Gość: NOD
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.01.05, 21:09
Tylko autor nie dodał, że pacjent nie przychodzi do apteki tylko po ten lek.
To jest sprzedaż wiązana i o to tu chodzi. Kupując ten tańszy lek, robi też
resztę zwykłych zakupów i wtedy się nie zastanawia, że dopłaca do interesu, do
tego słono. To wszystko naciąganie. Oni i tak wychodzą na swoje.
Swoją drogą, co na to wszystko nasza kochana Pani Inspektor? Królowa, Pani i
Władczyni wszystkich aptek. Ze swoimi kaprysami i własnym prawem
farmaceutycznym, budowlanym, pracy, BHP, itp. Dlaczego ona się nie wypowie i
nie skomentuje tego co wyprawia Euro?
Pozdrawiam