henrykkreuz
31.01.05, 13:35
"W 2001 roku Instytut Historyczny Uniwersytetu Wrocławskiego wydał solidną
pracę zbiorową pt. 'Drogi do niepodległości 1944-1956/1980-1989 - nieznane
źródła do dziejów najnowszej Polski'. Szczególnie interesujące są
tam 'nieznane źródła' Stasi (bezpieki enerdowskiej), które upublicznił W.
Sawicki. Oto fragment szyfrogramu wysłanego do Berlina przez warszawskiego
ambasadora NRD, H. Neubauera, niedługo przed wprowadzeniem stanu wojennego
(1981): 'Miałem właśnie bulwersującą rozmowę z szefem ekspertów Solidarności,
Geremkiem (ściśle związki z międzynarodówką socjaldemokratyczną). Nie
wierzyłem własnym uszom. Geremek oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja
Solidarności i realnego socjalizmu jest niemożliwa w takiej formie jak
obecna, zatem nieunikniona jest konfrontacja siłowa. Wobec tego trzeba
przesunąć wybory do rad narodowych. Organy władzy państwowej muszą zniszczyć
solidarnościowy aparat. Po takiej rozprawie Solidarność mogłaby się
reaktywować, ale już jako rzeczywisty związek zawodowy, bez Matki Boskiej w
klapie marynarki, bez programu gdańskiego, bez ambicji politycznych. Geremek
kontynuował: można by zachować tylko siły umiarkowane (...) Nie mogę jeszcze
ocenić, czy mówił tylko we własnym imieniu'".
80.49.254.9/polit/Rzeczpospolita%20k%b3amc%f3w.htm