dzwonnik
21.06.02, 08:57
Bylo juz troche wpisow na temat rowerzystow (potencjalnych dawcow organow),
ktorzy przejezdzaja odcinek pomiedzy Zakladem Energetycznym a Salonem Forda.
Wszyscy zgodzili sie co do tego, ze jest to jeden z najbardziej niebezpiecznych
dla nich odcinkow. Musza jednak dalej jezdzic po ulicy, gdyz jazda po chodniku
jest wykroczeniem i moze byc dozwolona tylko w przypadku, gdy predkosc dla
samochodow w tym miejscu wynosi co najmniej 65 km/h, a chodnik ma co najmniej 2
m szerokosci...
[Ów pas dla rowerow moglby dalej byc dolaczony do tego, ktory juz istnieje -
czyli tego wzdluz Auchana i Obi]
Wobec tego czekam na akt dobrej woli ze wszystkich zainteresowanych stron o
zmiane dopuszczalnej predkosci dla samochodow i poszerzenie chodnika.
Z pewnoscia niejedna osoba miala juz do czynienia z nietuzinkowymi manewrami
kierowcow, ktorzy na widok rowerzysty przed soba, malo nie doprowadzili do
porzadnej kraksy. Zreszta, jak sie wypowiadal ostatnio pan Śliwiński - "...
[ciach] zycie [ciach] czlowieka [ciach] jest [ciach] duzo [ciach] wiecej
[ciach] warte [ciach] ..." (posklejane z calej wypowiedzi, ale sadze, ze szef
plockiej drogowki nie zaprzeczy, ze gleboko na sercu lezy mu dobro "swoich"
obywateli.
Wobec wszystkich faktow chcialbym (pewnie reszta takze) posluchac argumentow w
tym temacie. Czy mozemy liczyc na zajecie sie ta sprawa? Czy to forum ma sile
przebicia? (Prosze Gazete o pomoc w rozdmuchaniu tego problemu).
Dzwonnik