Gość: mona Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 18:51 Wierszyk Dyktatorek Ja już na dzień dobry Powiem ci, co słychać. Jak się możesz ubrać I jak masz oddychać. Co zjeść na śniadanie Czym dojechać do pracy Jaką czytać gazetę Co myślą Polacy. Na kogo głosować By ci lepiej było A kogo poskreślać Żeby ci ulżyło. Powiem, kto jest piękny Kto sławny, bogaty Kto godny szacunku A kto miana szmaty. Nie staraj się myśleć Bądź, jak pusty worek Ja ci wszystko powiem... Twój telewizorek. Odpowiedz Link Zgłoś
a_nonim Re: STREFA HUMORU 10.06.05, 13:36 Przychodzi syn do ojca : - tato , kto to jest transwestyta ? - idź do matki , on ci lepiej wytłumaczy *************** ojciec siedzi przed komputeram wpatrzony w monitor , gra w coś tam , zajęty niesamowicie , podchodzi do niego syn , ojciec nie odrywając wzroku od monitora , pyta : - gdzie byłeś tyle czasu ?! - w wojsku tato , w wojsku ****************** Odpowiedz Link Zgłoś
a_nonim Re: STREFA HUMORU 10.06.05, 14:38 Caryca Katarzyna szukała wytrawnego kochanka, lecz żaden z kandydatów nie wytrwał dłużej niż 50 orgazmów. Katarzyna była niepocieszona. Wkrótce jednak dowiedziała się ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka młody drwal, który może zaspokoić każda kobietę. Udała się Katarzyna do owego drwala i mówi: - Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci głowę. Drwal się zgodził i wspólnie z caryca odliczali kolejne orgazmy drwala: - 1, 2, 3, ..50, ........,90, ..... Katarzyna już nie wytrzymuje, ale drwal mówi miało być 100, to będzie 100, i liczą dalej. Gdy doszło do 99 orgazmu Katarzyna kłamiąc krzyczy: - 100! - Nie, 99 mówi drwal. - 100, według moich rachunków jest już setny raz. - Caryco, mówi drwal, ja jestem człowiek prosty, ale uczciwy, pogubiliśmy się w rachunkach więc zaczynamy od nowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: STREFA HUMORU IP: *.c157.petrotel.pl 19.06.05, 16:57 Adres tego drwala, szybko!!! Adres! Odpowiedz Link Zgłoś
maciek.zwany.jajem Re: STREFA HUMORU 10.06.05, 14:56 kawał o pluskacz1: pluskacz1 napisał mądry post Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 16:02 Małżeństwo świętuje piątą rocznicę ślubu. - Muszę ci kochanie coś wyznać - mówi mąż - jestem daltonistą. - I ja chciałabym coś wyznać - mówi żona - nie jestem Rzeszowa, jestem z Mozambiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_ Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 17:01 Państwo Malinowscy byli ze sobą już szesnaście lat i jako małżeństwo zaczęli się już mocno nudzić. Po przeczytaniu kilku pozycji Wisłockiej i Lwa Starowicza postanowili przeciwstawić się monotonii współżycia i zaprosili do siebie na noc inna parę małżeńską. Najpierw puścili sobie film porno, potem... no i tak dalej! Na drugi dzien. panowie spotykają się w kuchni przy robieniu jajecznicy na szynce. Malinowski zwierza się przyjacielowi: - Och stary! Jestem zachwycony jak króliczek w sałacie. Cieszę się, ze wpadliśmy na ten pomysł! Już od lat nie było mi tak dobrze!!! - Ja tez jestem zachwycony! Ciekawe czy nasze panie tez przypadły sobie do gustu?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baca Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 20:15 Nowo-Ruski postanowił się ożenić. Najpierw wybrał się do biura nieruchomości, żeby zakupić nowy dom dla przyszłej żony. - Potrzebuję okrągłego domu - mówi do sprzedawcy. - Jak bardzo ma być okrągły? - Powiedziałem chyba dostatecznie wyraźnie! Okrągły to okrągły! - No ale cały okrągły? Może chodzi panu o niektóre ścianki, część dachu? - Nie zrozumiałeś co ja do ciebie mówię? On ma być cały okrągły! - No dobrze. Ale niech pan chociaż powie po co panu taki dom? - Teściowa wczoraj przy zaręczynach powiedziała: "U was tyle pieniędzy, więc na pewno i dla mnie znajdzie się w waszym domu jakiś mały kącik". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwa Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 22:44 Fąfara chwali się sąsiadowi: - Podczas ostatniego polowania ustrzeliłem trzy kaczki. - Dzikie kaczki? - Dzikie to one nie były, ale ta ich właścicielka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 10:38 Wpada gość do lekarza i pyta: -Panie Doktorze jak przestanę pić, palić i uprawiać seks to będę dłużej żył? -Tak, ale po co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan bez serca Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 13:04 Akademik. W pokoju za stołem zastawionym 36 butelkami piwa (kupionymi za ostatnie posiadane pieniądze), siedzi dwóch studentów. Piją bo na jedzenie już nie starczyło. Przy 24 butelce głód zaczyna im doskwierać coraz bardziej. - Czujesz ? - pyta nagle jeden wyraźnie podniecony - gdzieś "robią" grilla. Wyraźnie czuję smażone mięsko. Drugi spogląda na niego mętnym wzrokiem i odpowiada: - Skończ pier***lić głupoty i po prostu zgoń muchę z papierosa Jedna pani chciala wejsc do pociagu, ale miala trudnosci poniewaz miala waska spodnice.Za nia stal pan, ktory rowniez chcial wejscdo wagonu. Pani przez dlugi czas podskakiwala na schodki i nie mogac wejsc odpinala guziki z tylu swojej spodnicy. Ale w koncu pan stracil cierpliwosc; wzial jej "tylek" w lapy i popchnal do wagonu.Bedac w tym samym przedziale, pani zapytala :"jak pan smial dotknac moj tylek?". A pan rowniez zapytal: "a jakim prawem pani otworzyla moj rozporek" ? Dziennikarka przeprowadza wywiad na siłowni z mięśniakiem, który na wszystkie jej pytania odpowiada: „Yyyyyyy”, „Yyyhy”, „Nooo”, „Eeee”… W końcu zdenerwowana mówi: – Dobrze, to jeszcze ostatnie, krótkie pytanie – po co panu głowa? A mięśniak na to: – Jem niom… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolanta bobek STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 13:42 Przychodzi pies na poczte i zabiera sie na wypisywanie telegramu. Pisze: "hau hauu hauu hau hau haaau haau hau hau". Daje pani na poczcie, a pani mowi mu, ze moze dodac jeszcze jedno slowo, bo w jednej cenie jest do 10 slow. Pies na to: Alez prosze pani, jak dodam jeszcze jedno slowo to cala wypowiedz calkowicie straci sens... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 14:24 Pani wychowawczyni mówi do dzieci - "Przed jutrzejszą klasówką nie przyjmuje żadnych wymówek, jedyne co was zwalnia z pisania to usprawiedliwienie lekarskie" Na to wstaje mały Jasio i pyta - "A co jeśli ktoś będzie zmęczony po seksie ?" "Wtedy będzie pisał lewą reką"- odpowiada nauczycielka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trawka Re: STREFA HUMORU IP: 80.55.39.* 19.06.05, 20:41 przychodzi baba do lekarza i mówi - doktorze mam takie dwie przypadłości: piję jak koń i żrę jak krowa Lekarz mówi, - hmm... proszę się rozebrać, musze Panią zbadać. Zbadał babę i mówi: - Znalazłem pani kolejną przypadłość: jest pani brudna jak świnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: STREFA HUMORU IP: *.c152.petrotel.pl 23.06.05, 11:39 Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. "Co ty do ku.. nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet. "To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał. "Że co ??!!Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!" "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomysłał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Biegnie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut "Jak ci się podoba bycie kurą?" "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje" "Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko" powiedział kogut "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz" Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi. "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : "Kazik co ty ku.. robisz! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:13 Do ruszającego z przystanku autobusu podbiega mężczyzna, krzycząc: - Ludzie, zatrzymajcie ten autobus, bo się spóźnię do pracy! - Panie kierowco - wołają pasażerowie - niech pan stanie! Jeszcze ktoś chce wsiąść! Kierowca zatrzymuje autobus, mężczyzna zadowolony wsiada i mówi z ulgą: - No, nie spóźniłem się do pracy... Bilety do kontroli proszę Odpowiedz Link Zgłoś
a_nonim Re: STREFA HUMORU 24.06.05, 00:56 Sierpień Wreszcie przeprowadziłem się do nowego domu, Boże jak tu pięknie. Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem. Październik Bieszczady są najpiękniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liście zmieniły kolory - tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka wilków. Jakie wspaniale! Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na ziemi. Tutaj jest jak w raju. Boże, jak mi się tu podoba. Listopad Wkrótce zaczyna się sezon polowań. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś może chcieć zabić cos tak wspaniałego, jak wilk. Mam nadzieje, że wreszcie zacznie padać śnieg. Grudzień Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się i wszystko było przykryte białą kołdrą. Widok jak z pocztówki bożonarodzeniowej. Wyszedłem na zewnątrz, odgarnąłem śnieg ze schodów i odśnieżyłem drogę dojazdowa. Zjadłem sute śniadanie, a potem przyjechał pług śnieżny i znowu musiałem odśnieżyć drogę dojazdowa. Kocham Bieszczady. Grudzień Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z drogą dojazdowa. Po prostu kocham to miejsce. Grudzień Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę dojazdową nie dojechałem do pracy. Jestem kompletnie wykończony odśnieżaniem. Pieprzony pług śnieżny. Grudzień Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Cale dłonie mam w pęcherzach od łopaty. Jestem przekonany, ze pług śnieżny czeka tuż za rogiem, dopóki nie odśnieżę drogi dojazdowej. Sku..syn! Grudzień Wesołych Pie..nych Świat! Jeszcze więcej gó..anego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten sku..syn od pługu śnieżnego...przysięgam - zabije. Nie rozumiem, dlaczego nie posypią drogi solą, żeby rozpuściła to cholerstwo. Grudzień Znowu to białe gó.. napadało w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa, z wyjątkiem odśnieżania drogi dojazdowej za każdym razem, kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest pogrzebany pod górą białego gówna. Meteorolog znowu zapowiadał dwadzieścia piec centymetrów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić, ile to oznacza łopat pełnych śniegu? Grudzień Meteorolog się mylił! Tym razem napadało osiemdziesiąt piec centymetrów tego białego cholerstwa. Teraz to nie odtają nawet do lata. Pług śnieżny ugrzązł w zaspie a ten łajdak przyszedł pożyczyć ode mnie łopatę! Powiedziałem mu, ze sześć już połamałem kiedy odgarniałem to gó.. z mojej drogi dojazdowej, a potem ostatnią rozwaliłem o jego zakuty łeb. Styczeń Wreszcie wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić coś do jedzenia i kiedy wracałem, pod samochód wpadł mi cholerny wilk i całkiem go rozwalił. Narobił szkód na trzy tysiące. Powinni powystrzelać te pieprzone zwierzaki. Ze też myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie! Maj Zawiozłem samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie, jak zardzewiał od tej pieprzonej soli, którą posypują drogi. Maj Przeprowadziłem się z powrotem nad morze. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś kto ma odrobinę zdrowego rozsądku, może mieszkać na jakimś zadupiu w Bieszczadach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satyde Re: STREFA HUMORU IP: *.plocman.pl 24.06.05, 08:54 >> Teleturniej "Jeden z dziesieciu": >> Tadeusz Sznuk: Ile nóg ma salamandra ? >> Zawodniczka: Trzy >> T.Sz.: To chyba kulawa... >> >> Sznuk: Jak zginęła Balladyna? >> Gracz: Popełniła samobójstwo od pioruna ...: >> >> - jakiego koloru upierzenie ma sroka? >> - zolto-czerwone >> >> - Prosze podać wzór na pole prostokąta... >> - a kwadrat + b kwadrat. - O Boże powiedziałam wzór na obwód >> - Niestety Pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy... >> >> - Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh? >> - yyy...yyy... włosy?! >> >> Pytanie: - Głowni bohaterowie "Nocy i dni" >> Odpowiedź: - Jan i Bogumił >> Sznuk: - To byłoby takie nowoczesne małżenstwo... >> >> Pytanie: - Jak sie nazywa szpital wojskowy? >> Odpowiedź: - Latryna. >> >> Pytanie (kategoria powiedzenia i przysłowia): >> Prosze dokonczyć. - Goły jak Świety...? >> Odpowiedź: - Mikołaj... >> >> - Jak nazywa sie mężczyzna którego żona wyjechała na wakacje? >> [odp: słomiany wdowiec] >> Odpowiedź jednego z graczy: - Rogacz >> >> - Jaki narząd umożliwia rybom oddychanie pod wodą ? >> - Syfon. >> >> - Ile par oczu ma mucha? >> - 100 milionów >> >> - Jak sie nazywał chłopiec z bajki o królowej Śniegu >> - yyy... bede strzelał ... Pinokio >> >> - Ile w jezyku polskim rozróżniamy przypadków w liczbie pojedynczej, a >> >> >> ile w liczbie mnogiej? >> - Tyle samo >> >> Sznuk: Znajduje sie w spodniach i na świadectwie? >> Zawodniczka: PALA! >> Sznuk: Hmm...to też, ale chodziło nam o pasek >> >> >> Familiada >> >> Podaj rodzaj farby. >> - Czerwona! >> Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy Strasburger pyta kolejnego >> zawodnika: >> - Podaj rodzaj farby. >> - Zielona! >> >> Pyt. - Sport, w którym biorą udział zwierzeta. >> Odp. - Walka jeleni na rykowisku... >> >> - Podaj rodzaj potwora. >> - Kangur! >> >> - Wiecej niż jedno zwierze, to...? >> - Owca. >> - Źle. Pytanie przechodzi na druga rodzine. Wiecej niż jedno >> zwierze, to...? >> - Lama? >> >> - Co robią koty? >> - Skakają >> >> Pytanie: Dokąd rodzice nie zabierają ze sobą dzieci? >> Odp.: Do agencji towarzyskiej. >> >> Pytanie: Jaka może byc bańka? >> Odp. 1: Mydlana (braaaaawo) >> Odp. 2: Banka na mleko (braaaaawo) >> Odp. 3: Banka wstanka, taka zabawka. >> >> - Nazwa przylądka? >> - Przylądek Zdrój. >> >> - Rodzaj kiełbasy? >> - Szynka! >> >> Pytanie: - Wymien zwierze w paski... >> Odpowiedź: - Biedronka! >> _____________________________________________________________________ >> >> Jeżeli nie wierzycie, ze ludzkości grozi zagłada przez >> głupotę, to macie tu kilka przykładów naklejek >> ostrzegawczych z rożnych produktów: >> >> >> 1.Na suszarce do włosów f-my Sears: >> "Nie używać podczas snu." >> (ale przecież tylko wtedy to robie) >> >> 2.Na woreczku Fritos: >> "Możesz być zwycięzca! Udział w konkursie nie wymaga zakupu. >> Szczegóły wewnątrz." >> (najwyraźniej oferta skierowana do złodziei sklepowych). >> >> 3.Na pudelku zupy Dial: >> "Sposób użycia: jak zwykła zupę." >> (poważnie?!) >> >> 4.Na niektórych mrożonkach firmy Swanson: >> "Zalecany sposób przyrządzania: rozmrozić". >> (ale tylko zalecany) >> >> 5.Na deserze Tiramisu, na spodzie pudelka: >> "Nie odwracać do góry dnem." >> (oho! Za późno!) >> >> 6.Pudding f-my Marks & Spencer: >> "Produkt będzie gorący po podgrzaniu." >> (niesamowite jak to się dzieje, nieprawdaż?) >> >> 7.Na pudelku od żelazka Rowenta: >> "Nie prasować ubrań na ciele." >> (ileż można w ten sposób zaoszczędzić czasu!) >> >> 8.Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci: >> "Nie prowadzić samochodu ani nie obsługiwać urządzeń mechanicznych po >> zażyciu >> preparatu." >> (ile to mniej by było wypadków budowlanych gdyby te 5-letnie dzieci nie >> obsługiwały dźwigów) >> >> 9.Na tabletkach nasennych Nyto: >> "Uwaga: może powodować senność" >> (taka mam nadzieje...) >> >> 10.Na większości pudelek lampek choinkowych: >> "Wyłącznie do użytku w pomieszczeniu zamkniętym lub na zewnątrz." >> (a jest jeszcze jakaś inna możliwość ?) >> >> 11.Na japońskim robocie kuchennym: >> "Nie używać w celu innego użycia." >> (nie sposób się z tym nie zgodzić) >> >> 12. Na orzeszkach ziemnych Sainsbury's: >> "Uwaga: zawiera orzeszki!" >> (przerywamy program w celu nadania tej ważnej wiadomości) >> >> 13. Na pudelku orzeszków podawanym na liniach lotniczych American >> Airlines: "Instrukcja: 1. Otworzyć pudełko, 2. Jeść orzeszki" >> (3. Latać liniami Delta) >> >> 14. Na kostiumie Supermana dla dzieci: >> "Włożenie tego kombinezonu nie umożliwi ci latania" >> (ktoś wytoczył im proces czy co?) >> >> 15. Na szwedzkiej pile mechanicznej: >> "Nie zatrzymywać łańcucha za pomocą rak bądź genitaliow." >> (czyżby ktoś probował?) >> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfons w. Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 10:24 naszakaruzela.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 21:36 Przychodzi facet do psychiatry i mówi: - Panie doktorze, ostatnio śnią mi się bohaterowie "Gwiezdnych wojen". - A kiedy to się zaczęło? - "Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce..." • • • Luke Skywalker i Han Solo dźwigają działo laserowe do dziesiątego sektora wrogiej bazy kosmicznej. W pewnej chwili zasapany Han mówi: - Luke, idź na koniec korytarza i sprawdź w komputerze, ile nam jeszcze zostało sektorów do zniszczenia. Po chwili Luke wraca i mówi: - Mam dwie wiadomości: dobrą i złą. Którą powiedzieć najpierw? - Dobrą. - Został nam już tylko jeden sektor. - Wspaniale! A zła wiadomość? - Pomyliliśmy bazy kosmiczne. To nie baza Imperium, tylko nasza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezludna wyspa Re: STREFA HUMORU IP: 80.55.39.* 26.06.05, 22:17 Zrobiono eksperyment. Na jedną bezludną wyspę wysłano 40 facetów i 1 kobietę, a na drugą bezludną wyspę: 40 kobiet i 1 faceta. Po jakimś czasie sprawdzono, jak przebiega eksperyment. Okazało się, że wyspa z 40 facetami, jest pięknie zagospodarowana, 40 chałupek stoi, a kobitka, jak królowa chodzi sobie od domku do domku. Z kolei, na drugiej wyspie, zastano totalne ogołocenie, wyspa zamieniła się niemal w pustynię, zero domostw, a tylko na środku wyspy stoi jedna palma. Na palmie siedzi facet, a 40 bab trzesie tą palmą i krzyczy "JAK NIE MOŻESZ, TO PRZYNAJMNIEJ POKAŻ!!!!!!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 21:19 Na lekcji przyrody nauczyciel mówi do uczniów: - Małpa przez tydzień zjada tyle bananów, ile waży. Jasio: - A skąd ona wie, ile waży? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: djplka Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 16:16 Spotykają się Moniek z Ickiem. Moniek pyta: słyszałem Icus, ze teraz chodzisz z ta mała Salcia, no i jak tam ona? Icek: naprawdę jest bardzo fajna tylko, wiesz, ma taki mały defekt, ona śmierdzi potem... Na co Moniek: nie przejmuj się Icus, to nic, moja Rachelka to śmierdzi i przedtem i potem.. Umarł bogaty Żyd. W swoim testamencie zapisał, że chce być pochowany razem ze swoimi pieniędzmi. Rodzinie się to jednak nie spodobało. Poszli więc do adwokata, ale adwokat orzekł, że taka jest wola zmarłego i trzeba go z tymi pieniędzmi pochować i koniec. Pakują więc pieniądze do trumny, pakują... ale miejsca za mało w trumnie. Kupili więc taka wielką trumnę i pakują te pieniądze, pakują... W końcu weszło wszystko. Pojechali z tą trumną na cmentarz, a tu się okazuje, że trumna nie wejdzie do grobu i trzeba większą działkę kupić. Ale nie ma takich wielkich działek na cmentarzu. Poszli więc do rabina po pomoc, a rabin mówi: - O wy durne Żydy, trzeba było od razu do mnie z tymi pieniędzmi przyjść! Ja bym mu czek wypisał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 12:04 zewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego, amerykańskiego turystę: - To jedyny w swoim rodzaju gmach... - Też mi coś! - przerywa mu Amerykanin. - U nas, w Ameryce, mamy tysiąc takich gmachów! - Bardzo możliwe, bo to dom wariatów. Więcej dowcipów: www.DobryHumor.pl » Na przepustce szeregowiec Fąfara idzie ze swoją dziewczyną przez park. W pewnej chwili podchodzi do nich dziennikarz i prosi żołnierza o krótki wywiad. Po udzieleniu wywiadu dziennikarz wyjmuje aparat fotograficzny i mówi: - A teraz zrobię wam obojgu fotkę dla czytelników mojej gazety. Żołnierz: - Stop! Obiektów wojskowych nie można fotografować! Toplista zabawnych stron >> kliknij Wakacje poświęć na to, aby stać się lepszym. Sztuka kreatywnego myślenia * Jak kierować swoimi emocjami? Lato. Gość konsumujący w gospodzie drugie danie co chwila odgania natrętne chmary much. W końcu wzywa kelnera. - To skandal! Czy zawsze jest tutaj tyle much? - Tylko w porze obiadowej. Rano i po południu muchy nie są tak dokuczliwe, bo przenoszą się do kibla stojącego za gospodą. Skin zauważa nad brzegiem rzeki wędkarza łowiącego ryby. Myśli: zapytam go, czy biorą. Jak powie, że biorą, powiem, że takiemu debilowi to zawsze biorą. Jak powie, że nie biorą powiem, że takiemu debilowi nie zawsze biorą. - Jak tam, panie wędkarz? Biorą ryby? - Spadaj, debilu! W środku nocy Antka obudził jakiś hałas w kurniku. Chwyta strzelbę, otwiera drzwi i woła: - Kto tam? Odpowiadać, bo strzelam. - Nikt! To tylko my; kura i stary kogut. Tato zwraca uwagą Jasiowi: - Uważaj, żebyś nie pobrudził obrusu babci. Babcia go wyprała, trzeba szanować cudzą pracę. - Ale przecież babcia jest nasza, a nie cudza! Robisz czasem zdjęcia? Teraz możesz je mieć za jedyne 39gr/sztukę (10x15 cm). Do tego bezpłatny odbiór na terenie całego kraju w ciągu 3 dni. Na co jeszcze czekasz? FOTO.magazyn.pl » Jasio z kolegą bawią się w Indian. Biegają jak szaleni z pokoju do pokoju. Nagle zawadzają o wielkie lustro, które rozbija się na drobne części. - Te siedem lat nieszczęścia to przesąd! - stwierdza kolega Jasia. - Najgorsze będzie najbliższe pięć minut, bo słyszę, że twój tata tu idzie! Anegdota muzyczna Pewien arystokrata zwrócił się do Józefa Haydna, aby wysłuchał jak jego uzdolniony syn gra na klawesynie. Po koncercie ojciec zapytał kompozytora: - Nieprawdaż, że on pięknie gra? - Ma zadziwiającą technikę. - Naprawdę, mistrzu? - Tak. Proste utwory potrafi grać z wielką trudnością. TU więcej anegdot >> Zostań naszym redaktorem :-) Poznałeś świetny dowcip? Sądzisz, że powinien trafić do naszej gazetki? Wyślij go do nas » W klasztorze nagle otwierają się drzwi i wpada do środka młoda zakonnica. Biegnie prosto do matki przełożonej: - Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić? - Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona. - Pomoże? - Pomoże, nie pomoże... Ale przynajmniej ten uśmiech zniknie. Humor z zeszytów szkolnych = Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle spadałoby na ziemie. = Ptaków nie należy potępiać. = Ludzie nie mają ogonów, bo do odpędzania much wynaleźli packi. = Roztworami mineralnymi nazywamy roztwory, w których rozpuszczona jest sól, cukier, mleko i inne lekarstwa. = Aby się nie zarazić, trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść na tej samej misce co pies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: STREFA HUMORU IP: *.woi.waw.pl / *.crowley.pl 04.07.05, 15:29 Jak brać prysznic jak kobieta: 1.Zdejmij ubranie i włóż je do pojemników na brudną odzież, segregując na jasne, ciemne i białe oraz do prania ręcznego i w pralce. 2.Idź do łazienki ubrana w długi szlafrok. Jeśli po drodze spotkasz męża, zakryj dokładnie wszystkie widoczne części ciała i przyśpiesz kroku. 3.Przyjrzyj się w lustrze swojej figurze i wypnij brzuch. Pojęcz, że znowu utyłaś. 4.Wejdź pod prysznic i przygotuj sobie myjkę do twarzy, myjkę do rąk, myjkę do krocza, szczotkę do pleców, szeroką gąbkę oraz pumeks. 5.Umyj dwukrotnie włosy szamponem grejfrutowo-ogórkowym z dodatkiem 83 witamin. 6.Wetrzyj we włosy odżywkę grejfrutowo-ogórkową wzbogaconą naturalnym olejkiem krokusowym. Zostaw ją na 15 minut. 7.Myj twarz peelingiem z pestek brzoskwini przez 10 minut, aż nabierze żywego, czerwonego koloru. 8.Umyj resztę ciała żelem do kąpieli Ginger Nut i Jaffa Cake. 9.Spłucz odżywkę z włosów, poświęcając na to co najmniej 15 minut, aby mieć pewność, że cała spłynęła. 10.Ogol włosy pod pachami i na nogach. Rozważ ogolenie okolic bikini, ale dojdź do wniosku, że lepiej je wywoskować. 11.Nakrzycz na męża, kiedy spuści wodę w toalecie i spadnie ciśnienie wody, tak, że z prysznica popłynie wrzątek. 12.Wyłącz prysznic. Wytrzyj wszystko w kabinie do sucha. Bardziej zabrudzone miejsca przetrzyj specjalnym płynem do kafelków. 13.Wyjdź spod prysznica. Wytrzyj się ręcznikiem wielkości małego państwa afrykańskiego. 14.Zawiń włosy w długi ręcznik, o wyjątkowej chłonności. Sprawdź całe ciało w poszukiwaniu choćby zapowiedzi pryszczy. 15.Wróc do sypialni, ubrana w długi szlafrok i turban z ręcznika. 16.Jeśli dostrzeżesz gdzieś męża, zakryj starannie wszystkie odkryte części ciała i udaj się szybko do sypialni, gdzie spędzisz następne półtorej godziny na ubieraniu się.. Jak brać prysznic jak mężczyzna: 1.Zdejmij ubranie, siedząc na łóżku i zostaw rzeczy rzucone niedbale jedne na drugie. 2.Przejdź nago do łazienki. Jeśli zobaczysz gdzieś żonę, potrząśnij w jej kierunku przyrodzeniem, wołając: Łuuu, łuuu! 3.Spójrz w lustro i wciągnij brzuch, żeby zobaczyć swoją męską sylwetkę. Popodziwiaj rozmiary swojego penisa w lustrze, podrap się po jądrach i powąchaj palce. 4.Wejdź pod prysznic. 5.Nie rozglądaj się za myjką lub gąbką, bo ich nie potrzebujesz. 6.Umyj twarz. Umyj się pod pachami. 7.Pośmiej się z tego, jak głośno słychać bąki puszczane w kabinie prysznicowej. 8.Umyj krocze i jego okolice. Umyj pośladki zostawiając włosy na mydle. 9.Umyj włosy szamponem, ale nie nakładaj odżywki. 10.Za pomocą piany z szamponu zrób sobie irokeza na głowie i odsuń zasłonę, żeby obejrzeć się w lustrze. 11.Nasiusiaj do brodzika, celując w odpływ. 12.Spłucz się i wyjdź spod prysznica. Nie zwracaj uwagi na kałuże na podłodze-trochę się narozlewało bo dół zasłony znajdował się poza brodzikiem, gdy brałeś prysznic. 13.Wytrzyj się częsciowo. 14.Przyjrzyj się sobie w lustrze, napręż mięśnie i ponownie naciesz się rozmiarem swojego przyrodzenia. 15.Zostaw odsuniętą zasłonę prysznicową i mokry dywanik łazienkowy na podłodze. 16.Zostaw w łazience włączone światło i wentylator. 17.Wróć do sypialni z ręcznikiem owiniętym wokół bioder. Jeśli będziesz mijał żonę, zdejmij ręcznik, chwyć w rękę przyrodzenie, powiedz: No co kotku i naprzyj na nią swoimi biodrami. 18.Puść dwukrotnie bąka. Ubierz się we wczorajsze rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: STREFA HUMORU IP: *.c154.petrotel.pl 13.07.05, 13:12 Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu: - 320 złotych proszę. Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu: - 340 złotych. Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu: - 390 złotych. Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi: - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni płacą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada: - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę.... Facet się zdenerwował i mówi: - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWKCMJDMCC CC. Klienci zaczęli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytał co to oznacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy: - Ceść Cesiek, Nie Wiem K**wa Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Ceść Cesiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: STREFA HUMORU IP: *.c152.petrotel.pl 14.07.05, 08:14 standardowy zestaw pytań : - A ile masz lat ? - Siedem ... - A do kościółka chodzisz ? - Chodzę ... - Co niedziela ? - Co niedziela .. - Z całą rodziną ? - Z całą ... - A do którego ? - Do Carrefoura .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 14:22 Kowalski wyjechał na wycieczkę do dżungli. Na jednej z wypraw zmęczony szedl spokojnie na samym końcu, kiedy z drzewa na lianie opuszcza się wielki goryl łapie go od tylu i bezczelnie gwałci... Tydzień po powrocie w kuchni pani Kowalska gotujac obiad patrzy na nieprzestajacego płakać od przyjazdu męża i pyta: - Co ci się kochanie stało? - Nic, to zbyt osobiste- odpowiada płacząc Kowalski. - No ale kochanie jestem z toba na dobre i na złe, powiedz.... - No bo wiesz, na tej wycieczce to zgwałcił mnie wielki goryl....-płacze jeszcze głośniej. - To straszne, ale cóż, stało się, trudno, ja nikomu nie powiem, ty chyba też a goryl nie mówi... - No właśnie, nie mówi, nie pisze, nie dzwoni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ip Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:36 Jasio mówi do kolegi: - Moja starsza siostra ma szczęście! - Dlaczego? - Była na prywatce, na której urządzono konkurs. Każdy chłopak musiał albo pocałować dziewczynę, albo dać jej czekoladę. - No i co? - Przyniosła 20 czekolad! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 08:52 Jasiu i Małgosia wracają ze szkoły. - Małgosiu - mówi Jasio. - Założe się z tobą, że nie wejdziesz na drzewko! A jeśli przegram, stawiam tabliczkę czekolady! Małgosia weszła na drzewo. Po kwadransie wraca do domu i mówi: - Mamo, mamo! Założyłam się z Jasiem, że jak wejdę na drzewko, to da mi tabliczkę czekolady. - Ależ Małgosiu - mówi mama. - Jasio chciał zobaczyć twoje majteczki. Małgosia: - Serio? Cha, cha! Ale mu zrobiłam numer! Dzisiaj na sobie nie miałam majteczek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koń polski Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 18:50 Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem? -Tak długo aż się muszka ze szczerbinką zgra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr=300 Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 13:32 Czasy okupacji, idzie KArol Wojtyła ulciami Krakowa. NAgle zatrzymuje go niemiecki oficer. -Halt! Dokumenty! Wojtyła: - Nie wzialem dokumentow panie oficerze, wyszedlem tylko na chwile, zaraz wracam do domu. Oficer: - Nie drwij sobie ze mnie Ponische schweine! Dokumenty! - Przykro mi panie oficerze, naprawde zapomnialem wziac z domu - Nie no nie wytrzymam,zabije cie!! W tym momencie oficer niemiecki prawie ze juz naciska na spust, a tu nagle na ziemie zstepuje Anioł Pański i mówi do oficera: - Nie zabijaj go, ten czlowiek bedzie w przyszlosci papiezem i zrobi bardzo duzo dobrego dla ludzi Na to oficer: - Dobrze, nie zabije go pod jednym warunkiem Anioł: - Jakim Oficer: - Że bede papiezem zaraz po nim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mesalka Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 10:41 Facet mial trzy przyjaciolki. Jednak tylko jedna mogl wybrac za zone. >Postanowil wiec kazdej dac po 2000 zl. Chcial sprawdzic co kazda z nich z >tym zrobi. >Pierwsza pobiegla od razu do fryzjera, kupila sobie tez nowe ciuchy. >Przyszla do faceta i mowi, ze to wszystko dla niego, bo go tak kocha. >Druga kupila mu zestaw Cyfra plus i kilka skrzynek piwa. Przyszla do faceta >i mowi, ze to dla niego, bo tak kocha. >Trzecia zainwestowala pieniadze, zarobila wiecej, zainwestowala znowu i znow >zarobila. I tak kilka razy. Dorobila sie majatku, przeszla do faceta i mowi, >ze zrobila to dla niego, bo go tak kocha. >Po namysle facet wybral kobiete z wiekszym biustem. Jaki z tego moral??? >...ze faceci w przeciwienstwie do kobiet nie leca na kase!!! :) > >Mloda para przychodzi do ksiedza, aby zaplacic za msze weselna. Pan mlody >mowi: >- Ile sie nalezy? >- Spojrz na swa wybranke i zasug eruj kwote. - mowi ksiadz. >Pan mlody patrzy i wyciaga 100zl z portwela, a ksiadz patrzy na panne mloda >i wydaje 50zl. > >- Jak nazywa sie czlowiek, ktory nie uzywa prezerwatyw? >- Ojciec. > >- Wiesz, wprowadzaja nam nowy plan pracy w firmie. >- Tak? Jaki? >- Darmowe wieczory i weekendy - juz od 18... > >Swiezo osadzony wiezien drze sie zza krat: >- Jestem niewinny! Niewinny! >Na to z sasiedniej celi: >- No, to juz niedlugo, kwiatuszku - jutro bierzemy prysznic... > >- Puk, puk! >- Kto tam? >- Ja do Jarka. >- A ja kombajn. > >- Czy cos stoi na przeszkodzie, zeby pokochac paskudna dziewczyne? >- Wlasnie to, ze nie stoi. > >Ciec siedzi sobie w sluzbowym mieszkaniu w bloku i popija piweczko >przedtelewizorem. Nagle pukanie do drzwi. Ciec otwiera, a przed progiem stoi >zyrafa z krokodylem i chomik. Zyrafa cichutko pyta: & gt;- Na ktorym pietrze mieszka ten Kowalski, ktory ma halucynacje? > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_nonim Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 15:53 Przychodzi zajączek do nowo otwartego sklepu misia i mówi: - Misiu, poprosze pół kilo soli. - Wiesz zajączku, nie mam jeszcze wagi, nasypię ci na oko. - Do dupy se nasyp debilu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:02 Podczas zajęć laboratoryjnych studentka pyta profesora: - Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy ? Profesor po zastanowieniu odpowiada: - Jakby pani miała 50 okresów na sekundę, to też by pani buczała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haydy Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 16:01 Dwóch żydów się bije i w końcu jeden bierze mydło i chce rzucić w drugiego. Na to ten drugi: - Mamy w to nie mieszaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mesalka Re: BABCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 19:59 Klasyfikacja babć w autobusach (i innych środkach komunikacji publicznej): * Babcie łowcy krzeseł - gdy autobus się zatrzyma i otworzy drzwi, ty nawet nie zdążysz sobie tego uświadomić, a ona już siedzi. * Babcie akrobatki - widząc wolne krzesło po drugiej stronie autobusu w cudowny sposób odzyskują mobilność, wrzucają laskę pod pachę i biegną do krzesła, co sił w nogach. * Babcie borostwory - ogromne babcie w futrzanych płaszczach zajmujące z reguły 1,5 - 2 miejsc siedzących. * Babcie wilki - atakują wataha, ich szczekanie rozlega się na cały autobus i wygryzają każdego z ich siedzeń. * Babcie lokomotywy - jak siedzisz w autobusie, staja nad Tobą i zaczynają sapać. Niektóre sapią tak intensywnie, ze czujesz, co jadła kilka godzin temu... * Babcie ankieterki - na kilka przystanków przed ich docelowym przepytują ludzi, kto kiedy wysiada i starają się odpowiednio ustawić wszystkich przejściu. * Babcia "Last Minute": nie wstanie przed swoim przystankiem, ale siedzi twardo do samego końca i podrywa dupsko i przebija się do wyjścia jak kula armatnia dopiero wtedy, gdy ludzie zaczynają (na jej przystanku) wsiadać do transportera. * Babcia "Predator": najbardziej obrzydliwy, wredny typ. Pokonuje nieraz spore dystanse do przystanku, ale już w busie czy tramwaju nie jest w stanie przejść tych 6 metrów do wolnego miejsca, tylko staje nad kimś młodszym i terroryzuje go. * Babcie - siatomioty: Wsiada sobie taka jedna do autobusu (ew. tramwaju), czujnym zwinnym okiem namierzając pozycję wolnego krzesła oraz najbliższego kasownika. Po przekalkulowaniu i zrobieniu symulacji (chodzi o trójwymiarową symulację ruchu współpasażerów w najbliższych 10 sekundach nałożoną na plan przestrzenny krzesło-kasownik-własna pozycja) rzuca siatą w stronę wolnego krzesła a sama kasuje bilet. Po czym z godnością zdejmuje siaty z siedzenia, żeby rozgościć się na wcześniej zarezerwowanym miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 19:13 Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widział mówi do niego: - Co ty robisz? On odpowiada: - To moja teściowa! Tamten krzyczy: - No to kantem ją, kantem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 18:25 Młody pirat pyta starego pirata: - Czemu masz drewnianą nogę? - Kiedyś płynęliśmy i nagle podpłynął rekin i odgryzł mi nogę. - A czemu zamiast prawej ręki masz hak? - Zdobywaliśmy kiedyś inny statek i marynarz, z którym walczyłem, chlasnął mi dłoń szablą. - A czemu nie masz jednego oka? - Spojrzałem w górę i akurat mewa mi narobiła prosto w oko. - Przecież od tego oka się nie traci. - No tak... ale to był mój pierwszy dzień z hakiem zamiast ręki. Odpowiedz Link Zgłoś