Dodaj do ulubionych

Historia fałszerstwa wyborów w Płocku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:24
Prokuratura Rejonowa w Płocku bada, czy podczas wyborów na prezydenta tego
miasta w listopadzie 2002 roku doszło do nieprawidłowości w więcej niż jednej
z tamtejszych obwodowych komisji wyborczych - dowiedziała się w środę PAP ze
źródła w organach ścigania.
W środę przed płockim Sądem Rejonowym odbyła się kolejna rozprawa w procesie
o fałszowanie wyników głosowania na prezydenta miasta w obwodowej komisji
wyborczej nr 8. W sprawie tej oskarżone są trzy osoby: Jacek K. - były płocki
radny SLD, mąż zaufania w obwodowej komisji wyborczej nr 8, który odpowiada
za namawianie do popełnienia przestępstwa; oraz Tomasz G. i Janina M. - dwoje
członków tej komisji, którym postawiono zarzut sfałszowania kart do
głosowania i protokołu wyborczego.

Oskarżająca w tym procesie prokurator Monika Strawczyńska potwierdziła PAP,
że jest prowadzone kolejne, osobne postępowanie w sprawie podejrzenia o
wyborcze nieprawidłowości. Powołując się na dobro śledztwa odmówiła jednak
ujawnienia szczegółów. "Mogę jedynie powiedzieć, że prowadzone postępowanie
zaplanowane jest do połowy czerwca tego roku. Nie jest wykluczone, że
zostanie ono przedłużone" - powiedziała Strawczyńska.

Z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do organów ścigania
wynika, że jeden z wątków śledztwa dotyczy podejrzenia o nieprawidłowości w
obwodowej komisji wyborczej nr 2. W procesie o fałszowanie wyników
głosowania, do którego miało dojść w obwodowej komisji wyborczej nr 8,
zeznawali w środę kolejni świadkowie, w tym dwaj policjanci, którzy w nocy z
10 na 11 listopada 2002 roku odebrali jako pierwsi zgłoszenie o podejrzeniu
popełnienia przestępstwa.

W trakcie rozprawy oskarżony Jacek K. złożył oświadczenie, w którym
zasugerował, że b. prezydent miasta Wojciech Hetkowski z ówczesnej koalicji
SLD-UP, na którego korzyść miało dojść do fałszerstwa, a także jego b.
zastępca Wojciech Cholewiński, wiedzieli o fałszowaniu wcześniej niż cała
sprawa została upubliczniona. Na kilkakrotnie powtórzone pytanie sądu,
dlaczego nie ujawnił wcześniej tych szczegółów, Jacek K. niezmiennie
odpowiadał, że "w trakcie procesu przypomina sobie wiele rzeczy i wiele
faktów zaczyna kojarzyć". Raz jeszcze zgłosił gotowość poddania się
przesłuchaniu na wykrywaczu kłamstw.

Fałszerstwo wykryła w nocy z 10 na 11 listopada 2002 roku Miejska Komisja
Wyborcza podczas sprawdzania dokumentów z obwodowej komisji wyborczej nr 8, w
tym liczby kart do głosowania wyjętych z urny. W śledztwie ustalono, że w
komisji sporządzono m.in. dwa protokoły, w których podano różną liczbę kart
do głosowania wyjętych z urny. Różnica wynosiła kilkaset głosów oddanych
rzekomo na korzyść Hetkowskiego, ubiegającego się wtedy ponownie o stanowisko
prezydenta Płocka i rywalizującego w drugiej turze wyborów z kandydatem PiS
Mirosławem Milewskim.

Protokoły te, a także zapasowe i niewypełnione druki, zostały podpisane przez
wszystkich członków komisji in blanco, o co miał wcześniej poprosić ich jeden
z oskarżonych - Tomasz G. To on po zakończeniu głosowania zamiast do
Miejskiej Komisji Wyborczej zawiózł dokumenty do płockiej siedziby SLD,
gdzie, według oskarżonego Jacka K., fałszowano karty do głosowania i podpisy
na spisach uprawnionych do głosowania.

Miejska Komisja Wyborcza na podstawie relacji części członków obwodowej
komisji i ich zapisków uznała, że faktycznie z urny wyjęto ponad 500, a nie
ponad 800 kart do głosowania. Po skorygowaniu nieprawidłowości okazało się,
że wybory wygrał kandydat PiS Mirosław Milewski, który zdobył w całym mieście
o 208 głosów więcej od swego rywala z SLD-UP.
Obserwuj wątek
    • Gość: hs Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:43
      Oskarżony Jacek K. ujawnił nazwisko osoby, która miała pomagać w podrabianiu
      podpisów na wyborczych listach. Według niego to radna SLD Grażyna Opatrzyk.

      Sprawa dotyczy drugiej tury wyborów na prezydenta Płocka w 2002 roku, gdy
      rywalizowali Mirosław Milewski i Wojciech Hetkowski. W listopadzie 2002 r.
      protokoły z jednej z komisji przywiózł do ratusza Tomasz G., dziś oskarżony.
      Komisję zaniepokoiła dziwna różnica w liczbie głosów w protokole: Hetkowski
      miał uzyskać aż 511, a jeszcze pół godziny wcześniej było to tylko 300. W
      samochodzie Tomasza G. znaleziono protokoły, podpisane in blanco.

      Po trwającym 18 miesięcy dochodzeniu i trzymiesięcznym odroczeniu procesu we
      wtorek w sądzie odczytano akt oskarżenia. Za fałszerstwo odpowiada Tomasz G.,
      członek komisji wyborczej nr 8 i wiceprzewodnicząca tej komisji Janina M. Na
      trzecim z oskarżonych Jacku K., który pełnił funkcję męża zaufania z ramienia
      SLD, ciąży zarzut kierowania całą akcją.

      Janina M. i Tomasz G. odmówili składania ponownych wyjaśnień przed sądem. Nie
      chcieli także odpowiadać na pytania. Tylko Tomasz G. przyznał się do udziału w
      przestępstwie
    • Gość: is Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:06
      Oskarżeni o fałszowanie wyborów w Płocku przed sądem
      Proces o próbę sfałszowania wyników głosowania na prezydenta Płocka podczas
      ostatnich wyborów samorządowych w 2002 roku rozpoczął się przed tamtejszym
      Sądem Rejonowym.


      W sprawie oskarżonych jest dwoje członków obwodowej komisji wyborczej nr 8 w
      Płocku Tomasz G. i Janina M., którzy odpowiadają za podrabianie dokumentów
      wyborczych oraz mąż zaufania w tej komisji, były radny SLD, Jacek K., któremu
      postawiono zarzut namawiania do popełniania przestępstwa.

      Na początku rozprawy sąd odrzucił wniosek oskarżonego Jacka K. oraz jego
      obrońcy o zwrot sprawy do płockiej prokuratury rejonowej w celu uzupełnienia
      śledztwa i ustalenia innych osób zamieszanych w próbę fałszerstwa.

      (PAP)

      • Gość: kaziula [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:23
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: is Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 21:35
      Oskarżony o fałszowanie wyborów w Płocku oskarża radną SLD


      Oskarżony o próbę sfałszowania wyników głosowania na prezydenta Płocka w 2002
      r. Jacek K., składając we wtorek wyjaśnienia przed sądem, wymienił radną SLD
      Grażynę Opatrzyk jako osobę, która uczestniczyła w podrabianiu dokumentów
      wyborczych.
      Sąd ma przesłuchać Opatrzyk jako świadka na jednej z kolejnych rozpraw.

      Podczas wtorkowego posiedzenia sąd po zasięgnięciu opinii prokuratora nie
      zgodził się na dobrowolne poddanie się karze przez Tomasza G., innego
      oskarżonego w sprawie fałszowania wyborów, o co wnioskował jego obrońca,
      proponując wymierzenie mu jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na
      dwa lata. (PAP)
    • Gość: h. Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 21:55


      W Sądzie Okręgowym w Płocku lokalny sztab wyborczy PiS złożył we wtorek protest
      wyborczy przeciwko ważności wyborów samorządowych na radnych tego miasta -
      poinformował PAP pełnomocnik sztabu Tomasz Kolczyński.

      W proteście sztab PiS "zarzuca obwodowej komisji wyborczej nr 8 fałszerstwo
      wyborcze oraz Miejskiej Komisji Wyborczej nieprawidłowe ustalenie wyników
      wyborów do rady miasta Płocka" -powiedział Kolczyński.

      Sztab PiS wnosi jednocześnie "o ponowne przeliczenie kart do głosowania we
      wszystkich 67 obwodowych komisjach wyborczych, a w przypadku stwierdzenia
      istotnych uchybień, o przeprowadzenie ponownych wyborów z powołaniem nowych
      członków obwodowych komisji wyborczych" - dodał Kolczyński.

      Wyjaśnił, iż podstawą do wniesienia protestu wyborczego przeciwko ważności
      wyborów radnych było stwierdzenie poważnych nieprawidłowości związanych z próbą
      sfałszowania wyników drugiej tury wyborów na prezydenta miasta właśnie w
      obwodowej komisji nr 8.

      "Jeśli sąd uzna za zasadny nasz z wniosek i nakaże ponowne przeliczenie kart do
      głosowania, to będzie to jakaś weryfikacja wyników wyborów na radnych" -
      oświadczył Kolczyński.

      W związku z poważnymi nieprawidłowościami przy obliczaniu wyników wyborów na
      prezydenta Płocka w obwodowej komisji wyborczej nr 8 w tym mieście prokuratura
      przedstawiła już dwóm osobom zarzuty sfałszowania kart do głosowania i
      protokołu wyborczego, a jednej zarzut nakłaniania do tego czynu.

      Zarzuty przedstawiono dwóm członkom obwodowej komisji wyborczej i jednej
      związanej z lokalnym sztabem wyborczym SLD-UP.

      Nadzorujący przebieg wyborów ustalili wstępnie, iż w obwodowej komisji, gdzie
      wykryto nieprawidłowości, sporządzono m.in. protokoły, w których podano różną
      liczbę kart do głosowania wyjętych z urny - w jednym 511, a w drugim 811.
      Różnica w podanej liczbie kart dotyczyła 300 głosów oddanych na kandydata SLD-
      UP na prezydenta miasta.

      W Płocku prezydentem miasta został Mirosław Milewski z PiS, który wygrał z
      dotychczas urzędującym Wojciechem Hetkowskim z SLD-UP, różnicą jedynie 208
      głosów, czyli 0,85 proc. - Milewski uzyskał 50,42 proc. głosów, a zwycięzca
      pierwszej tury wyborów Hetkowski, zdobył tym razem 49,57 proc. głosów.

      Z kolei przeprowadzone dwa tygodnie wcześniej wybory do rady miasta wygrała
      koalicja SLD-UP zdobywając 30,77 proc. głosów, czyli 12 mandatów w 25-osobowej
      radzie miasta, przy 19,85 proc. głosów i 6 mandatach dla PiS.

      Do rady miasta weszły także: Samoobrona - 10,32 proc. głosów i 3 mandaty,
      Komitet Wyborczy Stowarzyszenie "Nasze Miasto Płock" - 9,80 proc. głosów i 3
      mandaty, Komitet Wyborczy "Wiedza i Doświadczenie dla Płocka" - 7,64 proc.
      głosów i 1 mandat

      (PAP)
    • Gość: .... Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 00:22
      Życie Warszawy": Jak SLD zrobiło wybory w Płocku


      Wybory prezydenta Płocka dwa lata temu próbowano sfałszować. "Życie Warszawy"
      dotarło do świadków manipulacji. Według ich relacji, Wojciech Hetkowski (SLD)
      musiał wiedzieć o próbie mataczenia.
      W listopadzie 2002 roku pretendenci do fotela prezydenckiego w Płocku: Wojciech
      Hetkowski (SLD) i Mirosław Milewski (PiS), mieli w drugiej turze niemal równy
      wynik.

      W dniu wyborów w siedzibie Sojuszu panowała nerwowa atmosfera. Zbigniew Dymke,
      który z SLD odszedł kilka miesięcy temu, widział, jak urzędujący wówczas
      prezydent Hetkowski ostrzegał swą koleżankę Grażynę O. (obecnie prokuratura
      postawiła jej zarzuty w sprawie afery ze sprzedażą jednej z miejskich spółek),
      że jeśli on utraci stanowisko, to wszyscy działacze Sojuszu pracujący dla
      miasta padną ofiarą politycznych czystek.

      - Zaczęły się gorączkowe telefony, konspiracyjne rozmowy - wspomina Dymke.
      Maciej Krajewski, także eks-członek SLD, pamięta moment, gdy do siedziby
      Sojuszu przybył Tomasz G. (dziś główny oskarżony w procesie o fałszerstwo
      wyborów). Tomasz G. (członek SLD) był tego dnia członkiem jednej z obwodowych
      komisji wyborczych. Po zliczeniu głosów miał przewieźć protokoły i karty do
      głosowania do siedziby miejskiej komisji wyborczej w ratuszu. Ale zamiast tego
      pojechał prosto do siedziby płockiego Sojuszu.

      W sekretariacie jednego z gabinetów siedzieli działaczka tej partii Grażyna O.
      i prezydent Hetkowski. Hetkowski zamienił kilka słów z Tomaszem G.

      - Grażyna O. spytała, jaki jest wynik. Hetkowski odparł, że przegrywa 200
      głosami. "Robić to" ?, spytała. "Robić", padła odpowiedź - relacjonuje
      Krajewski. Grażyna O. zamknęła się wtedy w pokoju z Tomaszem G.

      - W pewnym momencie weszło tam znienacka kilka osób i dał się słyszeć
      krzyk: "k... co tu robicie" !?. A tam pani O. siedziała nad dokumentami
      wyborczymi z długopisem w dłoni - opowiada Dymke. Karty fałszowano w gabinecie
      senatora Sojuszu Zbigniewa Kruszewskiego.

      - Do gabinetu wchodziło się przez sekretariat, w którym non stop siedział
      Hetkowski. Gdy fałszowano głosy, nie wpuścili tam nawet senatora - precyzują
      świadkowie. (PAP)
      • Gość: Adam Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 09:09
        Kto może wierzyc w to co mówi Krajewski.
        Analfabeta i prostak, walczący z całym światem błazen.
        • Gość: feliks D. Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 11:32
          A gdyby Pan/Pani użył/a innego stylu np.że Pan Krajewski nie mówi prawdy
          z jakich powodów nie mówi, że mija sie z prawdą lub podobnie
          byłbym skłonny rozważyć kto z was mówi prawdę.
          Jeśli się znieważa człowieka a nie polemizuje z jego argumentami
          to świadczy że mamy problem: demokrata walczy na argumenty
          znieważa komuch lub komuszyca .
        • Gość: P.D Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.68.66.66.kutno66.tnp.pl 25.05.05, 20:03
          Krajewski ma racje i mowi d€zo prawdy sam na poczatku troche watpiłem ale tera
          wszystko sie potwierdza nie tylko w tej sprawie ale w wielu innych dotyczacych
          miasta ale i takze afer paliwowych.
      • Gość: wyborca Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 11:20
        Wcale nie jestem pewien czy po stronie tych, co wygrali w Płocku jest wszystko
        ok. Wystarczy obserwować systematycznie działania obecnej kadencji w UM i widać
        to prawo, uczciwość i sprawiedliwość na każdym kroku. Zwłaszcza w
        gospodarowaniu środkami. Skoro tworzy się sztuczne stanowiska (zastępców i ich
        zastępców, i jakichś podzastępców), "swoim" płaci się więcej niż pozostałym.
        Pan Milewski chyba powinien zmienić partię, z szeregów której startował.
    • Gość: jes. Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:02
      Do końca przyszłego miesiąca płocka prokuratura chce zakończyć dochodzenie w
      sprawie nieprawidłowości przy drugiej turze wyborów prezydenckich w Płocku w
      2002 roku

      Dodany: 2005-05-12 :: 08:23:58


      Jeden wątek dotyczy nieprawidłowości w obwodowej komisji nr 2 w Płocku, drugi
      ustalenia tożsamości osoby, która razem z dwójką już oskarżonych fałszowała
      podpisy na protokołach z komisji nr 8 przy ulicy Miodowej. W tej sprawie jest
      już ekspertyza biegłego. Czynności jednak trwają i prokuratura ze względu na
      dobro śledztwa odmawia informacji. Jak do tej pory akta liczą już 19 tomów-
      powiedziała Monika Strawczyńska zastępca prokuratora rejonowego. Śledztwo ma
      się jednak zakończyć w przyszłym miesiącu.

      • Gość: ojojoj Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:13
        No proszę jak sypią się wzajemnie towarzysze.
        Tak będzie w całym kraju.
        Naród naciska i już nie będzie tolerować złodziei.
        • Gość: Zabielski Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.05.05, 05:11
          No widzisz Wojtus(Hetkowski)czy tak trudno Ci przeprosic tych wszystkich ktorzy
          Tobie zaufali?Czy Ci przez gardlo nie przejdzie slowo przepraszam?Czy malo jest
          dowodow obciazajacych Ciebie maly czlowieczku ?
          Czy warto by inni pluli na Ciebie za twoje chamstwo i ignorowanie faktow ktore
          sa i beda dowiedzione Tobie czy bys chcial czy nie masz to jak w banku?
          Pomysl sobie czy nie lepiej poddac sie karze a ludzie Tobie wybacza te i inne
          przekrety zastanow sie?
          Zycze Ci wytrwalosci w sposobie myslenia(morze sie uda wszystko odkrecic) miej
          to juz za soba zycie pisze Ci zupelnie inna historie grzej do Katedry
          Plockiej,padnij na kolana i przed Stworca zaluj za grzechy a byc morze wszystko
          bedzie Ci wybaczone ale znajac Ciebie Komuchowskie zadufanie i pycha z jaka
          przez wiele,wiele lat obcowales nie pozwoli Ci sie znizyc do czegos czyli
          pokory psubracie.
          Pamietaj ja nie pisze tego z zawisci do Ciebie gdyz ja mam to gdzies twoje
          zycie tylko pisze by przestrzec innych jak szybko gubia sie wartosci jak
          rozdrabnia sie na drobne charakter(a przeciez kiedys byles normalnym fajnym
          kumplem,co ta pie..na komuna zrobila z Toba)Ojciec Twoj bardzo porzadny
          czlowiek i Lekarz Weterynari ktory tepil komuchow NP,Langego Lekarza
          Wojewodzkiego Weterynari,ktorypalec trzymal komuchom tam gdzie inni by nie
          wlozyli,Siostra twoja fajna dziewczyna nie niszcz tego dorobku
          Nowakow,Hetkowskich im sie nalezy spokoj za to wszystko co przeszli.


          • Gość: lis Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 09:58
            A może Pan Milewski powie jak zdobył w drugiej turze tak oszałąmiającą ilość
            głosów, to znaczy ponad dwa razy tyle, co w pierwszej. Jakaś nadzwyczajna
            mobilizacja elektoratu. Specowie od marketingu politycznego mówią, że uczciwie
            taki numer jest niemożliwy. Jest to ewenement w skali świata, oczywiscie
            zakłądajać, że wszystkie głosy mIlewskiego były oddane uczciwie. Nie mówię, z
            edoszło do fałszerstwa, ale są inne sposoby ....
          • Gość: whetkowski Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: 193.59.95.* 16.05.05, 13:10
            do zabielskiego; wara ci od moich przodkow mojOjciec byl rzeczywiscie porzadnym
            czlowiekiem m.in.dlatego ze nie bylo w nim podlosci i nienawisci bez wzgledu na
            doswiadczenia Nikogo nie tepil i mnie rowniez tego nauczyl .tobie sugeruje
            wizyte u psychoanalityka /albo jeszcze gorzej/bo nienawisc cie rozsadzi
            podziwiam natomiast twoja niezwykla aktywnosc na forum i zycze samych sukcesow
            i pelnej satysfakcji na tym forum Proponuje wpisz mnie jeszcze w watek "psich
            kup"- tez jest o tym na forum Dlaczego ? Bo mam psa i niekiedy tez mu sie cos
            wymknie a ty jeszcze tej mozliwosci oplucia mnie nie dostrzegles To duzy zawod
            i strata Zycze takze dalszej owocnej tworczosci na tych lamach a takze w kazdym
            innym miejscu
            • Gość: whetkowski Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.05, 23:55
              panie zabielski naprawde jestem rozczarowany dawaj pan dalej mam jeszcze wielu
              zasluzonych krewnych i wiele spraw o ktorych moglby nakrecic film sam Alfred
              Hitchcock /dla ulatwienia mistrz trillerow i sensacji a nie obrzucania blotem /
              NIe zawiedz mnie czekam nieciecierpliwie Na stronach o "wyczynach
              psow "zostalem pominienty co mnie autentycznie martwi ale nie trace nadziei co
              mnie zreszta szczegolnie nie martwi Tylko prosze nie odsylaj mnie do Katedry
              bo z tym akurat wogole nie mam problemow a w dodatku boje sie /mysle ze w
              odroznienieniu od ciebie /Tego ktory na nas patrzy Bitte!/podobno znasz super
              jeden z jezykow unijnych /Rozmiazdz mnie jak psa lub urwij mi leb jak w jednym
              z postow wczesniejszych sugerowales Do dziela !PS .przez ciebie nie moge spac
              my friend !Do zobaczenia na forum rano!
              • Gość: Zabielski Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.05.05, 05:14
                A pewno ze nie masz nic wspolnego z ojcem swoim i przodkami oni na[prawde by Ci
                leb urwali za ta jakze niecna dzialalnosc,odnosze wrazenie iz puszczaja Ci
                nerwy,a to niestety zly znak odnosnie kup twojego pieska niech sprzata ten
                ktory byl tak pomocny podczas falszowania wyborow,podoba mi sie stanowisko
                jakie zajmuja po kolei ci zamieszani w te sprawe mam nadzieje ze wszyscy
                poddadza sie karze a Tobie przyloza z grubej rury byc morze to nauczy Cie
                pokory.Ja Ci pisalem w poprzednich postach :pod Twoja agitacja na urzad ktory
                utraciles iz mnie nie interesuje zupelnie sylwetka karierowicza typu Twojego
                mnie interesuje to kto morze rzadzic w Plocku ale napewno nie Ty nie masz
                takich kwalifikacji,przyzwolenia co najwyzej znikomej garstki ideologicznie
                przystosowanej mlodzierzyod 50 tki w gore ktora za stolki popierala bedzie
                wlasnie takie gwiazdy jak Ty.Piszesz ze nie morzesz spac wieczorem tak bo w
                dzien odrobisz zaleglosci taka wlasnie masz prace ale wysoka place
                zabezpieczyles sie niestety nie kazdy morze miec takie intrantne stanowisko
                tylko komuchy najwyzszego lotu.
                Pozdrawiam
              • Gość: z boku Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 06:32
                nie jestem fanem wh ale blotem nikogo, mam nadzieje nie obrzucam
                nie chce mi sie wierzyc azeby wh w tym stylu odpowaiadal komukolwiek
                wiec nie jest to wh lecz ktos sobie zarty robi przy okazji panu wh
                publicznie nie bede zgadywal kto lecz ktos popularny na tym forum
                • Gość: mimi Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 22:59
                  ktos sie z forumowiczami dobrze bawi bo osoba podająca się za W.H. na pewno
                  nim nie jest
    • Gość: jan Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 22:24
      fakty faktami a bajki bajkami, kiedy wyrok ?
    • Gość: Ucho Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:44
      Jeżeli to naprawdę jesteś ty , Wojtku Hetkowski - to ja ci powiem że jestem z
      tej młodzieży po 50 , ale ja i bardzo dużo moich znajomych ( właśnie ta
      młodzież)uważamy cię jak tą kupkę zrobioną przez twojego pieska.Czekamy aż
      sąd "sprzątnie" tą kupkę i schowa na kilka lat za mury więzienne.
      • Gość: anonim Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.c153.petrotel.pl 18.05.05, 10:30
        Tomasz G. to dobry znajomy panny oscypek z kancelarii UM po wyborach bardzo
        często widywano ich razem na korytarzach UM więc pytam na czyje zlecenie działał
        PIS-u czy SLD
        • Gość: duduś Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 10:34
          może mieli się ku sobie, oczywiście politycznie
          • Gość: dudek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 10:44
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: oko Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 06:44
      zaraz bedzie cd.
    • Gość: hy Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.c158.petrotel.pl 19.05.05, 20:35
      jeszcze trochę i książka o tym będzie
      • Gość: jkl Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 21:02
        książka już jest nie jedna, akty oskarżenia liczą wiele tomów
        • Gość: Nowak Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.hsd1.il.comcast.net 21.05.05, 04:53
          Cos przycichl Hetkowski a morze w puszce jest
    • Gość: autor Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 13:54
      ta historia jest nie pełna, cdn
      • Gość: alfred Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 14:41
        może Wojtusia nie widać dlatego że z panią serca swego Grazynką O. przesiaduje
        na działce nad jeziorek Białym i........ ??????????????
        • Gość: yeti Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 19:19
          Dno szambo i koniec karier d... robionych
    • Gość: wypych Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 18:30
      następna rozprawa na dniACH
      • Gość: kkkkk Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 02:33
        pan Jacek K. to niestety to moj sasiad... :( cale osiedle ma go dosyc... :(
        • Gość: jak Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 04:56
          Gdzie on pracuje teraz ?
        • Gość: Hania Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 06:55
          Hani cały szpital w Sierpcu miał dosyć po 30 dniach
    • Gość: o co chodzi Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 06:41
      czy pierwszy raz komuna wybory fałszowała ?
      skąd zdziwienie
    • Gość: KRZYSIEK Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:02
      Tylko bezwględna kara pozbawienia wolności fałszującym wybory może przestraszyć
      przyszłych potencjalnych przestepców, ale z tym problemem porządek mogą zrobić
      tylko KACZORY!
      • Gość: rybak Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 22:35
        hi hi ha ha ha
    • Gość: january Re:Historia fałszerstwa wyborów przez SLD w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:02
      (...) Czterej liderzy płockiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej mają poważne
      problemy z wymiarem sprawiedliwości. Chociaż kierownictwo partii wie o ich
      kłopotach, nie wszczęło nawet postępowania dyscyplinarnego.
      (...) Oskarżeni przez prokuraturę kierują partią jak gdyby nigdy nic. A
      działacze, którzy protestowali, zostali wyrzuceni pod pretekstem niepłacenia
      składek. (...)
      Wiceprzewodniczącym SLD w Płocku jest Zygmunt Buraczyński, w zarządzie zasiada
      też Andrzej Rokicki, szef klubu radnych SLD w radzie miasta. Obaj są oskarżeni
      przez prokuraturę w związku z głośną w Płocku tzw. aferą Dromostu. Zdaniem
      prokuratury samorząd stracił z powodu ich działalności prawie 1,5 mln zł.
      Kolejnym wiceprzewodniczącym jest Sylwester Jakubowski, ukarany przez kolegium
      ds. wykroczeń w związku z chuligańskim wybrykiem. Sylwester Jakubowski jest
      synem jednej z najbardziej wpływowych postaci płockiego Sojuszu: Stanisława
      Jakubowskiego, byłego prezydenta Płocka. Dziś Jakubowski senior kieruje
      Przedsiębiorstwem Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń", należącym do
      największych państwowych firm. Jest też członkiem Rady Krajowej SLD. Tymczasem
      prokuratura od dwóch lat nie może postawić mu zarzutu w sprawie Dromostu,
      ponieważ Jakubowski przesyła zaświadczenia lekarskie, z których wynika, że jako
      człowiek chory na serce nie może brać udziału w czynnościach procesowych.
      (...) zarzuty prokuratury w sprawie Dromostu dotyczą przestępstw o charakterze
      umyślnym. W sprawie chodzi o ułatwienie przez członków zarządu przejęcia
      kontroli nad tą miejską spółką zaprzyjaźnionemu przedsiębiorcy.
      Afera Dromostu nie jest jedyną, do której doszło w czasie kilkuletnich rządów
      SLD w Płocku. Kolejne to m.in. wybór droższej o kilka milionów złotych oferty
      na prace przy wysypisku śmieci i sprawa budowy hipermarketu Auchan w płockiej
      dzielnicy Podolszyce (w obu sprawach toczyło się śledztwo zakończone
      umorzeniem). O żądaniu łapówek wobec prywatnych inwestorów pisały lokalne
      media.
      Wreszcie w czasie wyborów prezydenta Płocka doszło do próby sfałszowania
      wyników. Półtorej godziny po zamknięciu lokali wyborczych okazało się, że
      ubiegający się o reelekcję na stanowisko prezydenta Hetkowski przegrywa o około
      200 głosów z mało znanym działaczem PiS. (...)
      Kiedy okazało się, że kandydat Sojuszu przegrywa, jeden ze zdesperowanych
      stronników Hetkowskiego próbował nieudolnie sfałszować karty z wynikami
      głosowań. (...)
      W obu firmach działacze lokalnego Sojuszu zajmują kierownicze stanowiska.
      Wojciech Hetkowski po stracie stanowiska prezydenta miasta został szefem
      włocławskiego Anwilu - spółki należącej do Orlenu. Kilka miesięcy temu został
      szefem innej spółki - Orlen Asfalt. Członek zarządu SLD i szef klubu radnych
      Andrzej Rokicki jest szefem Orlen Gazu. (...)
      Kierujący PERN "Przyjaźń" Stanisław Jakubowski, były prezydent Płocka i członek
      władz krajowych SLD, także nie znalazł czasu na odpowiedź na pytania "Rz".
      Zapytaliśmy go m.in., czy stan zdrowia, z powodu którego nie stawia się w
      prokuraturze, nie przeszkadza mu w kierowaniu ogromnym przedsiębiorstwem. Po
      telefonie z "Rz" źle się poczuł i poszedł na zwolnienie, a potem na urlop.
    • Gość: ooo Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 06:32
      up
    • Gość: cd Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 21:25
      Fałszerstwo wyborcze - wśród podejrzanych jest były prezydent

      aa 08-06-2005, ostatnia aktualizacja 08-06-2005 20:30

      Trzem kolejnym osobom: byłemu prezydentowi Płocka Wojciechowi H., Grażynie O. i
      Grażynie T. prokuratura stawia zarzuty fałszowania wyborów samorządowych w 2002
      r.

      Przypomnijmy: w sprawie próby sfałszowania pierwszych bezpośrednich wyborów na
      prezydenta Płocka już teraz odpowiadają przed sądem trzy osoby, w tym byli
      działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Chodzi o wiceprzewodniczącą i członka
      komisji wyborczej nr 8 na tzw. słodkich ulicach oraz byłego radnego (co
      ciekawe, nie przyznając się do udziału w fałszerstwie, domaga się badania na
      wykrywaczu kłamstw).

      Na początku mogło się wydawać, że na tym się skończy. Nie wszyscy jednak
      chcieli w to wierzyć. - Tomasz G. [przyłapany w wyborczą noc na próbie
      podłożenia nieprawdziwego protokołu - red.] sam powiedział nam po zatrzymaniu,
      że był tylko pionkiem i że został wykorzystany - zeznawał podczas majowej
      rozprawy jeden ze świadków.

      Jednocześnie okazało się, że oprócz toczącego się przed sądem rejonowym
      procesu, prokuratura rejonowa prowadzi jeszcze jedno śledztwo. Jego akta liczą
      już ok. 20 tomów. W środę w sądzie Monika Strawczyńska, zastępca prokuratora
      rejonowego, oświadczyła, że zarzuty będą postawione kolejnym osobom.

      - To zarzuty z art. 248 pkt 3 kodeksu karnego. Różne dla poszczególnych osób -
      informuje Monika Strawczyńska. Dwie z nich: Grażyna O. (radna) i Wojciech H.
      (starający się wówczas o reelekcję były prezydent, na korzyść którego miały być
      fałszowane podpisy) zyskały status podejrzanych w związku z wydarzeniami w
      komisji wyborczej nr 8. Natomiast trzecia, Grażyna T. - w komisji nr 2 na
      Podolszycach.

      Nic więcej prokurator Strawczyńska nie chce jednak powiedzieć. - Dla dobra
      śledztwa - wyjaśnia. Dodaje jedynie, że postępowanie zbliża się do końca. - Akt
      oskarżenia w tej sprawie trafi do sądu rejonowego w najbliższym czasie -
      twierdzi.
    • Gość: bej Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 19:10
      Były prezydent Płocka z SLD-UP, obecnie prezes spółki Orlen Asfalt, Wojciech H.
      powiedział w czwartek, iż nie wydawał polecenia fałszowania samorządowych
      wyborów prezydenckich w 2002 roku - co zarzuca mu prokuratura - i w związku z
      tym czuje się w całej sprawie niewinny.

      - Postawiono mi zarzut wydania czterem osobom polecenia fałszowania wyborów. Ja
      zupełnie nie czuję się winny, nie uczestniczyłem w tym tak naiwnym i tak
      prymitywnie przeprowadzanym przedsięwzięciu - oświadczył PAP Wojciech H. Dodał,
      iż jest zdumiony, że jedynymi dowodami w jego sprawie są zeznania osób, które -
      jak ocenił - "mają uzasadnione powody", aby być z nim w bardzo złych
      stosunkach.

      Wojciech H. podkreślił, iż dwóch z czterech osób, którym miał - według
      prokuratury - polecić dokonanie wyborczego fałszerstwa, w ogóle nie zna
      osobiście.

      Zarzuty, dotyczące fałszowania wyborów Prokuratura Rejonowa w Płocku poza b.
      prezydentem miasta, postawiła jeszcze dwóm osobom - płockiej radnej SLD
      Grażynie O. oraz członkini obwodowej komisji wyborczej nr 2 Grażynie T. Zarzuty
      przedstawiono w ramach trwającego śledztwa, badającego czy podczas wyborów
      samorządowych na prezydenta Płocka w listopadzie 2002 roku doszło do
      nieprawidłowości w więcej niż jednej z tamtejszych obwodowych komisji
      wyborczych.

      To drugie postępowanie w sprawie wyborczego fałszerstwa - w pierwszym oskarżono
      trzy osoby: Jacka K., byłego płockiego radnego SLD, męża zaufania w obwodowej
      komisji wyborczej nr 8, który odpowiada za namawianie do popełnienia
      przestępstwa oraz Tomasza G. i Janinę M. - dwoje członków tej komisji, którym
      postawiono zarzut sfałszowania kart do głosowania i protokołu wyborczego.
      Wszyscy stanęli ostatecznie przed sądem. Proces w tej sprawie trwa od sierpnia
      ubiegłego roku.

      Radna Grażyna O., która według prokuratury miała dopuścić się fałszowania
      wyborów, nie chciała w czwartek komentować sprawy.

      Wojciech H. był prezydentem Płocka w ramach koalicji SLD-UP od grudnia 2001
      roku. W listopadzie 2002 roku ubiegał się ponownie o to stanowisko, rywalizując
      w drugiej turze wyborów z kandydatem PiS Mirosławem Milewskim. To właśnie na
      korzyść Wojciecha H. członkowie obwodowej komisji wyborczej nr 8 mieli dopuścić
      się próby fałszerstwa.

      Jak ustaliło pierwsze śledztwo, fałszowanie dokumentów wyborczych odbywało się
      w płockiej siedzibie SLD. Wątek ten potwierdza także drugie śledztwo, w którym
      dodatkowo oprócz nieprawidłowości w obwodowej komisji nr 8, objęto także
      nieprawidłowości w obwodowej komisji wyborczej nr 2 - wynika z nieoficjalnych
      informacji ze źródeł zbliżonych do śledztwa.

      Fakt fałszowania głosowania podczas wyborów prezydenta Płocka wykryła w nocy z
      10 na 11 listopada 2002 roku Miejska Komisja Wyborcza podczas sprawdzania
      dokumentów z obwodowej komisji wyborczej nr 8, w tym liczby kart do głosowania
      wyjętych z urny.

      W śledztwie ustalono, że w obwodowej komisji sporządzono m.in. dwa protokoły, w
      których podano różną liczbę kart do głosowania wyjętych z urny. Różnica
      wynosiła kilkaset głosów oddanych rzekomo na korzyść Wojciecha H. Protokoły te,
      a także zapasowe i niewypełnione druki, zostały podpisane przez wszystkich
      członków komisji in blanco, o co miał wcześniej poprosić ich jeden z
      oskarżonych - Tomasz G.

      To on po zakończeniu głosowania zamiast do Miejskiej Komisji Wyborczej miał
      zawieźć dokumenty do płockiej siedziby SLD, gdzie - według oskarżonego Jacka
      K. - fałszowano m.in. karty do głosowania i podpisy na spisach uprawnionych do
      głosowania; ten sam Jacek K. już przed sądem oskarżył o fałszowanie dokumentów
      wyborczych płocką radną SLD Grażynę O.

      Ostatecznie Miejska Komisja Wyborcza na podstawie relacji części członków
      obwodowej komisji nr 8 i ich zapisków z przebiegu głosowania uznała, że
      faktycznie z urny wyjęto ponad 500, a nie ponad 800 kart do głosowania -
      różnica 300 głosów decydowała w skali wyników z całego miasta o tym, kto
      ostatecznie wygra wybory i zostanie prezydentem Płocka. Po skorygowaniu
      nieprawidłowości okazało się, że wybory wygrał kandydat PiS Mirosław Milewski,
      który zdobył 208 głosów więcej od swego rywala z SLD-UP.
    • Gość: kiep Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 17:05
      kiepską opinię ma Płock przez fałszerzy wyborów
    • Gość: pop Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 07:12
      następuje cd.
      • Gość: vip Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 12:06
        prokuratura skierowała akt oskarżenia do sądu
    • Gość: Tolo Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:20
      coś żaden komuch nie chwali sie jak tam procesik przebiega
      • Gość: Ucho Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:32
        BOLI........towarzyszy.
    • Gość: o. Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 23:44
      trzeba teraz uważazac na sld
    • Gość: 2 Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.c155.petrotel.pl 24.09.05, 08:41
    • Gość: ui Re: Historia fałszerstwa wyborów w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 06:30
      wszystkie wybory były fałszowane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka