Dodaj do ulubionych

MORDERCY DZIECI

IP: *.proxy.aol.com 01.10.02, 14:33
Mordercy dzieci

Jedną z największych pedofilskich siatek w Europie zdemaskowali
reporterzy "Wprost" i telewizji Polsat

Osobistości z pierwszych stron gazet - politycy, artyści, prawnicy,
dziennikarze, ludzie telewizji - były klientami pedofilów, których siatkę
zdemaskowali reporterzy "Wprost" i Polsatu. Lolitki - tak o dziewczynkach
mówili między sobą pedofile (sami siebie nazywający lolimanami). Lolitki "do
zabawy" miały od czterech do ośmiu lat, "do kręcenia" (filmów) i "dotykania" -
od trzech miesięcy do dwunastu lat - takie zasady mieli pedofile. Używane
przez nich określenie lolita nie ma nic wspólnego z Lolitą Nabokowa, bo
opisana przez niego dziewczynka miała wybór, lolity pedofilów zaś nie mają
żadnego wyboru.
Pedofile w zdemaskowanej przez nas siatce transmisje "na żywo" przeprowadzali
z łazienek i przebieralni w szkołach i przedszkolach, gdzie umieszczali
ukryte kamery. Kilkuletnimi dziewczynkami, najczęściej z patologicznych
rodzin, handlowali jak mięsem na bazarze: rodzice brali około tysiąca
złotych, a pośrednik - kilka tysięcy. Klientów interesowała tylko "szybka
dostawa" i to, żeby dzieci nie miały więcej niż dziesięć lat.

Desant na zamku Książ
Pedofilska siatka działała bezkarnie do ubiegłego tygodnia, kiedy zaczęły się
aresztowania. Jednego z jej bossów zatrzymano w restauracji na zamku Książ
koło Wałbrzycha. Do stolika, przy którym siedział reporter "Wprost",
przysiadł się mężczyzna koło trzydziestki. To Andrzej I., wrocławski prawnik.
W Internecie posługiwał się pseudonimem Waga. - Nakręcę małego pornosika.
Będę z tą małą sam na sam. Wezmę ją na kolana, włożę paluszek gdzie trzeba -
opowiadał Waga. W zamkowej restauracji siedziało kilkanaście osób. W pewnym
momencie kilku mężczyzn poderwało się od stolików, założyło na głowy
kominiarki i rzuciło się w kierunku Wagi. Za moment z zewnątrz wpadło jeszcze
kilku zamaskowanych policjantów. Wszyscy byli funkcjonariuszami Centralnego
Biura Śledczego. Rzucili Wagę na ziemię, zakuli w kajdanki i wyprowadzili z
lokalu. Akcję obserwowali reporterzy "Wprost". W najbliższych dniach do
aresztu może trafić od pięćdziesięciu do sześćdziesięciu osób.

Lolimani, czyli kim są aresztowani pedofile
Kilka miesięcy temu reporterzy "Wprost" przeniknęli do jednej z największych
siatek pedofilów w Europie. Przez kilka miesięcy zdobywali zaufanie pedofilów
poznanych w Internecie, uczestniczyli w spotkaniach w cztery oczy, poznawali
kolejne ogniwa siatki, gromadzili dowody. Ostatnia część dziennikarskiego
śledztwa była rejestrowana przez kamery Polsatu. Kilkanaście dni temu o
wszystkim poinformowaliśmy Prokuraturę Okręgową w Warszawie oraz Centralne
Biuro Śledcze. W ubiegłym tygodniu zaczęły się aresztowania członków
pedofilskiej siatki.
Tylko w Polsce w pedofilskiej siatce działało kilkudziesięciu organizatorów i
kilka tysięcy klientów. Nie stworzyli hierarchicznej struktury - ze względów
bezpieczeństwa każdy miał tylko kilka kontaktów. Każda osoba z zewnątrz była
pieczołowicie sprawdzana, trzeba było mieć referencje ludzi zaufanych.
Członkowie pedofilskiej ośmiornicy to przeważnie osoby wykształcone, mające
dobrą pracę, szanowane. Waga ma żonę i dziecko. Tego samego dnia, gdy go
zatrzymywano, w ręce policjantów z CBŚ wpadli też między innymi Ryszard I.,
pseudonim Richard, nauczyciel z Łodzi, oraz Marek C., pseudonim Wolf, student
z Poznania.
Szanowanymi, dobrze wykształconymi ludźmi - studentami, prawnikami,
biznesmenami - są Zbyszek7, Beleron, Baltazar, Kwinto, rrr, Galwin, Bali,
Jeremi, Gores, Kwiatek, Pyta, Henryk (to "nicki", którymi posługiwali się w
Internecie) i inni. Ani ich rodziny, ani znajomi nie wiedzą, że są
pedofilami. Zeznania zatrzymanych osób już pozwoliły prokuraturze i policji
na ustalenie danych kilkudziesięciu pedofilów. Wśród dotychczas zatrzymanych
osób jest ojciec wykorzystywanych dzieci.

Jak wpadliśmy na trop pedofilów
Wchodzenie w struktury pedofilskiej ośmiornicy rozpoczęliśmy w Internecie - w
skandynawskiej grupie dyskusyjnej prowadzonej przez Svena. Wiosną 2002 r. na
tej stronie poznaliśmy Polaków szukających kontaktów z innymi pedofilami.
Samozwańczym szefem tej grupy był Grab, który stworzył potem czat tylko dla
Polaków. Tak powstała grupa pedofilów, a zarazem czat pod nazwą "Magnetix".
Służył on do wymiany materiałów z pornografią dziecięcą i do nawiązywania
nowych kontaktów. Chętnych było tak dużo, że wkrótce powstał czat "Iwanclub",
założony przez Iwana. Na ogólnym czacie wymieniano się głównie linkami do
stron o treści pedofilskiej, a w prywatnych "pokojach" - adresami serwerów
FTP, skąd można ściągnąć pedofilskie filmy.
Na czacie "Magnetix" poznaliśmy Turbo (ze Szczecina) i Olafa (z Poznania).
Turbo oferował filmy pokazujące seks dorosłych z dziećmi w wieku 6-12 lat
(wysyłał je przesyłkami kurierskimi). Olaf wysyłał filmy z prywatnego serwera
FTP. Na czacie Iwana otrzymaliśmy "przepustkę" do serwera Drolopolu, gdzie
kontaktują się pedofile z całego świata. Tam poznaliśmy Wagę i Wolfa, jednych
z najważniejszych w siatce. Wolf sprawdził nasze referencje i podał adres
prywatnego kanału, z którego korzystali m.in. Richard, Zbyszek7, Baltazar,
Akiro i Morda.

Jak wniknęliśmy do kręgu zaufanych
Po kilku tygodniach kontaktów uznano nas za osoby wiarygodne. Zaczęliśmy
otrzymywać materiały zrobione przez członków grupy. Wkrótce poznaliśmy Wagę -
referencje dał nam Wolf. Dzięki temu nawiązaliśmy kontakt z tzw. Starą
Gwardią (inaczej Ojcami Założycielami), do której należy na przykład Bocian z
Torunia. Bocian wyszukiwał w Internecie biernych pedofilów, którzy nie
uczestniczą w życiu grup pedofilów. Wiele z takich osób namówił do
produkowania materiałów o tematyce pedofilskiej, do wyszukiwania dzieci w
rodzinach patologicznych.
Zanim osobiście skontaktowaliśmy się z członkami siatki, powiadomiliśmy o
naszym dziennikarskim śledztwie Prokuraturę Okręgową w Warszawie, która
natychmiast wszczęła śledztwo. Działaniami operacyjnymi zajęła się specjalna
grupa z Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji. Od tej chwili
śledzony był każdy krok pedofilów.

Waga, czyli boss
W Łodzi reporter "Wprost" spotkał się z Wagą, jednym z nieformalnych szefów
pedofilskiej siatki. Waga wracał z Mazur, gdzie wymieniał się materiałami z
innymi pedofilami. Przywiózł sześć dysków CD zawierających prawie sześć
godzin filmów pedofilskich i kilka tysięcy zdjęć. Były wśród nich filmy z
udziałem kilkumiesięcznych dzieci, nakręcone w Polsce. Waga zgodził się
zrealizować wymyślone przez nas zlecenie klienta z Belgii: nakręcenie filmu z
udziałem kilkuletnich dziewczynek (wcześniej kręcił już takie filmy). Na
następne spotkanie w kawiarni internetowej przywiózł dziewięć płyt CD z
filmami i zdjęciami. Miał także gotowy scenariusz zamówionego filmu. Jako
obiekty wybrał Ewę i Karolinę, które już wykorzystywał, płacąc rodzicom po
kilkaset złotych. - Z jedną z nich są kłopoty. Dlatego kupiłem eter. Jeśli
będzie robiła problemy, to ją puknę w głowę i uśpię. Ewa i Karolina to
przyszłościowy towar. Z Karoliną będziemy mogli się zabawiać jeszcze z sześć
lat, a z Ewą o dwa lata dłużej - tłumaczył Waga. Zaplanował, że rodziców
dziewczynek zawiezie na grzyby i "wypożyczy" od nich Ewę i Karolinę.
Podczas drugiego spotkania Waga kontaktował się z wieloma osobami z Polski i
z zagranicy, wymieniając się pedofilskimi materiałami, umawiając
zagranicznych klientów z pośrednikami dostarczającymi dzieci. Klienci
pochodzili nawet z Brazylii i Australii. Z kontaktów Wagi zorientowaliśmy
się, że rekrutują się oni ze środowisk artystycznych, prawniczych,
uniwersyteckich, dziennikarskich, politycznych. Jego komputerowe adresy IP
trafiły do prokuratury. Między innymi na tej podstawie zatrzymywane są
kolejne osoby z pedofilskiej siatki. Policjanci z CBŚ spodziewają się
prawdziwego trzęsienia ziemi w ni
Obserwuj wątek
    • Gość: Wprost cd IP: *.proxy.aol.com 01.10.02, 14:43
      . Policjanci z CBŚ spodziewają się prawdziwego trzęsienia ziemi w niektórych
      środowiskach. Sam Waga naszego zamówienia nie zdążył zrealizować. Zatrzymano go
      na zamku Książ.

      Wolf, czyli organizator
      W Łodzi, w mieszkaniu Richarda, uczestniczyliśmy w spotkaniu grupy pedofilów.
      Richard i Wolf przekazali reporterowi "Wprost" pedofilskie filmy i zdjęcia.
      Pojawiał się na nich między innymi Wolf. Okazało się, że były też na nich te
      same dziewczynki, które widzieliśmy wcześniej na materiałach otrzymanych od
      Wagi. Ustaliliśmy, że to Wolf pierwszy nawiązał kontakt z rodzicami
      dziewczynek. Wolf pochodzi z miejscowości, w której dziewczynki mieszkały.
      Poznał tam Zbigniewa G., jego konkubinę Mirosławę C. i ich dwie córki -
      czteroletnią Ewę i sześcioletnią Karolinę. Dziewczynki bardzo polubiły nowego
      wujka, który zaczął regularnie bywać w ich domu. Wolf kilka razy zaoferował G.
      i C., że "podrzuci ich" do lasu na jagody albo grzyby, a on zaopiekuje się
      dziewczynkami. Za każdym razem wykorzystywał ten czas na molestowanie dzieci,
      kręcenie pedofilskich filmów i robienie zdjęć. Wkrótce do dziewczynek zaczął
      przyjeżdżać także Waga. Prawdopodobnie pojawiali się tam też inni pedofile.
      - Nic nie wiedziałam. Miałam zaufanie do pana Marka. Wolałabym umrzeć, niż się
      zgodzić, by zdjęcia moich dzieci były rozsyłane po Internecie - zapewnia
      Mirosława C. Jest przekonana, że o niczym nie wiedział także jej konkubent. Z
      ustaleń śledztwa wynika jednak co innego. Zbigniew G. został zatrzymany.
      Dowiedzieliśmy się, że brał pieniądze zarówno od Wagi, jak i od Wolfa.

      Naganiacze lolitek
      W miejscowości, gdzie mieszkały Ewa i Karolina, pedofile wykorzystywali też
      inne dzieci. Jedną z dziewczynek, które widzieliśmy na CD-ROM-ach otrzymanych
      od pedofilów, zauważyliśmy w kamienicy sąsiadującej z domem G. i C.
      Przychodziła się bawić z córkami C., gdy "opiekował" się nimi Wolf. Zszokowani
      rodzice siedmioletniej Małgosi o niczym nie wiedzieli. Odkryliśmy też, że część
      pedofilskich materiałów była kręcona ukrytą kamerą w ubikacji jednej z
      miejscowych szkół podstawowych. Prokuratura i policja sprawdzają obecnie, czy
      zainstalowali ją tam Wolf i Waga, czy inni członkowie pedofilskiej siatki. W
      całej Polsce policjanci sprawdzają też, gdzie i przez kogo zostały zrobione
      inne pedofilskie filmy i zdjęcia.
      Z naszego śledztwa wyłania się obraz ludzi nie tylko prowadzących podwójne
      życie, ale też całkowicie zdemoralizowanych. W jednym życiu są zwyczajnymi
      mężami i ojcami, solidnymi pracownikami, w drugim - potworami zdolnymi do
      molestowania kilkumiesięcznych dzieci. Najważniejsi w grupie uprawiają ten
      proceder od lat. Sądzili, że Internet zapewni im anonimowość i bezkarność.
      Mylili się.

      Jacek Błaszczyk
      Piotr Kudzia
      Grzegorz Pawelczyk
      Współpraca:
      Mirosław Majeran (Polsat)
      Ewa Żarska (Polsat)
      W rozmowach z reporterami "Wprost"

      Waga: Umówiłem się z rodzicami, że zawiozę ich na grzyby, więc wtedy będę miał
      czas się z nimi zabawić paluszkiem.
      Waga: Wychowam sobie małe na pięć, sześć lat. Będzie wystarczająco filmów dla
      naszych klientów.
      Waga: Miałem taką dwunastolatkę kilka lat temu. Z nią to był dopiero odjazd.
      Wolf: Mam nadzieję, że Wadze uda się ten film z Ewą i Karoliną. Byle tylko za
      mocno nie wsadził. Szkoda takiego towaru.
      Richard: Piszę się oczywiście na kręcenie, jak będzie taka potrzeba. Nie ma jak
      świeże lolitki.
      Wolf: Ja kocham te małe i one mi się odwdzięczają.


      Lolimani mają głos

      Zapis czatu
      Zerżnąłbym jakiś świeży towar.
      Znam ten ból, jak człowiek jest napalony na lolitkę.
      Najlepiej jakąś malutką "dwójkę" albo "trójkę".
      Mam świeżutkie filmiki, prosto z Indii. Mówię wam, nie ma jak małe Hinduski.
      Co tam Hinduski na filmach. Ja wolę nasze lolitki na żywo.
      Jeśli lolka miałaby na sobie majtaski z napisem lub obrazkiem naruszającymi w
      jakikolwiek sposób moje poczucie dobrego smaku, zdjąłbym je z niej natychmiast.
      Od wieków wiadomo, że młode ciało jest powabne i pełne wdzięku, dlaczego się
      więc nam dziwią? Może wreszcie dojdzie do zakutych łbów, że fascynacja
      niewinnym pięknem jest stara jak świat. Już mistrzowie renesansu malowali
      dzieła naszpikowane małymi "kaczuszkami" niekoniecznie w piórkach. Ale nic to,
      mam nadzieję, że doczekam takiej chwili, gdy znów będzie się można legalnie
      napawać pięknem opisywanym przez starych mistrzów.


      Dla dobra toczącego się postępowania karnego imiona, inicjały, pseudonimy,
      nazwy niektórych miejscowości oraz nazwy grup dyskusyjnych i serwerów zostały
      zmienione.
      • Gość: ania Re: cd IP: 217.11.142.* 01.10.02, 16:33
        gratuluje odwagi i doprowadzenia do konca tego sledztwa
        mam nadzieje, ze wszyscy zamieszni w ten nikczemny proceder zostana ukarani, a
        my wszyscy bedziemy bardziej uwazni na cierpienie dzieci i jakiekolwiek
        przejawy ich molestowania
        • Gość: Rob Re: cd IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 01.10.02, 17:04
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > gratuluje odwagi i doprowadzenia do konca tego sledztwa
          > mam nadzieje, ze wszyscy zamieszni w ten nikczemny proceder zostana ukarani,
          a
          > my wszyscy bedziemy bardziej uwazni na cierpienie dzieci i jakiekolwiek
          > przejawy ich molestowania

          "Zigzag-NET"
          Gamoniu jezeli podszywasz sie pod czyjs adres to najpierw naucz sie co nalezy
          robic, aby ukryc swoj!

          Zigzag-NET
          descr: Zigzag Sp. z o.o. ISP network
          country: PL

    • Gość: Oszołom z RM Re: MORDERCY DZIECI IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 16:45
      Postępactwo wpadło w wielki szok gdy dowiedziało się o
      siatce pedofili w Polsce gdzie klientami są ponoć ludzie z pierwszych stron
      gazet..mówi się nawet o lokalnych politykach nauczycielach itd. Pierwsze
      skrzypce w demaskowaniu afery gra tu Wprost. Panowie liberałowie są oburzeni
      pedofilą i chcą ją zwalczać. I słusznie! Tylko że ten sam tygodnik atakuje i
      szkaluje tych ludzi którzy już od dawna próbują walczyć z tą patologią
      społeczną i to nie tylko ograniczających sie do zwalvczania skutków tego
      procederu ale starających się dojść do przyczyn tego potwornego zjawiska
      starając się zwalczyć je u jego źródeł..a wszystko ma swój początek...od
      pornografii!!! Kiedy RRM walczyła kilka lat temu z pornografią reporetrzy
      Wprost wyśmiewali nas!! Mówili że to temat zastępczy, nawet był złośliwy
      rysunek satyryczny w tym piśmie z podpisem nci mnie tak nie podnieca jak walka
      z pornografią...a teraz? Sami są przerażeni jej rozmiarami...oczywiście Wprost
      ogranicza sie tylko do walki z pornografią dziecięcą.fakt ze ta jest
      najbardziej odrażająca..ale też trzeba powiedzieć ze przecież na początku lat
      90tcyh złagodzono przepisy o pornografii m.in głosami ówczesnego KLD . Jednym z
      posłów był wtedy niejaki Jacek Kurczewski socjolog stały felietonista Wprost.
      To złagodzenie polegało m.in na tym że wyjęto spod ochrony prawnej młodzież w
      przedziale wiekowym 15-18 lat...jeden z repotrerów Wprost wkręcił sie w
      srodowisko pedofilskiej mafii móił że interesują ją starsze dzieci młodzież od
      12 wzwyż...mógł powiedziec wprost że od 15 roku zycia!! Oto panowie z Wprost
      zbierają żniwo postępwania swych redakcyjnych kolegów z poczatków lat
      90tych...a teraz wielkie oburzenie!! cóż za hipokryzja!! Walka Wprost z
      pedofilią przypomina mi walka z pokrzywami i chwastami które są przycinane
      nożycami lub kosiarką zamiast być wyrywane z korzeniami..wiadomo przecież że
      chwast przycięty odrośnie..i tu w przypadku pedofilii jest podobnie walczą już
      ze skutkiem pedofili a nie jej przyczyną u której źródeł leży pornografia i to
      pornografia wszelkiego rodzaju!! Bowiem od tej lżejszej się zaczyna a gdy to
      rzestaje wystarczać przechodzi się do tej cięższej czyli m.in dziecięcej...ale
      panowie z Wpropst tego nie chcieli widzieć..a tych którzy to dostrzegali czyli
      RRM jak juz wspomniałem wysmiewali...ostatnio zrobili to trzy tygodnie temu
      oskarżając RM o niestworzone rzeczy...a tymczasem RM od dawna zwalczało
      pornografię we wszelkich jej przejawach i starało się chornić przed tą
      pornografią dzieci ucząc je zasad moralnych....luzacki i liberalny styl zycia
      promowany m.in we Wprost i podobnych mu pismach niweczył wysiłki RM...+
      oczywiście ochydne ataki na samo RM...rezultat? Plaga pornografii we wszelkich
      przejawach zalewa nasz kraj...chieli panowie z Wprostu Europy bo tym to
      uzasadniali tę wolnośc seksualną którą głosili i promowali na wszelkie spodsoby
      no to ja teraz mają!! (wiadomo że Europa UE podchodzi do spraw seksu bardzo
      liberalnie a własnie to owo podejście do tych spraw jest PRAPPRZYCZYNĄ rozwoju
      tego rodzaju praktyk!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Gość: Oszołom z RM Re: MORDERCY DZIECI C.D IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 16:47
      jak się okaze że ta afera może zaszkodzić ważnym osobom w socliberalnym światku
      to temat nagle ucichnie...już raz tak było z aferą sterylizacyjną gdzie w
      krajach Europy zach oraz w Czechosłowacji wykastrowano podstępnie kilka
      milionów kobiet, lecz kiedy się zaczeło okazywać że afera ociera się o kręgi
      urzędników unijnych sprawa natychmiast ucichła!! Te tzw wolne i niezależne
      media raptownoie straciły zainteresowanie tym tematem...poza tym czy pamiętacie
      aferę niejakiego M. Deroixa z Belgi??? Zamieszany był w to wszystko Elio di
      Rupo socjaldemokratyczny min sprawiedliwości Belgii, on został rzucony na
      pożarcie..by chronić gosci z wyższych tzn z unijnych sfer...oczywiscie
      poprzedni rząd UE upadł podał się do dymisji ale z powodu innych finansowych
      afer..poszlaki wskazywały jednak że i w tej pedofilskiej eurokraci też maczali
      palce...ale postanowiono za wczasu ukręcić łeb sprawie i odwołonao rząd UE..pod
      jak mi się wydaje zastępczym aczkoliwek równie poważnym zarzutem malwersacji
      finasnowych...

      • Gość: ania Re: MORDERCY DZIECI C.D IP: 217.11.142.* 01.10.02, 16:58
        oszolomie, ty miernoto
        jak smiesz minimalizowac proplem pedofilii w nedznym celu obrony waszj rozglosni
        pornografia doroslych dotyczy doroslych - to ich swiadomy wybor
        jesli osoba dorosla, bez przymusu uczestniczy w sesjach pornograficznych - to
        jest jej prawem dokonywac takiego wyboru
        jesli osoba dorosla chce ogladac zdjecia lub filmy pornograficzne - takze ma do
        tego prawo
        co innego dzieci - jak smiesz wycierac sobie gebe kzywda dzieci!
        • Gość: Oszołom z RM Re: MORDERCY DZIECI C.D IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 18:16
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > oszolomie, ty miernoto
          > jak smiesz minimalizowac proplem pedofilii w nedznym celu obrony waszj
          rozglosn
          > i
          > pornografia doroslych dotyczy doroslych - to ich swiadomy wybor
          > jesli osoba dorosla, bez przymusu uczestniczy w sesjach pornograficznych - to
          > jest jej prawem dokonywac takiego wyboru
          > jesli osoba dorosla chce ogladac zdjecia lub filmy pornograficzne - takze ma
          do
          >
          > tego prawo
          > co innego dzieci - jak smiesz wycierac sobie gebe kzywda dzieci!

          - Ale od pornografii dla dorosłych przechodzi się do pornografii
          dziecięcej...to tak jak alkoholik przechodzi od piwa do wina od wina do wódki
          od wódki do denaturatu ... podobnie jest z pornografią ta lżejsza przesaje
          potem tym zboczeńcom wystarczać i szukają potem mocniejszych wrażeń..To jest
          logiczna konsekwencja jedno wynika z drugiego..a c do tego dobropwolnego
          uczestnictwa dorosłych w porno...wiele kobiet robi to wbrew sobie z biedy a
          często pod przymusem!! Zapytaj się tych z fundacji La Strada
      • douglasmclloyd Re: MORDERCY DZIECI C.D 01.10.02, 17:37
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > jak się okaze że ta afera może zaszkodzić ważnym osobom w socliberalnym
        światku
        >
        > to temat nagle ucichnie...

        Tak, tak Rydzyk może ukręcić sprawie łeb. I sprawa ucichnie, podobnie jak w
        przypadku arcybiskupa Paetza.
        • Gość: Oszołom z RM Re: MORDERCY DZIECI C.D IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 18:19
          douglasmclloyd napisał:

          > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
          >
          > > jak się okaze że ta afera może zaszkodzić ważnym osobom w socliberalnym
          > światku
          > >
          > > to temat nagle ucichnie...
          >
          > Tak, tak Rydzyk może ukręcić sprawie łeb. I sprawa ucichnie, podobnie jak w
          > przypadku arcybiskupa Paetza.

          - głupoty gadasz...sprawa Paetza nie została ukręcona on sam stracił
          stanowisko..kłopot w tym ze nikt z tych ponoć molestowanych nie wniósł
          oskarżenia...ciekawe dlaczego... tylko mi nie mów ze zostali
          zastraszeni..przecież mogą liczyć na potężnych obrońców (m.in na 90% mediów w
          Polsce)
      • Gość: . Re: MORDERCY DZIECI C.D IP: *.intranet.opi / 192.2.1.* 01.10.02, 18:26
        Oszołomie z RM
        Czy Twoja wypowiedź to prowokacja?
        Jak czytam Twój tekst to odnoszę wrażenie, że jesteś zwolennikiem
        metody "wysłać na stos wszystkich, którzy grzeszą przeciw 6. i 9. przykazaniu w
        każdej postaci tj., myślą, mową, uczynkiem, zaniedbaniem." A przy okazji
        najlepiej by byli to liberalni socjaliści, bo ich grzechy mają cechę
        szczególnie Bogu niemiłych.
        Oczywiście doniesienia o praktykach pedofilskich w amerykańskim kościele to
        krecia robota wrednych liberałów (socjalistów a Ameryce jest za mało).
        Ps. Nie bronię socjalistów ani liberałów, równie dobrze można by w ich miejsce
        postawić cyklistów i Żydów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka