Gość: aga
IP: 62.200.126.*
10.07.02, 13:21
Cukrownia Borowiczki postanowiła pozbywać się chwastów rosnących na osadnikach
opryskując je preparatem chemicznym.Wszystko byłoby w porzadku, ale nie jest.Na
przeciwko osadników znajdują sie posesje z ogródkami.Powiewa wiatr, który
przenosi substancję chwastobójczą prosto na warzywa.Czy ktoś w cukrowni myśli
jeszcze o innych.