Dodaj do ulubionych

jak dojezdza sie do centrum?

IP: 195.116.31.* 13.11.02, 10:14
Witam,
przymierzam sie powoli do zakupu mieszkania w Starej Milosnej. Nie ukrywam,
ze lokalizacja z kilku powodow bardzo mi sie podoba :) Tak sie sklada jednak,
ze pracuje na Ochocie, wiec troche musialabym podrozowac... Jak dojezdza sie
Wam z tych okolic do centrum? Plowiecka zapewne mocno zatkana, Ostrobramska
rowniez? Jak dlugo srednio jedziecie? Godzine, dluzej? Jako srodek
komunikacji zalozyc mozna raczej samochod, niz bus (Garbus, precyzujac ;)
pozdrawiam - jesli wszystko ulozy sie pomyslnie - przyszlych sasiadow.
ohida
Obserwuj wątek
    • Gość: agentka Re: jak dojezdza sie do centrum? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 10:18
      na dzien dobry to witamy
      hmmm...ja jade ok. 30 min autkiem do pracy, ale mam zdecydowanie blizej, bo na
      rondo wiatraczna
      plowiecka rzeczywiscie jest non-stop zapchana, teraz szczegolnie jak tam robia
      rozne roboty drogowe
      na ostrobramska w ogole sie nie wpycham, bo to mija sie z celem jezdzenia...tam
      sie tylko stoi w miejscu;)
      • Gość: Chokai Re: jak dojezdza sie do centrum? IP: *.stacje.agora.pl 13.11.02, 17:30
        Gość portalu: agentka napisał(a):

        > hmmm...ja jade ok. 30 min autkiem do pracy, ale mam zdecydowanie blizej, bo
        na
        > rondo wiatraczna

        To Ty niemal nie wiesz co to dojazdy...

        > plowiecka rzeczywiscie jest non-stop zapchana, teraz szczegolnie jak tam
        robia
        > rozne roboty drogowe
        > na ostrobramska w ogole sie nie wpycham, bo to mija sie z celem
        jezdzenia...tam
        >
        > sie tylko stoi w miejscu;)

        We wtorek wyjechalem przed 8-mą i na Krakowskie Przedmieście dotarłem po 1,5
        godzinie (jak na razie rekord). Korek był taki że już po zjechaniu z górki w
        Miłosnej praktycznie się stawało.

        Co do samych dojazdów - trenowalem jakis czas autobusem ale jest raczej
        nieciekawie, zwlaszcza podmiejskim bo wlecze sie niemilosiernie i potem czeka
        Cię przesiadka, pekaesy i inne baksy są szybsze ale przewaznie zapchane (no i
        nie obowiazuje miesieczny MZK), mozna nimi dojechac do samego centrum.
        Pociągiem nie jezdzilem bo i tak trzeba by dojechac do Wesolej - ale moze to
        nie takie glupie rozwiazanie.
        Samochodem natomiast ... najmniej korzystnie cenowo i najwygodniej :)
        Płowiecka faktycznie jest często zapchana , ale oceniam że i tak jest lepiej
        niż jakiś rok temu (te remonty są wpieniające).
        Potem masz wybór: Grochowska lub Ostrobramska (zależy jeszcze gdzie jedziesz).
        Grochowską jeżdżę jak widzę (a raczej czuję) Ostrobramska "kipi", mimo świateł
        jakoś tam się posuwa. Zauważyłem że od czasu oddania mostu Siekierkowskiego na
        Ostrobramskiej znacznie się jednak polepszyło i ostatnio głównie z tego
        korzystam :)
        /są jeszcze rozmaite skróty typu Ostrobramska i potem Gocław ale to inny
        temat :)/
        No właśnie - jakie macie swoje ulubione/ukryte trasy :) ?

        Chokai (dojezdzajacy do centrum,ew. Mokotowa)
        • Gość: agentka Re: jak dojezdza sie do centrum? IP: *.stara-milosna.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 23:47
          ogolnie rzecz biorac to moje wyrazy wspolczucia z powodu takiego makabrycznego
          dojazdu
          ja te 30 min jakos przecierpie, ale poltorej godziny? masakra!
          czy poswiecasz ten czas na jakied dodatkowe akcje, typu przegladanie gazety
          badz dokumentow do pracy, czy tylko patrzysz sie przez okno i obserwujesz
          innych kierowcow?

          • Gość: Chokai Re: jak dojezdza sie do centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.02, 09:20
            Gość portalu: agentka napisał(a):

            > ogolnie rzecz biorac to moje wyrazy wspolczucia z powodu takiego
            makabrycznego
            > dojazdu
            > ja te 30 min jakos przecierpie, ale poltorej godziny? masakra!
            > czy poswiecasz ten czas na jakied dodatkowe akcje, typu przegladanie gazety
            > badz dokumentow do pracy, czy tylko patrzysz sie przez okno i obserwujesz
            > innych kierowcow?
            >

            Golę się, jem obiad (bo śniadanie profilaktycznie spożywam przed pójściem spać)
            i czytając poranną Wyborczą kupioną na skrzyżowaniu od czasu do czasu leniwie
            wciskam pedał gazu i toczę błędnym okiem po współnieszczęśnikach (z których
            każdy staje się za moment wrogiem nr 1 chcącym wyprzedzić mnie o 5,2
            milimetra)... Po przyjeździe do firmy jestem zrelaksowany, wyspany i odprężony
            i czekam niecierpliwie gdy znów wstanie nowy dzień.

            ps Wtedy to był horror, na co dzien dojazd zajmuje jakies 40 min.
            :)

            Chokai
            • Gość: agentka Re: jak dojezdza sie do centrum? IP: *.stara-milosna.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 09:29

              > Golę się, jem obiad (bo śniadanie profilaktycznie spożywam przed pójściem
              spać)
              >
              > i czytając poranną Wyborczą kupioną na skrzyżowaniu od czasu do czasu
              leniwie
              > wciskam pedał gazu i toczę błędnym okiem po współnieszczęśnikach (z których
              > każdy staje się za moment wrogiem nr 1 chcącym wyprzedzić mnie o 5,2
              > milimetra)... Po przyjeździe do firmy jestem zrelaksowany, wyspany i
              odprężony
              > i czekam niecierpliwie gdy znów wstanie nowy dzień.
              >

              wow
              no to nic jak tylko spedzac caly czas w aucie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka