Gość: długopisem
IP: *.plock.mm.pl
12.06.05, 14:48
Oto jest pytanie.
Mojej siostrze coś się w głowie pomieszało nomen omen przyszywanej Warszawiance, kupuje tylko "Nałęczowiankę" bo "koty tylko ją piją"
Dała kotu na spróbowanie, jedną drugą, Nałęczowianka trafiła na dobry dzień kota i tak zostało.
Wczoraj w Auchan reklamowali Żywiec Smako-łyk - całkiem dobry, ale kosztuje 2,69 więcej niż Nałęczowianka.
Ja tam ogólnie mam swoją ulubioną wodę, mało kto wie że jest coś takiego i jest dobra - tzn. mi smakuje najlepiej - "Krystynka" super woda z Ciechocinka, to jest to, to jest ten smak :-)) jest tak dobra, że nawet w Płocku nie sprzedają
a Wy?