Gość: laweta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.07.05, 13:57
Z poręczenia prezydenta Milewskiego wybrano w "konkursie" firmę z Bielska do
lawetowania źle postawionych samochodów. Laweciarze podobno zawyżali oficjalne
ceny i wystawiali lipne faktury. I co? Nie podobała się firma szwagra Sylwka
WIśniewskiego. Nie chcieliście Wiśniewskiego, to macie MIlewskiego.