Gość: Dark
IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl
12.07.05, 21:29
No wreszcie. Placyk to wymysł dla eliminacji a nie sprawdzenia rzeczywistych
umiejętności na drodze. Przecież nikt nie parkuje w rzeczywistości mając parę
centymetrów po obu stronach drzwi. Powinno być np parkowanie miedzy atrapami
samochodów. Poza tym kurs powinien uczyć jak się zachować także na drogach
szybkiego ruchu, bo na kursie czy egzaminie prędkość się wacha między 30-40
km/h. Poza tym zamiast tych łuczków i kopert przydał by się np. plac polewany
wodą do sprawdzanie zachowania się podczas poślizgu.