Dodaj do ulubionych

"Państwowe" śmietniki

03.09.02, 09:47
Ostatnio usłyszałem rozmowę dwójki dzieci
przejżdżających na rowerach (jeden z nich miał czarne
torby foliowe na bagażniku):
- A ty po co wozisz te śmieci ze sobą?
- A rodzice dają mi i wożę do śmietnika (przy bloku -
przyp. mój) bo to państwowy i nie trzeba płacić...

A mnie w tym momencie zatkało (niestety) i nic nie
powiedziałem. Ale następnym razem jak pogonię! Bo wbrew
obiegowym opiniom to ja oraz inni mieszkańcy należący
do mojej spółdzielni płacą za odprowadzanie śmieci
właścicieli domków, którym się nie chce płacić za wywóz
śmieci!
Tak więc następnym razem chyba wezwę straż miejską -
jeśli ja mam płacić te kilkadziesiąt złotych
miesięcznie za śmieci mieszkańca domku, to jest to
równoznaczne z _okradaniem_ mnie na taką sumę.
Obserwuj wątek
    • ploom Re: 'Państwowe' śmietniki 03.09.02, 10:23
      stainless_steel_rat napisał:

      > - A rodzice dają mi i wożę do śmietnika (przy bloku -
      > przyp. mój) bo to państwowy i nie trzeba płacić...
      > (...)
      > Tak więc następnym razem chyba wezwę straż miejską -
      > jeśli ja mam płacić te kilkadziesiąt złotych
      > miesięcznie za śmieci mieszkańca domku, to jest to
      > równoznaczne z _okradaniem_ mnie na taką sumę.
      >

      .. i tacy rodzice „wciskają kit” swoim dzieciom a one robią za nich czarną
      robotę. Wstyd wstyd i hańba. Jestem za obiema rękami ;-) tępić takich i zwracać
      uwagę, może kogoś uda się w końcu „nawrócić”.

      • stainless_steel_rat Re: 'Państwowe' śmietniki 03.09.02, 10:31
        I mnie również raczej nie chodzi o to, aby tych ludzi
        straszyć - wolałbym, aby zrozumieli, że to nie jakieś
        "państwowe" tylko "prywatne" - za to płacą mieszkańcy
        spółdzielni. I podrzucanie im swoich śmieci to
        _okradanie_ ich z pieniędzy, których samemu się nie płaci.
        • toreado Re: 'Państwowe' śmietniki 03.09.02, 12:59
          Myślę, że ludzie doskonale wiedzą, że to nie państwo, ale inni płacą za śmieci.
          Ale - u mnie też - nie pomagają klucze do śmietnika, rozdane lokatorom, bo po
          prostu „obcy” zostawiają pełne reklamówy pod śmietnikiem. Śmieciarka i tak musi
          je zabrać, przecież nie zostawi syfu.
          • stainless_steel_rat Re: 'Państwowe' śmietniki 03.09.02, 13:26
            I w dodatku za śmieci poza śmietnikiem trzeba dopłacać!!!
            A może by tak sfotografować takich ludzi i dla przykładu
            kolegium? Może wtedy by się czegoś nauczyli...
            • roman_j Re: 'Państwowe' śmietniki 03.09.02, 15:29
              stainless_steel_rat napisał:

              > A może by tak sfotografować takich ludzi i dla przykładu
              > kolegium? Może wtedy by się czegoś nauczyli...

              Proponuję na początek spróbować wyśledzić rodziców tak elokwentnego dziecka.
              Można wtedy przygotować bardziej skuteczną pułapkę. A jesli chodzi o zjawisko
              pasożytowania jednych ludzi na innych, to jestem za bezwględnym jego tępieniem.
              • hiubi Re: 'Państwowe' śmietniki 04.09.02, 01:04
                No kiedyś słyszałem ze jest jakieś "prawo", które nakazuje każdemu
                posiadaczowi domku (itp) podpisywać umowę z przedsiębiorstwem wywożącym śmieci
                i posiadać jakieś rachunki za ostatnie wywozy. SM miała to kontrolować chyba.
                Jest coś takiego???
                • ploom Re: 'Państwowe' śmietniki 04.09.02, 08:00
                  hiubi napisał:

                  > No kiedyś słyszałem ze jest jakieś "prawo", które nakazuje każdemu
                  > posiadaczowi domku (itp) podpisywać umowę z przedsiębiorstwem wywożącym
                  śmieci
                  > i posiadać jakieś rachunki za ostatnie wywozy. SM miała to kontrolować chyba.
                  > Jest coś takiego???

                  Masz rację, chyba jest coś takiego. W zeszłym roku SM chodziła po osiedlach
                  domków w Górach i Ciechomiach i dosyć skrupulatnie sprawdzała rachunki za wywóz
                  śmieci. Może czas teraz na te domki bliżej centrum ;-)))
                  Pozdrówka
                  • stainless_steel_rat Re: 'Państwowe' śmietniki 04.09.02, 08:45
                    Chyba w takim razie przygotuję i wyślę jakieś pismo do
                    SM, aby czym prędzej taką kontrolę przeprowadzili.
                    • roman_j Re: 'Państwowe' śmietniki 04.09.02, 09:01
                      stainless_steel_rat napisał:

                      > Chyba w takim razie przygotuję i wyślę jakieś pismo do
                      > SM, aby czym prędzej taką kontrolę przeprowadzili.

                      Lepiej zadzwoń, bo pismo może gdzieś zaginąć...
                    • pinch Re: 'Państwowe' śmietniki 04.09.02, 09:09
                      Oczywiscie ze to "zjawisko" mozna sprawdzic na podstawie rachunkow. Tak sie
                      sklada ze mieszkam w "domku". Do dyspozycji mam 220 l smietnik, ktory srednio
                      jest oprozniany co 3 tyg. Nigdy do glowy nie przyszloby mi "dziadowanie" z
                      podrzucaniem smieci. Osoby ktore to robia cierpia wg mnie na tzw. "kompleks
                      biednego czlowieka".
                      Straz Miejska moze przeciez sprawdzic rachunki w firmach ktore sie zajmuja
                      wywozeniem (w moim przypadku Lobbe). Jesli zachodzi podejrzenie ze "dziad" nie
                      ma podpisanej umowy ani nie wywozi wtedy nalezaloby go "podsumowac"...
                      W innym przypadku, jesli bedzie to inspekcja - mam uzasadnione obawy ze taki
                      cwaniaczek podrzucajacy smieci "da w lape" i nadal bedzie tkwil w swej "glupio-
                      cwanej" pomyslowosci .....
    • fred_flinston Re: 'Państwowe' śmietniki 04.09.02, 09:53
      A może mieszkańcom domków po prostu nie wystarcza jak raz na 3 tygodnie
      przyjedzie "śmieciara". Plagi "podrzucaczy" śmieci się nie wyeliminuje ale może
      należałoby częściej odbierać śmieci od ludzi (choć z drugiej strony zapewne
      wiązałoby się to z podwyżką cen) Tak więc koło się zamyka!

      Ja także zauważyłem takie zjawisko, najczęściej podrzucają worki z trawą (może
      należałoby w Płocku udostępnić 2-3 miejsca gdzie taką trawę możnaby składować)

      Pozdrawiam wszystkich którym leży na sercu porządek!
      • pinch Re: 'Państwowe' śmietniki 04.09.02, 10:05
        fred_flinston napisał:

        > A może mieszkańcom domków po prostu nie wystarcza jak raz na 3 tygodnie
        > przyjedzie "śmieciara". Plagi "podrzucaczy" śmieci się nie wyeliminuje ale
        może
        >
        > należałoby częściej odbierać śmieci od ludzi (choć z drugiej strony zapewne
        > wiązałoby się to z podwyżką cen) Tak więc koło się zamyka!

        Otoz wywoz zglasza sie na telefon. Jest pelny smietnik, wiec dzwoni sie do
        firmy. Kosztuje to 12 zl. Wiec tymi ludzmi kieruje zwykla chytrosc...
    • hiubi Re: 'Państwowe' śmietniki 05.09.02, 00:47
      Właśnie przeczytałem jak to jest w Holandii:
      "Holendrzy sa czuli na punkcie ochrony srodowiska. Smieci domowe musza byc
      posegregowane: osobno odpadki “jedzeniowe” (obierki itp), osobno opakowania
      plastykowe, metalowe, szklane, osobno odpadki chemiczne, osobno ogrodowe
      (galezie, liscie) itp, itd. Niektore wystawia sie raz w tygodniu w okreslonych
      punktach w dzielnicy, w specjalnych workach plastykowych. W cenie worka (1.5
      E) zawarta jest oplata za wywoz smieci. Inne smieci, wieksze rzeczy (np stare
      meble, papier, urzadzenia domowe) trzeba samemu zawiezc do skladnicy smieci i
      jeszcze za to zaplacic. Nad stosowaniem sie do tych przepisow czuwa
      specjalna “smieciowa” policja. Biora oni niektore worki do kontroli i jezeli
      sa tam niewlasciwe rzeczy, to probuja ustalic (np po starej kopercie, lub tp)
      czyj to worek. Najpierw przychodzi ostrzezenie, potem spora kara pieniezna.
      Jezeli nie uda im sie ustalic, to worek i tak nie zostanie zabrany. Z
      reguly “wlasiciel-winowajca” przyjdzie i sam go odbierze i przeladuje jak
      nalezy. "
      [z listów z Holandii p Ryszarda]
      Podoba mi się to i ciekaw jestem czy u nas by weszło...
      • pinch Re: 'Państwowe' śmietniki 05.09.02, 08:49
        > Podoba mi się to i ciekaw jestem czy u nas by weszło...

        Tez mi sie to podoba, ale smiem watpic czy to by weszlo. U nas kultura
        spoleczenstwa pozostawia wiele do zyczenia, by nie powiedziec ze jest
        skandaliczna. Podrzucanie smieci, pety rzucane na chodnik czy tez z samochodu,
        pieski zalatwiajace potrzeby na trawnikach,smieci wywozone do lasu... czesto
        bywam w lesie i ze smutkiem obserwuje coraz wieksze zasmiecenie - od
        rozkladajacych sie lozek po butelki grolsch'a.
        W skutecznosc Strazy Miejskiej nie wierze - kiedys pomiedzy Twoim Hiubi a moim
        osiedlem jakis oszolom wywalal gruz z plytami od suchego tynku, przez lornetke
        namierzylem jego numery i powiadomilem straz. Ich odpowiedz:"... a to drugi
        koniec miasta, nie oplaca sie wysylac patrolu, a moze to pan napisalby
        oswiadczenie i wzial swiadkow...".
        Takkkk.... moze jeszcze zaaresztowal, pobral grzywne i wplacil do kasy SM... ;-)
        Niestety chyba tzreba lat jeszcze by to wszystko zaczelo jako tako
        funkcjonowac...
        • Gość: KIBIC Re: 'Państwowe' śmietniki IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 11:32
          Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest podatek gminny 5 zł od mieszkańca / mc
          kazdy płaci - nikt nie kombinuje. Ale chyba samorząd lokalny nie ma kompetencji
          aby ustalić taki podatek.
          • Gość: Dakolo Re: 'Państwowe' śmietniki IP: *.orlen.pl 05.09.02, 14:05
            Jest jeszcze jeden problem "oszczędności" na bezpłatnym pozbywaniu się śmieci,
            który być może w dużym mieście jest niezauważalny. Jednak widać to w
            miejscowościach np. letniskowych.
            Tegoroczne wczasy spędzaliśmy z rodziną właśnie w takiej nadmorskiej
            miejscowości, mieszkając na tzw. prywatnej kwaterze. Często dało się
            zaobserwować kłęby dymu wydobywające się z kominów domków jednorodzinnych. Dym
            czarny, gryzący, o nieprzyjemnym zapachu.
            Skutecznie odstraszył mnie od przyjazdu ponownie w tę okolicę. Dość kłopotów z
            gardłem i płucami mam tu na miejscu...
            Jednak co na to władze tych miejscowości (nie uważam aby był to odosobniony
            przykład)? Czy nikt tam nie widzi problemu? Przecież pobierane są tam jakieś
            opłaty klimatyczne. A miejscowa ludnośc radzi sobie jak może...
    • Gość: WK Re: 'Państwowe' śmietniki IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 14:21
      stainless_steel_rat napisał:

      > Tak więc następnym razem chyba wezwę straż miejską -
      > jeśli ja mam płacić te kilkadziesiąt złotych
      > miesięcznie za śmieci mieszkańca domku, to jest to
      > równoznaczne z _okradaniem_ mnie na taką sumę.

      Tez nie podobaja mi sie sytuacja gdzie przy niektorych domkach jednorodzinnych
      nie ma pojemnika na smiecie i smiecie te sa podrzucane do innych smietnikow.
      Z tym, ze te kilkadziesiat zlotych miesiecznie to gruba przesada. Ja w bloku
      place miesiecznie 3,64 PLN (w tym 7% VAT).

      Pewien problem dla mieszkancow domkow to zakaz palenia ognisk. W czasie
      koszenia trawy albo grabienia lisci smiecie jest tyle, ze sie w pojemniku nie
      mieszcza. Zreszta i tak o ile wiem trawy i lisci nie mozna do pojemnikow
      wrzucac. Jak ktos ma dzialke i moze wywiezc tego typu smiesie to pol biedy ale
      jak nie ma to nie bardzo wiem co mu doradzic?

      Wojtek
      • roman_j Re: 'Państwowe' śmietniki 11.09.02, 21:14
        Gość portalu: WK napisał(a):

        > Pewien problem dla mieszkancow domkow to zakaz palenia ognisk. W czasie
        > koszenia trawy albo grabienia lisci smiecie jest tyle, ze sie w pojemniku nie
        > mieszcza. Zreszta i tak o ile wiem trawy i lisci nie mozna do pojemnikow
        > wrzucac. Jak ktos ma dzialke i moze wywiezc tego typu smiesie to pol biedy
        > ale jak nie ma to nie bardzo wiem co mu doradzic?

        Jako zwolennik recyklingu pod każda postacią moge polecić przerobienie trawy i
        liści na kompost. Taki nawóz można potem zużyć w ogródku lub nawet wywieźć
        komuś na działkę, a w ostateczności np. do lasu. Myślę, że takie "śmieci" w
        lesie akurat byłyby pożądane (jesli ktoś miałby coś przeciwko, to napiszę, że
        kompost z ZUOK Kobierniki ma być rorzucany w lesie, jeśli nie znajdzie
        nabywcy). Natomiast palenie liści i traw uważam za rozwiązanie najgorsze z
        możliwych. Niestety jest to też rozwiązanie najpopularniejsze. A przecież to
        marnotrawstwo potencjalnego ekologicznego nawozu i zanieczyszczanie środowiska
        • Gość: WK Re: 'Państwowe' śmietniki IP: *.pw.plock.pl 12.09.02, 12:01
          roman_j napisał:


          > Jako zwolennik recyklingu pod każda postacią moge polecić przerobienie trawy
          i
          > liści na kompost. Taki nawóz można potem zużyć w ogródku lub nawet wywieźć
          > komuś na działkę, a w ostateczności np. do lasu. Myślę, że takie "śmieci" w
          > lesie akurat byłyby pożądane (jesli ktoś miałby coś przeciwko, to napiszę, że
          > kompost z ZUOK Kobierniki ma być rorzucany w lesie, jeśli nie znajdzie
          > nabywcy). Natomiast palenie liści i traw uważam za rozwiązanie najgorsze z
          > możliwych. Niestety jest to też rozwiązanie najpopularniejsze. A przecież to
          > marnotrawstwo potencjalnego ekologicznego nawozu i zanieczyszczanie środowiska

          Przerobienie trawy i lisci na kompost wiaze sie z wydzieleniem w ogrodku
          miejsca gdzie sie ten kompost bedzie robil. Niewiele osob sie na to decyduje bo
          ani ladnie to nie wyglada ani nie pachnie. Tak jak pisalem jesli ktos ma duza
          dzialke rekreacyjna to zwykle ma miejsce na kompost. Jesli nie ma to ma klopot
          co z takimi odpadkami robic.

          A co do recyklingu to ja tez jestem jego goracym zwolennikiem i martwi mnie to
          co dzieje sie w Plocku - rzadko oprozniane pojemniki na sortowane surowce
          wtorne. Moze gdyby te pojemniki byly czesciej oprozniane szczegolnie na
          osiedlach domkow to mniej smieci trafialoby do smietnikow "blokowych".
          Wg mnie ludzie mieszkajacy w domkach jednorodzinnych z roznych wzgledow sa
          bardziej zainteresowani segregacja odpadow i duzo szybciej zapelniaja pojemniki.

          Wojtek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka