Gość: ws IP: *.obr.pl / *.obr.pl 05.10.05, 07:41 Tyle samochodów bioących mniej lub bardziej bezpośrenio udział w wypadku i zero świadkow?. Można chociażby podciągnąć to pod nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alfa-omega Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak 05.10.05, 08:18 Gość portalu: ws napisał(a): > Tyle samochodów bioących mniej lub bardziej bezpośrenio udział w wypadku i > zero świadkow?. Można chociażby podciągnąć to pod nieudzielenie pomocy > ofiarom wypadku --------------------------------- Żartujesz chyba. Mieszkasz w Płocku, Warszawie albo Bydgoszczy i zgłoś się zapewne kilka razy na przesłuchania w prokuraturze w Płońsku, potem pewnie kilka razy na rozprawie sądowej. Nawet za podróż nikt ci nie zwróci, nie mówiąc o straconym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
qtasek Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak 05.10.05, 10:23 zgadza się; byłem kiedyś świadkiem w pewnej sprawie - miała miejsce w Łodzi; sam mieszkam i wtedy też mieszkałem w Płocku; nie wiem ile razy dojeżdżałem do Łodzi, chyba z 10, ale najśmieszniejsze jest to, że za każdym razem potwierdzałem na sali swoje zeznania, to wszystko :) Nic to, że na początku moje zeznania zostały spisane, a ja poświadczyłem ich brzmienie podpisem :) I tak mnie wzywali i jak się potem okazywało, za każdym razem sędzina jedynie odczytywała na głos moje zeznania, po czym pytała, czy potwierdzam i czy mam coś do dodania :) A ja mówiłem, że potwiedzam i że nie mam nic do dodania :) I tak za każdym razem. Po co zatem było spisywanie na początku? Paranoja. Nigdy już nie złoszę się na ochotnika, żeby świadkować :) Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlak Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak 05.10.05, 11:05 qtasek napisał: > A ja mówiłem, że potwiedzam i że nie mam nic do dodania :) > I tak za każdym razem. Po co zatem było spisywanie na początku? > Paranoja. a kto traktuje poważnie takiego jak TY? sąd musiał się upewniać czy nie następują nawroty ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo zabilas brata szmato i co ty na to IP: *.ny325.east.verizon.net 08.10.05, 02:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: zabilas brata szmato i co ty na to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 21:20 Nie wiem kim jesteś, ale jak możesz pisać takie rzeczy. Nawet nie znasz szczegółów wypadku. Życie jest nieobliczlne - nie życzę Ci aby spotkało Cię coś podobnego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominika Re: zabilas brata szmato i co ty na to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 08:30 GRATULUJĘ GOŚCIU KULTURY OSOBISTEJ I WRAŻLIWOŚCI NA TO CAŁE TRAGICZNE WYDARZENIE!! OBYŚ NIGDY NIE ZNALAZŁ SIĘ W TAKIEJ SYTUACJI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_qtas Odejdź od komputera synu!!! 05.10.05, 12:20 Jak wroce do domu to ci dupe pasem zleje. Do lekcji gowniarzu a nie sie wymandrzasz na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
kontrabasior Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak 05.10.05, 10:47 masa.sdv.pl/wypadki.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StanisławMaćkowiak Świadków nigdy nie brak, choć tu odpowiadaliby za IP: 195.94.213.* 05.10.05, 12:45 nie udzielenie pomocy ofiarom, stąd ich nie można znaleźć. Słyszałem dzisiaj w radio, że jednak ktoś się zgłosił, kto widział wolno jadący pojazd p. Otylii, a wyprzedzała ona rzekomo tylko bardzo szybko, he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miączynek choinka z samochodami IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 05.10.05, 16:12 najbardziej mi żal drzewa, na któym rozbiło się kolejne auto. W tym roku to już czwarte. I qwciąż w to samo drzewo trafiają. Mogliby wybrać sobie inny cel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycek Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 17:47 jak znam życie to się OTYLCI upiecze bo to wina opony będzie i koniec a to że jechała ok 160 km na godz to jest już nieważne bo poco całe szczęście że nie było innych ofiar bo było by ich wiele pozdrawiam myślących za kierownicą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca tematu Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.plock.mm.pl 05.10.05, 20:07 ja mam prawo jazdy dłużej niż Ona (2lata) i zdaję sobie sprawę, że jestem słabym kierowcą, dlatego nie jeżdzę więcej niż 110km/h po tej trasie, ale to tylko jak wyprzedzam bo przeciętnie 80-90 130km/h - tyle jeżdzę na drogach ekspresowych, a 160 albo i 170km/h to samo mówi za siebie - idiotka pozatym ten Chrysler jest do d..py, ma 234KM a przyspiesza do 100km/h w ponad 9s a mój samochód ma 130km i przyspiesza w niecałe 10s, tyle tylko, że almera mniej waży Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Drogie dziecko, i na starym 'trabancie' mozesz sie 07.10.05, 17:46 zabic. Wykup ubezpieczenie w jakims zakladzie pogrzebowym, bedzie lzej dla rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfik Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 13:13 pajacu sprawdz sobie dane techniczne hehe www.chrysler.pl/chrysler_pl_main/0,,0-233-200415-48-220900-1-0-0-0-0-0- 756-179839-0-0-0-0-0-0-0,00.html a w salanie cie chyba oszukali z ta moca silnika a ty to lyknoles Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno A taka gwiazda z niej była... 07.10.05, 20:30 ...teraz jeszcze pojechała na pogrzeb brata,którego zabiła,szpitalnym ambulansem.Ku..,są równi i równiejsi.Ciekawe,czy gdyby zwykły Kowalski zabił swoją żonę,to czy na jej pogrzeb też by go powieźli szpitalnym ambulansem.Rzygać się chce na taką popieprzoną równość w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc ## Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 19:41 Otylko zamien trase W-wa Płock na basenowy tor i tam grzej z zawrotna predkoscia a na drodze zdejmij noge z gazu, zycze szybkiego powrotu do zdrowia!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 06.10.05, 00:08 DO ZNAWCY TEMATU na czym ty sie znasz piszesz ze twoja almera ma 130km pewnie jakis tuning bo nie ma takiej mocy fabrycznej albo 116 albo 150 hehe a tak wogole to ten jej samochod wazy 1 700kg a twoj prawie 1/2 i rozpedza sie w takim czasie do 200km/h jak twoj nissanik do 130 i to jest fakt. ps. KTO JEJ DAL TAK MOCNY SAMOCHOD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ucho-starykierowca Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 20:17 do młodych kierowców. Jak myślisz że już umiesz dobrze jeździć wtedy zdejmij nogę z gazu. W 1964r. zrobiłem pierwsze prawko, przejechałem tysiące km. i dzięki Bogu do tej pory bez wypadku. Życzę wszystkim kierowcom szerokiejdrogi, a młodym więcej wyobraźni i rozumku. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 A ILE SPOWODOWALES KOLIZJI I ILE... 07.10.05, 17:58 sprowokowales wypadkow swoja przesadnie wolna jazda,co?!!!Tego nie liczysz,draniu !!!!!!!!Jestes emerytowany pirat drogowy!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ucho-starykierowca Re: A ILE SPOWODOWALES KOLIZJI I ILE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 19:50 Wyobraź sobie, źe nienawidzę wolnej jazdy. Lubię jazdę szybką ( mam ciężką nogę), ale bezpieczną. Też nie lubię takich którzy blokują ruch wolną jazdą a później narzekają że tworzą się korki. Wiem kiedy przyspieszyć, a kiedy nawet ostro przychamować. Jedno Ci powiem oczy i uszy muszą być zawsze otwarte, a najbardziej umysł. Jak nie będziesz myślał to kierowcy z ciebie nie będzie. Jeszcze jedno - jest takie stare powiedzenie - patrz gdzie jedziesz, bo pojedziesz tam gdzie patrzysz. Pozdrawiam myślących kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.10.05, 16:44 sport.gazeta.pl/sport/1,65025,2957196.html na zdjeciu widac co najlepsza dostała od najlepszych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:58 "Kto jej dał tak mocny samochód?" Otóż to. Nie usprawiedliwiam łamania przepisów i przekraczania dozwolonej prędkości, ale sponsor, który dał Otylii takie potężne bydlę zdecydowanie się nie popisał. Przecież to nie jest samochód na polskie drogi i zdecydowanie nie dla początkującego kierowcy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca tematu do DD IP: *.plock.mm.pl 07.10.05, 22:51 Gość portalu: DD napisał(a): > DO ZNAWCY TEMATU na czym ty sie znasz piszesz ze twoja almera ma 130km pewnie > jakis tuning bo nie ma takiej mocy fabrycznej widać, że to Ty się nie znasz, w tych samochodach często zdarzał się problem wyskakiwania piątego biegu, dlatego też przeprowadzono w wielu ezgemplarzach wzmocnienie skrzyni i silnika, nie jestem mechanikiem i nie mam czasu ani ochoty Ci dokładniej tego tłumaczyć, poszperaj to znajdziesz informacje na ten temat, nie wiem na ile to stosowano w Polsce ale w Niemczech na pewno nie było rzadkością, w dokumentach jakie posiadam mam wpisane 99kW czyli ok. 130KM > wogole to ten jej samochod wazy 1 700kg a twoj prawie 1/2 Chrysler ważył dokładnie 1765kg a almera 1170kg no i jak już wspominałem waga to w tym przypadku tylko grubość blach i konstrukcji oraz wielkość, do innych rzeczy się nie nadaje > twoj prawie 1/2 i rozpedza sie w takim czasie do 200km/h jak twoj nissanik do 130 być może, ale wątpię, żebyś posiadał takie dane, do 100km/h rozpędza się tylko niecałą sekundę szybciej, po prostu jest za ciężki, a duży silnik ma służyć dla mocy a nie przyspieszeń (kilka osób, dużo bagaży, jakaś przyczepa) w tym konkretnym przypadku bo jeśli ktoś chce się ścigać to nie kombi, nie taka masa i nie takie opory powietrza....no i nie na takich drogach myślę, że kierowcy tirów też chcą szybko dojechać do celu i jadą na tyle szybko ile mogą, co dla początkującego kierowcy powinno być wystarczającą prędkością pomijając fakt, że jeśli się nie zna trasy to nie ma co mówić o jakimś robieniu rekordów czasu przejazdu -co z tego, że wyprzedzisz jakiś samochód i wepchniesz się w lukę, skoro za chwilę musisz dawać po hamulcach bo znowu coś jedzie? -po co jechać 130-150-170km/h przez jakiś czas skoro póżniej będziesz się wlec za ciągnikiem, tirem itp. 80km/h w efekcie czego ktoś kto jechał 100km/h i wyprzedziłeś go 10min wcześniej po chwili będzie siedział Ci na zderzaku -po co narzekać na ceny ropy, jeśli stać nas na szybką jazdę? -po co się narażać? życie i mandat... Jeśli ktoś lubi jeżdzić samochodem, a sporo osób lubi to jednoznacznie powinien jeżdzić wolniej, bo ma więcej czasu na to co sprawia mu przyjemność :-) dlatego ja jeżdzę wolniej. Spieszyć się można raz albo dwa na rok, bo coś nam wypadło, ale normalnie powinno się nie dopuszczać do sytuacji żebyśmy musieli jechać szybciej niż jesteśmy w stanie panować nad autem. Trzeba być idiotą, żeby myśleć kategoriami o "jak będę wcześniej to jeszcze film sobie zobaczę, więc gaz do dechy" itp. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: do DD IP: *.ny325.east.verizon.net 08.10.05, 02:24 na pewno masz super nissana almere ja mysle ze i w 4 sekundy zrobi setke, albo szybciej. tylko jeździj ostroznie, pamietaj że są też na drodze maluszki i polonezy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca tematu Re: do DD IP: *.plock.mm.pl 08.10.05, 10:24 Gość portalu: kolo napisał(a): jakbyś mnie znał :-) włączam 5bieg i sunę sobie powoli po drodze, ale za to mogę się delektować jazdą a spalanie osiągam takie, że nie jeden w CC700 patrzy na mnie ze zdziwieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfik Re: do DD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 13:10 nie wiem kto porownuje nisan do chrystlera le chyba ma nie rowno pod deklem pozatym uwiez mi ich stac na benzyne a dene techniczne sprawdz sobie na tej stronie i wszystko ci sie rozjasni w glowie www.chrysler.pl/chrysler_pl_main/0,,0-233-200415-48-220900-1-0-0-0-0-0-756-179839-0-0-0-0-0-0-0,00.html PS jak bys mial takie auto to napewno bys nie jezdzil 90km/h hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca tematu Re: do DD IP: *.plock.mm.pl 10.10.05, 18:44 tylko, że Otylka nie ma sportowego Crosfajera tylko kombiaka www.chrysler.pl/chrysler_pl_main/0,,0-233-335120-48-335176-1-0-0-0-0-0-756-179839-0-0-0-0-0-0-0,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 09.10.05, 13:49 Nikt tu nie zawinił,Bog chciał mieć Szymona w swoim gronie i dlatego go do siebie zabrał,a Otylii należy współczuć z powodu tej tragedi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 10.10.05, 12:38 Pie..nie o "Szopenie"! Nikt nie jest winny??? Napewno nie jest winny ten kto dał Otylli ten samochód, ani nie jest winny samochod (ktory jest właśnie super na polskie drogi, komfortowy i bezpieczny). Z pelnym szacunkiem do Otyli czy kogo innego ktoremu to by sie stalo. Ale winna jest gó..ara ktora zapie..la tak predkoscia z takim doswiadczeniem (niedawno zrobila prawko). To co pisza gazety zaczyna mnie denerwowac. Dobrze ktos napisał (gdy by sie to stalo Kowalskiemu to by go zjechali od piratów, morderców i mlodocianych wariatów drogowych). A tu Otylka "kochane najdrozsze, biedne jak tu zrobic zeby dala sobie rade, prokurator czeka zeby delikatnie Otylke przesluchac"!!!! Co kuzwa ta predkosc sie nie liczy???? A zawiezli ja szpitalnym ambulansem, a dla Kowalskiego nie ma na paliwo, szpiatale zadluzone! Co jest??? Gdzie ta rownosc w panstwie? Odpowiedz Link Zgłoś
zosiasamosia6 Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak 10.10.05, 14:54 może zapłacili za to że wozona była szp.ambulansem teraz takie czasy że wszystko mozna miec za pieniadze -bo jesli otrzyała transport medyczny do celów prywatnych to NFZ nie powinien tego zrefundować (usługi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwik Re: Po wypadku Otylii Jędrzejczak IP: 194.242.52.* 20.10.05, 11:14 Ja uważam że Otylia przesadziła z ta prędkością ale nie macie prawa wyzywać ja od szmat i k.. bo to mogło się zdarzyć zwykłemu śmiertelnikowi a że zdarzyło si ę to Otylii to widocznie tak musiło być i na pewno nie chciała zabic szymka, ona teraz jest w okropnym stanie psychicznym po stracie brata a wy tak potraficie na nią najeżdzać.Jesteście okropni nie macie współczucia i tolerancji co może jeszcze powiecie ze ją też trzeba zabić??Pomyślcie troche tymi mózgownicami.Otylia na swoj sukces ciezko zapracowała i doskonale wiem czym to pachnie bo sama trenuje pływanie.Odwalcie sie od niej i nie mówcie o niej ze jest morderczynią debile!!!Pozdrawiam cie Otylko wrcaj szybko do zdrowia wracaj na basen i zdobywj medale zrób ta dla Szymka... Odpowiedz Link Zgłoś