Dodaj do ulubionych

Zmiany na płockiej politechnice

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 23:20
Zwolnijcie Roman J. On odstrasza potencjalnych studentów. Ja chciałem isc do
Was na studia, ale wolałem czmychnąć na Sybir. Tu mnie Romano nie dopadnie. ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: były student Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.zep.com.pl 12.10.05, 07:00
      Racja. Wywalić wykładowców pijaków. Na zajęcia studiów zaocznych wykładowca
      przychodzi pijany lub na kacu. I jak studenci mają opanowac materiał? Nie będę
      operował nawiskami, ani nazwami przedmiotów. Studenci i kadra wiedzą o kogo
      chodzi. Na szczęście są jeszcze inne uczelnie...
      • Gość: te były student Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 09:07
        a czemu nie podać nazwisk?
        przecież to są osoby publiczne i "odpowiedzialne" więc powinny liczyc się z
        konsekwencjami swoich zachowań. Mam tu na myśli oczywiście większość składu
        fizyków: RUMIANOWSKI I WAWRZYŃSKI
        • Gość: kubarator Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c155.petrotel.pl 12.10.05, 09:36
          Chyba jest tam jakis rektor i grono odpowiedzialne za porządek na uczelni.
          Pijaństwo i łapówki? I są nazwiska? Gdzie jest reakcja?
        • Gość: byłyuczeń z 4 lo Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 11:37
          hehe Wawrzyński mnie uczył w 4 LO :) kawał pijaka z niego potwierdzam na lekcje
          przychodził nie raz podpity i na kacu a najfajniejsze jest to że jeździł
          samochodem :) kiedys miał seata cordobe :) teraz nie wiem ostatnio miałem z
          nim zajęcia w 2002 roku .... a po za tym kiedyś przyszedł na fizykę w dzień
          przez 14 paź czyli przed dniem nauczyciela pijany w trzy dupy i ledwo sie w
          drzwi zmieścił :) ostro co???
          a konsekwencji widze nadal nie ma ... dalej popija źle uczy ,,,, a po za tym to
          już chyba pora na emeryturkę czyż nie tak p. Wawrzyński.... daj szanse
          młodym ...

          • Gość: Były belfer PW Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: 80.51.246.* 22.10.05, 12:16
            Żałuję ,że Józek popija.Bez wątpienia jeden z najlepszych fizyków w Płocku.Moje
            dzieci chodziły do niego na korepetycje.Efekt :Jeden z lepszych wyników na
            egzaminie do PW w Warszawie.
      • Gość: aura Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 09:10
        najpierw nalezalo by wymieniac czesc wykladowcow ktora psuje tam opinie tym
        normalnym. wywalic wszystkich pijakow i lapowkarzy.
        a druga sprawa: zeby na tej uczelni bylo lepiej nalezy rowniez zmienic system
        nauczania; tak, zeby nie wkuwac tylko uczyc sie na zrozumienie; ale do tego tez
        potrzeba normalnych wykladowcow
        • Gość: Grom Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 05:43
          > tak, zeby nie wkuwac tylko uczyc sie na zrozumienie; ale do tego tez
          > potrzeba normalnych wykladowcow
          ----------------------
          Chyba zdrowo przegiąłeś. To od ciebie zależy czy kujesz czy uczysz się przez
          zrozumienie.
          Inna sprawa, że nawet "Gazeta Wyborcza" lansuje nierozumne kucie nazywając swój
          dodatek szkolny "Kujonem". Kiedyś o kujonach mówiło się z pogardą jako o
          uczniu/studencie, który uczy się na pamięć bez zrozumienia.
    • Gość: żak Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c155.petrotel.pl 12.10.05, 09:32
      Atrakcję uczelni podnoszą stosownie wybrane kierunki studiów i proces
      kształcenia do magistra. I...tyle.
    • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 12.10.05, 11:24
      Gość portalu: kubek_wody napisał(a):

      > Zwolnijcie Roman J. On odstrasza potencjalnych studentów.

      Bez obaw. Ja "straszę" tylko na jednym kierunku i okazjonalnie na drugim.
      Pozostają jeszcze co najmniej trzy do wyboru. ;-)))
      • Gość: student Romana_J Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 12.10.05, 16:22
        Wawrzyński to może i pijak, ale nie cham, a takich też tam nie brakuje :-(
        dobrze, że Pacewskiego odsunęli od prowadzenia wykładów :-) skończy się nadgorliwe stawianie dwój za brak jednego słowa
    • Gość: Dzień Świra Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 17:02
      Uważajcie!!! Roman_jot może wyprać wam mózgi !!! :P
      • Gość: byly student Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c154.petrotel.pl 13.10.05, 23:22
        Roman jaki jest taki jest a co powiecie na Dwilinskiego - ten to miewa pomysly,
        a w dodatku dlaczego od razu najezdzac na wykladowcow ze na politechnice tacy
        straszni sa a o Wlodkowicu i PWSZ-ach nie slychac. Nie piszcie tylko ze na
        "Wlodku" sa normalni wykladowcy bo ponad polowa to wykladowcy z polibudy :)))
        • Gość: Aleksander Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: 5.6.2D* / 218.25.251.* 13.10.05, 23:41
          Gość portalu: byly student napisał(a):

          > straszni sa a o Wlodkowicu i PWSZ-ach nie slychac.

          nikt zabrania studentom PWSZ krytykować swoich wykładowców ;-) ale widocznie spora część nie zauważa problemu albo jej tu nie ma
          tak się składa, że przeciętnie student PWSZ i Włodka ma więcej czasu na chodzenie do pubów niż studenci PW i jeśli ktoś nie wytrzymuje już wykładowców to częściej przenosi się z PW do innych niż odwrotnie

          a jeśli macie coś do powiedzenia to podzielcie się opinią na:
          www.ocen.pl - zapraszam
      • Gość: 2 Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c153.petrotel.pl 08.11.05, 11:21
        faktycznie to ty masz świra
    • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 15:22
      przedmio romana j w odroznieniu od np: pacewskiego to pestka
      • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 15:25
        generalnie przedmiot ktory wyklada pan roman zaliczaja wszyscy ,natomiast z
        fizykami i panem pacewskim wszystko prawda
        ps:kolega skad ma takie informacje ze pacewski wykladow juz nie poprowadzi?
        • Gość: student Romana_J Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 14.10.05, 20:26
          > ps:kolega skad ma takie informacje ze pacewski wykladow juz nie poprowadzi?

          powiedzmy, że powiedział mi ten profesor co przyjdzie na jego miejsce :-D
          • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.05, 12:05
            domyslam sie o kogo moze chodzic ,ale poki co pacewski ma sie dobrze i wyklady
            prowadzi , a i podobno na 3 semestrze budownictwa na zaocznych zamiast
            zwyczajowych cwiczen od tego roku dostal jeszcze kolejne wyklady ,z tej
            niespodzianki wynika podobno tyle ze on sam nie wie co ma wykladac na tym 3
            semestrze a to chyba dobrze nie wrozy,czyzby tym razem zaliczalo po kilka a nie
            kilkanascie osob? heh
    • Gość: Ewa Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 13:04
      Z tymi łapówkami to chyba coś jest prawdą bo jak moje dziecko zaczęło studia to
      od czasu do czasu słyszałam MAMO BEZ LAPOWKI NIE DA RADY strasznie mnie to
      denerwowalo nawet tam korupcja i wszyscy o tym wiedzieli i nic z tym się nie
      robi wstyd Panowie wykladowcy .Czy to jest nowa wersja nauczania mlodego
      pokolenia .Trzeba najpierw dobrze wykladać ,a potem oczekiwać dobrych wynikow
      od studentow.
      • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 15.10.05, 17:26
        Szkoda, że mama zamiast denerwować się na sytuację nie porozmawiała z dzieckiem
        (dorosłym juz przecież) i nie przekonała go, że sprawę trzeba zgłosić na policję
        lub do prokuratury. Z korupcją właśnie dlatego tak trudno jest walczyć, bo
        prawie wszyscy na nią złorzeczą, a prawie nikt nie zgłasza jej przypadków
        odpowiednim instytucjom. A bez tego trudno wyobrazić sobie jej wykrywanie i
        skuteczne ściganie. Stwierdzenie, że "wszyscy o tym wiedzieli i nic z tym się
        nie robi" dobrze oddaje sytuację. Są plotki, ale nie ma dowodów. A nikt nie
        będzie podejmował decyzji personalnych w oparciu o plotki, bo można w ten sposób
        skrzywdzić niewinną osobę.
        I proszę nie przypinać łatek wykładowcom Politechniki, bo znakomita większość z
        nich to osoby uczciwe i jeśli trafi się wśród nich czarna owca, to nie znaczy,
        że reszta też jest taka sama. Tych czarnych owiec można by się pozbyć o wiele
        skuteczniej, gdyby informacje nt. korupcji trafiały tam, gdzie można z nich
        zrobić użytek zamiast do magla.
        I jeszcze jedno. Do korupcji, jak do tanga, trzeba dwojga. Nie ma dających, to
        nie ma biorących i nie ma korupcji. Nie łudźmy się, że studenci są tu stroną
        krystalicznie uczciwą. Na pewno są i tacy, którzy wolą dać łapówkę zamiast się
        nauczyć. Wierzę, że jest ich znikomy procent, ale naiwnością byłoby sądzić, że
        nie ma ich wcale. Ja na szczęście dotąd nie spotkałem się z żadną propozycją
        korupcyjną i publicznie oświadczam, że jeśli jakiś student mi taką złoży, to
        będę zdecydowany doprowadzić do jego relegowania z uczelni.
        • Gość: olo Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 01:54
          buhahahhahahhah.....aleś powiedział....a ja publiczne oświadczam,że ciebie nikt
          ni etraktuje powazne,wiec nie udawaj takiego krystalicznego............
        • Gość: do Romana Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 16:32
          Z wielkim szacunkiem do pana ale w treści sam pan daje sobie odpowiedż ponieważ
          to nie był fakt tylko ze słyszenia skąd na to dowody na tyle to i ja jestem
          mądra i koło się zamyka .I jeszcze jedno jeśli nie byłoby biorących to inie
          byłoby dających bo komu tu dawać jak nie chce brać to tak ogólnie . a teraz
          konkretnie nigdy nie praktykowałam takich sposobów i uważam to za wstrętne,że
          komuś raczki wyciągają się do brania.
          • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 18.10.05, 15:50
            Gość portalu: do Romana napisał(a):

            > Z wielkim szacunkiem do pana ale w treści sam pan daje sobie odpowiedż
            > ponieważ to nie był fakt tylko ze słyszenia skąd na to dowody na tyle to i ja
            > jestem mądra i koło się zamyka.

            Jesli na coś nie ma dowodów (rozumiem, że dziecko nie spotkało się bezpośrednio
            z kimś kto dał i twierdził, że dał), zatem mamy do czynienia z plotką. Szkoda
            tylko, że takie plotki powiela się (m.in. na tym publicznym forum), bo jeśli
            jest problem, to w ten sposób się go na pewno nie rozwiąże, a zamiast tego
            naraża się na poważny uszczerbek reputację Politechniki i jej pracowników.

            > I jeszcze jedno jeśli nie byłoby biorących to inie byłoby dających bo komu tu
            > dawać jak nie chce brać to tak ogólnie.

            Zakładam, że człowiek, który uważa, że korupcja jest szkodliwym zjawiskiem, z
            którym trzeba walczyć, nigdy nie będzie "biorcą". Ale taki człowiek może się
            znaleźć w sytuacji, kiedy ktoś będzie chciał z niego zrobić "dawcę". I wiele
            osób wtedy ulega, bo (...) i tu można zawsze coś znaleźć na usprawiedliwienie. Z
            "biorcami" powinny walczyć powołane do tego instytucje, a my powinniśmy po
            prostu nie dać zrobić z siebie "dawcy". To miałem na myśli pisząc, że trzeba nie
            dawać. Zwracałem się do ludzi uczciwych, którym zdarza się czasem dać łapówkę,
            bo uważają, że tak po prostu trzeba. Nie widzę natomiast sensu zwracania się do
            "biorców", żeby nie brali. :-))

            > a teraz konkretnie nigdy nie praktykowałam takich sposobów i uważam to za
            > wstrętne,że komuś raczki wyciągają się do brania.

            Bardzo mnie to cieszy. :-))
        • Gość: anon Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c158.petrotel.pl 16.10.05, 22:11
          zapomnial Roman jak sam studentem byl??? Przecierz to bylo nie tak wcale dawno
          i juz wtedy mialy miejsce takie praktyki. I widziales to wtedy Romanie -
          dlaczego nie zareagowales ??? Poza tym jakos ciezko mi uwierzyc, ze na co dzien
          nie widzisz i nie wiesz ktorzy z Twoich kolegow nie biora. Jestes inteligentna
          osoba wiec widzisz ktos jak uczy, jacy studenci do Ciebie trafiaja i jaka jest
          ich wiedza (tragiczna) a mimo to maja pozaliczane wszystko - czary ??? :))) Czy
          moze syndrom poslow samoobrony ;))) Dlaczego TY sie nie wezmiesz za zrobienie
          porzadkow na tej uczelni??? POza tym 2 lata temu byla niezla afera jesli chodzi
          o fizykow - uczelnia wyciszyla a studenci dostali zdrowo w kosc i teraz sie
          boja. Wielu studentow nie pozaliczalo fizyki. LAtwo mozesz to sprawdzic.
          • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 18.10.05, 16:25
            Gość portalu: anon napisał(a):

            > zapomnial Roman jak sam studentem byl???

            Ależ pamiętam, pamiętam. Natomiast nie rozumiem przytyku. :-))

            > Przecierz to bylo nie tak wcale dawno i juz wtedy mialy miejsce takie
            > praktyki. I widziales to wtedy Romanie - dlaczego nie zareagowales ???

            Może trudno Ci w to uwierzyć, ale jeśli wtedy miały miejsce takie praktyki, to
            nic mi o nich nie wiadomo. Ty wiesz, że były? Widocznie jesteś lepiej
            poinformowany. Poza tym nawet dziś nie mam żadnych dowodów, a znam jedynie
            plotki na ten temat. Szkoda, że nie robią nic ci, którzy bezpośrednio w tym
            procederze uczestniczą, jeśli rzeczywiście ma on miejsce. Do nich skieruj swoje
            uwagi. :-))

            > Poza tym jakos ciezko mi uwierzyc, ze na co dzien nie widzisz i nie wiesz
            > ktorzy z Twoich kolegow nie biora.

            Według mojej wiedzy, choć być może grzeszę tutaj naiwnością, żaden z moich
            kolegów nie bierze łapówek. Natomiast nie znam wszystkich z kilku kilku setek
            pracowników Politechniki, a tym bardziej nie podejmuję się oceniać ich pod tym
            kątem. :-))

            > Jestes inteligentna osoba wiec widzisz ktos jak uczy, jacy studenci do Ciebie
            > trafiaja i jaka jest ich wiedza (tragiczna) a mimo to maja pozaliczane
            > wszystko - czary ??? :)))

            Nie zdarzyło mi się trafić na studenta legitymującego się tragiczną wiedzą,
            który miałby wszystko pozaliczane. Ale może tacy są. Mam zajęcia tylko z częścią
            studentów. Na dodatek do mnie trafiają już przesiani, bo nie mam zajęc na I
            roku. :-))

            > Dlaczego TY sie nie wezmiesz za zrobienie porzadkow na tej uczelni???

            Przede wszystkim dlatego, że od robienia porządków w każdej instytucji są jej
            władze. Moją rolą jest tu najwyżej poinformowanie tychże władz, że coś złego się
            dzieje. Ale to mogę zrobić dysponując dowodami, a nie w oparciu o plotki. Mogę
            Ci obiecać, że jeśli będę miał dowód na to, że korupcja na politechnice miała
            miejsce, to podzielę się tą informacją zarówno z władzami wydziału jak i z
            organami ścigania. :-))

            > POza tym 2 lata temu byla niezla afera jesli chodzi o fizykow - uczelnia
            > wyciszyla a studenci dostali zdrowo w kosc i teraz sie boja.

            Byłeś jednym z uczestników tej "afery", czy znasz sprawę z opowiadań? Jeśli to
            pierwsze, to co powstrzymuje Cię przed zgłoszeniem się na policję? Jeśli to
            drugie, to niestety znów mogę potraktować tę informację wyłącznie jako plotkę ze
            wszelkimi wynikającymi z tego skutkami, o których pisałem wcześniej. :-))

            > Wielu studentow nie pozaliczalo fizyki. LAtwo mozesz to sprawdzic.

            Oczywiście, że można to sprawdzić. I nawet jeśli tak było, to nie widzę
            uzasadnienia dla wiązania tego z jakąś aferą. Jako naukowiec napiszę, że żeby
            udowodnić związek między dwoma zjawiskami trzeba po pierwsze znaleźć wiążący je
            mechanizm, a następnie udowodnić, że działa tak, jak się założyło. :-))
            Inaczej się nie da. Kiedyś podobno badacze znaleźli silną korelację między
            liczbą bocianów na pewnym obszarze, a liczbą urodzeń. I dla kogoś może to być
            dowód, ze bociany przynoszą dzieci, ale takie wnioskowanie w nauce nie
            przechodzi. Obawiam się, że w sądownictwie podobnie, choć tam dopuszcza się
            czasem poszlaki. Ale nawet wtedy są one silniejsze niż te, które ty
            przedstawiłeś. :-))
            • Gość: mesalka Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 23:28
              > "...Jako naukowiec ..." Bardzo sobie schebiasz panie romanie....
              • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 00:51
                Gość portalu: mesalka napisał(a):

                > "...Jako naukowiec ..." Bardzo sobie schebiasz panie romanie....

                To nie schlebianie. To fakty. Od 27 września br. jestem doktorem nauk
                technicznych. Pracuję na wyższej uczelni na stanowisku pracownika
                naukowo-dydaktycznego. Mam w dorobku pewną liczbę publikacji. To nie wystarczy?
                Jakie jeszcze warunki powinienem Twoim zdaniem spełniać, żeby móc się nazwać
                naukowcem? Dostać Nobla? ;-)))
                • Gość: mesalka Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:48
                  Chyle czoło przed tak wspaniałym umysłem.
                  Widziałes "Seven"?
                  • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 20:59
                    Gość portalu: mesalka napisał(a):

                    > Chyle czoło przed tak wspaniałym umysłem.

                    To już przesada. Jestem naukowcem, a nie wybitnym naukowcem. To jest zawód, taki
                    jak każdy. Choć oczywiście ma swoją specyfikę. W każdym razie przesadna
                    admiracja jego przedstawicieli jest niewskazana. Ludzi powinno się podziwiać za
                    osiągnięcia, a nie za wykonywany zawód. :-))

                    > Widziałes "Seven"?

                    Kilkakrotnie. :-))
                    • Gość: mesalka Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:38
                      Dlaczego az kilkakrotnie? gubie sie w domyslach...hehe
                      • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 22:00
                        Gość portalu: mesalka napisał(a):

                        > Dlaczego az kilkakrotnie? gubie sie w domyslach...hehe

                        Bynajmniej nie dlatego, że za pierwszym razem nie załapałem, o co w tym filmie
                        chodzi. ;-)) Wyjaśniwszy to pozostawię Cię sam na sam z Twoimi domysłami. :-))
                        • Gość: mesalka Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 22:19

                          > roman_j napisał:

                          > Gość portalu: mesalka napisał(a):
                          >
                          > > Dlaczego az kilkakrotnie? gubie sie w domyslach...hehe
                          >
                          > Bynajmniej nie dlatego, że za pierwszym razem nie załapałem, o co w tym
                          filmie
                          > chodzi. ;-)) Wyjaśniwszy to pozostawię Cię sam na sam z Twoimi domysłami. :-))
                          >
                          Ciekawe, w ktorej czesci posta jest to wyjasnienie?

                          Jestem ignorantka jagiellonska
                          • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 23:12
                            Gość portalu: mesalka napisał(a):

                            > > roman_j napisał:
                            >
                            > > Gość portalu: mesalka napisał(a):
                            > >
                            > > > Dlaczego az kilkakrotnie? gubie sie w domyslach...hehe
                            > >
                            > > Bynajmniej nie dlatego, że za pierwszym razem nie załapałem, o co w tym
                            > > filmie chodzi. ;-)) Wyjaśniwszy to pozostawię Cię sam na sam z Twoimi
                            > > domysłami. :-))
                            > >
                            > Ciekawe, w ktorej czesci posta jest to wyjasnienie?

                            W środku. Między literą "B", a ostatnim znakiem ")". Szukaj, a na pewno
                            znajdziesz. ;-))
                • Gość: romualdoescobar Re: nowa forma publikacji:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:32
                  roman_j napisał:
                  "ble ble ble Mam w dorobku pewną liczbę publikacji. ble ble"
                  ej romualdo ale wpisy na forum to nie sa publikacje :))))))

                  • roman_j Re: nowa forma publikacji:)) 19.10.05, 22:01
                    Gość portalu: romualdoescobar napisał(a):

                    > roman_j napisał:
                    > "ble ble ble Mam w dorobku pewną liczbę publikacji. ble ble"
                    > ej romualdo ale wpisy na forum to nie sa publikacje :))))))

                    Naprawdę??? No patrz. Ale mnie oszukali... ;-)))
                    • Gość: romualdoescobar Re: nowa forma publikacji:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 16:47
                      roman_j napisał:

                      > Gość portalu: romualdoescobar napisał(a):
                      >
                      > > roman_j napisał:
                      > > "ble ble ble Mam w dorobku pewną liczbę publikacji. ble ble"
                      > > ej romualdo ale wpisy na forum to nie sa publikacje :))))))
                      >
                      > Naprawdę??? No patrz. Ale mnie oszukali... ;-)))
                      >
                      cale zycie cie oszukiwali:)) nie wierz komunistom :))
      • Gość: Grom Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 05:48
        Ewa napisała:
        > Z tymi łapówkami to chyba coś jest prawdą bo jak moje dziecko zaczęło studia
        > to od czasu do czasu słyszałam MAMO BEZ LAPOWKI NIE DA RADY
        --------------------
        Ewa. Masz obrotne dziecko. Albo nie chce mu się uczyć albo w sprytny sposób
        wyciąga od ciebie na piwo. Dobrze, że napisałaś "chyba".
    • Gość: do romana Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c157.petrotel.pl 17.10.05, 20:03
      romanie j - dlaczego tak ucichles ? Czyzby juz Cie sprawa nie intersowala ???
      • Gość: Koras - Student PW Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 20:33
        primo - panie Romanie a coz za przedmiot/ypan wyklada na PW wielcem ciekaw . Z
        gory dziekuje za odpowiedz
        secundo - z tego co zauwazylem to tylko doktor Kepa proboje cos robic w sprawie
        dziadka i rumiana , a reszta co ?? odwraca glowy w inna strone. Panowie
        doktorzy tytilowani wielcy inteligenci i moralizatorzy tacy jestescie dumni
        spacerujac gmachem politechniki tak emanujecie wyrzszoscia nad nami
        studentami , a dla mnie jestescie smieszni i zalosni zygac mi sie chce jak
        slucham waszych wtracen na temat etyki , Panie i Panowie zacznijcie od siebie i
        dajac nam mlodym dobry przyklad.
        • Gość: student Romana_J Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 17.10.05, 20:47
          dajcie spokój Romanowi, on tego nie zrobił, jak Wam się coś nie podoba to napiszcie skargę do dziekana a nie tutaj na forum, może taką postawą przyspożycie się do usunięcia odstraszaczy z KNEiS
          nie zapominajcie, że skupiliście się na 3osobach a tam jest ich trochę więcej

          ktoś kiedyś powiedział, że jak student myśli, że uczelnia jest dla niego to mu się coś w głowie przewróciło :-(
          smutne :-/ w USA tak nie ma
          • Gość: do studenta Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 23:09
            tu jest POLSKA a nie USA kumasz
            • Gość: zmian nie budziet Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 17.10.05, 23:41
              Gość portalu: do studenta napisał(a):

              > tu jest POLSKA a nie USA kumasz

              tak samo można napisać to jest PW a nie Harward ;-)
              • Gość: yooo Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.class144.petrotel.pl 17.10.05, 23:54
                Gość portalu: zmian nie budziet napisał(a):

                > tak samo można napisać to jest PW a nie Harward ;-)

                i polska "młodzież" a nie amerykańska ;-)
                • alosza23 Re: Zmiany na płockiej politechnice 18.10.05, 11:00
                  od romana j to nie wymagajcie za duzo ,to nie on rzadzi ta szkola,i niewiele ma
                  do powiedzenia,sa tam osoby wazniejsze ,szefujace i nadzorujace panow
                  fizykow ,w tym wlasnie pan Kempa ale on albo tego nie widzi albo nie chce
                  zobaczyc,choc ja mam wrazenie ze on sie lituje nad wawrzynskim ze wzgledu na
                  jego wiek, i pewnie zostawi go do emerytury
              • w_starym_kinie Re: Zmiany na płockiej politechnice 18.10.05, 11:43
                Gość portalu: zmian nie budziet napisał(a):
                > > tu jest POLSKA a nie USA kumasz
                > tak samo można napisać to jest PW a nie Harward ;-)

                Rzecz w tym, że kumpel, który studiował na PW w Warszawie relacjonował mi
                całkowicie odmienne wrażenia, jakie ja wyniosłem z płockiego piekiełka - tam
                jest (w granicach rozsądku) duży luz, z wykładowcami da się porozmawiać po
                zajęciach na przeróżne tematy, o łapówkach nic nie słyszał, na magisterce
                doktorzy zwyczajnie przechodzili na 'ty' z dyplomantami, zapraszali do siebie na
                kawkę, ciasteczka do pokojów... Nie do pomyślenia w sztywnym jak trup płockim
                wydziale przeróbki ropy!
                • Gość: Maja Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c153.petrotel.pl 18.10.05, 12:25
                  Z moich bardzo wiarygodnych informacji-powyższy tekst jest bzdurą! Durnie-
                  idźcie na Polibudę do Wa-wy- zginiecie w tłumie i dostaniecie w dupę dopiero.
                  Piekiełko- hahahaha ? Uczyć się , a nie chcieć dyplom za darmo!!!
                  • w_starym_kinie Re: Zmiany na płockiej politechnice 18.10.05, 15:22
                    Gość portalu: Maja napisał(a):
                    > Z moich bardzo wiarygodnych informacji-powyższy tekst jest bzdurą!

                    Cóż, o wiarygodności mojego źródła informacji też nie mogę się źle wypowiedzieć.
                    Po prostu każdy ma inne, subiektywne odczucia.

                    > Durnie-
                    > idźcie na Polibudę do Wa-wy- zginiecie w tłumie i dostaniecie w dupę dopiero.

                    Wiesz, nie każdy płockowianin jest dupą wołową i rady w dużym mieście sobie nie
                    daje.
                    Kumpel jakoś skończył jakoś tam szkołę mimo problemów, znalazł dziewczynę -
                    niedługo ślub, pracę i mieszkanie. I to wszystko bez znajomości i dawania w łapę.
                    Można.

                    > Piekiełko- hahahaha ? Uczyć się , a nie chcieć dyplom za darmo!!!

                    Wybacz, ale uczenie się dla samego uczenia, wkuwanie na pamięć rzeczy zbędnych
                    (na ch.. filozofia dla inżynierów?!) oraz tych, których nikt już dawno nie
                    wykorzystuje, bo nauka poszła naprzód (pozdrawiam prof. Pysiaka i jego
                    "fortepiany", niech mu skleroza lekką będzie, staremu grzybowi...) - to się
                    kłóci z moją inteligencją! I wcale się nie dziwię, że są tacy, których też to
                    boli i wolą to omijać przeróżnymi metodami.
                    • Gość: Monika Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.class144.petrotel.pl 18.10.05, 15:40
                      Ty też dałeś w łapę żeby Cie przyjęli tam gdzie pracujesz?
                      kultury nie miałeś i nie masz za grosz
                    • Gość: Maja Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c153.petrotel.pl 18.10.05, 16:03
                      Co do subiektywnych odczuć- masz rację!
                      "Wiesz, nie każdy płockowianin jest dupą wołową i rady w dużym mieście sobie
                      nie
                      > daje"- nie o to mi chodziło,że sobie rady nie daje, bo jest z Płocka.
                      Po prostu moim zdaniem twierdzenie, że w Płocku jest tak strasznie ,a w Wawie
                      super jest głupie. Trzeba się uczyć wszędzie,ale w Warszawie dodatkowo -
                      giniesz w tłumie! A łapówki to zapewne marginalne sprawy- ja o nich nie
                      słyszałam .
                      A program studiów - no cóż, to odrębna sprawa. Ale mnie socjologia czy
                      filozofia nie zaszkodziła.
                      • Gość: m Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c154.petrotel.pl 18.10.05, 17:33
                        w koncu dyskusja ruszyla. Az milo poczytac. A co na to wladze uczelni - czyzby
                        nie komnetowaly tego, bo mysla ze z czasem samo przycichnie ??
                        • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 23:17
                          no wlasnie moze cos sie ruszy ,choc watpliwa sprawa, a co do pana romana
                          j ,jesli jemu leza tak na sercu sprawy uczelni to moze niech zwroci ludziom
                          odpowiedzialnym za nia na te forum ,moze niech poczytaja co jest nie wporzadku
                          w jej murach ,jesli oczywiscie im na tym zalezy na zmianie jej wizerunku w
                          oczach obecnych i przyszlych studentow, moze zwlaszcza ludziom odpowiedzialnym
                          za fizykow (czytaj prof.Kempa)
                      • w_starym_kinie Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 14:03
                        Gość portalu: Maja napisał(a):
                        > Po prostu moim zdaniem twierdzenie, że w Płocku jest tak strasznie ,a w Wawie
                        > super jest głupie.

                        No nie wiem... Rozmawiałem z kumplem wiele razy na tematy wszelakie odnośnie
                        studiów i w jego opowieściach nie zauważyłem wielu absurdów, idiotyzmów i
                        przepychanek pt. kto jest ważniejszy: wykładowca czy student, które zdażają się
                        i zdażały w Płocku. Mówię cały czas o wydziale chemii, innych nie znam, może tam
                        tego nie ma.

                        > Trzeba się uczyć wszędzie,ale w Warszawie dodatkowo -
                        > giniesz w tłumie!

                        Bo wykładowcy nie rozpoznają cię na ulicy? MNie znają z imienia, czy nazwiska?
                        Oj, bez przesady... To czasem może być nawet zaletą ;]
                        Kolega zawsze bardzo sobie chwalił i kadrę, i uczelnię.

                        > A program studiów - no cóż, to odrębna sprawa. Ale mnie socjologia czy
                        > filozofia nie zaszkodziła.

                        Wiele potu wylałem na zaliczenie tych przedmiotów. Zdałem, ale uważam, że jest
                        kładziony zbyt duży nacisk na ich zaliczenie. Poza tym, mimo tego, że w indeksie
                        figurują jako przedmiot kończący się "zaliczeniem", a nie "egzaminem",
                        wykładowcy robili ciężkie sprawdziany, jakich nie było na wielu innych
                        przedmiotach egzaminacyjnych.
                    • Gość: janek Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 23:57
                      Kumpel jakoś skończył jakoś tam szkołę mimo problemów, znalazł dziewczynę -
                      niedługo ślub, pracę i mieszkanie. I to wszystko bez znajomości i dawania w
                      łapę---znalazł dziewczyne bez dawania w łapę..hahhahahhahahh
                      • Gość: SLD_student Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: 80.48.4.* 28.11.05, 19:03
                        A ja dawałem w łapę swojej dziewczynie!
                • Gość: janek Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 00:00
                  doktorzy zwyczajnie przechodzili na 'ty' z dyplomantami, zapraszali do siebie na
                  kawkę, ciasteczka do pokojów... Nie do pomyślenia w sztywnym jak trup płockim
                  wydziale przeróbki ropy!--to może z romkiem pochodzisz na ciasteczka i kawke
                  jak ci tak tego brakuje i jest to oznaką luzu na uczelni....ciekawe co
                  powiedział by o tym twój kumpel z warszzawy?buhahhahahahhahhah
                  • Gość: swiezy Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 01:35
                    A ja tam zaczalem zaoki na chemii. co mnie czeka?
                    • alosza23 Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 18:39
                      nauka cie czeka kolego nauka hehe
        • Gość: Byłyy belfer PW Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: 80.51.246.* 20.10.05, 21:27
          Synu kto cię uczył języka polskiego?.Twoja ortografia jest na takim samym
          poziomie,jak twoje wypowiedzi!
        • Gość: PW Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: 80.51.246.* 20.10.05, 21:31
          Synu kto cię uczył języka polskiego?.Twoja ortografia jest na takim samym
          poziomie,jak twoje wypowiedzi!.litości czego was uczą w tych szkołach?
    • Gość: problemant Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 19.10.05, 19:56
      czas na zastosowanie patentu Politechniki Szczecińskiej

      głosowanie na najlepszego i najgorszego pracownika dydaktycznego

      jeśli większość wskaże na daną osobę przez dwa lata pod rząd to wtedy takiego pracownika się wyrzóca a najlepszemu daje podwyżkę

      na Akademii Podlaskiej jest inna zasada, która mówi że

      conajmniej 60% powinno zaliczyć przedmiot/egzamin jeśli tak się nie stanie, wtedy cały rok musi musi powtarzać dany materiał jeszcze raz, ale wtedy prowadzący dostaje karę finansową - tj. mniejsze pobory
      jeśli sytuacja się powtarza wtedy zostaje również wyrzócony z uczelni


      PW może sobie pozwolić, żeby wyselekcjonować studentów i zostawić tych najlepszych i to nawet na całkiem sporą bo rzędu 70% więc zostają "najlepsi"
      ale już, żeby zrobić selekcję kadry dydaktycznej to już niestety nie.........

      inaczej:
      na PW może być czarna owca w śród wykładowców, ale czarnej owcy w śród studentów to już nie

      w końcu czy można określić mianem dobrego pedagoga osobę, która nie potrafi nauczać? bo w wyniku słabych zdloności oraz leniwości może poledz kilka osób ale nie 80% tak jak to się zdarza w wielu przypadkach
      • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 20:32
        Gość portalu: problemant napisał(a):

        > czas na zastosowanie patentu Politechniki Szczecińskiej
        >
        > głosowanie na najlepszego i najgorszego pracownika dydaktycznego
        >
        > jeśli większość wskaże na daną osobę przez dwa lata pod rząd to wtedy takiego
        > pracownika się wyrzóca a najlepszemu daje podwyżkę
        >
        > na Akademii Podlaskiej jest inna zasada, która mówi że
        >
        > conajmniej 60% powinno zaliczyć przedmiot/egzamin jeśli tak się nie stanie,
        > wtedy cały rok musi musi powtarzać dany materiał jeszcze raz, ale wtedy
        > prowadzący dostaje karę finansową - tj. mniejsze pobory
        > jeśli sytuacja się powtarza wtedy zostaje również wyrzócony z uczelni

        To doskonałe sposoby eliminacji wymagających wykładowców. Na krótszą metę
        studenci mogą być z tego nawet zadowoleni. Jednak w dłuższej perspektywie to
        sposób na obniżenie poziomu kształcenia i wartości wydawanego dyplomu. Nic
        dziwnego, że pomysłów takich nie wprowadza się na poważnych uczelniach, bo
        Akademia Podlaska to nie jest niestety uczelnia z pierwszej ligi. :-))

        > PW może sobie pozwolić, żeby wyselekcjonować studentów i zostawić tych
        > najlepszych i to nawet na całkiem sporą bo rzędu 70% więc zostają "najlepsi"
        > ale już, żeby zrobić selekcję kadry dydaktycznej to już niestety nie.........

        Przepraszam, ale czy jesteś może studentem? Jeśli tak, to pisząc "w śród"
        zamiast "wśród", "wyrzócić" zamiast "wyrzucić" oraz "poledz" zamiast "polec"
        dowodzisz, że ten system eliminacji studentów, na który się skarżysz, jest
        jednak dość łagodny. A jeśli odpadłeś, to chyba przyznasz, że masz jednak pewne
        braki? ;-))
        • Gość: mesalka Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:00
          romku-jedziesz starym kawalerem na kilometr
          ps. nie odpisuj na ten post-nie chce mi sie czytac.
          Jestem ignorantka po jagiellonce.
          • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 21:16
            Gość portalu: mesalka napisał(a):

            > romku-jedziesz starym kawalerem na kilometr

            Jeśli starość zaczyna się w wieku 29 lat, to masz rację. :-))

            > ps. nie odpisuj na ten post-nie chce mi sie czytac.

            Może ktoś inny to przeczyta. W końcu to publiczne forum. :-))

            > Jestem ignorantka po jagiellonce.

            No cóż. Zdarza się. :-))
        • Gość: problemant Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 19.10.05, 21:34
          > To doskonałe sposoby eliminacji wymagających wykładowców.

          myślę, że powinno się wymagać tyle ile trzeba, ale nie więcej
          regulamin mówi o 51% tego czego nauczono, więc jeśli się więcej wymaga to powinno się więcej uczyć

          nie zapominajmy że niechętnie stawia się oceny wyższe niż 4, czasem sam wykładowca mówi, że On umie tylko na 4 i wyższych stopni nie będzie stawiał
          no i jeśli chcemy mówić o jakimś poziomie to to jest jednym z wyznaczników, że na PW nie potrafią nauczyć nawet tych najzdolniejszych na bdb, a co dopiero mówiąc o jakiś dodatkowych inwencjach

          > wartości wydawanego dyplomu.

          oczywiście, ale studenci danej uczelni nie stracą, bo wtedy zacznie się cenić oceny a rynek pracy i tak szybciej to weryfikuje niż uczelnie,
          W przypadku budownictwa do wykonywania zawodu potrzebne są jeszcze uprawnienia a to powinno wystarczyć, żeby absolwenci nie powodowali rażących zaniedbań wynikających z obowiązków zawodowych. W dalszej perspektywie czasu będzie za mało absolwentów nauk technicznych, więc jest pytanie, czy tego poziomu nie powinno się zaniżyć. Pomyśl co będzie za 10lat? Będziemy ściągać fachowców z zachodu, bo to co teraz stoi zacznie się sypać albo będzie moda na budowanie.
          Podobno seminaria celowo zaniżają poziom kształcenia bo nie mają wyjścia.

          > Akademia Podlaska to nie jest niestety uczelnia z pierwszej ligi. :-))

          nie jest, faktycznie ale powstaje pytanie co jest kryterium?

          podobno znaczącym czynnikiem są certyfikaty PKA a takie coraz częściej mają właśnie małe i prywatne uczelnie, choć nie wiem na jakiej podstawie się to wydaje i czy możnaby temu ufać

          jeśli chodzi o status szkoły to powiem bo chyba nie wiesz, że ta Akademia już niedługo będzie uniwersytetem, brakuje im jeszcze jednego uprawnienia nadawania doktora więc 5lat i będzie grać w I-lidze

          > Przepraszam, ale czy jesteś może studentem?

          tak i żeby było ciekawiej to jutro będziemy rozmawiać ;-D

          > dowodzisz, że ten system eliminacji studentów, na który się skarżysz, jest
          > jednak dość łagodny.

          mam braki :-( ale na szczęście ode mnie się oczekuje umiejętności szybkiego liczenia a nie bezbłędnego pisania, co oczywiście mnie nie usprawiedliwia


          • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 23:06
            Gość portalu: problemant napisał(a):

            > > To doskonałe sposoby eliminacji wymagających wykładowców.
            >
            > myślę, że powinno się wymagać tyle ile trzeba, ale nie więcej

            A zatem ile trzeba? :-))

            > regulamin mówi o 51% tego czego nauczono,

            Jaki regulamin? Chyba nie regulamin studiów? Ja przynajmniej nie znam takiego
            zapisu. I co to znaczy "tego, co nauczono"? Jak zmierzyć to, czego nauczono?
            Każdemu indywidualnie? Ustalić średnią dla roku, grupy? A może podzielić
            studentów według IQ i dla takich grup przyjmować poziom wymaganej wiedzy? :-))

            > więc jeśli się więcej wymaga to powinno się więcej uczyć

            Studia to nie wyłącznie nauczanie, jak w szkołach niższych szczebli. To także
            samodzielna praca, czyli właśnie STUDIOWANIE różnych zagadnień. Jeśli ktoś
            przychodzi na studia z nastawieniem "macie mnie nauczyć", to wyjdzie z nich
            niezadowolony, bo najwyraźniej nie rozumie, na czym polegają studia. Tu każdy
            sam bierze odpowiedzialność za siebie i za to, czego i ile się nauczy.
            Wykładowca ma mu w tym pomóc i ocenić poziom uzyskanej wiedzy, ale trudno
            wymagać, żeby ja każdemu łopatą kładł do głowy. :-))

            > nie zapominajmy że niechętnie stawia się oceny wyższe niż 4, czasem sam
            > wykładowca mówi, że On umie tylko na 4 i wyższych stopni nie będzie stawiał

            A to ciekawe podejście. Bardzo samokrytyczne. Nie spotkałem się z takim. :-))

            > no i jeśli chcemy mówić o jakimś poziomie to to jest jednym z wyznaczników,
            > że na PW nie potrafią nauczyć nawet tych najzdolniejszych na bdb, a co
            > dopiero mówiąc o jakiś dodatkowych inwencjach

            Ocena jest zazwyczaj względna i ten zarzut jest według mnie chybiony. Ocena
            dostateczna na PW może być więcej warta niż ocena bardzo dobra na innej uczelni.
            To zresztą dotyczy nie tylko wyższych uczelni, ale szkół każdego poziomu. :-))

            > > wartości wydawanego dyplomu.
            >
            > oczywiście, ale studenci danej uczelni nie stracą, bo wtedy zacznie się cenić
            > oceny a rynek pracy i tak szybciej to weryfikuje niż uczelnie,

            Tego nie rozumiem, ale późno jest i może to dlatego. :-))

            > W przypadku budownictwa do wykonywania zawodu potrzebne są jeszcze
            > uprawnienia a to powinno wystarczyć, żeby absolwenci nie powodowali rażących
            > zaniedbań wynikających z obowiązków zawodowych.

            Czy dobrze zrozumiałem, że uprawnienia mają być argumentem za tym, żeby obniżyć
            poziom studiów? To całkowite nieporozumienie. I za długo byłoby pisać, dlaczego
            tak myślę. Zresztą pewnie nie tylko ja. :-))

            > W dalszej perspektywie czasu będzie za mało absolwentów nauk technicznych,
            > więc jest pytanie, czy tego poziomu nie powinno się zaniżyć.

            Powinno się raczej podnieść poziom szkół średnich, bo tu leży pies pogrzebany.

            > Pomyśl co będzie za 10lat? Będziemy ściągać fachowców z zachodu, bo to co
            > teraz stoi zacznie się sypać albo będzie moda na budowanie.

            Nie przesadzaj. Za 10 lat to się na pewno nie zacznie wszystko sypać. :-)))

            > Podobno seminaria celowo zaniżają poziom kształcenia bo nie mają wyjścia.

            Kościół to instytucja specyficzna. A inżynierów się nie wyświęca. ;-))

            > > Akademia Podlaska to nie jest niestety uczelnia z pierwszej ligi. :-))
            >
            > nie jest, faktycznie ale powstaje pytanie co jest kryterium?

            Choćby wyniki różnych rankingów. :-))

            > podobno znaczącym czynnikiem są certyfikaty PKA a takie coraz częściej mają
            > właśnie małe i prywatne uczelnie, choć nie wiem na jakiej podstawie się to
            > wydaje i czy możnaby temu ufać

            Myślę, że akredytacje PKA są miarodajne. Długo byłoby pisać o zasadach i
            procedurach, więc odsyłam na stronę PKA:
            www.men.waw.pl/pka/

            > jeśli chodzi o status szkoły to powiem bo chyba nie wiesz, że ta Akademia już
            > niedługo będzie uniwersytetem, brakuje im jeszcze jednego uprawnienia
            > nadawania doktora więc 5lat i będzie grać w I-lidze

            Ale zmiana nazwy i statusu nie ma wpływu na poziom nauczania. Pisząc o I lidze
            nie miałem na myśli posiadania statusu uniwersytetu, ale jakość kształcenia. W
            Polsce jest w tej chwili 18 uniwersytetów. Przybędzie więc 19-ty. I tyle. :-))

            > > Przepraszam, ale czy jesteś może studentem?
            >
            > tak i żeby było ciekawiej to jutro będziemy rozmawiać ;-D

            Niestety, raczej nie na ten temat. Chyba, że po zajęciach. :-))

            > > dowodzisz, że ten system eliminacji studentów, na który się skarżysz, jest
            > > jednak dość łagodny.
            >
            > mam braki :-( ale na szczęście ode mnie się oczekuje umiejętności szybkiego
            > liczenia a nie bezbłędnego pisania, co oczywiście mnie nie usprawiedliwia

            Tym razem jednak udało Ci się nie popełnić żadnego błędu w dość długim wpisie,
            więc nie jest tak źle. Natomiast nad poprawnym pisaniem proponowałbym jednak
            popracować, żeby potem się nie wstydzić, choćby przed pracodawcą. ;-))
            • Gość: problemant Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 20.10.05, 00:05
              > Jaki regulamin?

              powiedzmy przyzwoitości

              > Jak zmierzyć to, czego nauczono?

              teoretycznie to jest 100% zakresu materiału omówionego, przerobionego i zrozumiałego

              > Studia to nie wyłącznie nauczanie

              zgadza się, ale tak na prawdę to na nauczanie tj. teorię kładzie się najwiekszy nacisk (tak mi się wydaje) , laboratoria, praktyki, projektowanie - jest na dalszym planie, chyba o tym sam wiesz lepiej ode mnie.

              >czyli właśnie STUDIOWANIE różnych zagadnień

              może za dużo czasu spędzam na tym forum, ale na teorię poświęca się tyle czasu i uwagi, że na własne przemyślenia i jakieś prace to już nie starcza czasu i sił
              Skoro studiowanie to nie nauka, to przywiązujmy większą rolę do tego co nią nie jest, a należy do studiowania :-)

              > Ocena jest zazwyczaj względna i ten zarzut jest według mnie chybiony. Ocena
              > dostateczna na PW może być więcej warta niż ocena bardzo dobra na innej uczelni

              no właśnie, czas z tym skończyć, bo ranga szkoły nie powinna wynikać z tego, że na PW trzeba "umieć" tyle co na innych uczelniach na 5, a oceny nie powinny być względne przynajmniej na poziomie zaliczony i niezaliczony :-)
              tj. na 3 w jednej uczelni powinno się wymagać tyle ile w drugiej, bo skoro wg jednej to jest WYSTARCZAJĄCO a dla drugiej nie, no to powracamy do początku czyli określenia co jest tym minimum

              > procedurach, więc odsyłam na stronę PKA:

              jak znajdę trochę czasu to się zapoznam

              Dowiedziałem się, że w lwiej części zaawansowanchy i skomplikowanych technicznie
              prac budowlanych zwłaszcza w biurowcach, ale także przy autostradach w Polsce jako podwykonawcę zatrudnia się firmy zachodnie, co dokładniej za tym się kryje trzeba by było długo mówić a i tak by nie doszedł do końca.



              • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 20.10.05, 14:01
                Gość portalu: problemant napisał(a):

                > > Jaki regulamin?
                >
                > powiedzmy przyzwoitości

                Przyzwoitości nie ujmuje się w regulaminy. Można ewentualnie pewne zasady
                przyzwoitości skodyfikować w Kodeksie Etycznym, ale raczej nie te dotyczące
                wymagań.

                > > Jak zmierzyć to, czego nauczono?
                >
                > teoretycznie to jest 100% zakresu materiału omówionego, przerobionego i
                > zrozumiałego

                To nie jest takie proste, jak wygląda, kiedy się tym pisze. Co to jest "materiał
                omówiony", to jeszcze mogę sobie wyobrazić. Ale co to jest "materiał
                przerobiony"? No i jak sprawdzić, ile z tego materiału zostało zrozumiane? Jak
                dla mnie to stawiasz wymagania niewykonalne w praktyce. :-))

                > > Studia to nie wyłącznie nauczanie
                >
                > zgadza się, ale tak na prawdę to na nauczanie tj. teorię kładzie się
                > najwiekszy nacisk (tak mi się wydaje), laboratoria, praktyki, projektowanie -
                > jest na dalszym planie, chyba o tym sam wiesz lepiej ode mnie.

                Tu nie chodzi o podział na teorię i praktykę. Pisząc o "nauczaniu" miałem na
                myśli sytuację, kiedy jedna osoba przekazuje wiedzę innym. Na studiach obok tego
                modelu pracy ważną role powinno odgrywać też SAMOKSZTAŁCENIE. Kiedyś mogło być
                go mniej, bo na studiach było ponad 40 godzin zajęć tygodniowo. Teraz to wynosi
                nieco ponad 20. Ta różnica sprawia, że teraz student powinien dużo więcej
                pracować sam.

                > > czyli właśnie STUDIOWANIE różnych zagadnień
                >
                > może za dużo czasu spędzam na tym forum, ale na teorię poświęca się tyle czasu
                > i uwagi, że na własne przemyślenia i jakieś prace to już nie starcza czasu i
                > sił. Skoro studiowanie to nie nauka, to przywiązujmy większą rolę do tego co
                > nią nie jest, a należy do studiowania :-)

                Skomentowałem to już wyżej. :-))

                > > Ocena jest zazwyczaj względna i ten zarzut jest według mnie chybiony. Ocena
                > > dostateczna na PW może być więcej warta niż ocena bardzo dobra na innej
                > > uczelni
                > no właśnie, czas z tym skończyć, bo ranga szkoły nie powinna wynikać z tego,
                > że na PW trzeba "umieć" tyle co na innych uczelniach na 5, a oceny nie powinny
                > być względne przynajmniej na poziomie zaliczony i niezaliczony :-)

                Ale tak nie ma nigdzie na świecie. Wszędzie jest podział na szkoły lepsze i
                gorsze. Te, które wymagają więcej i te które mniej. Tego podziału nigdzie nie
                udało się zlikwidować, a jeśli coś się robi, aby zmniejszyć dystans między
                najlepszymi, a najgorszymi, to raczej podnosi się poziom słabszych szkół niż
                obniża lepszych. :-))

                > tj. na 3 w jednej uczelni powinno się wymagać tyle ile w drugiej, bo skoro wg
                > jednej to jest WYSTARCZAJĄCO a dla drugiej nie, no to powracamy do początku
                > czyli określenia co jest tym minimum

                Minima programowe są określane przez ministerstwo edukacji. I są to wymagania,
                poniżej których nie można zejść. Natomiast chyba nikomu nie przyjdzie do głowy,
                żeby zabraniać uczelniom podnosić wymagania. Może dobrze byłoby natomiast
                elatyczniej dostosowywać wymagania do możliwości studentów i to jest rola dla
                wykładowców. Tyle że poniżej pewnego poziomu zejśc po prostu nie można. :-))

                > > procedurach, więc odsyłam na stronę PKA:
                >
                > jak znajdę trochę czasu to się zapoznam
                >
                > Dowiedziałem się, że w lwiej części zaawansowanchy i skomplikowanych
                > technicznie prac budowlanych zwłaszcza w biurowcach, ale także przy
                > autostradach w Polsce jako podwykonawcę zatrudnia się firmy zachodnie, co
                > dokładniej za tym się kryje trzeba by było długo mówić a i tak by nie doszedł
                > do końca.

                Nic specjalnego się za tym nie kryje poza tym, że są prace, których wykonanie
                wymaga odpowiedniej technologii, a opracowanie takiej technologii wymaga badań,
                na które na Zachodzie przeznacza się kilkanaście razy większe kwoty pieniędzy
                niż w Polsce. Dlatego to tam są wąsko wyspecjalizowane firmy, które dysponując
                odpowiednimi technologiami wykonują skomplikowane roboty np. takie, jak
                zakotwienia lin w mostach podwieszanych, co zostało wykonane w Płocku. Zresztą
                rynek takich usług jest zwykle dość wąski i nawet gdyby w Polsce udało się
                jakiejś firmie opracować i wdrożyć tego typu technologię, to pewnie ciężko
                byłoby jej wejść na rynek, który jest już podzielony. To są skutki opóźnień
                technologicznych i niskich wydatków na naukę. Dotyczy to nie tylko budownictwa.
                Nie tylko w tej dziedzinie nie jesteśmy liderem w nowych technologiach. I pewnie
                nieprędko będziemy patrząc na to, jak z roku na rok obcina się środki na naukę.
                Niestety. :-))
                • Gość: problemant ok IP: *.plock.mm.pl 20.10.05, 15:23
                  no i znowu możnaby było to skomentować, ale tego nie zrobię bo tak można w nieskończoność w dodatku jest trochę odchdzeniem od treści artykułu, więc pouczę się ;-)
                  hej
                • Gość: mmm Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c154.petrotel.pl 20.10.05, 15:39
                  romanie czytajac Twoje wypowiedzi jestem bardzo czesto zdziwiony.
                  Niejednokrotnie ytafiasz w sedno problemu, ostro krytykujesz i wnosisz cos
                  sensownego do dyskusji, ale w tej dyskusji po wypowiedziach mozna wywniskowac ze
                  otoczenie na PW jest wokol Ciebie idealne - nie uwazasz ze to jest "troche"
                  naciagane. Gdyby tak faktycznie bylo to sprawy poruszone na tym forum, jesli
                  chodzi o problemy z zaliczeniami, z wykladowcami i z poziomem ksztalcenia nie
                  spotkaly by sie z tak duzym oddzwiekiem. Stwierdzenie, ze studenci wyeliminowali
                  by wykladowcow niewygodnych dla nich w systemie ktorego prpozycja padla jest
                  raczej smieszne. Moze w koncu wykladowcy by zainteresowali jakos na zajeciach
                  zakow. Jak na razie spotykalem sie z przepisywamniem na tablice "kserowek". Z
                  tego co mi wiadomo w Warszawie na niektorych wydzialach ten system sie swietnie
                  sprawdza i jezeli nie zaliczy ponad 60% studentow - wtedy egzamin jest niewazny
                  i jest powtarzany. Tylko tam nie dochodzi do takich sytuacji, ze tak wielu
                  studentow nie zalicza. Wnioski wysnuj sam.
                  • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 24.10.05, 12:40
                    Gość portalu: mmm napisał(a):

                    > romanie czytajac Twoje wypowiedzi jestem bardzo czesto zdziwiony.
                    > Niejednokrotnie ytafiasz w sedno problemu, ostro krytykujesz i wnosisz cos
                    > sensownego do dyskusji, ale w tej dyskusji po wypowiedziach mozna wywniskowac
                    > ze otoczenie na PW jest wokol Ciebie idealne - nie uwazasz ze to jest
                    > "troche" naciagane.

                    Nie wiem, dlaczego wyciągasz akurat takie wnioski? :-))

                    > Gdyby tak faktycznie bylo to sprawy poruszone na tym forum, jesli chodzi o
                    > problemy z zaliczeniami, z wykladowcami i z poziomem ksztalcenia nie
                    > spotkaly by sie z tak duzym oddzwiekiem.

                    Skoro te problemy były takie poważne, to dlaczego nie są sygnalizowane władzom
                    uczelni, tylko poruszane anonimowo na forum? Może dlatego, że nie chodzi o to,
                    żeby coś zmieniać, ale o to żeby sobie ponarzekać? :-))

                    > Stwierdzenie, ze studenci wyeliminowaliby wykladowcow niewygodnych dla nich w
                    > systemie ktorego prpozycja padla jest raczej smieszne.

                    A możesz rozwinąć ten wątek swojej wypowiedzi? Co w niej widzisz śmiesznego w
                    tym stwierdzeniu? I na czym opierasz swoje przekonanie, że ten mechanizm nie
                    wyewoluowałby z czasem złym kierunku?

                    > Moze w koncu wykladowcy by zainteresowali jakos na zajeciach zakow.

                    To może powinni zacząć opowiadać dowcipy, bo mam wrażenie, że w przypadku wielu
                    studentów to jedynym sposób przyciagnięcia uwagi. Niestety, ciężko w ten sposób
                    przekazać jakąś wiedzę. :-)))

                    > Z tego co mi wiadomo w Warszawie na niektorych wydzialach ten system sie
                    > swietnie sprawdza i jezeli nie zaliczy ponad 60% studentow - wtedy egzamin
                    > jest niewazny i jest powtarzany.

                    Bardzo ciekawy syste,

                    > Tylko tam nie dochodzi do takich sytuacji, ze tak wielu studentow nie
                    > zalicza. Wnioski wysnuj sam.

                    Wniosek jest prosty. Wykładowcy zaadaptowali sie do nowej sytuacji. Myślę, że
                    jeśli zostanie wprowadzony system, któy będzie na wykładowcach wymuszał
                    obniżenie poziomu, to wykładowcy się dostosują. I tak jak pisałem, studenci może
                    nawet będą z tego zadowoleni, przynajmniej ci mniej ambitni. Ale skutek będzie
                    taki, że obniży się wartość dyplomu uczelni, a to może mieć dalsze konsekwencje,
                    które już widać. Czy wiesz, że według nowych przepisów budowlaniec z tytułem
                    inżyniera będzie mógł zdobyć uprawnienia tylko w ograniczonym zakresie? Do
                    projektowania bez ograniczeń trzeba będzie zdobyć dyplom magistra inzyniera. A
                    kto wie, czy za jakiś czas i to nie wystarczy i trzeba kończyć jakieś dodatkowe
                    studia podyplomowe. Każdy kij ma dwa końce. Czego nie chcesz się dziś uczyć na
                    bezpłatnych studiach, tego Cię nikt na siłę uczyć nie będzie. Ale być może
                    będziesz potem tę wiedzę zdobywał później sporo za nią płacąc. Twój wybór. I
                    wiesz co? Mnie taka tendencja bynajmniej nie martwi. :-))
      • Gość: mmm Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c154.petrotel.pl 19.10.05, 20:33
        to bylo by dosc interesujace jesli chodzi o wprowadzenie metody, bo u mnie na
        roku bywalo tak ze zaliczalo 10% osob dany przedmiot, a wladze nic sobie z tego
        nie robia, twierdzac ze to studenci sie nie ucza - ale czy aby napewno jest to
        wina studentow ze nie zaliczaja. Mnie sie wydaje ze po czesci tak bo zawsze sie
        tacy zanjda ktorzy sie nie ucza ale nie przesadzajmy ze ponad polowie studentow
        na roku nie zalezy na wyksztalceniu na swojej przyszlosci. To juz jest cos nie
        tak. Niech sie wladze w koncu wezma za poprawe jakosci ksztalecenia, a nie
        chowaja glowe w piasek twierdzac ze studenci sie nie ucza!!!
    • Gość: kneis Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.05, 22:22
      mądrzy ludzie wyjeżdżają, głupi zostają, później żałują. Studiuje sobie już 3
      rok ekonomie i jak na razie tą wiedzę, którą zdobyłem to sobie mogę wsadzić....

      kurs księgowości dałby mi więcej (przydatnej wiedzy)
      • alosza23 Re: Zmiany na płockiej politechnice 19.10.05, 23:25
        ale przeciesz co by nie powiedziec ekonomia niewiele ma wspolnego z
        politechnika,chyba ze ....wspolny adres
        • Gość: ble Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c157.petrotel.pl 21.10.05, 14:17
          jednak ma i to duzo wspolnego. Jesli jestes studentem - to szkoda mi Cie ze
          wzgledu na Twoja wiedze, Jesli nie jestes studentem to po co zabierasz glos w
          sprawach o ktorych nie masz zielonego pojecia
          • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:52
            jestem studentem ,i to bynajmniej nie ekonomii wiec wiem co mowie , a ty pewnie
            z ekonomii wlasnie skoro tak bronisz swojego arcy trudnego kierunku
            • Gość: ble Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c157.petrotel.pl 21.10.05, 23:06
              nie jestem studentem ekonomii i nic nie pisalem ze ekonomia jest trudna. Ja juz
              studia skonczylem (mechanike). WIdac jestes niedouczony i to bardzo, nie wiesz
              nawet, jakie wydzialy ma uczelnia na ktorej studiujesz. Mimo, iz w nazwie jest
              kolegium nauk ekonomicznych i spolecznych, to jest to wydzial PW. Poczytaj sobie
              troche o uczelni, jesli nadal sie nie zgadzasz ze mna to spytaj w dziekanacie
              lub w samorzadzie - moze tam Cie oswieca.
              • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 23:22
                czlowieku o czym ty mowisz,ja napisalem o poziomie tego kierunku,ze to on
                nijak ma sie do politechniki,do jej kierunkow technicznych ,doskonale wiem
                gdzie i jakie wydzialy znajduja sie na uczelni,wiec zupelnie nie zrozumiales
                mojej intencji,i o jakim douczeniu mowisz, czlowiek moze niewiedziec o
                istnieniu innych kier . na uczelni i miec same 5 na kierunku
                swoim ,niedouczony? a co, ucza wiadomosci o kier. i wydzialach na politechnice?
                powiedz gdzie chetnie sie zapisze
                • w_starym_kinie Re: Zmiany na płockiej politechnice 21.10.05, 23:54
                  Gość portalu: alosza napisał(a):
                  > mojej intencji,i o jakim douczeniu mowisz, czlowiek moze niewiedziec o
                  > istnieniu innych kier . na uczelni i miec same 5 na kierunku
                  > swoim ,niedouczony? a co, ucza wiadomosci o kier. i wydzialach na politechnice?
                  > powiedz gdzie chetnie sie zapisze

                  Bo to jest typowy przykład czepialstwa!
                  Gość nie potrafił wymyślić żadnej własnej sensownej myśli, więc przyczepił się
                  do mało znaczącej pierdoły jak rzep...
                  • Gość: ble Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c153.petrotel.pl 22.10.05, 11:32
                    nie czepiam sie, ale gdybys uwazal na immatrykulacji podczas przmowien wladz
                    uczelni to byc wiedzial. Chodzi mi o to ze napisales :

                    >ale przeciesz co by nie powiedziec ekonomia niewiele ma wspolnego z
                    >politechnika,chyba ze ....wspolny adres

                    wiec wyjasnilem ze ekonomia ma i to bardzo duzo wspolnego z politechnika, a w
                    Twoich wypowiedziach widac ze nie masz o tym zielonego pojecia. Swoja droga
                    ciekwawe jak dostales sie na te studia skoro Twoja wiedza jest tak ograniczona
                    • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 12:38
                      znow mnie bawisz,kolejna ciekawostka, ja myslalem ze immatrykulacja to
                      przysiega na wartosci przestrzegane na uczelni,okazuje sie ze nie,ze ty miales
                      ja w formie informatora (co ,gdzie i jaki na uczelni)widze nie rozumiesz wiec
                      wyjasnie jeszcze raz ,mialem na mysli roznice poziomu nauczania na ekonomii i
                      kierunkach technicznych ,moje stwierdzenie ze laczy te kierunki wspolny adres
                      jest troche przesadzone ale chyba jednak sluszne
                      • Gość: ble Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c153.petrotel.pl 22.10.05, 19:18
                        piszac immatrykulacja mialem na mysli cala uroczystosc podczas ktorej jest
                        skladana przysiega, a takze pierwszoroczni sa informowani a uczelni, o jej
                        strukturach, wladzach itp. Moj blad przyznaje nastepnym razem bede bardziej
                        szczegolowo zwracal uwage na to co pisze, aczkolwiek dalej nie ustosunkowales
                        sie do poprzedniej wypowiedzi poza wytknieciem bledu. Liczylem na bardziej
                        zajmujaca dyspute
                        • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 20:11
                          a ja mysle ze juz koniec sporow i wytykania bledow poniewaz zupelnie pomijamy
                          juz w tej chwili glowny temat watku,ten zreszta ktory i mnie i zapewne ciebie
                          bardziej zajmuje i boli ,wiec jesli juz to od tej pory komentujmy sprawy wazne
                          dla uczelni pozdrawiam
    • Gość: docent Czy podjęto działania celem oczyszczenia struktur? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 21:58
      to jak ?
      • Gość: ktos Re: Czy podjęto działania celem oczyszczenia stru IP: *.c153.petrotel.pl 23.10.05, 12:02
        z tego co mi wiadomo to nie i nic z tym wladze uczelni nie zrobia, sprawa
        musiala by byc naprawde naglosniona, a dyskusja na forum to za malo zeby wladze
        sie przejely. Nie raz byly poruszane niewygodne dla wladz PW tematy na forum i
        jak zawsze stosuja te sama taktyke - ignorowac, z czasem ludzie znajda sobie
        inny temat do rozmow
    • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 12:14
      rzeczywiscie troche sie tych wpisow zebralo,wiec jednak kogos los tej uczelni
      interesuje ,szkoda ze bardziej studentow niz wladze
      • Gość: maja Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c154.petrotel.pl 24.10.05, 14:54
        Poziom kolejnych roczników, przychodzących na uczelnię dramatycznie spada...!!!
        Subiektywnie rzecz ujmując - cieszę się.Konkurencja będzie mniejsza.
    • Gość: ojej xxl IP: 5.6.2D* / *.qualitynet.net 23.10.05, 23:09
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2982227.html
      KNEIS't jest tak blisko i nie brał w niczym udziału, to nie najlepiej o nim świadczy, o żadnej reputacji i renomie mowy być niestety nie może :-( przykto mi, zdaje się, że część prac robi się także teodolitem, a KNEISt tego uczy

      • roman_j Re: xxl 24.10.05, 12:51
        Coś Ci się najwyraźniej pozajączkowało. :-))
        KNEiS, czyli Kolegium Nauk Ekonomicznych i Społecznych, jak sama nazwa wskazuje,
        prowadzi studia na kierunku ekonomia. Wątpię, czy ktoś z ekonomistów wie, co to
        w ogóle jest teodolit. Chyba, że wcześniej kończył akurat technikum budowlane. :-))
        Natomiast jeśli chciałeś zwrócić uwagę na to, że w tej próbie nie brał udziału
        nikt z Instytutu Budownictwa płockiej Politechniki, to nie ma w tym nic dziwnego
        biorąc pod uwagę fakt, że w Płocku na politechnice nie ma specjalistów od budowy
        dróg i mostów, bo nie sa prowadzone studia w takiej specjalności. W Gdańsku są
        prowadzone, w Warszawie też i w jeszcze kilku innych dużych ośrodkach. To są
        dość elitarne studia wymagające specjalistycznej kadry i dlatego uruchamiane na
        dużo większych wydziałach niż płocki.
        • Gość: ojej Re: xxl IP: 5.6.2D* / *.qualitynet.net 24.10.05, 15:27
          > w Warszawie też i w jeszcze kilku innych dużych ośrodkach. To są
          > dość elitarne studia

          no właśnie, sam to przyznałeś, że Płock to nie Warszawa ;-) i tutaj nie chodzi mi o to, żeby WBMIP coś zrobił, ale raz praktyki z Geodezji na moście mogliby zrobić, a nie parowę po raz n-ty - z resztą to nie ważne, na wacie to dopiero są praktyki, tam to ich wywożą w las i każą robić mapkę terenu, 100m x100m i nikt nie ma takich map jak Oni, nawet wojsko, wyobrażacie to sobie?


          a teraz pytanie do Mai:
          Czego poziom spada? Chyba kultury :-( rynek pracy i tak nie zauważy konkurencji, a ja jakoś nie odczówam, żebym miał jakieś taryfy ulgowe
          • Gość: Skrzydlak Re: xxl IP: *.class144.petrotel.pl 24.10.05, 15:43
            Gość portalu: ojej napisał(a):

            > , a ja jakoś nie odczówam, żebym miał jakieś taryfy ulgowe

            i nie będziesz miał dopóki nie zapoznasz się ze słownikiem ortograficznym
          • roman_j Re: xxl 24.10.05, 17:26
            Gość portalu: ojej napisał(a):

            > > w Warszawie też i w jeszcze kilku innych dużych ośrodkach. To są
            > > dość elitarne studia
            >
            > no właśnie, sam to przyznałeś, że Płock to nie Warszawa ;-)

            A czy kiedykolwiek twierdziłem inaczej???

            > i tutaj nie chodzi mi o to, żeby WBMIP coś zrobił, ale raz praktyki z
            > Geodezji na moście mogliby zrobić, a nie parowę po raz n-ty

            Parowa zdecydowanie lepiej nadaje się na praktyki ze względu na bardzo
            urozmaiconą rzeźbę terenu. A most to zupełnie inna bajka. Program praktyk
            przewiduje wykonanie mapy jakiegoś terenu, a jak sobie wyborażasz robienie mapy
            mostu albo wyznaczanie na nim warstwic? Nie wiem, jak jest teraz, ale kiedyś
            mozna było praktycki odbyć prywatnie i ja tak właśnie je odbywałem. Tyczyłem
            drogę w Maszewie, działki na Północnych Podolszycach, robiłem ewidencję
            powykonawczą kabli NN, i wiele innych ciekawych rzeczy. Ale te praktyki trzeba
            było sobie samemu załatwić. :-))
            • Gość: ojej Re: xxl IP: 5.6.2D* / *.qualitynet.net 24.10.05, 20:19
              > A czy kiedykolwiek twierdziłem inaczej???

              zawsze twierdziłeś, że BMiP to wydział na poziomie ........ bo dużo wymaga

              > Program praktyk przewiduje wykonanie mapy jakiegoś terenu, a jak sobie >wyborażasz robienie mapy mostu albo wyznaczanie na nim warstwic?

              program praktyk jest wyznaczony tak, żeby był wykonalny i tani, dlatego nie przewiduje niwelacji mostu, jednak jeden wykład poświęca się właśnie na badanie odkształceń mostu, ponieważ była jedyna niepowtarzalna okazja jaka zdarza się raz na 100lat można by było specjalnie zmienić plan praktyk, i tutaj ujawnia się kolejna niedoskonałość uczelni państwowych - powolna i mała elastyczność
              • roman_j Re: xxl 24.10.05, 21:54
                Gość portalu: ojej napisał(a):

                > > A czy kiedykolwiek twierdziłem inaczej???
                >
                > zawsze twierdziłeś, że BMiP to wydział na poziomie ........ bo dużo wymaga

                No i cóż takiego napisałem teraz, co według Ciebie przeczy tej opinii?

                > > Program praktyk przewiduje wykonanie mapy jakiegoś terenu, a jak sobie
                > > wyborażasz robienie mapy mostu albo wyznaczanie na nim warstwic?
                >
                > program praktyk jest wyznaczony tak, żeby był wykonalny i tani, dlatego nie
                > przewiduje niwelacji mostu, jednak jeden wykład poświęca się właśnie na
                > badanie od kształceń mostu, ponieważ była jedyna niepowtarzalna okazja jaka
                > zdarza się raz na 100lat można by było specjalnie zmienić plan praktyk, i
                > tutaj ujawnia się kolejna niedoskonałość uczelni państwowych - powolna i mała
                > elastyczność

                Po pierwsze, badania odkształceń mostu przeprowadzono teraz tj. w październiku,
                a praktyki są w wakacje. Po drugie do takich badań nie można zatrudnić ludzi,
                którzy mają dopiero nabierać praktyki w posługiwaniu się sprzętem mierniczym, bo
                to sa zbyt ważne badania, żeby powierzać je amatorom. I to tyle w temacie braku
                elastyczności uczelni państwowych. :-))
                • Gość: ojej Re: xxl IP: 5.6.2D* / *.qualitynet.net 24.10.05, 22:57
                  > No i cóż takiego napisałem teraz, co według Ciebie przeczy tej opinii?

                  "fakt, że w Płocku na politechnice nie ma specjalistów"
                  Twój cytat

                  co do propozycji to sprytnie odbiłeś piłeczkę no i bardzo dobrze, być może bym nawet i tak zrobił ale:

                  1. Nie opłaca mi się już nic robić bo za rok mówię BMiP bye i mnie więcej nie zobaczą, no chyba, że zrobią jakieś świństwo i mi dyplomu nie dadzą ........
                  2. Prowadzący zajęcia nie należą niestety do ludzi z którymi możnaby pogadać i coś robić bez przymusu, niestety
                  3.Mi to już nic nie pomoże
                  :-D
                  pozdrawiam
                  • roman_j Re: xxl 25.10.05, 18:35
                    Gość portalu: ojej napisał(a):

                    > > No i cóż takiego napisałem teraz, co według Ciebie przeczy tej opinii?
                    >
                    > "fakt, że w Płocku na politechnice nie ma specjalistów"
                    > Twój cytat

                    Nieładnie. Taki młody, a już manipuluje. Cytując moje słowa zapomniałeś o kilku
                    ważnych słowach: "(...) od budowy dróg i mostów", które zupełnie zmieniają sens
                    zdania.

                    > co do propozycji to sprytnie odbiłeś piłeczkę no i bardzo dobrze,
                    > być może bym nawet i tak zrobił ale:
                    >
                    > 1. Nie opłaca mi się już nic robić bo za rok mówię BMiP bye i mnie więcej nie
                    > zobaczą, no chyba, że zrobią jakieś świństwo i mi dyplomu nie dadzą ........

                    Zatem praktykę geodezyjną już dawno masz za sobą. Wygląda więc na to, że
                    narzekałeś tutaj w imieniu swoich młodszych kolegów. To bardzo budujące, że
                    ujmujesz się za nimi, choć nie masz w tym żadnego interesu. ;-))

                    > 2. Prowadzący zajęcia nie należą niestety do ludzi z którymi możnaby pogadać
                    > i coś robić bez przymusu, niestety

                    Nie spróbowałeś, więc nie wiesz. :-))

                    > 3.Mi to już nic nie pomoże

                    Skoro tak twierdzisz, to ja przez grzeczność nie zaprzeczę. :-))
                    • Gość: ojej Re: xxl IP: 5.6.2D* / *.qualitynet.net 25.10.05, 20:28
                      roman_j napisał:

                      > zapomniałeś o kilku ważnych

                      a czy na PW są jacyś specjaliści? czy BMiP proawdzi jakieś prace, które wpływają na rozwój nauki i technologii?
                      Podobno były jakieś próby pomocy przy budowie PPPT ale jakoś to ucichło, a o sprawie bardziej chwali się politechnika niż druga strona, a tak czy inaczej cichosza....może to tylko na papierze ..?
                      • Gość: ble Re: xxl IP: *.c153.petrotel.pl 25.10.05, 23:09
                        jesli chodzi o PPPT to jco ma PW do budowy, maj studentow wyslac zeby pomagali
                        przy murowaniu, czy moze wykladowcow zeby taczkami jezdzili. BEdzie PPPT to
                        ploccy specjalisci (choc jest ich garstka) beda wpolpracowac.
                        Jesli chodzi o badania, czy jak nazwales prca ktore wplywaja na rozwoj nauki i
                        technologii to nie wiem jak w chwili obecnej ale w ubieglym roku bylo pare
                        namprawde interesujacych i sensownych badan przeprowadzanych. Tylko malo kto sie
                        tym intersuje, mimo iz jest to w jakis sposob oglaszane na uczelni.
                      • roman_j Re: xxl 26.10.05, 11:36
                        Gość portalu: ojej napisał(a):

                        > roman_j napisał:
                        >
                        > > zapomniałeś o kilku ważnych
                        >
                        > a czy na PW są jacyś specjaliści?

                        Pytanie jest retoryczne i nawet do pewnego stopnia obraźliwe...

                        > czy BMiP proawdzi jakieś prace, które wpływają na rozwój nauki i technologii?

                        Oczywiście.

                        > Podobno były jakieś próby pomocy przy budowie PPPT ale jakoś to ucichło, a o
                        > sprawie bardziej chwali się politechnika niż druga strona, a tak czy inaczej
                        > cichosza....może to tylko na papierze ..?

                        To dziwne, bo ja nic nie wiem o tej próbie pomocy przy budowie PPPT. Możesz
                        napisać coś więcej o tym?
              • roman_j Propozycja... 24.10.05, 22:03
                Mam jeszcze dla Ciebie propozycję, skoro chcesz polatać sobie z niwelatorem po
                moście. Oto plan działania:
                1. Zaproponuj utworzenie Koła Naukowego Miernictwa. Skrzyknij chętnych i zgłoś
                się do prowadzących przedmiot.
                2. W programie działania Koła na najbliższy rok wpiszcie sobie niwelację
                plockiego mostu. Do wakacji pewnie jeszcze nie będzie przejezdny, więc
                powinniście zdążyć.
                3. Wykaż się elastycznością oraz inicjatywą i załatw z konsorcjum budującym
                płocki most, żeby pozwolili Wam przeprowadzić zrobić tę niwelację.
                Myślę, że władze Politechniki nie odmówią Ci wsparcia, ale powinieneś tę sprawę
                wziąć w swoje ręce i łatwić osobiście. W końcu jesteś człowiekiem dorosłym.
                Przyszłym inżynierem. Będziesz miał okazję się sprawdzić. Zamiast narzekać, jak
                jest źle, bierz sprawy we własne ręcę i zmieniaj na lepsze. Jak będziesz miał
                jakieś trudności z załatwieniem czegoś na Politechnice, to zgłoś się do mnie.
                Nie obiecuję, że będę potrafił Ci pomóc, ale przynajmniej spróbuję. I jak
                wchodzisz w to, czy wolisz ograniczyć się do narzekania na forum? :-))
    • Gość: ..... Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.68.68.65.kutno68.tnp.pl 24.10.05, 18:23
      Odpowiadasz na :
      Gość portalu: kubek_wody napisał(a):

      > Zwolnijcie Roman J. On odstrasza potencjalnych studentów. Ja chciałem isc do
      > Was na studia, ale wolałem czmychnąć na Sybir. Tu mnie Romano nie dopadnie. ;)


      Ty na studia?!! TYLKO SYBIR!!!!!!
      • Gość: hmm Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c153.petrotel.pl 25.10.05, 14:25
        z roku na rok egzaminy wstepne na PW wypadaja coraz gorzej. Coraz mniej osob sie
        dostaje i coraz mniej osob konczy. Wladze uczelni na to ze w szkolach srednich
        nic nie ucza i winny jest system i dodaja ze na PW skoro tyle osob ma problemy
        znaczy sie sa to elitarne kierunki gdzie sie wiele wymaga. A ja na g.... prawda.
        Studenci realizuja ten sam program, ktory jeszce ich 40 i ponad 40 letni
        wykladowcy realizowali (tylko ze teraz jest mniejszy wymiar godzin a material
        ten sam.) Rozumiem, ze niektore przedmioty, prawa i reguly sie nie zmieniaja ale
        technika i swiat idzie do przodu a uczelnia ... Szkoda slow. Wykladowcow
        zostawmy w spokoju, zrobmy cos zeby zmienic sposob nauczania. Co mi z tego ze u
        Dwilinskiego naucze sie jego ksiazki na pamiec nie rozumiejac tresci. Wiekszosc
        studentow chce zaliczyc dany przedmiot a nie posiasc wiedze. TO jest chore !!!
        • Gość: ojej Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: 5.6.2D* / *.qualitynet.net 25.10.05, 16:37
          >Wiekszosc studentow chce zaliczyc dany przedmiot a nie posiasc wiedze. TO jest >chore !!

          Większość ludzi chce pracować, żeby mieć kasę, a nie żeby coś zrobić.
          Więszkość wykładowców chce kasę, a nie nauczyć.
          Większość wykładowców nie potrafi zaciekawić studenta materiałem a często się go nawet zniechęca, to jest chore
          • Gość: Maja Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c154.petrotel.pl 26.10.05, 12:12
            "zaciekawić materiałem"? Mowa przecież o dorosłych ludziach, którzy, wybierając
            świadomie kierunek studiów powinni zdawać sobie sprawę z tego, czego się będą
            uczyć. To nie podstawówka!
          • Gość: Maja Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c154.petrotel.pl 26.10.05, 12:15
            " Więszkość wykładowców chce kasę, a nie nauczyć"
            Jeszcze raz-to studia, a nie podstawówka, ani gimnazjum czy liceum ! To, czego
            się nauczysz, zależy w głównej mierze od ciebie!
            • 149k Re: Zmiany na płockiej politechnice 26.10.05, 15:09
              Gość portalu: Maja napisał(a):

              ale o co Ci chodzi?
              bo skoro

              > Jeszcze raz-to studia, a nie podstawówka

              to nie wymagaj od studentów, żeby chcieli się czegoś nauczyć co jest omawiane
              haotycznie i niezrozumiale, studenci nie chcą tego ;-) świadomie
            • Gość: mmm Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c157.petrotel.pl 26.10.05, 19:53
              Maja podazajac za Twoim tokiem rozumowania zastanawiam sie po co sa wogole
              wykladowcy, skoro to sa studia a nie podstawowka, to czy my studenci mamy sie
              sami wszystkiego nauczyc. Jesli jest jakis temat omawiany to chcialbym zeby bylo
              to omowione w jakis sposob ktory mnie zainteresuje, a nie przyjdzie wykladowca
              wyswietli na rzutniku swoja, lub kogos innego ksiazke i na tym sie konczy.
              Przeciez tak to ja moge sobie ksiazki poczytac w domu. JAk tak maja wg Ciebie
              wygladac studia to szkoda mi Cie
    • Gość: fifi Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 17:09
      Roman i tak nie pobije pani Tani
      ona jest debest.najlepszy pedagog na świecie.idealnie potrafi wykonczyć
      psychicznie.jej mocną stroną jest ubliżanie studentom.proponuję OSKARA w
      dziedzinie kultury osobistej!!!!!!!!
      • roman_j Re: Zmiany na płockiej politechnice 26.10.05, 22:39
        Gość portalu: fifi napisał(a):

        > Roman i tak nie pobije pani Tani

        No pewnie, że nie pobiję, bo jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem i nie
        używam przemocy. Zwłaszcza wobec kobiet. ;-))
        • Gość: problemant Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 29.10.05, 16:28
          roman_j napisał:

          > No pewnie, że nie pobiję

          .....spokojnie, tu nie chodziło o Ciebie, Ty nie wymuszasz łapówek ;-) więc nie musisz się martwić
        • Gość: mesalka Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 15:56
          wiemy wiemy-boisz sie kobiet troszke, prawda? ;)))))))))D


          ----------------
          jestem lesbijka
          ----------------
    • Gość: absolwent Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 17:12
      Narzuca się teraz stworzenie listy 10 najgorszych wykładowców PW,więc
      studenci, absolwenci łączcie się:)
      • Gość: znawca tematu Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.plock.mm.pl 26.10.05, 18:27
        Gość portalu: absolwent napisał(a):

        > Narzuca się teraz stworzenie listy 10 najgorszych wykładowców

        ale to już było na innym forum, doskonale wiadomo o kogo chodzi..
        nie powtarzajmy się
        • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 18:30
          a czemu nie,tamta lista nie przyniosla rezultatow ,a probowac trzeba dla
          potomnych heh
      • Gość: alosza Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 18:28
        mam 2 propozycje:
        1.jozio pacewski
        2.wawrzynski imienia nie pamietam
        • Gość: prokurator sprawa dla prokuratora IP: *.class144.petrotel.pl 26.10.05, 20:45
          proponuję żeby zgłosić ten wątek do prokuratora
          ustalić kto stosuje pomówienia a które zarzuty są prawdziwe
          • Gość: m Re: sprawa dla prokuratora IP: *.c154.petrotel.pl 27.10.05, 10:24
            a ja proponuje idz pobaw sie klockami lego, a nie siedzisz przed kompem
            • Gość: ble Cisza IP: *.c155.petrotel.pl 29.10.05, 01:05
              oj cos tu ostatnio cicho. Czyli jak zwykle wiele zamieszania na forum, wszyscy
              sobie pogadali i na tym sie skonczylo
              • Gość: alosza Re: Cisza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 14:24
                szaaaaaaa,prokurator patrzy heeh
                • Gość: pi Re: Cisza IP: *.c154.petrotel.pl 02.11.05, 15:28
                  i dyskusja umarala smiercia naturalna. Jak wiekszosc spraw na pw ktore sie ktos
                  stara sie zalatwic. Wladze uczelni napewno sie ciesza ze juz nikt nie ma na ten
                  temat nic do powiedzenia. I znowu dark side of the force wygrala
                  • Gość: a Re: Cisza IP: *.c154.petrotel.pl 03.11.05, 23:05
                    tak jakos wyszlo, mamy nowego prezydenta ktory bedzie scigal afery to i ludzie
                    boja sie pisac :)))
                    • Gość: st Re: Cisza IP: *.c153.petrotel.pl 08.11.05, 00:03
                      moi drodzy nie przesadzajcie na tej politechnice nie moze byc tak zle
    • Gość: gość Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 12:07
      Jestem zbulwersowana tym jak jedna z pań odnosi się do studentów i to trwa nie
      od dzisiaj ,dziwi mnie fakt że kierownik tego nie widzi.Osoba ta po prostu
      nadużywa swoje stanowisko,współczuję współpracownikom ,takiej osoby w tym
      pokoju .Może byłoby dobre gdyby tą panią posadzić w innej uczelni jako
      obserwatora jak się odnosi do studentów w iinych uczelniach.Może tej pani
      przydałaby się taka nauka.Bo na naukę nigdy nie jest za pózno.Jest bardzo
      arogancka .Traktuje ten pokój jak swoje własne mieszkanie z którego można
      wyprosić w każdej chwili kiedy ma na to ochotę.Moja droga na dobrą opinię
      trzeba sobie zapracować ,a z tego co usłyszałam nie cieszy się ta osoba dobrą
      opinią wsrod studentów.Psuje tylko prestiż uczelni.Chodzi o dziekanat.Może ktoś
      kto ma władzę przyjzał by sie pracy tej pani.A może to już pora na
      emeryturę.Przyszedłby ktoś młodszy ,kulturalniejszy.W dziekanacie unosić glos
      to chyba nie wypada jeśli ma się kulturalnego studenta przed soba.
    • Gość: były student Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 12:26
      Tak to prawda cieszę się ze studia mam za soba bo dłużej tej baby bym nie
      strawił
    • Gość: ??? Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 19:33
      "Wyleją" Romana ?
      • Gość: zz Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 12:48
        A to niby dlaczego?
        • Gość: Student Re: Zmiany na płockiej politechnice IP: *.c243.petrotel.pl 11.09.06, 15:24
          ja to bym wywalil na bruk szula
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka