Dodaj do ulubionych

Ucieczka spod sądu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:16
Sory, ale co to za gliniarze, którzy nie mogą złapać gościa, i to w
kajdankach! Bez urazy (dla inwalidów), ale pewnie i niepełnosprawny o kulach
by im uciekł. Przechodni to nie interesuje ponieważ jakby go rzucili na glebę
albo nie daj coś udeżyli zaskarżył by ich do sądu.
Obserwuj wątek
    • Gość: marcix Ucieczka spod sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:41
      w zupełności zgadzam się z kadem
    • Gość: maruda Ucieczka spod sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 03:26
      Cool, w kajdankach, z asystą u boku "wyważył drzwi radiowozu"... he he he he
      Pewno Arnold S. jakiś, albo o najmniej Supermen. Mniej nas Panie Boże w opiee,
      skoro mamy takich polijantów, którzy liczą na pomoc przy zatrzymaniu SKUTEGO
      kajdankami faceta.

      Romek_j - napisz coś, może mnie oświeci...
    • Gość: Grom Re: Ucieczka spod sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 05:17
      > jakby go rzucili na glebę albo nie daj coś udeżyli zaskarżył by ich do sądu.
      -------------------------------------------------------------------------------
      Może by nawet i nie zaskarżył. Ale byliby świadkami w sprawie ucieczki i 5 razy
      musieliby przychodzić na rozprawę żeby odpowiedzieć na jedno pytanie.
      ;-)
      Wiem coś o tym.
      • Gość: obiektyw Re: Ucieczka spod sądu IP: *.orange.pl 15.10.05, 07:44
        Bo to był Bond. James Bond - tylko mu nie wyszło. A może wyszło? Strzeba
        sprwadzić ile płoczczanek w tym czasie straciło dziewictwo....

        Bo to był Bond. James.......
        • Gość: mazowiec Re: Ucieczka spod sądu IP: *.c155.petrotel.pl 15.10.05, 08:55
          Ale zgrywa. To sie nadaje do śmiechu. Policjanci, stare wygi i rutyniarze,
          obtłuszczeni, małosprawni - zdolni tylko do wywoływania kpin i docinków. Po
          cholerę tacy jeszcze siedzą w tej policji. No, chyba, żeby tak olewać swoja
          robotę. Może w tym radiowozie losowali kto kogo zaniesie "na barana" i wyszło
          na złodzieja, a ten skapował się i ...bryknął w Tumskiej dal. Kpina z
          obowiązków i tyle.
          • Gość: Grom Re: Ucieczka spod sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 09:15
            Nie masz racji mazowiec.
            Akurat ci konwojenci są młodzi i sprawni. Posiedź pół godziny przed sądem to
            zobaczysz kto podjeżdża. Ale tym gorzej dla nich.
    • Gość: ob Re: Ucieczka spod sądu IP: *.c154.petrotel.pl 15.10.05, 11:00
      I tak policjant miał szczęście, że nie był przykuty do przestępcy kajdankami,
      bo byłby ciągany po mieście przez półtorej godziny jak breloczek.
    • Gość: panda Re: Ucieczka spod sądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.05, 11:15
      "kompletnie zaskoczył policjantów"-ignorantów!A co oni myśleli,że konwojują grzecznego syneczka na nastrojową imprezkę?Kompletna ignorancja!I jeszcze do tego pokraki,bo nie mogli dogonić łapciucha skutego kajdankami!Za to pełni pretensji do przechodniów.A ja się pytam,kto w tym kraju bierze pieniądze za łapanie takich delikwentów?Przechodnie?
    • Gość: obywatel Re: Ucieczka spod sądu IP: *.c148.petrotel.pl 15.10.05, 12:49
      "Funkcjonariusze mają żal, że nikt z przechodniów nie zareagował, gdy Tumską
      biegł mężczyzna z kajdankami na rękach"
      Ciekaw jestem o co mają żal płoczczanie do naszej Policji.
      Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
      Może jeszcze mamy sami (jako obywatele) rozganiać bandy wyrostków straszące po
      płockich osiedlach?
      Może sami mamy łapać złodzieji aut czy innego mienia?
      itd itd ...
      Moim zdaniem to bardzo nieforunna wypowiedź.
      Na zaufanie trzeba zapracować codzienną sprawnością, kulturą a nie
      wypowiedziami dla prasy.
    • Gość: XXL Re: Ucieczka spod sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 13:15
      "Policjanci rzucili się w pościg. Ale mężczyzna zdołał zbiec. Funkcjonariusze
      mają żal, że nikt z przechodniów nie zareagował, gdy Tumską biegł mężczyzna z
      kajdankami na rękach. - Na szczęście udało się go namierzyć w mieście już po
      półtorej godziny - mówi Dmochowski. - Jest już w areszcie.".... mezczyzna w
      kajdankach, przechodnie moze mysleli ze film kreca.. Ciekaw jestem jaka kara
      spotka tych nieudacznikow??
      • Gość: Mik Re: Ucieczka spod sądu IP: *.adsl.econophone.ch 15.10.05, 19:42
        Coz tak sie stalo,i chyba nikomu z was nie przytrafilo sie byc
        zaskoczonym.Podejrzewam ze nie wiecie nawet co to znaczy...Chwalic w tym
        przypadku nie ma za co policji,ale troche wyrozumialosci,nie zaszkodzi.Maja
        rowniez ogromne sukcesy.Kilka lat temu to polska policja przechwycila narkotyki
        ktore przez inne kraje zostaly przepuszczone,milo bylo sluchac jak nas
        chwala,natomiast za dwa dni to nasz polski autokar zostal zatrzymany z
        kradzionymi radiami samochodowymi,coz wstyd...Wiec nie robmy z siebie
        swietoszkow,a z policji nieudacznikow.Wszedzie sa ludzie i ludziska..Jak komus
        z was cos zlego by sie dzialo to pewnie nie bedziecie zglaszac sprawy na
        policje,bo i po co?prawda?Mieszkanie jak rabuja to nie ma sie prenensji do
        sasiada ze nie reaguje?Ma sie ,ma sie.Nie ma co siedziec na d.pie z zalozonymi
        rekami,jak jest sie swiadkiem jakiegos zajscia to trzeba jak najbardziej
        reagowac,jest to jak najbardziej ludzkie zachowanie.Niestety tacy
        jestesmy,dopoki sprawa nas nie dotyczy bezposrednio,to najlepiej krytykowac
        wysmiewac itd-wrecz uwielbiacie to.Wstyd.
        • Gość: grv Re: Ucieczka spod sądu IP: *.class147.petrotel.pl 16.10.05, 11:28
          jakie blaski , jakie cienie - o czym jest ta mowa?
          CHCWD za nieprzemyslane slowa

          i nie pisz juz nic wiecej bo farmazonisz niemilosiernie
          • Gość: Mik Re: Ucieczka spod sądu IP: *.adsl.econophone.ch 16.10.05, 15:54
            Az blask bije po oczach z wypowiedzi,sama inteligencja.Szkoda ze na forum tylko
            sz..... potraficie...Trzeba sie sobie przyjrzec a potem krytykowac innych.
    • Gość: widziałem Re: Ucieczka spod sądu IP: *.ump.pl / *.ump.pl 17.10.05, 07:34
      Wracałem z pracy i widziałem całe zajście. Gościu biegł ul. Grodzką a za nim
      czołgało się dwóch gości - nie wyglądali na policjantów (coś krzyknęli – nie
      pamiętam). Kondycję mieli taką, że uciekinier mógł biec tyłem patrząc im w
      twarz i tak by go nie dogonili. Zresztą jeden z tych goniących potknął sie i
      wywalił o słupki na Grodzkiej.
      Ten co uciekał dobiegł do Kilera a potem zawrócił i wbiegł w pasaż Grodzki.
      Luzik. Policjanci się pozbierali dobiegli z grubsza do pasażu i machnęli ręką.
      Policjanci nawet nie krzyczeli - "stój bo strzelam"? A pewnie mogli.
      Całe zajście wyglądało dziwnie i nie wiem czy ktoś wiedział o co chodziło. Na
      szczęście złapali Go i problem z głowy. Zwykły przechodzień nie reaguje bo
      najwyżej będzie miał więcej kłopotów niż satysfakcji z takiej akcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka