Dodaj do ulubionych

Jest trzeci projekt Jagiellonki

24.11.05, 22:09
Mam mieszane uczucia patrząc na ten projekt. Na pewno jest lepszy niż ten
forsowany upracie przez pana prezydenta przez ostatnie trzy lata. Cieszę się,
że w końcu po trzech latach przepychanek jest szansa na rozpoczęcie remontu
naszje Szkoły. Ale ta Szkoła powinna być rozbudowana już trzy lata temu i
tylko względy ambicjonalne i osobiste animozje pana prezydenta, który forsował
swój projekt wbrew opini konserwatorów, wbrew opiniom większości
jagiellończyków i wbrew tym przestawicielom opinii publicznej, którzy
interesowali się sprawa i którym leży na sercu los jednego z płockich
zabytków, zdecydowały, że dziś, po trzech latach jestesmy w punkcie wyjścia.
Cieszy mnie, że wreszcie moja Szkoła uzyska bazę lokalową adekwatną do swojej
pozycji na mapie edukacyjnej Płocka. Ale my, jagiellończycy, nie zapomnimy
panu prezydentowi jego "troski" o naszą Szkołę. Będzie Pan gościem naszego
zjazdu i oczywiście potraktujemy tam Pana z estymą, z jaką każe Pana
potraktować święte prawo gościnności. Ale wierzę, że kilka tygodni po zjeździe
z okazji 100-lecia Szkoły wielu z nas odwdzięczy się Panu za to, jak troszczył
się Pan o naszą Jagiellonkę, i jej obecnych uczniów, przez 3 lata swojej
kadencji. Zrobimy to dokonując właściwego wyboru w nadchodzących wyborach
samorządowych. Wierzę, że Pana działania na rzecz naszej Szkoły zostaną przez
absolwentów Jagiellonki właściwie ocenione. :-))
Obserwuj wątek
    • Gość: kubek wody Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.ists.pl / *.ists.pl 24.11.05, 22:35
      Pewnie mi posta usną, bo wybiórcz Cię Romuś bardzo lubi i kasuje wszystko co
      pisze na twój temat. Pisałem Ci kiedyś ze masz jakiś kompleks na punkcie MM i
      swoje zdanie podtrzymuję. Mam dla ciebie propozycję- wystartuj w wyborach.
      dostaniesz moze 124 głosy i ze swoją hordą bedziesz mógl zmienić wszystko na
      lepsze. drobna sugestia zacznij od siebie. Co samej szkóy to zgadzam się z
      Tobą, że projekt jest mocno średniawy, by nie powiedziec brzydki (choc inna
      sprawa ze zdjec w wybiórczej niewiele wynika). I bardzo watpie, ze uda sie
      zrobic cokolwiek przed obchodami. Moze tylko rozkopoać to i owo ;)
    • Gość: Paniam Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.class147.petrotel.pl 24.11.05, 22:37
      I co łącznika nie będzie? i znów zimą żeby przejśc na lekcje do pawilonu
      dzieciaki będą się tłoczyć w szatni, żeby wziąc kurtki?A co w czasie deszczu?
      Panie dyrektorze, pomyślcie o tym, żeby rozbudować szkołę rozumnie, żeby po
      jubileuszu nie trzeba było znów czegoś przebudowywać, bo ile lat można
      wdychać smród farb, klejów i innych atrakcji budowlanych, ktore towarzyszą
      naszym pociechom w tym roku. Ile lat można słuchać w czasie lekcji hałasów i
      pokrzykiwań budowlańców w stylu k...wa, no trzymaj to okno!
      • Gość: bobik Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.68.68.65.kutno68.tnp.pl 24.11.05, 22:46
        Teraz widać ilu ma kompleks... romana_j.
        Romuś_j! Nie, przejmuj się tymi pieskami.Niech sobie szczekają. Większa
        satysfakcja dla Ciebie.
        • Gość: mesalka Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:50
          kompleksromana to jakas odmiana zlosliwej depresji?
          • roman_j Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki 24.11.05, 23:08
            Gość portalu: mesalka napisał(a):

            > kompleksromana to jakas odmiana zlosliwej depresji?

            To raczej odmiana choroby Creutzfeldta-Jacoba. Nie BSE, ale ASD, czyli rodzaj
            zwyrodnienia mózgu, w wyniku którego mózg nie zmienia się nie w gąbkę, ale w
            pumeks. ;-))
            • Gość: kubek wody to juz jest smieszne IP: 213.77.44.* 25.11.05, 11:15
              wniosek taki, ze kazdy kto nie lubi Ciebie ma pumeks miast mózgu. He he
              megalomnia posunieta do granic absurdu.
              • roman_j Cieszę się, że Cię to bawi :-)) 25.11.05, 11:33
                Ktos niedawno sugerował, że nie mam poczucia humoru, a teraz mój zaciekły
                oponent zadaje kłam temu stwierdzeniu. Nic tylko się cieszyć. Gratuluję
                obiektywizmu w ocenie mojej osoby. ;-)))
        • Gość: kubek wody wszyscy teraz wiedza...;( IP: *.ists.pl / *.ists.pl 25.11.05, 07:19
          przejrzałeś mnie...prawda jest taka- zawsze chciałem być jak Roman J. Z jego
          defetyzmem, brakiem obiektywności w ocenie sytuacji i silnym przekoniem, ze
          tylko jedna osoba ma rację i manierami. I co ja teraz pocznę...
          • roman_j Nie trać ducha! ;-)) 25.11.05, 11:36
            Nie porzucaj nadzi i marzeń. Patrz i ucz się. Może z czasem osiągniesz to, o
            czym marzyłeś. ;-))
            • Gość: kubek wody Re: Nie trać ducha! ;-)) IP: *.ists.pl / *.ists.pl 25.11.05, 15:59
              Kolega chyba nie odczytał ironii w tym poście :))
      • roman_j Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki 24.11.05, 23:13
        Z tym łącznikiem, to chyba jednak jakaś niedoróbka prezentacji, bo nie wyobrażam
        sobie sytuacji, w której po robudowie Szkoła funkcjonowałaby w dwóch
        niezależnych budynkach. A co do uciązliwości remontów, to uważam, że z remontem
        części zabytkowej warto poczekać do chwili zakończenia budowy nowego budynku.
        Wtedy będzie można przenieśc tam zajcia i pomęczyć się kilka miesięcy w
        ciasnocie oddając stary budynek we władanie ekip remontowych. No i nie wyobrażam
        sobie, żeby taki remont miał trwać w czasie Zjazdu. Zarówno Szkoła, jak i
        większość terenu (choćby boiska) powinny być w tym czasie bez ograniczeń
        dostępne. W końcu wielu ludzi przyjedzie z całego świata tylko po to, żeby
        zobaczyć mury swojej kochanej budy, a nie plac budowy i rozbebeszony budynek w
        połowie remontu. :-))
    • stuntman Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki 24.11.05, 23:02
      Projekt chyba najbardziej przeciętny ze wszystkich (mimo że lepszy od
      drugiego), sztampowy, nie przedstawiający jakichś większych walorów
      architektonicznych. Szkoda, bo o włos straciliśmy pierwszą z koncepcji -
      najciekawszą i najbardziej funkcjonalną, uznaną w opiniotwórczych kręgach, na
      miarę nowego amfiteatru i odnowionej Tumskiej. Ale takie już ostatnio naszym
      miastem władanie - bylejakie i bez ekstrawagancji :(
    • Gość: jagiellończyk Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 02:23
      To nie jest projekt, to jest kupa zrobiona pośrodku drogi. Pani konserwator to
      zaakceptowała ? To wstyd dla całego miasta, jesli to ma dekorować nasz
      jubileusz , to wstyd tam będzie pójść. Jak się nazywa architekt, chcemy
      wiedzieć kogo stać na takie g...o nie projekt, bo że stać na to słońce miasta
      MM i jego kumpli to już wiemy od trzech lat.Ten "projekt" obraża nas płocczan,
      absolwentów szkoły,co na to pani Wierzbicka? Ten bałagan, przypadkowość, żadnej
      myśli, ładu --zwyczajnie SYF !!!!!
      • Gość: duduś Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 06:13
        co na to pani Wierzbicka ? nic dla kasy i stołka zgodziła się na kupę blach w
        postaci AUCHANA. Ona ma wszystko w dupie, wszak mieszka w Sierpcu
    • Gość: olo Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.class147.petrotel.pl 25.11.05, 08:18
      Wierzbicka nie mieszka w Sierpcu. Postawiła sobie chatę jakich mało na
      Podolu.Brakuje jeszcze basenu więc załatwiła mężulkowi pracę w MTBS u
      Kłobukowskiego gdzie w godzinach pracy może robić wszystko więc jest jeszcze
      inspektorem nadzoru w szpitalu miejskim . Jak ten chłopina się musi napracować
      bo w tych samych godzinach musi dopilnować i MTBS-u no i wszystkich inwestycji
      w ZOZ-ie . Oby tak dalej to i basen i rajski ogród będzie do końca kadencji
      obecnych władz w ratuszu.
    • maciek.zwany.jajem Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki 25.11.05, 08:43
      Kto wykłada pieniądze na rozbudowę--jagiellończycy czy miasto? Jeśli miasto
      • roman_j Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki 25.11.05, 11:34
        A kto to jest "miasto"? Jego mieszkańcy, czy jego prezydent ze świtą? :-))
    • Gość: ZielonyRaj Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 10:35
      poco inwestowac w ten klasztor, lepiej ten hajs wlozyc w Katedre
    • Gość: obserwator tylko po co teraz była odnawiana IP: *.c157.petrotel.pl 25.11.05, 11:01
      nastepne wydatki w błoto własnie skończyła sie modernizacja szkoły a pózniej
      będzie zmiana elewacji + dodatki aby pasowały do rozbudowy ale
      na pewno cieszą sie wykonawcy .........he he a pieniędzy dla szkół brakuje
      to tylko kropla w stosunku do nowego mostu- może zdłosimy go do rekordu guinessa
      • zwyczajny1 temat zastępczy? 25.11.05, 14:35
        Nie pomijam zaczenia rozbudowy szkoły i nadania jej sensownej architektury, ale
        szkoła to nie tylko budynek! Jagiellonce konieczna jest rewolucja wewnętrzna!
        Żeby po tym remoncie nie była jak zbuk przerobiony na pisankę wielkanocną!
        W Jagiellonce dzieje się źle. Młodzież jest przemęczona, niedoceniana, obrażana.
        Prawda o tej genialnej szkole jest taka, że aby mieć przynajmniej 2 z niektórych
        przedmiotów, bez korepetycji ani rusz. Nie z powodu głupoty uczniów, ale z
        powodu nadmiernych wymagań; po co już w pierwszej klasie wymaga się od
        dzieciaków tego, co niejednokrotnie jest w programie studiów? Szkoła szczyci się
        100-procentową zdawalnością na maturach - ale ile dzieciaków odchodzi wcześniej
        do innychliceów, bo nie może znieść gnębienia, mobbingu i tego, że nawet całym
        tygodniem zarywane noce skutkują często najwyższymi osiągnięciami typu trója???
        Nie mówię o wszystkich nauczycielach, ale wielu jest POTWORNYCH! legendy krążą o
        historyku antysemicie, który na pewno nie nauczy, bez korepetycji u kogoś
        mądrego bąź własnej wytężonej pracy od podstaw w bibliotekach nie ma co marzyć o
        maturze z tego przedmiotu. Jak reaguje szkoła, dyrekcja na to, że jednego dnia
        cała klasa dostaje pały albo że na półrocze połowa klasy ma pały? Ano - że
        uczniowie to banda leni i nierobów! A nauczyciel, czy nie jest winny, że nie
        nauczył???? NIKT tego nie bada, a prośby rodziców o interwencję w tej sprawie to
        wołanie na puszczy.
        legendy krąża o nauczycielce informatyki, która wyznaje z rozbrajającą
        szczerością, że informatyki nie cierpi. Widac powinna zostać dyskobolką, bo
        nieraz na lekcjach trenuje rzut klawiaturą w uczniów.
        nauczyciele w Jagiellonce często "radzą", żeby "tępe matoły" zmieniły szkołę,
        wyłącznie na zwodówkę. A kto w końcu zmieni tę cholerną szkołę???? Dlaczego tak
        mało dzieciaków składa tam co roku podania? Dlaczego stypendium za osiągnięcia
        przyznaje się od średniej 3,8? czyżby były tam same głąby, może to szkoła
        specjalna? Dlaczego więc radzą sobie na studiach? Co za paranoja! Prawda jest
        taka, że - jeszcze przed nową maturą - jagiellończycy ze swoimi marnymi
        świadectwami nie mieli szans dostać się na uczelnie, które organizowały konkursy
        świadectw. Jak powiedziała jedna moja znajoma: K..., jak ja wytłumaczę gdzieś w
        Polsce, że moje dziecko chodziło do JAGIELLONKI, a jego marna trójczyna to
        wiedza powyżej jakiejkolwiek normy?
        Czym chlubi się ta pogięta szkółka? Że zgnoi młodego człowieka, że go upokorzy?
        Nie ma w niej żadnego poszanowania zasad, żadnej demokracji. Klasówki - kto by
        je sprawdza na czas? Kto by oddawał do domu, żeby rodzice oglądali, czego nie
        umie ich tępy matoł? Albo - co gorsza - korepetytorzy, którzy nie potrafią
        zrozumieć tego dziwnego systemu nauczania.
        najgorsze jest to, że nie napisałem nic nowego pod słońcem, moja wypowiedź tutaj
        to minimalna część wiedzy powszechnej, która każe rodzicom szukac dla swoich
        dzieci szkół innych niż Jagiellonka. Przyjaznych, gdzie nauczyciel nie jest
        panem wszechwładnym, ale partnerem i dla ucznia, i dla rodziców. Nie ma szkół
        idealnych, ale jako ojciec ucznia Jagiellonki wpadam w przerażenie, jak bardzo
        ta właśnie szkoła okalecza. Wiem, że pojawią się zaraz głosy w obronie szkoły.
        Ponieważ jednak nie można się w niej przebić z żadną dyskusją, uwagami,
        propnuję, żeby ktos inny może spróbował dociec, dlaczego jest tam tak jak jest.
        Rozbudowa - bardzo dobrze. Ale odnowa wewnętrzna - przede wszystkim.
        • Gość: kubek wody Re: temat zastępczy? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 25.11.05, 16:22
          Wiesz masz rację, na szczęście tylko częściowo. Pamiętam jak w pierwszej
          klasie z matemtyki, chemii, biologii na 111 ocen (37 osób* 3 przedmioty) było
          ok. 50 dopuszczających i 11 ndst. A wtym czasie jako klasa mieliśmy drugą
          srednią w szkole. Pamiętam jak zwracano sie do nas chemii, historii (ofiary
          polskiego systemu edukacji), czy teksty na bilogii (ty i ty jedynka. A za co
          Pano Profesor? I tak bcie dostali szkoda czasu mi was pytać.)Pradą jest, że
          oceny na świadectwach mieliśmy takie,ze pozal sie Boże. NA czwórke obowiązywał
          materiał z podręczników akedemickich. Z drugiej strony to zaprocentoweało na
          studiach. Kiedy porównywałem swoją wiedze do tego, co potrafią koledzy z
          renomowanych liceów krakowskich to naprawdę nie miałem się czego wstydzić,
          czasmi nawet to ja wiedziałem więcej. A w LO uczniem byłem przeciętnym. Jaga to
          też swietni nauczyciele- kto miał angielski z Marcin Jaroszewskim, łacinę z
          Anetą Szpalerską, polski lub wos z Andrzejem Nowakowskim ten na pewno był
          zadowolony. W mojej klasie były dwa obozy- jedni przejmowali się tyranią złych
          nauczycieli- szczególne pozdro dla pani od chemii (kazdy wie, kto chadza w
          skorzanych spodenkach fuj!)i inni zwyczajnie to olewali. Mielismy sporo zabawy
          i to był chyba dobry spsoób na radzenie sobie z badx co badz przykra sytuacją.
          LO to był dla mnie wspaniały czas- nigdy nie zapomnę "zaspanego" hehe ;) psora
          Kusia, pani ksywą Bella Rosa (mam 6 z muzyki haha) i nnych naprawdę
          niesamowitych nayczycieli. Problem o ktorym piszesz dotyczy moze 5 osób, ale te
          persony psują opinię o szkole. Szkoda.
          • Gość: Mitsurugi Re: temat zastępczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 11:52
            Krytykujecie podejście do ucznia, a przecież tak na prawdę była to szkoła
            życia, kto przetrwał i sie nie poddał, tago później nie złamały ani kolejne
            progi na studiach, ani progi zawodowej kariery.
            pzdr
    • Gość: MichałB Re: Tragedia IP: *.acn.waw.pl 25.11.05, 18:20
      Projekt po prostu jest do d.... W miejscu gdzie stoi Jagielonka nie ma po prostu
      sensu nawiązywać do zabytkowej architektury jeśli wokół jest pełno współczesnej.
      Bryła szkoły i tak jest na tyle wyeksponowana, że nic nie jest w stanie z nią
      konkurować. Znowu "dobra architektura" traktowana jest jako luksus, szczególnie
      przez pana prezydenta- wieśniaka.
      • Gość: Joanna 2003 Re: Tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 22:42
        Nie można patrzeć spokojnie na ten projekt, o ile on nim jest.Ostatnio podobny
        budynek powstał w Rogozinie pod Płockiem z okazji rozbudowy tamtejszej szkółki
        ale tam to bylo uzasadnione nadbudową i rozbudową obiektu o określonej
        architekturze. A tu ? W centrum miasta, przy obiekcie zabytkowym postawić taki
        magazyn , budę, prostacką chałupę z lat 50-tych ? Dla mnie to nauka jak nie
        należy projektować- a tego się teraz uczę (projektowania), i zdziwienie, jaki
        to twórca architektury stworzył tę stodołę.Mam nadzieję , że na 100-lecie to
        pudło nie zaistnieje.
    • Gość: MichałB Re: REMIZA IP: *.acn.waw.pl 26.11.05, 23:00
      Kto jest twórcą projektu?? Ktokolwiek nim jest nie powinien już tego robić-
      pełna kompromitacja. Całkowita bezstylowość, brak jakiegokolwiek wyczucia
      architektonicznego i żadnego twórczego nawiązania do przestrzeni. Swietna remiza.
      • Gość: aabc Do Joanny i Michała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 23:18
        Macie bezwzględnie rację - ale to jest poziom miejskich decydentów począwszy od
        Prezydenta,jego zastępców na architekcie miejskim kończąc.
        Za wszelką cenę chcą uzasadnić wydanie naszych pieniędzy, są to mali
        zakompleksieni ludzie, otumanieni nienawiścią do wszystkiego co zaczęła
        poprzednia władza.
    • Gość: inżynier Re: Jest trzeci projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 23:07
      Jeśli architekt miasta jest architektem, to ten obiekt nie ma prawa tu powstać-
      bo konserwator widać pojął co to nowe czasy i dopuścił do uzgodnienia tej jak
      napisaliście stodoły. W obu przypadkach będzie wiadomo komu ją zawdzięczamy.
      • Gość: Wł.Jagiełło Re: projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:40
        Wstyd mi za Was Waszmościowie.
        Takąż uczelnię ukonczyliście a Wasz słownik jakby z rynsztoka.
        Trza było cały czas interesować sie szkołą i wpływać na realizacje pomysłów a nie biadolić po czasie.
        Mądrzy wy jesteście, że o,o....
        Ciekawe co w zyciu osobistym zwojowaliście.
        Przemawia przez Was statystyczny Polak -ciągłe narzekania.
        • Gość: inżynier Re: projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 23:20
          Nie kalaj imienia Króla. A rynsztoka w wypowiedziach nie widać, tylko ta twoja
          porządność ratuszem smierdząca--a co ty zrobiłes i czemu do nas się zniżasz,
          nam sie ta stodoła zdecydowanie nie podoba i jestesmy przeciw !!!
          • Gość: Nie Jagiełło Re: projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 16:56
            Szanowny Osobo.
            Ja nikogo nie obraziłem a Ty sobie jednak na to pozwalasz....
            Nie mieszkam nawet w najdalszych okolicach Płocka i moze dlatego nie stać mnie na taki kwas w opinii. Ze Szkołą i Płockiem nie mam kontaktów.
            A jeżeli chcesz aby liczono sie z Twoja opinia, to wygłaszaj głośno swoje poglądy, pod swoim nazwiskiem. Posiadając odpowiednią wiedzę mozna również wpływać nawet na najbardziej zaawansowane projekty.
            Lamenty po czasie - to smieszne.
            • Gość: inżynier Re: projekt Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 23:16
              Nie Jagiełło--no cóż, jeśli się zidentyfikujesz, to zastanowimy się czy
              dopuścić cię do rozmowy- podaj tlf- może do ciebie zadzwonimy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka