Gość: Uczen
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.01.06, 19:45
Dyrektor Stasiak wzor dla pedagogow.
Matematyka z nim w liceum to byla prawdziwa przyjemnosc i uciecha
Jego poczucie humoru nie znalo granic choc potrafil nas zmobilizowac do nauki
choc za bardzo nie musial bo matematyki nikt tak dobrze jak On nie wykladal.
Pamietam rowniez wiecznie snujaca sie Jego postac po szkole od samego rana po
pozne popoludnia.
Mowil zawsze : "Ja do szkoly to przychodze nawet sie golic w zimnej wodzie w
meskiej ubikacji bo jakos mi tu wygodniej niz u siebie w lazience".
Hehe zawsze nas gonil z lazienki za palenie :D.
Nie wyobrazam sobie by mogl ktos Dyrektora Stasiaka zastapic.
Byl jest i bedzie na pierwszym miejscu wsrod mych najbardziej ulubionych
pedagogow.