Gość: olka
IP: *.c151.petrotel.pl
08.02.06, 18:51
Witam wszystkich forumowiczów.
Właściwie mój wątek kieruję w szczególności do osób mieszkających na
międzytorzu. Dziś ok 11 po klatce mojej siostry (pilsudskiego) łaziło dwóch
podpitych mężczyzn, walili do wszystkich, najprawdopodobniej sprawdzali czy
ktoś jest w mieszkaniach... jakoś przed świętami okradziono sąsiadkę mojej
siostry, stąd wysnuta przeze mnie teoria, że i tym razem chodziło o to samo.
W mieszkaniu była tylko przerażona siostrzennica, na szczęście pies zaczął
strasznie wyć... jedna z sąsiadek zadzwoniła po policję ale potencjalni
włamywacze zdążyli się w momencie ulotnić... może ktoś z Was spotkał się z
podobną sytuacją?