Gość: czy żal?
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.02.06, 22:15
no więc:
1.jeśli wycinał drzewo bez pozwolenia, to kradł - nieszczęśliwe zakończenie
nie przekreśla faktu, że mogło to być złodziejstwo
2. jeśli pozwolenie miał i wycinał z kimś - to osoba, która nie udziela pomocy
a wręcz ucieka z mniejsca wypadku może byc pociągnięta do odpowiedzialności z
odp art.