Dodaj do ulubionych

Czy grozi nam powódź?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:09
Generalnie to mogłoby trochę przemyć radziwiaków,należy im się!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: bege Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:16
      Ciebie chyba trzeba przemyć i to zdrowo buraku jeden.
      Ps. Nie jestem Radziwiakiem.
      • Gość: STOCZNIOWIEC Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:29
        Nie zwracajmy uwagi na buraków sytuacja jest bardzo poważna może wie ktoś
        dlaczego w porcie są uwięzione cztery potężne lodołamacze a Pan Siodłak
        twierdzi ze stoją we Włocławku.
        CZY TO BĘDZIE JAKAŚ NOWA TECHNIKA ŁAMANIA LODU OD PŁOCKA TAKEJ NIE ZNAM.
        Jak wcześniej pisał ktoś na forum pod Włocławkiem stoją ale jakieś o małej
        wyporności Panie SiOdłak niech Pan to skomentuje
        • Gość: hydrotechnik Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:54
          UWAŻAM ŻE "STOCZNIOWIEC" MA RACJĘ. LODOŁAMACZE O MOCY 1060 KM STOJĄ W PORCIE.
          AKCJĘ LODOŁAMANIA PROWADZI SIĘ OD WŁOCŁAWKA DO PŁOCKA, WIĘC W TYM MOMENCIE
          STOJĄCE LODOŁAMACZE W PŁOCKU SĄ BEZUŻYTECZNE. CIEKAWYM TEMATEM MOŻE BYĆ TO, KTO
          JEST WŁAŚCICIELEM LODOŁAMACZY STOJĄCYCH WE WŁOCŁAWKU, I OD KOGO NABYŁ TE
          LODOŁAMACZE I DLACZEGO WYGRAŁ PRZETARG NA AKCJĘ LODOŁAMANIA NA ZB. WŁOCŁAWSKIM.
          P.S.
          W OBECNEJ SYTUACJI NA WIŚLE, NIE WOLNO OBNIŻAĆ POZIOMU WODY NA ZBIORNIKU
          WŁOCŁAWSKIM !!!!!!!!!!
          • Gość: stoczniowiec Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 23:45
            Cy to nie te z Legionowa wygrały przetarg?
            JEŚLI TAK TO NIEDOBRZE.
      • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 23:54
        bege nie jesteś radziwiakiem?? dziwne,bo gadasz jak radziwiak!
    • roman_j Re: Czy grozi nam powódź? 13.02.06, 23:11
      Lepiej, oczywiście żeby tej powodzi nie było. Nie tylko dlatego, że to byłoby
      nieszczęście, ale głównie dlatego, że z tym prezydentem i jego ekipą to byłoby
      dwa razy większe nieszczęście.
      • Gość: Mondry poljak [...] IP: *.c241.petrotel.pl 14.02.06, 00:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: wstrząs Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 00:21
          Dostało się Romkowi ale słusznie w tym temacie żartować nie wypada!
          • roman_j Re: Czy grozi nam powódź? 14.02.06, 12:47
            Gość portalu: wstrząs napisał(a):

            > Dostało się Romkowi ale słusznie w tym temacie żartować nie wypada!

            To nie był żart. To przykra prawda. Jeśli ktoś odebrał to jako żart, to powinien
            porozmawiać o tym ze swoim lekarzem. :-))
            • Gość: wstrząs Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 14:18
              Romku ty dla mnie autorytetem nigdy nie będzisz a swoje "Dobre rady" zachowaj
              dla kogoś innego najlepiej dla Siebie.
        • Gość: glos [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 07:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ciffan Re: Czy grozi nam powódź? 14.02.06, 09:32
          Gość portalu: Mondry poljak napisał(a):
          > Ty wesoły Romku bez kitu jesteś chory!!! Lód i chłód chyba ci uderzyły ciężko d
          > o
          > głowy!!! Nawet przy takiej okazji nie potrafisz się powstrzymać od idiotycznego
          > komentarza...... co ma piernik do wiatraka... ??

          Zobacz, że z głupim śniegiem ekipa prezydencka nie może sobie poradzić -
          wszędzie w mieście leżą jego hałdy (ostatnimi dniami jednak nieco ich ubyło...
          nieco!). A co by było w przypadku powodzi? Strach pomyśleć! :[
      • g.dziwota Re: Czy grozi nam powódź? 14.02.06, 23:03
        Proponuję Roman cobyś w czynie społecznym zabrał się za siekierkę, na Wisłe i
        skuwać lodzik, skuwać.
    • Gość: aa Re: Czy grozi nam powódź? IP: 80.51.246.* 14.02.06, 07:05
      A ja wczoraj bylem w Warszawie i widzialem ze Wisla plynie, nie ma lodu ani
      kry, normalna woda.
      • Gość: roman Stoi na wale i patrzy na fale. IP: 193.59.95.* 14.02.06, 07:48
        A kto tojest?
        Stoi na wale i patrzy na fale.
        • Gość: romam Re: Stoi na wale i patrzy na fale. IP: 193.59.95.* 14.02.06, 08:03
          RADZIWIAK
          • Gość: Romanek Re: Stoi na wale i patrzy na fale. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 19:13
            Romeczku bez urazy, ale Tobie naprawde dekalek się uchylił.
      • Gość: meliorant Odpowiedź dla aa IP: 213.77.100.* 14.02.06, 12:54
        Lód w Wiśle w Warszawie rozpuszcza się od ciepłej wody zrzucanej z
        elektrociepłowni na Siekierkach w Warszawie. Taka ciekawostka. Szczegółów nie
        wyjaśnię.
      • Gość: w sprawie Do pana Romana_j IP: 213.77.100.* 14.02.06, 13:02
        Prezydent z ekipą i z panem łącznie to mogą porozdawać koce powodzianom, w
        jakiejś szkole zakwaterować poszkodowanych i pogadać sobie w ewentualnym
        przyszłym sztabie powodziowym z ludźmi, którzy zajmują się powodzią z obowiązku
        i z racji swojej profesji jak: hydrotechnicy, wojsko, strażacy, saperzy,
        melioranci. A kibice i politycy mogą sobie porezonować jak pan Roman_j z całym
        szacunkiem. Aha jeszcze najlepiej pomodlić się o dobrą pogodę
        • roman_j Re: Do pana Romana_j 14.02.06, 13:37
          Gość portalu: w sprawie napisał(a):

          > Prezydent z ekipą i z panem łącznie to mogą porozdawać koce powodzianom, w
          > jakiejś szkole zakwaterować poszkodowanych i pogadać sobie w ewentualnym
          > przyszłym sztabie powodziowym z ludźmi, którzy zajmują się powodzią z
          > obowiązku i z racji swojej profesji jak: hydrotechnicy, wojsko, strażacy,
          > saperzy, melioranci.

          Przepraszam, panie "w sprawie", a kto stać będzie na czele tego "ewentualnego
          przyszłego sztabu"? Czy nie przypadkiem pan Siodłak? A kto jest szefem pana
          Siodłaka? Nie przypadkiem pan prezydent? I kto w tej sytuacji będzie podejmował
          różne strategiczne decyzje? Odpowiedź jest chyba oczywista? Wymienieni wcześniej
          fachowcy: hydrotechnicy, wojsko, strażacy, saperzy, melioranci będą mieli, mam
          nadzieję, okazję podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, jeśli dojdzie do
          powodzi, ale decyzje podejmować będą decydenci, a nie fachowcy. I mam tylko
          nadzieję, że fachowcy zostaną przez decydentów uważnie wysłuchani, a tego wcale
          nie jestem pewien i to mnie martwi w kontekście możliwych wydarzeń.
          • Gość: ja Re: Do pana Romana_j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 14:22
            JA TERZ PSZEPRASZAM PANIE "W SPRAWIE"W czy pan wie ze kibice pierwsi wyciągali
            ludzi z łózek w czasie poprzednich powodzi saperzy i chydrotechnicy byli ale
            póżniej.
            W międzyczasie terz sie i modlili
            • Gość: j Re: Do pana Romana_j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 20:27
              hahaha co koles napisal hehe
    • Gość: Gość Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 07:47
      Ja wiem jedno... na ten rok mamy już dość tragedii z powodu tego, że ktoś
      myślał że nic się nie stanie. Wg mnie wystarczy, że jedna osoba z odpowiednim
      wykształceniem i doświadczeniem ostrzega przed niebezpieczeństwem - to już jest
      powód żeby zajać się tą sprawą a nie liczyć na to że się uda...
      • Gość: gmury Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 08:15
        Panie Siodłak co pan na to czy to prawda z lodołaczami czekamy na komentarz
        prawdziwy a nie kłamstwo które pan wypisuje ,gdy będzie siedział pan cicho
        dzwonimy do tvp i tvn
        • Gość: Widmo dobra Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 10:44
          Wyżej wymieniony Wam nie odpowie drodzy forumowicze, bo ostatnio przychodzi
          (lub nie) tak nabuzowany do pracy w UMP, że podjęcie najprostszej decyzji
          zajmuje mu tydzień czasu (nie wnikając już w to, jak "genialne" są to decyzje)!
          On tak bardzo przejmuje się losem mieszkańców miasta Płocka, że ostatnio nie
          pojawił się nawet przy pożarze na ul. Kolegialnej, gdzie zginęły 3 osoby, a co
          należy do jego obowiązków. Dlatego nie spodziewajcie się tutaj jakiejkolwiek
          wypowiedzi z jego strony, a jeśli już to będzie to kolejna piękna bajka w
          stylu.: jesteśmy przygotowani i gotowi do natychmiastowej reakcji na zagrożenie
          powodziowe, mamy siły, środki oraz przeszkolonych ludzi, a w porcie to kotwiczą
          kutry rybackie, które będą wyławiać śnięte ryby podczas corocznej
          akcji "Przyducha - 2006". Miejcie ludzie trochę wyrozumiałości dla tak
          zasłużonego obywatela miasta Płocka i dajcie mu w spokoju pofetować przetrwanie
          na stołku w tych ciężkich czasach, jakimi są rządy Pisowców, nie było to łatwe,
          ale się udało, tylko co to za wyczyn dla mistrza stosowania zła !? Już czuję w
          krzyżu jak tu zaraz zacznie na mnie ujadać jego wierna sfora wilków w ludzkiej
          skórze.
          • Gość: pradolina wisły Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:28
            Panie Śmietanowski może pan w imieniu gazety sprawdziłby co z tymi
            lodołamaczami jak to było z przetargiem i mieszkańców poinformował.
            Dobrze byłoby sprawdzić dlaczego nie łamie się lodu na Wiśle od Gdańska przy
            takej temperaturze można to robić.
            W imieniu mieszkańców zagrożonych powodzią dzękujemy Panu za ostrzeżenie
          • Gość: ++)+_) Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:14
            Siodłaka nie zaleje a jak trzeba to się zwieje.
          • Gość: Said from Iraq Widmo nędzy i rozpaczy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.rufusleonard.com 21.02.06, 00:24
            Otóż jesteś niesamowity opowiadając takie rzeczy. Może czyhasz na Jego posadę
            knując spiski a może po prostu jesteś łysiejącym niedowidzącym frustratem z
            manią prześladowczą spowodowaną przedawkowaniem środków odurzających w
            ogólniaku. A może po prostu swoimi informacjami podzielisz się z Policją, jak
            to do tej pory robiłeś. Zastanów się nad tym kim ty jesteś zanim wyrazisz kimś
            swoje plugawe agenturalno – płatne zdanie. A i wilki poruszają się w sforach!
            Tak, tak oglądaj się za siebie jeszcze uważniej niż to robiłeś do tej pory.

            PAMIETAJ PALANTUNIU ŻE KAŻDY KIJECZEK MA DWA KONIUSZCZKI.
    • Gość: trollica Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 10:18
      Który most ją przetrzyma? Po nowym może pozostać wspomnienie " a jak pięknie był
      oświetlony", bo nic więcej o nim nie wiemy.
      • Gość: ANKA Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:33
        NIE CZAS PÓŁKOWNIKU STAREJ DATY NA EMERYTURE JEDNĄ JUŻ POBIERASZ NIE NARAŻAJ
        LUDZI.
        PANIE PREZYDENCIE NIECH PAN WNIOSKI WYCIĄGNIE.
    • Gość: Gmury Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:29
      Jestem przerażona tym artykułem i komentarzami, mieszkam w miejscu które jest
      chyba najbardziej zagrożone zalaniem i nie myślałam ,że może być az tak źle!
      Woda to ogromny żywioł, nasze władze chyba nie zdają sobie z tego sprawy,
      zresztą im nic nie grozi, a przecież to jest dla nich najważniejsze!!! W sumie
      w polityce chodzi tylko o dobro jednostki nie ogółu bez względu na to która
      partia jest przy władzy- przykre , ale prawdziwe!!
    • Gość: kkk Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.ump.pl / *.c149.petrotel.pl 14.02.06, 14:03
      życzę tego samego
      • dzasper11 Re: Czy grozi nam powódź? 14.02.06, 14:16
        wisła jest groźna
    • dzasper11 Re: Czy grozi nam powódź? 14.02.06, 14:07
      na zimne lepiej dmuchać
    • Gość: wodnik Odpowiadam: tak! IP: *.c240.petrotel.pl 14.02.06, 14:47
      Należy stwierdzić, że TAK, będzie powódż wobec faktu, że zalew zawiera około 80% lodu! To za póżno na akcje lodołamaczy. Należało używać ich ciągle tworząc rynnę. A tak jedynie możemy obserwować co będzie. We Włocławku nadzowrowano cały czas stan tamy to śwaidczy o istniejącym zagrożeniu.
      • Gość: abc Re: Odpowiadam: tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 16:05
        Nie zgadzam się zupełnie wodnik gdy są duze lodołamacze we włocławku a lód za
        tamą będzie skruszony to nie bedzie tak żle chyba ze wcześniej przyjdzie duze
        ocieplenie i sama tafla lodowa skruszy się to moze być powtorka z1987roku.
        • Gość: faks Re: Odpowiadam: tak! IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.* 14.02.06, 16:29
          a co było w tym 1987- bo nie pamiętam!!
    • Gość: zalew Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c157.petrotel.pl 14.02.06, 18:00
      Jeżeli to prawda, że w Stoczni znajdują się lodołamacze to kogoś czeka ciężki kryminał. Statki te są zablokowane nie tylko lodem ale nie wolno im sie ruszać w koryto rzeki gdyż spowodują jego zaczopowanie skruszonym lodem do dna! W tym stanie rzeczy powódż w Płocku jest nieunikniona. Prognozy pogozy zapowiadaja intensywną odwilż. Jest żle i staje się niebezpiecznie. Natychmiast należy kuć lód od strony tamy by dojść szybko do stoczni po lodołamacze. Niech sie ratusz wypowie na ten temat. Informacja GW jest nie pełna 8i ma za zadanie straszyć?
    • Gość: Marynarz Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:59
      ktos wlozyl kij w mrowisko najbardziej zorientowany jest stoczniowiec reszta to
      amatorzy a we Włocławku to stoją prywatne lodolamacze rok prod 1970 ktorych sie
      pozbyło PBW bo wg RZGW juz ich nie chciało. We Wloclawku stoją 2 lodolamacze z
      Gizycka te dopiero sie nadają .Jesli ktos nie wie o co chodzi to chodzi o kase
      • Gość: AAA Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 21:20
        o k...a PANIE ŚMIETANOSKI ALE JAJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: STOCZNIOWIEC Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 21:53
          Marynarz czy masz jakiś kontakt z Włocławkiem napisz
          • Gość: marzynarz2 Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 23:28
            Ja mam kontakt z obcymi..inreresuje Cię to?? Przylecą w tym tygodniu po
            romana ,bo to podobno ciekawy okaz (chodzi o ilość żółci w tym biedaku).
    • Gość: Grzeszny polak Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 13:55
      co pan wygaduje chce pan zatopic nas z PiS
    • Gość: Marynarz Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 16:54
      w pewnym sensie mam kontakt ale hydrotechnik tez jest zorientowany!!!!
    • Gość: 123 Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 21:15
      we Włocławku jesli ktos pyta to stoją 2lodolamacze po 1000KM 2po750KM i
      3po400KM niech ktos sprostuje jesli sie mylę
      • Gość: SZYPER Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 09:15
        Dwa durze mogą SAME NIE DAĆ RADY A TE MAŁE TO DO ŁAMANIA LODU W ROWIE ZA
        RADZIWIEM
    • Gość: Mechanik Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 18:22
      co sie tyczy Lodołamaczy to z tych 7tys koni mech to 3tys zdechlo i zostalo
      zaledwie 4tys. a w grudniu podczas kilku dniowej akcji to 1 sie juz zatarł i
      byl holowany na remont(do sprawdzenia wRZGW)Wloclawek
    • Gość: Radziwiak Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c240.petrotel.pl 16.02.06, 21:19
      Właśnie dla takich postów milczałem przez długi czas. Przeczytałem je wszystkie
      i widzę że jednak wsadziłem kij w mrowisko. Poziom wody w Wiśle jest bardzo
      niski, pokrywa lodu jest gruba. Przy gwałtownym ociepleniu na południu kraju i
      w górach to nie Radziwie będzie pływać tylko jak wcześniej pisałem będą płuywać
      Borowiczki, Brwilno i Duninów. Co do lodołamaczy, w porcie na Radziwiu stoją
      lodołamacze które nie załapały się w przetargu. PBW SA wygrało przetrag tylko
      na dwa lodołamacze 1000 konne. Co do akcji lodołamania lodołamacze z
      Leigonowa "mąciły" tylko wodę. Są to rzęchy które przy poważniejszym
      lodołamaniu,kiedy pójdą w zator będą stawać jeden po drugim. Jeden ze
      współforumowiczów napisał że jednemu zatarł się silnik. Był bliski prawdy-miało
      poważne problemy z chłodzeniem, takie że po wejściu w krę musiał odstawiać
      silnik żeby go nie zatrzeć. Czekam na dalszy rozwój wypadków. Ciekawe co ztego
      wyniknie? C.d jutro Panów o nickach pic , olo i srututu uprasza się o nie
      zabieranie głosu w sprawch o których nie mają zielonego pojęcia.
      • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 22:07
        Tylko bez dyskryminacji,radziwiaku(twój nick jest jenocześnie niezła obelgą
        hahhah 2 w 1)Nie należy się załamywać z powody zbliżającej sie nieubłaganie
        powodzi!!Mniej radziwiaków będzie chodzić po Płocku,przyjemniej będzie w naszym
        mieście.....Poćwiczycie skakanie po krach.
        • Gość: spostrzegawczy Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 22:18
          Oczywiście że tak! Płock non stop jest zalewany miernotą. Ale puki co jeszcze
          trwa. Ale jak długo jeszcze.
          • Gość: RAD Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 00:30
            Ale kto tu jest miernotą?
            Przecież powinno się pisać póki a nie "puki" jak to zamieścił
            niejaki "spostrzegawczy".
            Myślę, że odsetek miernot po obu stronach Wisły jest dokładnie taki sam.
            Ale przecież wątek powinien koncentrować się na innych zagadnieniach.
            Gdzie jest Administrator tego forum?
            Powinno się usuwać wypowiedzi takich debili jak "pic" i "spostrzegawczy".
            • Gość: BENC Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 14:08
              SWIĘTA PRAWDA MOCIUM PANIE MOCIUM PANIE TYLKO CZY JAK BEDZIE ÓL TAK NAPISANY TO
              PRZCZOLY SIE PODUSZO.
        • Gość: Romanek Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 19:34
          Pozwolę sobi na powtórzenie tezy, którą wypowiedziałem w stosunku do Romka -
          ...zbyt mocno uchylił Ci się dekelek.
        • Gość: Ona_20 Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.* 27.02.06, 13:52
          Pic czy z Toba wszystko dobrze??Bo myślę ze nie bardzo czepiasz sie Radziwia-
          nie wiem czemu- moze masz jakoies uzasadnione powody?!Nie wiem czemu Radziwie
          jest uwazane za"inny swiat"??Moze mi to wyjasnisz??Mieszkam tam od kilku lat i
          nie narzekam!!Wiadomo,ze sa przypadki ludzi, ktorzy sa jace sa ale uwierz mi ze
          mieszkaja tez normalni ludzie!!Na ulicy nie poznasz czy to radziwiak czy nie
          <chyba ze poznajesz?>Nie bede Cie obrazac - tak jak Ty to robisz, choc
          powinnam!!Bo podobno"jaka ma sie sztuke przed soba, tak kulture nalezy zachowac"
      • Gość: ABC Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 22:16
        Wysluchać Szyprow z Radziwia to bylA większość zalogi i konserwatorow
        lodołamaczy przezywali to dokładnie je doglądzli ZNAJĄ DNO WISLY DOKŁADNIE.
        TO NIE KIBICE TO WODNIACY.
      • Gość: hydrotechnik Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 23:08
        Obecna syuacja jest bardzo podobna do sytuacji panującejw lutym-marcu 1996 roku.
        Grubość lodu na zbiorniku włocławskim dochodziła do 60-70 cm.
        Lodołamacze 1060 kM, ważące ok. 200 T (z balastem) łamały lód dopiero pod swoim
        ciężarem, przy tak grubym lodzie nie ma mowy o łamaniu lodu "z biegu".
        W takim przypadku wykonanie prawidłowej rynny na zbiorniku (500m) wymaga czasu.
        Ponadto należy pamiętać, że podczas samej akcji lodołamania przy zaporze muszą
        pracować dwa lodołamacze(niezawodne)przy spławianiu kry przez zaporę.
        W marcu 1996 roku w akcji lodołamania brało udział osiem lodołamaczy PBW
        Warszawa o/ Płock.
        Pięć lodołamaczy 1060 kM - "LEW", "JAGUAR", "GEPARD", "BAWÓŁ" i "NIEDŹWIEDŹ"
        Dwa lodołamacze ok. 600 kM - "MORS" i "FOKA"
        Jeden lodołamacz ok. 500 kM - "ŻUBR"
        Wtedy warunki hydrologiczno-meteorologiczne okazały się bardzo sprzyjające.
        Ponadto lodołamacze pracujące wówczas po 10 godzin dziennie (praktycznie bez
        awarii) wykonały swoje zadanie.
        MAM NADZIEJĘ ŻE W TYM ROKU WSZYSTKO BĘDZIE O.K.
        p.s. wszystkie wyżej podane informacje można sprawdzić, myślę że jest to bardzo
        interesujący temat na obszerny felieton prasowy, który (jak widać po forum)
        znalazłby by wielu czytelników. Panowie redaktorzy do pracy.
        • Gość: Radziwiak Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c153.petrotel.pl 17.02.06, 08:32
          Znam temat dokładnie i że tak powiem z autopsji. Z tego co wiem w tej chwili
          jest niemożliwa jakakolwiek akcja lodołamania ze względu na niski stan wody.
          Lodołamacze zabalastowane pływają około 160-180 cm a wody w Zalewie jak na
          lekarstwo. Informacje podane przez Pana hydrotechnika są bardzo dokładne :)).
          Uprasza się Pana Admoinistartora forum o usuwanie kretyńskich postów pisanych
          przez gó..arzy.
          • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 10:54
            Uprasza sie radziwika,zeby swoje wywody pisał na murach wiaduktu w radziwiu,a
            nie na forum wyborczej.Kogo obchodzi twój strach przed powodzia i przegrana w
            przetargu twojego kolegi na lodołamanie? p.s.-jak mozna podpisywac
            się "radziwiak"-koleś,jestes bez przypału!!! Idzie odwilż,idzie odwilż....
            • Gość: RAD Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.wlodkowic.pl 17.02.06, 11:43
              Pic, ty masz kompleks Radziwia.
              Podejrzewam, że musiałeś tam dostać po pysku, i słusznie.
              Przedstaw się dokładnie to załatwię ci kolejną przygodę.
              A tak na marginesie to muszę stwierdzić, że dysponujesz nieprzesadną
              inteligencją.
              Niestety poważna dyskusja zawsze zostaje zakłócana przez bandę pajacy.
              Dlatego na forum nie warto poruszać takich spraw.
              • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:40
                > Pic, ty masz kompleks Radziwia.--HAHHAHAHA,niezłe!Przecież wy,tatarzy macie
                wieczne kompleksy,zresztą wcale sie wam ne dziwię,bo uzasadnione!

                > Podejrzewam, że musiałeś tam dostać po pysku, i słusznie.
                > Przedstaw się dokładnie to załatwię ci kolejną przygodę.
                ---otóż,żle podejrzewasz,choć jak każdy tatar jesteś podejrzliwy...Twoja
                wypowiedż daje jednak pogląd na twoją mocno wątpliwą inteligencję i lotnośc
                umysłu(dziedziczne u tatarów).Zapewne twoje życie pełne jest
                takich "przygód",wiec i główka już nie pracuje jak należy...
                p.s Idzie odwilż,idzie....
                • Gość: ela Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:01
                  Z inteligencją pic słabo u ciebie bo gdy byś jej troche miał to takich kłamstw
                  byś nie pisał .
                  W Radziwiu przeprowadzano badania w latach sześdzesiątych i okazało się ze na
                  sto przebadanych osób jedna tylko w 60 procentach miała zarysy czaszki podobne
                  do tatarskiej a w dodatku była to osoba nabyta .
                  takze pic do książki a nie do komputera.
                  • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 20:42
                    Mijasz sie z prawdą.Badania wykazały tatarskie pochodzenie dużej części
                    radziwiaków!!!!!!Zresztą widać to gołym okiem jak ktos musi przejeżdzać przez
                    radziwie,sam zauważy tych odmieńców na krótkich nóżkach ze skośnymi oczami!
                    hahhahah
                    • Gość: RAD Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 21:46
                      Pic, jesteś kompletnym tumanem.
                      Podaj kwalifikowane, tzn. z recenzją, źródło swojej wiedzy.
                      Oczywiście swój adres też możesz podać.
                      Moja oferta jest nadal aktualna.
                    • Gość: Romeczek Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 19:46
                      Pic ! a dekelek.
                • Gość: Radziwiak Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c155.petrotel.pl 17.02.06, 19:49
                  Masz jakieś kompleksy na punkcie pochodzenia? Podejrzewam, że masz więcej z
                  Tatara niż ja. Twoja inteligencja jest właśnie na poziomie Tatara (ale takiego
                  XVII wiecznego), czyli pieprzyć byle co byle jak no nie powiem że byle gdzie bo
                  to z założenia poważne forum. W dalszym ciągu proszę administratora o wywalanie
                  takichpostów jak post pica.
                  Pic na wodę czyli fotomontaż. Tatuś klienta wywołał na próbę, tylko gościowi
                  się mózg prześwietlił, a tatuś zapomniał wyrzucić bubla.
                  • ciffan Re: Czy grozi nam powódź? 17.02.06, 20:35
                    Radziwiaku, twoje rozsądne posty w żaden sposób nie korelują z rzygowinami
                    myślowymi, którymi raczy nas ćwierćmózg pic. Uprzejmie radzę - nie tykaj
                    śmiecia, bo sam się zabrudzisz. Dyskusja z głupcem może być niebezpieczna, gdyż
                    ludzie mogą nie zauważyć różnicy, jak powiedział kiedyś ktoś mądry...
                    • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 20:52
                      ciffan,nauczyłęś się pisać???Zapomniałes jednak nauczyc się myśleć....Cóż,za
                      trudne to dla ciebie...Takie ścierwa jak ty powinny sie pytać kogoś
                      mądrzejszego jeśli mają zamiar coś napisać na forum!!Dla ciebie każda dyskusja
                      może być niebezpieczna,bo jak sie dyskutuje to trzeba wiedzieć co powiedzieć
                      (mądrego)!Słowa typu głupiec,śmieć i ćwierćmózg zapamietałeś pewnie z
                      dzieciństwa...rodzice pewnie często ich używali zwracając sie do ciebie....
                    • Gość: Radziwiak Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c155.petrotel.pl 17.02.06, 21:42
                      Masz rację ciff, zostawię g... bo śmierdzi na odległość, zresztą moja
                      inteligencja nie pozwala mi nadyskuję z tym neandertalczykiem. Odpuszczam
                      sobie...
                      Administrator nie śpij....
                      • ciffan Re: Czy grozi nam powódź? 18.02.06, 16:05
                        Gość portalu: Radziwiak napisał(a):
                        > Administrator nie śpij....

                        Tu nie ma administratora. Ktoś dawno napisał bota do wycinania bluzgów i
                        zostawił forum na pastwę losu. Wystarczy poczytać kilka wątków, by się o tym
                        przekonać.

                        Haha, to znamienne - i miasto, i forum są kiepsko zarządzane... :|
                  • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 20:45
                    wiecej z tatara niż ty???hahhahah Jednak przyznajesz sie,że jesteś tatarem!Masz
                    pecha,a ja nie!!A co do tatusiów i mamuś to powiedz swoim,zeby wymyli sobie
                    jajka!Geje to zwykłe pedały!!!
                    • Gość: krzyk Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 20:52
                      Teraz to już przesadziłeś!!!!!!!
                    • Gość: RAD Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 21:53
                      Czy Admin ma dziś wolne?
                      Tego gościa o nazwie "pic" trzeba usunąć.
                      Pic szkoda, że twoja matka tego nie zrobiła przed nieszczęśliwym rozwiązaniem.
                      Jak widać w Polsce rodzą się i tacy.
                      • ciffan Re: Czy grozi nam powódź? 18.02.06, 16:07
                        Gość portalu: RAD napisał(a):
                        > Czy Admin ma dziś wolne?

                        Jeszcze raz powtórzę, że tu nie ma admina. Można pisać, co się chce i nie grożą
                        za to żadne konsekwencje. Tchórzliwe i pyskate anonimy są bezkarne.
                      • Gość: pic [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 18:28
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: jul Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:34
                          nie zwazajcie na posty pica słtszałem że brał udział w przetargach i dlatego
                          rozwadna temat boi się kryminału ratuje się biedaczyna
                          • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 20:48
                            Tak,tak ,masz racje,na bank mi zależy na ratowaniu radziwiaków.Gdyby był
                            przetarg na wyburzenie tej dzielnicy,lub na zrzut napalmu to i owszem,z
                            chęcią ,z chęcią...Na razie koncentruje się jednak na rozkopywaniu wałów
                            przeciwpowodziowych....
                            • Gość: RAD Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 23:47
                              Większego idioty na tym forum nie widziałem.
                              Tak się zastanawiam, czym ci Radziwiacy dopiekli.
                              Masz gościu kopleksy.
                              PS.
                              A mamusia i tatuś to skąd pochodzą?
                              Z miasta czy ze wsi?
                              Słoma wychodzi z twoich wpisów.
                              Przepraszm, że pytam o tatusia, no bo jak mamusia źle się prowadziła to możesz
                              mieć kłopoty z ustaleniem jego tozsamości.
                              Wiele to wówczas wyjasni.
                              • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:59
                                Z miasta ,w przeciwieństwie do twoich starych,wieśniaku.Ty swojej tozsamości
                                nie masz szans wyjaśnic,przecież przez lolite tylu klientów sie
                                przewala...Jedyne pocieszenie dla ciebie,ze przynajmniej wiesz kto był twoja
                                matką..No chyba,że cie adoptowali....To wyjaśnia wszystko!
                                • Gość: RAD Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:19
                                  Będziesz sie cieszył matole jak ludzie zanają nieszczęścia.
                                  Odpowiedz krótko, tak czy nie.
                                  • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 00:29
                                    odpowiedziałbym,ale nie bardzo kumam-"jak ludzie zanają nieszczęścia".....matole
                • Gość: Romeczek Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 19:44
                  Pic! Przypominam Ci o uchylonym dekielku.
    • Gość: Mechanik Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 10:22
      wszystko co napisal hydrotechnik to 100%prawda a ja dołoze swoje wszystkie te
      lodołamacze miały chłodzenie poszyciowe a te z Legionowa mają durszlaki do
      wybierania lodu ze skrzyn wodnych (brak mozliwosci plywania w szryzie)a te a te
      z zakładu budzetowego GIZYCKO tototalny niewypał nie sprawdzily sie i zostaly
      wycofane na gorną WISLE ale teraz wrocily po kasę do tej pory sie im udawalo bo
      jeszcze nie braly udzalu w akcjach teraz bedą miały okazję sie wykazac
      pozdrawiam hydrotechnika i melioranta oraz radziwiaka z Portowej
      • Gość: moralista Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:10
        podobno to szczyt bezczelności pytać Radziwiaka jak mu się powodzi,ale tak
        poważnie to nie należy nikomu życzyć takiego nieszczęścia.Przecież stracimy na
        tym wszyscy.Dosyć nieszczęść jak na początek roku.
    • Gość: Nadwiślanin Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.orange.pl 20.02.06, 04:16
      Co do pica, to kompletny analfabeta i totalny idyyyyyjota. Kultura i cała cywilizacja doszły do lasu na górze/obecnie Płock/ z terenu dzisiejszego Radziwia. Poczytajcie Profesorów.
      A co do lodu i lodołamaczy, to zawsze można zawołać saperów z Kazunia.
      • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 18:05
        Kultura i cała cywil
        > izacja doszły do lasu na górze/obecnie Płock/ z terenu dzisiejszego Radziwia-
        hahahhahhah niezłe,ale twoi profesorowie w Kruku RACZĄ CIĘ BAJKAMI W CELU
        PODNIESIENIA TWEGO EGO I WYLECZENIA CIE Z KOMPLEKSÓW.ALE TERAZ CHWILA PRAWDY-
        ONI CIĘ OKŁAMUJA!!Jakieś jeszce cytaty twoich profesorów....:) ?????
      • Gość: srutututu Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c154.petrotel.pl 20.02.06, 21:30
        Nadwiślaninie...no niestety muszę Ciebie rozczarować...póki co nikt nigdy nie stwierdził obecności inteligencji na waszych bagnach w Radziwiu,a nie mówiąc juz o kulturze,o której chyba nie macie nawet pojęcia...No przepraszam,raz stwierdzono obecność inteligencji na waszych moczarach,ale to się nie liczy,bo wycieczka z dziećmi z zerówki jechała do stadniny w Łącku,więc tatarskie zakute łby póki co nie zostały skażone choćby cieniem inteligencji...ale słyszałem że macie bystre psy...Odnośnie lodu i lodołamaczy...saper to był przy Twoim porodzie i przeciął nie to co trzeba...więc już możesz przestać chwalić się swoim rzekomo długim penisem,bo to tylko wysuszona pępowina leszczu...a że niżej nic nie masz to rozumiem skąd rzekoma wyjątkowość położenia Twego członka...no dobra...mam na pocieszenie niespodziankę...ide teraz usiąść na tronie,więc wyślę Ci pocztą wodną coś na kolację...
        • Gość: RAD Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:20
          A ty jesteś oczywiście inteligentny.
          Lepiej napisz coś na temat.
          Ale czy to możliwe?
          • Gość: srutututu Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c154.petrotel.pl 21.02.06, 01:53
            RAD...to skrot od radziwiaka ??? czy od radziwki ??? a moze jestes potomstwem tej pary ? ? ? nie bede az tak wredny i zostawie tylko jeden kran odkrecony dzisiaj na noc,wiec zaleje Ci tylko piwnice lapsie...
            • Gość: OLI Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:08
              PIC I SRUTUTUTU MACZALI PALUSZKI W PRZETARGU NA ZŁOMOWE LODOŁAMACZE I TERAZ
              TEMAT SPLYCAJĄ.
              • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 14:12
                Na razie startuje w przetargu na wysadzanie wałów przeciwpowodziowych w
                powietrze ,nie wiem jak sryutututu,ale jak coś to mogę mu ustąpic ..Pozdro dla
                wykazującego duże zdolności dedektywistyczne radziwiaka o wdzięcznej ksywce
                Oli !! Oby tak dalej ,Rutkowski czeka na wyszkoloną kadre.Na pewno i węch masz
                dobry.....
                • Gość: RAD Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 18:15
                  Czy uważasz, że wypisując takie teksty zasłużycz na szacunek ludzki?
                  Może ci na nim nie zależy, ale zastanow się co jest w życiu ważne.
                  Powodzi raczej nie będzie, ale czy sprawiłoby ci jakąkolwiek satysfakcję
                  niesczęście wielu poszkodowanych?
                  Jeżeli nie zdobędziesz się na pważną odpwiedź kończę dyskusję.
                  • Gość: ktoś_ważny Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 18:47
                    Na jaki szacunek ludzki zasługują ci dwaj pic i srutututu!!!!kompletnie na
                    żaden. Dyskusję z nimi dla ich własnego dobra nalezy definitywnie zakończyć.
                    • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 21:01
                      :) widze,że nie tylko "ktoś ważny",ale i z chłodną głową! :)
                  • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 20:58
                    Jeśli naszą pyskówkę nazywasz dyskusją,to......gratuluję!
                    Moja ,przyznaje ,idiotyczna prowokacja upadła na podatny grunt,wiec bez wzgledu
                    na treść"dyskusji" ludzie którzy się wdali ze mna w "rozmowe" raczej na
                    szacunek mój nie zasługują...:) Odpowiadam również na twoje
                    pytanie....nieszczęście drugiej osoby ABSOLUTNIE NIE SPRAWIA MI SATYSFAKCJI!!!!!
                    P.S- Przy okazji,pozdro dla srutututu,bo widze,ze gość też sobie jaja robi :)
        • Gość: Romeczek Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 19:56
          Srutututu! Tobie tak samo nie domyka się dekelek jak romkowi i picowi.
      • Gość: srutututu Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c157.petrotel.pl 22.02.06, 23:51
        witam! chwile mnie nie bylo,ale wracam z materialami szkoleniowymi,prosze was o uwage...otoz przynosze sensacyjne wiesci !!! RADZIWIAKI MAJA WLASNA STRONE ! ! ! WWW.RADZIWIAKI.PRV.PL !!!!!!!!!!!!!!!!! zachecam do wizyty...zobaczycie jak prawdziwy radziwiak wyglada,jak sie zywi i ubiera,przeczytacie co robia w wolnym czasie(m.in. wycieczki do oszołoma (?!)) Polakom gratulujemy zywca,a plocczanom wspolczujemy radziwiakow oto moje nowe haslo propagandowe !!!
        P.S. Jezeli taki syf ma dalej lgnac do Plocka jako powodzianie to powiadam wam,ze pierwszy wrzuce zlotowke na zakup lodolamacza,bo jak ta zbieranina z bagien zostanie przesiedlona do Plocka to bedzie mieszanie g.wna z twarogiem...

        P.P.S. do: pic , dzieki za pozdrowienia,nawzajem :) szkoda,ze obnazyles przed tymi matolomi swoja prowokacje...no ale przynajmniej widac teraz ze jednak internet na radziwiu nie jest jak media markt...tepic tatarow tepic...pic,niezle jedziesz niezle,licze na dyskusje na inne tematy :)

      • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:07
        Co do pica, to kompletny analfabeta i totalny idyyyyyjota. Kultura i cała
        cywilizacja doszły do lasu na górze/obecnie Płock/ z
        terenu dzisiejszego Radziwia. Poczytajcie Profesorów.--------------
        Poczytałem radziwiaków których cała kultuta i cywilizacja doszła do Płocka....
        (dzieki za link srutututu) www.radziwiaki.prv.pl/ --polecam
        szczeglniie Forum-wrzuty,ewentualnie "radziwiaki".....No,nadwiślanin,możesz być
        dumny z pobratynców tatarów,tradycja nie zgineła nawet po właściwej stronie
        rzeki...
        • Gość: Bicz_na_głupotę Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c155.petrotel.pl 24.02.06, 07:37
          Może głupoty pisać to i umiesz ale z rozumieniem tekstu coś u ciebie słabiutko.
          Strona ta jest poświęcona mieszkańcom Podolszyc Północnych (sic). Wczytaj się
          dokładnie w tekst i zrozum go, bo to jest o twoich ziomkach z Podolszyc.
          Myślicie że jesteście anonimowi w Internecie?
          • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:06

            > Może głupoty pisać to i umiesz ale z rozumieniem tekstu coś u ciebie
            słabiutko.
            >
            > Strona ta jest poświęcona mieszkańcom Podolszyc Północnych (sic). Wczytaj się
            > dokładnie w tekst i zrozum go, bo to jest o twoich ziomkach z Podolszyc.
            > Myślicie że jesteście anonimowi w Internecie?---------------------------------
            ------------hej,Biczu na głupote,który POTRAFI CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM!!!!To
            stronka faktycznie o mieszkańcach podoli,którzy przeprowadzili się tam (a
            właściwie ich rodzice) po POWODZI Z RADZIWIA!! I o tym była mowa chyba...ale
            spox,ty czytasz ze zrozumieniem. :)
            • Gość: Bicz_na_głupotę Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.c155.petrotel.pl 24.02.06, 16:30
              Facet umysł masz na poziomie przedszkola. Co ma piernik do wiatraka? Ciekawe
              gdzie onis ię wychowywali - na pewno nie na Radziwiu. Jeżeli mają takich
              sąsiadów jak ty to im się nie dziwię że popadają a różne nałogi. A może przez
              przypadek ( a może i nie) oklepali ci michę i dlatego pałasz nienawiścią do
              radziwiaków zza Wisły. Poza tym czytałem wszystkie twoje posty. Gościu ty się
              kwalifikujesz na leczenie zamknięte w Gostyninie Zalesiu. Ze stanem twojego
              umysłu powinieneś iść co najmniej psychoanalityka jeżeli nie do psychiatry.
              Tobie i twojemu koledze srutututu którego nie pozdrawiam wszystko kojarzy się z
              narządami damskimi, męskimi tudzież miejscami zwanymi kiedyś domami uciech. Już
              Freud powiedział że zaburzenia takie świadzczą o niespełnieniu erotycznym
              (najlepsza panienka to własna ręka), wykorzystywaniu seksualnym w dzieciństwie,
              tudzież innych bezeceństwach z branży porno.
              Ze zrozumieniem tekstu u mnie OK, ale podejrzewam że uczęszczasz no może do 2
              klasy gimnazjum i możesz mieć ze zrozumieneim tekstu kłopoty. Proponuję
              korepetycje u kolegi srutututu.
              • Gość: pic Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 00:43
                + odpowiedz

                --------------------------------------------------------------------------------
                Jeśli naszą pyskówkę nazywasz dyskusją,to......gratuluję!
                Moja ,przyznaje ,idiotyczna prowokacja upadła na podatny grunt,wiec bez wzgledu
                na treść"dyskusji" ludzie którzy się wdali ze mna w "rozmowe" raczej na
                szacunek mój nie zasługują...:) Odpowiadam również na twoje
                pytanie....nieszczęście drugiej osoby ABSOLUTNIE NIE SPRAWIA MI SATYSFAKCJI!!!!!
                P.S- Przy okazji,pozdro dla srutututu,bo widze,ze gość też sobie jaja robi :)

                A ten post czytałeś miernoto???Tu masz odpowiedź na nurtujące cie
                pytania,mistrzu czytania ze zrozumieniem...:)
                • Gość: Bicz_na_ głupotę Głupota obnażona IP: *.c155.petrotel.pl 25.02.06, 07:45
                  Czytałem wszystkie wasze posty. I to co robicie nie jest prowokacją tylko
                  zwykłym chamstwem i brakiem kultury. I ty mówisz o prowokacji? Po moich dwóch
                  postach piszesz te same głupoty co i przedtem. Mnie to wystarczy. Głupota,
                  chamstwo i zaślepienie zostały obnażone. Dziękuję picowi i srutututu że
                  potwierdzili moje przypuszczenia. Chamstwo i głupota w Płocku kwitną.
                  Pamietajcie: nie jesteście w Internecie anonimowi.
                  • Gość: pic Re: Głupota obnażona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 18:06
                    Ty naprawde nic nie zrozumiałeś......:) Koniec tematu.
                    • ciffan Re: Głupota obnażona 26.02.06, 15:52
                      Jeżeli ktoś nic nie rozumie, to ty. Łatwo jest obrażać wszystkich wokół chowając
                      się za anonimowym wpisem na forum. Ciekawe, czy jesteś też taki odważny w
                      stosunku do ludzi, których spotykasz oko w oko? Założę się, że nie. Pyskatych
                      głupców nie brakuje, ty jesteś jednym z nich.
                      • ciffan Re: Głupota obnażona 26.02.06, 15:54
                        ciffan napisał:
                        > Pyskatych
                        > głupców nie brakuje, ty jesteś jednym z nich.

                        Przepraszam, przejęzyczyłem się. Chodziło mi o "pysktych TCHÓRZY nie brakuje."
                        Głupcem też jesteś, ale w tym kontekście odpowiednie wobec ciebie określenie to
                        właśnie TCHÓRZ.
                        • Gość: pol Re: Głupota obnażona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 20:10
                          Szanowni "Panowie" pic i srutututu ! Z uwagą przeczytałem wszystkie wypowiedzi
                          i zachowanie Panów, rzekomo prowokacyjne tak naprawdę obnażyło Waszą osobowość.
                          Nie próbuję Panom ubliżać i nie dam się wciągnąć w psełdo polemikę. Myśle
                          jednak, że stać Panów na odrobina szacunku dla innych.

                          Pozdrawiam pol.
                  • Gość: srutututu Re: Głupota obnażona IP: *.c157.petrotel.pl 26.02.06, 16:56
                    hahahahahahaha...znalazla sie makieta psychoanalityka...obronca ucisnionych zza wielkiej wody...normalnie bym zmieszal ciebie z blotem,ale nie mam ochoty juz dyskutowac o radziwiakach i ich mentalnosci psa ogrodnika...czytaj dalej posty ze zrozumieniem to bedziesz rozumowal jak rodowity radziwiak...gratuluje
                    • Gość: sąsiad Re: Głupota obnażona IP: *.c157.petrotel.pl 26.02.06, 21:22
                      skończ już to bazgranie gó..arzu, bo któregoś pięknego dnia możesz w ryj dostać za rogiem.
                      a mieszać z błotem to możesz wióry i babki potem na chodniku postawić
                      • Gość: sąsiad Re: Głupota obnażona IP: *.c157.petrotel.pl 26.02.06, 21:27
                        i chcialem jeszcze dodac, ze danie linku do strony radziwiaki.prv bylo twoim bledem. dlaczego? przemysl to teraz.
                        • Gość: rozsądek Re: Głupota obnażona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 21:35
                          Co on oni mają przemyśleć? jakby myśleli to by głupawo nie pisali.Dlatego
                          kolejny raz apeluję o zakończenie wpisów nie na temat.
                          • Gość: sąsiad Re: Głupota obnażona IP: *.c157.petrotel.pl 26.02.06, 21:48
                            masz racje. EOT
    • gibki Re: Czy grozi nam powódź? 22.02.06, 22:21
      Płocka raczej nie zatopi
      bo jakby nie patrzeć ale pod górę woda nie poleci

      a skarpa jest dosyc wysoka

      Zawodzie niestety jest zagrożone
      szkoda bo dojazdy też zaleje
    • Gość: radziwiak Re: Czy grozi nam powódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 11:13
      Odpowiedz do I wpisu. Jak ci niewstyd tak ironicznie sie wypowiadać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka