Gość: płocczaninPOczasie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.03.06, 09:08
Od pewnego czasu dostrzegam dziwne manewry prezydenta Płocka który pozyskuje
wpływowych ludzi z płockiej Platformy Obywatelskie. Oznacza to że Milewski
czując się zagrożony w zbliżających się wyborach samorządowych szuka na siłę
sojusznika tam gdzie go normalnie być nie powinno. Dlaczego tak się dzieje?
Otóż, Milewski próbuje oczerniać ludzi krytykujących jego osobę za pomocą
lokalnej gazety, na formu którego aktualnie piszę.
Sprzedaż PEC spółka z o.o. czy zabudowa Nowego Rynku oprotestowana została
przez całe środowisko płockich kupców i handlowców. O wszystkich działanich i
o tym co wiem nie da się napisać, gdyż mam nadzieję że cała prawda wyjdzie w
trakcie prowadzonych prac przez wymiar sprawiedliwości.
Milewski i jego ludzie sprzeniewierzyli się swojemu programowi wyborczemu,
ulotka wyborcza z ich niezrealizowanymi obietnicami, leży w biurze posłów
PiSu.
Aktualnie Milewski widząc coraz mniej sojuszników postanowił nawiązać
współpracę z innymi organizacjami. Pomysł padł na płockie PO.
Z informacji jakie posiadam zdążył się on zapoznać z Przemysławem Berentem i
posłem Abgarowiczem, a celem tej znajomości ma byc poparcie osoby Milewskiego
jako kandydata na prezydenta w roku bieżącym, gdyż prawdopodobnie PiS go już
nie poprze.
Za taką współpracę wielu działaczy PO uzyskuje miejsca pracy w Urzedzie
Miasta Płocka i jego spółkach. Przykłady:
1. Stefan Kotlewski -członek rady nadzorczej w spółce gminnej Rynex-tej która
chce zabudować Nowy Rynek
2. Jarosław Kozanecki- pracownik Urzędu Miasta Płocka-dział kontrolii
3. Beata Puda - niedawno bodajże od 1 lutego -pracownik Urzędu Miasta Płocka -
specjalista ds. pozyskiwania funduszy europejskich
4. Krzysztof Lewandowski -prezes Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego
5. Iwona Lewandowska - pracownik PPP-T
6. i wiele innych obietnic w zamian za poparcie Milewskiego przez PO.
Tak więc płockie PO chce poprzeć cżłowika w stosunku do którego toczy się
sparawa karna w sądzie płockim, w związku z narazeniem na straty gminy Płock
przy zamianie działek z PERNem. Prawdopodobnie toczą lub za chwilę będą
również prowadzone inne postepowania prokuratorskie przeciwko Milewskiemu.
Czy kandydat z procesem karnym to szczyt marzeń plockiej PO?
Co na to władze partii z Donaldem Tuskiem i Janem Rokitą na czele?
Czy w PO nie ma już godnych ludzi którzy mogą kandydować na urząd prezydenta
Płocka?
Czy Łukasz Abgarowicz i Przemysław Berent to płocczanie? I co otrzymają za
poparcie osoby zasiadającej na ławie oskarzonych?
Czy ludzie z Platformy Obywatelskiej w Płocku to marionetki sterownae przez
Abgarowicza, Berenta, Kozaneckiego i Kotlewskiego?
Gdzie są pełnoprawni członkowie PO Krzysztof Michalski, Wojtek Wojtyłko, czy
inni koledzy?
Chciałbym by członkowie PO w Płocku doprowadzili do tego by partia nasza
miała swojego kandydata na prezydenta i nie zatracała swojej tożsamości i
wiarygodności popierając skompromitowanego Milewskiego.