Gość: POwiec
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.03.06, 13:00
Jestem zażenowany stanowiskiem mojej partii w sprawie Balcerowicza. Wszyscy
wiemy (z tych którzy cokolwiek myślą) że Balcerowicz jako Przewodniczący
Komisji Nazdory Bankowego nie ma prawa do usuwania członków tej komisji.
Przewodniczący jest takim samym członkiem tej komisji jak pozostali jej
członkowie, On tylko przewodniczy jej posiedzeniom, podobnie jak
Przewodniczący Rady Miejskiej posiedzeniom Rady, Prezes Zarządu Spółki
posiedzeniom zarządu itd. żaden z nich nie ma uprawnień do powoływania, a tym
bardziej odwoływania, usuwania członków komisji, Rad, Zarządów. To jest
oczywiste jak słońce. Sprawa jest o tyle skandaliczna, że Balcerowicz uznaje
siebie za boga, który jest ponad wszystkim i wszystkimi. Najwyższy czas
wyprowadzić go z tego błędu.
W tej akurat sprawie jestem za moherami (chociaż bardzo mi się podobało
wystąpienie młode chłopaka z LPR, chyba wnuczek moherowego beretu) za
Leperami, a stanowiskiem Pana Tuska, zachowaniem Pani Walc, nie mówiąc o
Balcerowiczu jestem po prostu zażenowany.