Gość: T..... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 08:57 zdziwiłabym się bardzo, gdyby kandydatka na sekretarza dysponowała wyższym poziomem intelektualnym. Nie może być mądrzejsze jajo od kury Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Janusz Re: Płock ma sekretarza miasta IP: 168.143.113.* 31.12.02, 10:03 Rokicki sie przestraszyl dzis sylwester i troche ludu bedzie pod ratuszem i mogliby sobie cos pokrzyczec :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary mieszkaniec Płocka Re: Płock ma sekretarza miasta IP: hpcache:* / 192.168.164.* 31.12.02, 11:32 Do wyborów uważałem p. Hetkowskiego za prawego człowieka, po tym co się dzieje obecnie mam coraz większe obawy, że nim poprostu nie jest... robi z siebie........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary mieszkaniec Płocka Re: Płock ma sekretarza miasta IP: hpcache:* / 192.168.164.* 31.12.02, 11:35 Do wyborów uważałem p. Hetkowskiego za prawego człowieka, po tym co się dzieje obecnie mam coraz większe obawy, że nim poprostu nie jest... robi z siebie........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLKA Re: Płock ma sekretarza miasta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 12:51 Amówiłam że to mąrda kobieta.Cieszę się że jednak została sekretarzem .Trzymam za nią kciuki.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noname Re: Płock ma sekretarza miasta IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 13:25 Rozbawiły mnie pytania Nawrockiego i Hetkowskiego. Ech Ci nasi złotouści. Prawdziwe perełki :) Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Płock ma sekretarza miasta 31.12.02, 13:40 A ja z nieco tylko innej beczki. Chciałem zapytać pana radnego Hetkowskiego za pośrednictwem forum, na którym niegdyś bywał, czy kiedy ponad 4 lata temu ówczesna Rada Miasta powoływała na Stanisława Jakubowskiego na prezydenta miasta, zadał kandydatowi pytanie, czy tej funkcji "sprosta mentalnie, intelektualnie i osobowościowo"? Jeśli tak, to jakie były odpowiedzi? Chciałbym tez zapytać, gdzie był ówczesny przewodniczacy Rady Miasta, kiedy w ciągu następnych 3 lat coraz wyraźniej widać było, że odpowiedzi te brzmieć powinny po trzykroć "nie"? Mam nadzieję, że pan Hetkowski, mądrzejszy o tamto doświadczenie, będzie teraz wysokich kompetencji wymagał również (a może przede wszystkim) od członków swojego ugrupowania. Dotyczy to szczególnie pracy podczas posiedzeń Rady Miasta. Czas zapomnieć chyba juz zapomnieć o bolesnej porażce w wyścigu o prezydenturę i zacząć konstruktywnie działać dla dobra miasta, bo czas nieubłaganie ucieka. I proszę pamiętać, że ucieka nam wszystkim, a nie tylko prezydentowi Milewskiemu. :-)) Z noworocznym pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T.......... Re: Płock ma sekretarza miasta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 13:45 A może by tak Leppera do Płocka. Jak widzę nam dużo nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
hkreuz Jaki rozum takie pytania 31.12.02, 14:02 Stało się jasne dlaczego SLD nie chciało zadawać kadydatce pytań publicznie. Na plus natomiast jest to, że zdawali sobie sprawę ze swojej ułomności i dlatego nie chcieli zadać tych pytań publicznie. A najgorszym jest to, że niepotrzebnie odbyło się w tej sprawie kilka posiedzeń Rady, a które kosztują, a wygranymi są Radni - otrzymali za to kasę. Wyszło na to, że to SLD niepotrzebnie przeciagał sprawę, a trzeba było od razu zadać publicznie (lub sformułowane na piśmie pytania) te pytania, a tak mogę się tylko domyślać jak głupie pytania mogły być zadawane za zamkniętymi drzwiami. Z p. HK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaki Pan taka opinia Re: Jaki rozum takie pytania IP: *.pt-2.petrotel.pl 02.01.03, 19:29 hkreuz napisał: > Stało się jasne dlaczego SLD nie chciało zadawać kadydatce pytań publicznie. Na > > plus natomiast jest to, że zdawali sobie sprawę ze swojej ułomności i dlatego > nie chcieli zadać tych pytań publicznie. > > A najgorszym jest to, że niepotrzebnie odbyło się w tej sprawie kilka posiedzeń > > Rady, a które kosztują, a wygranymi są Radni - otrzymali za to kasę. > Wyszło na to, że to SLD niepotrzebnie przeciagał sprawę, a trzeba było od razu > zadać publicznie (lub sformułowane na piśmie pytania) te pytania, a tak mogę > się tylko domyślać jak głupie pytania mogły być zadawane za zamkniętymi > drzwiami. > > Z p. > HK Nigdy nie było tak że SLD nie chciało się zgodzić na publiczne przesłuchanie, nie chciało się zgodzić "wyłącznie na publicznie przesłuchanie" chciało najpierw zapoznać się z kandydatką na swoim lubie. szczegóły znaja dziennikrze G.W. Jest Pan bardzo zlośliwym człowiekiem, z Pana opinni płynie wiele żalu, niespelnionych nadzieii, próbuje Pan doradzać bawi się w mentora, nikomu nie jest to potrzebne, kazdy ma swój rozsądek rozum sumienie, proszę nikogo nie pouczac, nie bawić się w sędziego, Spawa z Sekretarzam miasta ma wiele watków i tak naprawdę nie przyniosła chluby ani jednej ani drugiej stronie. Jest pan stronniczy, zdarzy się ze ktoś na tym forum wyraża swoje poglady w bardzo wulgarny i radykalny sposób - to łatwiej zrozumieć w przypadku kiedy opinie wyrażają ludzie bezrefleksyjni, badź płatny elektorat; ale Pan przecież jest inteligentnym człowiek, po co manipulowac faktami i opiniami. Panie Henryku jest Pan stronniczy i dlatego Pana opinie nie mają znaczenia. Pozdrawiam > Odpowiedz Link Zgłoś
hkreuz Re: Jaki rozum takie pytania 03.01.03, 00:47 Gość portalu: jaki Pan taka opinia napisał(a): > hkreuz napisał: > > > Stało się jasne dlaczego SLD nie chciało zadawać kadydatce > pytań publicznie. Na > > > > plus natomiast jest to, że zdawali sobie sprawę ze swojej > ułomności i dlatego > > nie chcieli zadać tych pytań publicznie. > > > > > A najgorszym jest to, że niepotrzebnie odbyło się w tej > sprawie kilka posiedzeń > > > > Rady, a które kosztują, a wygranymi są Radni - otrzymali za to > kasę. > > Wyszło na to, że to SLD niepotrzebnie przeciagał sprawę, a > trzeba było od razu > > zadać publicznie (lub sformułowane na piśmie pytania) te > pytania, a tak mogę > > się tylko domyślać jak głupie pytania mogły być zadawane za > zamkniętymi > > drzwiami. > > > > Z p. > > HK > > Nigdy nie było tak że SLD nie chciało się zgodzić na publiczne > przesłuchanie, nie chciało się zgodzić "wyłącznie na publicznie > przesłuchanie" chciało najpierw zapoznać się z kandydatką na > swoim lubie. szczegóły znaja dziennikrze G.W. > Jest Pan bardzo zlośliwym człowiekiem, z Pana opinni płynie > wiele żalu, niespelnionych nadzieii, próbuje Pan doradzać bawi > się w mentora, nikomu nie jest to potrzebne, kazdy ma swój > rozsądek rozum sumienie, proszę nikogo nie pouczac, nie bawić > się w sędziego, > Spawa z Sekretarzam miasta ma wiele watków i tak naprawdę nie > przyniosła chluby ani jednej ani drugiej stronie. > Jest pan stronniczy, zdarzy się ze ktoś na tym forum wyraża > swoje poglady w bardzo wulgarny i radykalny sposób - to łatwiej > zrozumieć w przypadku kiedy opinie wyrażają ludzie > bezrefleksyjni, badź płatny elektorat; ale Pan przecież jest > inteligentnym człowiek, po co manipulowac faktami i opiniami. > Panie Henryku jest Pan stronniczy i dlatego Pana opinie nie mają > znaczenia. > Pozdrawiam > > > Przepychanki znałem z prasy, pytania z artykułu z GW. I myślę, że GW odtworzyła pytania wiernie. Śmieją się z tych pytań zwykli ludzie, a ja jestem rozczarowany, ponieważ sądziłem, że macie więcej rozumu w głowie. Natomiast gdzie w moich opiniach jest żal i niespełnione nadzieje - czego miałyby dotyczyć? Proszę Pana ja jestem człowiekiem zahartowanym, a nie mazgajem i nieudacznikiem, który winą obarcza tylko innych. Jestem człowiekim czynu, planuję, a następnie realizuję nawet przez 10 czy 15 lat (jeżeli jest to warte tego), do czego większość tutaj w ogóle nie jest zdolna, ponieważ postrzegacie rzeczywistość tylko do jutra no może kilka dni do przodu. Natomiast niespełnioną nadzieją ludzi to jesteście Wy i myślę, że elektorat nauczy Was pokory tak jak dał szkołę AWS. Natomiast co do przesłuchań to ja Panu powiem tak. Z Wami tylko powinno rozmawiać się publicznie, ponieważ stosujecie stary i niezmieniony sposób na wykończenie przeciwnika. Was kilku a przeciwnik jeden, ale Wy stanowicie jedność, potraficie nawet tego kogoś wyzwać następnie powiedzieć - jak jeden, że to On Was wyzwał. W tym przypadku mieliście doczynienia z kobietą no i nie wypadało aż tak ostro. W innym kraju za pytania o życie osobiste odpowiadalibyście przed sądem, bez szansy na wygraną. Ale tu niewielu jeszcze niestety rozumie, że jest to sfera, której nikomu nie wolno naruszyć, nie tylko radnym. Ale i to dotrze. Myślę że ludzie nie dadzą się tak ciągle poniewierać. Z p. Henryk Kreuz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaki Pan taka opin Re: Jaki rozum takie pytania IP: 81.15.161.* 03.01.03, 11:38 hkreuz napisał: > Gość portalu: jaki Pan taka opinia napisał(a): > > > hkreuz napisał: > > > > > Stało się jasne dlaczego SLD nie chciało zadawać kadydatce > > pytań publicznie. Na > > > > > > plus natomiast jest to, że zdawali sobie sprawę ze swojej > > ułomności i dlatego > > > nie chcieli zadać tych pytań publicznie. > > > > > > > > A najgorszym jest to, że niepotrzebnie odbyło się w tej > > sprawie kilka posiedzeń > > > > > > Rady, a które kosztują, a wygranymi są Radni - otrzymali za to > > kasę. > > > Wyszło na to, że to SLD niepotrzebnie przeciagał sprawę, a > > trzeba było od razu > > > zadać publicznie (lub sformułowane na piśmie pytania) te > > pytania, a tak mogę > > > się tylko domyślać jak głupie pytania mogły być zadawane za > > zamkniętymi > > > drzwiami. > > > > > > Z p. > > > HK > > > > Nigdy nie było tak że SLD nie chciało się zgodzić na publiczne > > przesłuchanie, nie chciało się zgodzić "wyłącznie na publicznie > > przesłuchanie" chciało najpierw zapoznać się z kandydatką na > > swoim lubie. szczegóły znaja dziennikrze G.W. > > Jest Pan bardzo zlośliwym człowiekiem, z Pana opinni płynie > > wiele żalu, niespelnionych nadzieii, próbuje Pan doradzać bawi > > się w mentora, nikomu nie jest to potrzebne, kazdy ma swój > > rozsądek rozum sumienie, proszę nikogo nie pouczac, nie bawić > > się w sędziego, > > Spawa z Sekretarzam miasta ma wiele watków i tak naprawdę nie > > przyniosła chluby ani jednej ani drugiej stronie. > > Jest pan stronniczy, zdarzy się ze ktoś na tym forum wyraża > > swoje poglady w bardzo wulgarny i radykalny sposób - to łatwiej > > zrozumieć w przypadku kiedy opinie wyrażają ludzie > > bezrefleksyjni, badź płatny elektorat; ale Pan przecież jest > > inteligentnym człowiek, po co manipulowac faktami i opiniami. > > Panie Henryku jest Pan stronniczy i dlatego Pana opinie nie mają > > znaczenia. > > Pozdrawiam > > > > > > > Przepychanki znałem z prasy, pytania z artykułu z GW. I myślę, że GW odtworzyła > > pytania wiernie. Śmieją się z tych pytań zwykli ludzie, a ja jestem > rozczarowany, ponieważ sądziłem, że macie więcej rozumu w głowie. > > Natomiast gdzie w moich opiniach jest żal i niespełnione nadzieje - czego > miałyby dotyczyć? > Proszę Pana ja jestem człowiekiem zahartowanym, a nie mazgajem i > nieudacznikiem, który winą obarcza tylko innych. Jestem człowiekim czynu, > planuję, a następnie realizuję nawet przez 10 czy 15 lat (jeżeli jest to warte > tego), do czego większość tutaj w ogóle nie jest zdolna, ponieważ postrzegacie > rzeczywistość tylko do jutra no może kilka dni do przodu. > Natomiast niespełnioną nadzieją ludzi to jesteście Wy i myślę, że elektorat > nauczy Was pokory tak jak dał szkołę AWS. > > Natomiast co do przesłuchań to ja Panu powiem tak. Z Wami tylko powinno > rozmawiać się publicznie, ponieważ stosujecie stary i niezmieniony sposób na > wykończenie przeciwnika. Was kilku a przeciwnik jeden, ale Wy stanowicie > jedność, potraficie nawet tego kogoś wyzwać następnie powiedzieć - jak jeden, > że to On Was wyzwał. W tym przypadku mieliście doczynienia z kobietą no i nie > wypadało aż tak ostro. W innym kraju za pytania o życie osobiste > odpowiadalibyście przed sądem, bez szansy na wygraną. Ale tu niewielu jeszcze > niestety rozumie, że jest to sfera, której nikomu nie wolno naruszyć, nie tylko > > radnym. Ale i to dotrze. Myślę że ludzie nie dadzą się tak ciągle poniewierać. > > Z p. > Henryk Kreuz Panie Henryku dlaczego Pan wraca się domnie per "Wy", nierozumiem. I dlaczego Pan uważa że uważam że wybór na Sekretarza uważam za całkiem bez zarzutu, nierozumiem. Poza tym jestem kobietą. Jak napisałm wybór sekretarza nie przyniósł chluby ani jednej ani drugiej stronie, jeśli Pan czyta G.W. to łatwo zauważyć że w swojej opinii powołuję się na treść G.W. Panie Henryku a jakie osobiste pytania były zadawane Pani Kandydatt na Sekretarza? Ach mam koleżnkę w Urzedzie Miasta na dosyć wysokim stanowisku, opowiadałami że bywajac na Komisjach Rady Miasta poprzdniej kadencji niektórzy kierownicy mianowani przez SLD byli straszenie trakktowani przez opozycję, mozna powiedzieć że upokarzani. No to jak to Panie Henryku prawo działa w jedną stronę. Paniie Henryku jeśli o mnie chodzi to ja w ogóle nie lubie polityków, ale polityką sie interesuje, jestem młodą osobą która podczas studiów uwaązła że lewica to to samo co komuch, a prawica to wolność. Ale przecież Pan również wie ze to nie to samo. Pomimo wszystko pozdrawiam, zdania nie zmieniam. Odpowiedz Link Zgłoś
hkreuz Re: Jaki rozum takie pytania 04.01.03, 11:35 A po czym poznać, czy jesteś kobietą? Po nicku! A tak w ogóle to sa pewne fakty. Przytoczonych pytań nikt nie zdementował, że są nieprawdziwe. A moim zdaniem są one wyjątkowo prymitywne i nie jest to moja wina. Natomiast co do różnych opini, to ja bardzo się z tego cieszę, że są różne. A najbardziej z tego, że coraz więcej osób zdobywa się na odwagę publicznego wyrażenia własnej opinni. Kiedyś na taki heroizm zdobywano się tylko po dużej wódce, a normalnie nawet we własnym domu mówiło się cicho bo "ściany mają uszy". Z tych też przyczyn własne opinie wygłaszam pod własnym nazwiskiem. Byłoby bardzo źle gdyby wszyscy się z nimi zgadzali, a co najmniej byłoby to podejrzane i należałoby poszukać rzeczywistej tego przyczyny, ponieważ część z nich nie byłaby prawdziwa. Prawdziwe można by znowu usłyszeć po dużej wódce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaki Pan takie opi Re: Jaki rozum takie pytania IP: *.pt-2.petrotel.pl 04.01.03, 12:44 hkreuz napisał: > A po czym poznać, czy jesteś kobietą? Po nicku! > A tak w ogóle to sa pewne fakty. Przytoczonych pytań nikt nie zdementował, że > są nieprawdziwe. A moim zdaniem są one wyjątkowo prymitywne i nie jest to moja > wina. Natomiast co do różnych opini, to ja bardzo się z tego cieszę, że są > różne. A najbardziej z tego, że coraz więcej osób zdobywa się na odwagę > publicznego wyrażenia własnej opinni. Kiedyś na taki heroizm zdobywano się > tylko po dużej wódce, a normalnie nawet we własnym domu mówiło się cicho > bo "ściany mają uszy". > Z tych też przyczyn własne opinie wygłaszam pod własnym nazwiskiem. > > Byłoby bardzo źle gdyby wszyscy się z nimi zgadzali, a co najmniej byłoby to > podejrzane i należałoby poszukać rzeczywistej tego przyczyny, ponieważ część z > nich nie byłaby prawdziwa. Prawdziwe można by znowu usłyszeć po dużej wódce. > To znowu ja, Panie Henryku mówi Pan o rzeczach które są mi obce, nie pamiętam czasów w których żeby mówić prawde trzeba się napic wódki, albo ze uszy mają ściany. Czy czuje Pan upływ czasu i zmiany jakie z sobą niesie, może już czas na wspólczesność. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hkreuz Re: Jaki rozum takie pytania 04.01.03, 13:19 Gość portalu: jaki Pan takie opi napisał(a): > To znowu ja, Panie Henryku mówi Pan o rzeczach które są mi obce, nie pamiętam > czasów w których żeby mówić prawde trzeba się napic wódki, albo ze uszy mają > ściany. > Czy czuje Pan upływ czasu i zmiany jakie z sobą niesie, może już czas na > wspólczesność. > Pozdrawiam. Współczesność różne ma znaczenie dla różnych ludzi. Są tacy dla których Pani współczesność to 30 letnie zacofanie, do których dzięki zbiegom okoliczności i własnemu działaniu i ja się zaliczam. Podpisywanie się nickami przy wyrażaniu własnych, a istotnych w kwestiach publicznych, opinii jest tylko nowocześniejszą formą tego samego co przed 20 laty: strachu wyrażenia tej opinii jawnie, opinii która nie jest dopasowana do okoliczności i otoczenia. A dopasowywanie własnej opinii do potrzeb i strach wyrażenia rzeczywistej opinii i wzięcia za jej wygłoszenie osobistej odpowiedzialności, to są właśnie podstawowe cechy wschodnich niewolników, na zachodzie zwanych Sklawonami (Sklawoni, to takie połączenie niemieckich słów niewolnik i słowianin). Świadomość powyższego nie daje mi satysfakcji ani w Polsce, a tym bardziej w Niemczech czy Austrii. Wręcz przeciwnie, sprawia ból duszy, jeżeli można tak powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaki Pan taka opin Re: Jaki rozum takie pytania IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 16:49 Jest pan ciągle wzburzony, nie ma takiej potrzeby, pisze Pan o rzeczach, które daleko wybiegają poza temat przeze mnie przedstawiany. Odpowiedź - atak, to tak jaby moje moje opinie i sposób ich prezentowania w szczególny sposob Panu przeszkadzał bo kojarzy Pan sobie /nie wiadomo z jakiego powodu/ ich treśc z czyms sobie niemiłym. A to ze podpisuje się niciem, i cóz to Takiego, przecież Pana nazwisko to też nick. Ciągle Pan nawołuje do treści wplnościowych, tak jaby Pan wiedział ze są mi obece, a przeciez Pan mnie nie zna. Mieszka sobie Pan gdzies albo całkiem niedaleko i madrzy się Pan madrzy i mądrzy. Czy jest Pan samotny, nieszczesliwy czy jest Pan domorosłym filozofem, psychologiem z kursu, czy po prostu człowiekiem co wie lepiej, zawsze ma racje. Powodzenia w zanudzaniu drogi Heniu, pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
hkreuz Jaki wzburzony? Czym? Dlaczego? Atak, jakaś wojna? 07.01.03, 18:20 Gość portalu: Jaki Pan taka opin napisał(a): > Jest pan ciągle wzburzony, Czym ja niby miałbym być wzburzony? No czym. > daleko wybiegają poza temat przeze mnie przedstawiany. To tylko dla tych co mają uszy. "Kto ma uszy niechaj słucha". > Odpowiedź - atak, to tak jaby moje moje opinie i sposób ich prezentowania w > szczególny sposob Panu przeszkadzał bo kojarzy Pan sobie /nie wiadomo z jakiego powodu/ ich treśc z czyms sobie niemiłym. Życie jest piękne, a to co w tym życiu, to tylko pokonywanie trudności. Mylisz się. Cenię Twoje opinie i przedstawiam własne. Dlaczego Ty nie cenisz moich, tylko myślisz że Cię atakuję? A może chcę Cię zjeść? > A to ze podpisuje się niciem, i cóz to Takiego, przecież Pana nazwisko to też > nick. Nie to moje prawdziwe nazwisko. > Ciągle Pan nawołuje do treści wplnościowych, tak jaby Pan wiedział ze są mi > obece, a przeciez Pan mnie nie zna. Nikogo i nigdy do niczego nie nawoływałem. Skąd takie pomysły. Jakie treści wolnościowe? A może tylko "zniewolony umysł" każde wolne słowo traktuje jako wolnościowe? Nie wiem. > Mieszka sobie Pan gdzies albo całkiem niedaleko i madrzy się Pan madrzy i > mądrzy. Gdzieś i się mądrze. Ty i każdy na tym forum robi to samo, na swój sposób. I co w tym złego? > Czy jest Pan samotny, nieszczesliwy czy jest Pan domorosłym filozofem, > psychologiem z kursu, czy po prostu człowiekiem co wie lepiej, zawsze ma racje. Nie jestem samotny, jestem szczęśliwy, przystojny, nie brzydki, zawsze miałem bardzo duże powodzenie u kobiet, nie biedny, chyba nie najgłupszy. Natomiast filozofem był i jest każdy, kto chociaż raz zadał sobie pytanie : po co żyję? albo kto to jest Bóg? dlaczego i w jakim celu istniejemy? dlaczego polacy w centrum europy, w kraju o takiej pięknej naturze, są tacy biedni? co lub kto ich męczy (widać cierpienie (stres) na twarzach)? dlaczego nie potrafimy zrobić czegokolwiek dobrze (drogi, domu, mostu, samochodu, planu)? I wiele wiele innych. Są i tacy, którzy w ogóle takich pytań nie zadaają i jest im z tym dobrze. Ale dlaczego zadanie sobie takich pytań i szukanie na nie odpowiedzi miałoby być czymś złym. Niepojęte. > Powodzenia w zanudzaniu drogi Heniu, pa, pa I w tym momencie miałaś brzydki wyraz twarzy. Uważaj aby taki nie pozostał. Musiała Ci się zrobić wąska szparka z Twoich ust i taki specyficzny wyraz twarzy samozadowolenia. Miłego surfowania i czytania tylko mądrych wypowiedzi mądrych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
admiral5 Re: Płock ma sekretarza miasta 31.12.02, 19:35 a może by tak SLD zaczęło zadawać w końcu pytania swoim członkom, nie wiem czy potrafiliby na nie odpowiedzieć, dyskwalifikacja kogoś to najlepszy sposób na to , aby nie robić nic czyli według zasady: jesli nic nie robię to nie popełnię błedu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: petrol Re: Płock ma sekretarza miasta IP: *.*.*.* 03.01.03, 01:27 Grunt, ze jest sekretarz, który jest sekretarką Odpowiedz Link Zgłoś