Dodaj do ulubionych

Płock ma sekretarza miasta

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 08:57
zdziwiłabym się bardzo, gdyby kandydatka na sekretarza
dysponowała wyższym poziomem intelektualnym. Nie może być
mądrzejsze jajo od kury
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Re: Płock ma sekretarza miasta IP: 168.143.113.* 31.12.02, 10:03
      Rokicki sie przestraszyl dzis sylwester i troche ludu bedzie
      pod ratuszem i mogliby sobie cos pokrzyczec :)

    • Gość: stary mieszkaniec Płocka Re: Płock ma sekretarza miasta IP: hpcache:* / 192.168.164.* 31.12.02, 11:32
      Do wyborów uważałem p. Hetkowskiego za prawego człowieka, po tym
      co się dzieje obecnie mam coraz większe obawy, że nim poprostu
      nie jest... robi z siebie...........
    • Gość: stary mieszkaniec Płocka Re: Płock ma sekretarza miasta IP: hpcache:* / 192.168.164.* 31.12.02, 11:35
      Do wyborów uważałem p. Hetkowskiego za prawego człowieka, po tym
      co się dzieje obecnie mam coraz większe obawy, że nim poprostu
      nie jest... robi z siebie...........
      • Gość: POLKA Re: Płock ma sekretarza miasta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 12:51
        Amówiłam że to mąrda kobieta.Cieszę się że jednak została
        sekretarzem .Trzymam za nią kciuki.Powodzenia.
    • Gość: noname Re: Płock ma sekretarza miasta IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 13:25
      Rozbawiły mnie pytania Nawrockiego i Hetkowskiego. Ech Ci nasi złotouści.
      Prawdziwe perełki :)
    • roman_j Re: Płock ma sekretarza miasta 31.12.02, 13:40
      A ja z nieco tylko innej beczki. Chciałem zapytać pana radnego Hetkowskiego za pośrednictwem forum, na którym niegdyś bywał, czy kiedy ponad 4 lata temu ówczesna Rada Miasta powoływała na Stanisława Jakubowskiego na prezydenta miasta, zadał kandydatowi pytanie, czy tej funkcji "sprosta mentalnie, intelektualnie i osobowościowo"? Jeśli tak, to jakie były odpowiedzi? Chciałbym tez zapytać, gdzie był ówczesny przewodniczacy Rady Miasta, kiedy w ciągu następnych 3 lat coraz wyraźniej widać było, że odpowiedzi te brzmieć powinny po trzykroć "nie"?
      Mam nadzieję, że pan Hetkowski, mądrzejszy o tamto doświadczenie, będzie teraz wysokich kompetencji wymagał również (a może przede wszystkim) od członków swojego ugrupowania. Dotyczy to szczególnie pracy podczas posiedzeń Rady Miasta. Czas zapomnieć chyba juz zapomnieć o bolesnej porażce w wyścigu o prezydenturę i zacząć konstruktywnie działać dla dobra miasta, bo czas nieubłaganie ucieka. I proszę pamiętać, że ucieka nam wszystkim, a nie tylko prezydentowi Milewskiemu. :-))
      Z noworocznym pozdrowieniem.
    • Gość: T.......... Re: Płock ma sekretarza miasta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 13:45
      A może by tak Leppera do Płocka. Jak widzę nam dużo nie trzeba
      • hkreuz Jaki rozum takie pytania 31.12.02, 14:02
        Stało się jasne dlaczego SLD nie chciało zadawać kadydatce pytań publicznie. Na
        plus natomiast jest to, że zdawali sobie sprawę ze swojej ułomności i dlatego
        nie chcieli zadać tych pytań publicznie.

        A najgorszym jest to, że niepotrzebnie odbyło się w tej sprawie kilka posiedzeń
        Rady, a które kosztują, a wygranymi są Radni - otrzymali za to kasę.
        Wyszło na to, że to SLD niepotrzebnie przeciagał sprawę, a trzeba było od razu
        zadać publicznie (lub sformułowane na piśmie pytania) te pytania, a tak mogę
        się tylko domyślać jak głupie pytania mogły być zadawane za zamkniętymi
        drzwiami.

        Z p.
        HK

        • Gość: jaki Pan taka opinia Re: Jaki rozum takie pytania IP: *.pt-2.petrotel.pl 02.01.03, 19:29
          hkreuz napisał:

          > Stało się jasne dlaczego SLD nie chciało zadawać kadydatce
          pytań publicznie. Na
          >
          > plus natomiast jest to, że zdawali sobie sprawę ze swojej
          ułomności i dlatego
          > nie chcieli zadać tych pytań publicznie.

          >
          > A najgorszym jest to, że niepotrzebnie odbyło się w tej
          sprawie kilka posiedzeń
          >
          > Rady, a które kosztują, a wygranymi są Radni - otrzymali za to
          kasę.
          > Wyszło na to, że to SLD niepotrzebnie przeciagał sprawę, a
          trzeba było od razu
          > zadać publicznie (lub sformułowane na piśmie pytania) te
          pytania, a tak mogę
          > się tylko domyślać jak głupie pytania mogły być zadawane za
          zamkniętymi
          > drzwiami.
          >
          > Z p.
          > HK

          Nigdy nie było tak że SLD nie chciało się zgodzić na publiczne
          przesłuchanie, nie chciało się zgodzić "wyłącznie na publicznie
          przesłuchanie" chciało najpierw zapoznać się z kandydatką na
          swoim lubie. szczegóły znaja dziennikrze G.W.
          Jest Pan bardzo zlośliwym człowiekiem, z Pana opinni płynie
          wiele żalu, niespelnionych nadzieii, próbuje Pan doradzać bawi
          się w mentora, nikomu nie jest to potrzebne, kazdy ma swój
          rozsądek rozum sumienie, proszę nikogo nie pouczac, nie bawić
          się w sędziego,
          Spawa z Sekretarzam miasta ma wiele watków i tak naprawdę nie
          przyniosła chluby ani jednej ani drugiej stronie.
          Jest pan stronniczy, zdarzy się ze ktoś na tym forum wyraża
          swoje poglady w bardzo wulgarny i radykalny sposób - to łatwiej
          zrozumieć w przypadku kiedy opinie wyrażają ludzie
          bezrefleksyjni, badź płatny elektorat; ale Pan przecież jest
          inteligentnym człowiek, po co manipulowac faktami i opiniami.
          Panie Henryku jest Pan stronniczy i dlatego Pana opinie nie mają
          znaczenia.
          Pozdrawiam

          >
          • hkreuz Re: Jaki rozum takie pytania 03.01.03, 00:47
            Gość portalu: jaki Pan taka opinia napisał(a):

            > hkreuz napisał:
            >
            > > Stało się jasne dlaczego SLD nie chciało zadawać kadydatce
            > pytań publicznie. Na
            > >
            > > plus natomiast jest to, że zdawali sobie sprawę ze swojej
            > ułomności i dlatego
            > > nie chcieli zadać tych pytań publicznie.
            >
            > >
            > > A najgorszym jest to, że niepotrzebnie odbyło się w tej
            > sprawie kilka posiedzeń
            > >
            > > Rady, a które kosztują, a wygranymi są Radni - otrzymali za to
            > kasę.
            > > Wyszło na to, że to SLD niepotrzebnie przeciagał sprawę, a
            > trzeba było od razu
            > > zadać publicznie (lub sformułowane na piśmie pytania) te
            > pytania, a tak mogę
            > > się tylko domyślać jak głupie pytania mogły być zadawane za
            > zamkniętymi
            > > drzwiami.
            > >
            > > Z p.
            > > HK
            >
            > Nigdy nie było tak że SLD nie chciało się zgodzić na publiczne
            > przesłuchanie, nie chciało się zgodzić "wyłącznie na publicznie
            > przesłuchanie" chciało najpierw zapoznać się z kandydatką na
            > swoim lubie. szczegóły znaja dziennikrze G.W.
            > Jest Pan bardzo zlośliwym człowiekiem, z Pana opinni płynie
            > wiele żalu, niespelnionych nadzieii, próbuje Pan doradzać bawi
            > się w mentora, nikomu nie jest to potrzebne, kazdy ma swój
            > rozsądek rozum sumienie, proszę nikogo nie pouczac, nie bawić
            > się w sędziego,
            > Spawa z Sekretarzam miasta ma wiele watków i tak naprawdę nie
            > przyniosła chluby ani jednej ani drugiej stronie.
            > Jest pan stronniczy, zdarzy się ze ktoś na tym forum wyraża
            > swoje poglady w bardzo wulgarny i radykalny sposób - to łatwiej
            > zrozumieć w przypadku kiedy opinie wyrażają ludzie
            > bezrefleksyjni, badź płatny elektorat; ale Pan przecież jest
            > inteligentnym człowiek, po co manipulowac faktami i opiniami.
            > Panie Henryku jest Pan stronniczy i dlatego Pana opinie nie mają
            > znaczenia.
            > Pozdrawiam
            >
            > >

            Przepychanki znałem z prasy, pytania z artykułu z GW. I myślę, że GW odtworzyła
            pytania wiernie. Śmieją się z tych pytań zwykli ludzie, a ja jestem
            rozczarowany, ponieważ sądziłem, że macie więcej rozumu w głowie.

            Natomiast gdzie w moich opiniach jest żal i niespełnione nadzieje - czego
            miałyby dotyczyć?
            Proszę Pana ja jestem człowiekiem zahartowanym, a nie mazgajem i
            nieudacznikiem, który winą obarcza tylko innych. Jestem człowiekim czynu,
            planuję, a następnie realizuję nawet przez 10 czy 15 lat (jeżeli jest to warte
            tego), do czego większość tutaj w ogóle nie jest zdolna, ponieważ postrzegacie
            rzeczywistość tylko do jutra no może kilka dni do przodu.
            Natomiast niespełnioną nadzieją ludzi to jesteście Wy i myślę, że elektorat
            nauczy Was pokory tak jak dał szkołę AWS.

            Natomiast co do przesłuchań to ja Panu powiem tak. Z Wami tylko powinno
            rozmawiać się publicznie, ponieważ stosujecie stary i niezmieniony sposób na
            wykończenie przeciwnika. Was kilku a przeciwnik jeden, ale Wy stanowicie
            jedność, potraficie nawet tego kogoś wyzwać następnie powiedzieć - jak jeden,
            że to On Was wyzwał. W tym przypadku mieliście doczynienia z kobietą no i nie
            wypadało aż tak ostro. W innym kraju za pytania o życie osobiste
            odpowiadalibyście przed sądem, bez szansy na wygraną. Ale tu niewielu jeszcze
            niestety rozumie, że jest to sfera, której nikomu nie wolno naruszyć, nie tylko
            radnym. Ale i to dotrze. Myślę że ludzie nie dadzą się tak ciągle poniewierać.

            Z p.
            Henryk Kreuz
            • Gość: jaki Pan taka opin Re: Jaki rozum takie pytania IP: 81.15.161.* 03.01.03, 11:38
              hkreuz napisał:

              > Gość portalu: jaki Pan taka opinia napisał(a):
              >
              > > hkreuz napisał:
              > >
              > > > Stało się jasne dlaczego SLD nie chciało zadawać kadydatce
              > > pytań publicznie. Na
              > > >
              > > > plus natomiast jest to, że zdawali sobie sprawę ze swojej
              > > ułomności i dlatego
              > > > nie chcieli zadać tych pytań publicznie.
              > >
              > > >
              > > > A najgorszym jest to, że niepotrzebnie odbyło się w tej
              > > sprawie kilka posiedzeń
              > > >
              > > > Rady, a które kosztują, a wygranymi są Radni - otrzymali za to
              > > kasę.
              > > > Wyszło na to, że to SLD niepotrzebnie przeciagał sprawę, a
              > > trzeba było od razu
              > > > zadać publicznie (lub sformułowane na piśmie pytania) te
              > > pytania, a tak mogę
              > > > się tylko domyślać jak głupie pytania mogły być zadawane za
              > > zamkniętymi
              > > > drzwiami.
              > > >
              > > > Z p.
              > > > HK
              > >
              > > Nigdy nie było tak że SLD nie chciało się zgodzić na publiczne
              > > przesłuchanie, nie chciało się zgodzić "wyłącznie na publicznie
              > > przesłuchanie" chciało najpierw zapoznać się z kandydatką na
              > > swoim lubie. szczegóły znaja dziennikrze G.W.
              > > Jest Pan bardzo zlośliwym człowiekiem, z Pana opinni płynie
              > > wiele żalu, niespelnionych nadzieii, próbuje Pan doradzać bawi
              > > się w mentora, nikomu nie jest to potrzebne, kazdy ma swój
              > > rozsądek rozum sumienie, proszę nikogo nie pouczac, nie bawić
              > > się w sędziego,
              > > Spawa z Sekretarzam miasta ma wiele watków i tak naprawdę nie
              > > przyniosła chluby ani jednej ani drugiej stronie.
              > > Jest pan stronniczy, zdarzy się ze ktoś na tym forum wyraża
              > > swoje poglady w bardzo wulgarny i radykalny sposób - to łatwiej
              > > zrozumieć w przypadku kiedy opinie wyrażają ludzie
              > > bezrefleksyjni, badź płatny elektorat; ale Pan przecież jest
              > > inteligentnym człowiek, po co manipulowac faktami i opiniami.
              > > Panie Henryku jest Pan stronniczy i dlatego Pana opinie nie mają
              > > znaczenia.
              > > Pozdrawiam
              > >
              > > >
              >
              > Przepychanki znałem z prasy, pytania z artykułu z GW. I myślę, że GW
              odtworzyła
              >
              > pytania wiernie. Śmieją się z tych pytań zwykli ludzie, a ja jestem
              > rozczarowany, ponieważ sądziłem, że macie więcej rozumu w głowie.
              >
              > Natomiast gdzie w moich opiniach jest żal i niespełnione nadzieje - czego
              > miałyby dotyczyć?
              > Proszę Pana ja jestem człowiekiem zahartowanym, a nie mazgajem i
              > nieudacznikiem, który winą obarcza tylko innych. Jestem człowiekim czynu,
              > planuję, a następnie realizuję nawet przez 10 czy 15 lat (jeżeli jest to
              warte
              > tego), do czego większość tutaj w ogóle nie jest zdolna, ponieważ
              postrzegacie
              > rzeczywistość tylko do jutra no może kilka dni do przodu.
              > Natomiast niespełnioną nadzieją ludzi to jesteście Wy i myślę, że elektorat
              > nauczy Was pokory tak jak dał szkołę AWS.
              >
              > Natomiast co do przesłuchań to ja Panu powiem tak. Z Wami tylko powinno
              > rozmawiać się publicznie, ponieważ stosujecie stary i niezmieniony sposób na
              > wykończenie przeciwnika. Was kilku a przeciwnik jeden, ale Wy stanowicie
              > jedność, potraficie nawet tego kogoś wyzwać następnie powiedzieć - jak jeden,
              > że to On Was wyzwał. W tym przypadku mieliście doczynienia z kobietą no i nie
              > wypadało aż tak ostro. W innym kraju za pytania o życie osobiste
              > odpowiadalibyście przed sądem, bez szansy na wygraną. Ale tu niewielu jeszcze
              > niestety rozumie, że jest to sfera, której nikomu nie wolno naruszyć, nie
              tylko
              >
              > radnym. Ale i to dotrze. Myślę że ludzie nie dadzą się tak ciągle poniewierać.
              >
              > Z p.
              > Henryk Kreuz

              Panie Henryku dlaczego Pan wraca się domnie per "Wy", nierozumiem. I dlaczego
              Pan uważa że uważam że wybór na Sekretarza uważam za całkiem bez zarzutu,
              nierozumiem.
              Poza tym jestem kobietą.
              Jak napisałm wybór sekretarza nie przyniósł chluby ani jednej ani drugiej
              stronie, jeśli Pan czyta G.W. to łatwo zauważyć że w swojej opinii powołuję
              się na treść G.W. Panie Henryku a jakie osobiste pytania były zadawane Pani
              Kandydatt na Sekretarza?
              Ach mam koleżnkę w Urzedzie Miasta na dosyć wysokim stanowisku, opowiadałami że
              bywajac na Komisjach Rady Miasta poprzdniej kadencji niektórzy kierownicy
              mianowani przez SLD byli straszenie trakktowani przez opozycję, mozna
              powiedzieć że upokarzani.
              No to jak to Panie Henryku prawo działa w jedną stronę.
              Paniie Henryku jeśli o mnie chodzi to ja w ogóle nie lubie polityków, ale
              polityką sie interesuje, jestem młodą osobą która podczas studiów uwaązła że
              lewica to to samo co komuch, a prawica to wolność. Ale przecież Pan również wie
              ze to nie to samo. Pomimo wszystko pozdrawiam, zdania nie zmieniam.
              • hkreuz Re: Jaki rozum takie pytania 04.01.03, 11:35
                A po czym poznać, czy jesteś kobietą? Po nicku!
                A tak w ogóle to sa pewne fakty. Przytoczonych pytań nikt nie zdementował, że
                są nieprawdziwe. A moim zdaniem są one wyjątkowo prymitywne i nie jest to moja
                wina. Natomiast co do różnych opini, to ja bardzo się z tego cieszę, że są
                różne. A najbardziej z tego, że coraz więcej osób zdobywa się na odwagę
                publicznego wyrażenia własnej opinni. Kiedyś na taki heroizm zdobywano się
                tylko po dużej wódce, a normalnie nawet we własnym domu mówiło się cicho
                bo "ściany mają uszy".
                Z tych też przyczyn własne opinie wygłaszam pod własnym nazwiskiem.

                Byłoby bardzo źle gdyby wszyscy się z nimi zgadzali, a co najmniej byłoby to
                podejrzane i należałoby poszukać rzeczywistej tego przyczyny, ponieważ część z
                nich nie byłaby prawdziwa. Prawdziwe można by znowu usłyszeć po dużej wódce.
                • Gość: jaki Pan takie opi Re: Jaki rozum takie pytania IP: *.pt-2.petrotel.pl 04.01.03, 12:44
                  hkreuz napisał:

                  > A po czym poznać, czy jesteś kobietą? Po nicku!
                  > A tak w ogóle to sa pewne fakty. Przytoczonych pytań nikt nie zdementował, że
                  > są nieprawdziwe. A moim zdaniem są one wyjątkowo prymitywne i nie jest to
                  moja
                  > wina. Natomiast co do różnych opini, to ja bardzo się z tego cieszę, że są
                  > różne. A najbardziej z tego, że coraz więcej osób zdobywa się na odwagę
                  > publicznego wyrażenia własnej opinni. Kiedyś na taki heroizm zdobywano się
                  > tylko po dużej wódce, a normalnie nawet we własnym domu mówiło się cicho
                  > bo "ściany mają uszy".
                  > Z tych też przyczyn własne opinie wygłaszam pod własnym nazwiskiem.
                  >
                  > Byłoby bardzo źle gdyby wszyscy się z nimi zgadzali, a co najmniej byłoby to
                  > podejrzane i należałoby poszukać rzeczywistej tego przyczyny, ponieważ część
                  z
                  > nich nie byłaby prawdziwa. Prawdziwe można by znowu usłyszeć po dużej wódce.
                  >
                  To znowu ja, Panie Henryku mówi Pan o rzeczach które są mi obce, nie pamiętam
                  czasów w których żeby mówić prawde trzeba się napic wódki, albo ze uszy mają
                  ściany.
                  Czy czuje Pan upływ czasu i zmiany jakie z sobą niesie, może już czas na
                  wspólczesność.
                  Pozdrawiam.
                  • hkreuz Re: Jaki rozum takie pytania 04.01.03, 13:19
                    Gość portalu: jaki Pan takie opi napisał(a):

                    > To znowu ja, Panie Henryku mówi Pan o rzeczach które są mi obce, nie pamiętam
                    > czasów w których żeby mówić prawde trzeba się napic wódki, albo ze uszy mają
                    > ściany.
                    > Czy czuje Pan upływ czasu i zmiany jakie z sobą niesie, może już czas na
                    > wspólczesność.
                    > Pozdrawiam.


                    Współczesność różne ma znaczenie dla różnych ludzi. Są tacy dla których Pani
                    współczesność to 30 letnie zacofanie, do których dzięki zbiegom okoliczności i
                    własnemu działaniu i ja się zaliczam.

                    Podpisywanie się nickami przy wyrażaniu własnych, a istotnych w kwestiach
                    publicznych, opinii jest tylko nowocześniejszą formą tego samego co przed 20
                    laty: strachu wyrażenia tej opinii jawnie, opinii która nie jest dopasowana do
                    okoliczności i otoczenia.

                    A dopasowywanie własnej opinii do potrzeb i strach wyrażenia rzeczywistej
                    opinii i wzięcia za jej wygłoszenie osobistej odpowiedzialności, to są właśnie
                    podstawowe cechy wschodnich niewolników, na zachodzie zwanych Sklawonami
                    (Sklawoni, to takie połączenie niemieckich słów niewolnik i słowianin).
                    Świadomość powyższego nie daje mi satysfakcji ani w Polsce, a tym
                    bardziej w Niemczech czy Austrii. Wręcz przeciwnie, sprawia ból duszy, jeżeli
                    można tak powiedzieć.
                    • Gość: Jaki Pan taka opin Re: Jaki rozum takie pytania IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 16:49
                      Jest pan ciągle wzburzony, nie ma takiej potrzeby, pisze Pan o rzeczach, które
                      daleko wybiegają poza temat przeze mnie przedstawiany.
                      Odpowiedź - atak, to tak jaby moje moje opinie i sposób ich prezentowania w
                      szczególny sposob Panu przeszkadzał bo kojarzy Pan sobie /nie wiadomo z jakiego
                      powodu/ ich treśc z czyms sobie niemiłym.
                      A to ze podpisuje się niciem, i cóz to Takiego, przecież Pana nazwisko to też
                      nick.
                      Ciągle Pan nawołuje do treści wplnościowych, tak jaby Pan wiedział ze są mi
                      obece, a przeciez Pan mnie nie zna.
                      Mieszka sobie Pan gdzies albo całkiem niedaleko i madrzy się Pan madrzy i
                      mądrzy.
                      Czy jest Pan samotny, nieszczesliwy czy jest Pan domorosłym filozofem,
                      psychologiem z kursu, czy po prostu człowiekiem co wie lepiej, zawsze ma racje.
                      Powodzenia w zanudzaniu drogi Heniu, pa, pa
                      • hkreuz Jaki wzburzony? Czym? Dlaczego? Atak, jakaś wojna? 07.01.03, 18:20
                        Gość portalu: Jaki Pan taka opin napisał(a):

                        > Jest pan ciągle wzburzony,

                        Czym ja niby miałbym być wzburzony? No czym.

                        > daleko wybiegają poza temat przeze mnie przedstawiany.

                        To tylko dla tych co mają uszy. "Kto ma uszy niechaj słucha".

                        > Odpowiedź - atak, to tak jaby moje moje opinie i sposób ich prezentowania w
                        > szczególny sposob Panu przeszkadzał bo kojarzy Pan sobie /nie wiadomo z
                        jakiego powodu/ ich treśc z czyms sobie niemiłym.

                        Życie jest piękne, a to co w tym życiu, to tylko pokonywanie trudności.
                        Mylisz się. Cenię Twoje opinie i przedstawiam własne. Dlaczego Ty nie cenisz
                        moich, tylko myślisz że Cię atakuję? A może chcę Cię zjeść?


                        > A to ze podpisuje się niciem, i cóz to Takiego, przecież Pana nazwisko to też
                        > nick.

                        Nie to moje prawdziwe nazwisko.

                        > Ciągle Pan nawołuje do treści wplnościowych, tak jaby Pan wiedział ze są mi
                        > obece, a przeciez Pan mnie nie zna.


                        Nikogo i nigdy do niczego nie nawoływałem. Skąd takie pomysły. Jakie treści
                        wolnościowe? A może tylko "zniewolony umysł" każde wolne słowo traktuje jako
                        wolnościowe? Nie wiem.

                        > Mieszka sobie Pan gdzies albo całkiem niedaleko i madrzy się Pan madrzy i
                        > mądrzy.

                        Gdzieś i się mądrze. Ty i każdy na tym forum robi to samo, na swój sposób. I co
                        w tym złego?


                        > Czy jest Pan samotny, nieszczesliwy czy jest Pan domorosłym filozofem,
                        > psychologiem z kursu, czy po prostu człowiekiem co wie lepiej, zawsze ma
                        racje.

                        Nie jestem samotny, jestem szczęśliwy, przystojny, nie brzydki, zawsze miałem
                        bardzo duże powodzenie u kobiet, nie biedny, chyba nie najgłupszy.
                        Natomiast filozofem był i jest każdy, kto chociaż raz zadał sobie pytanie : po
                        co żyję? albo kto to jest Bóg? dlaczego i w jakim celu istniejemy? dlaczego
                        polacy w centrum europy, w kraju o takiej pięknej naturze, są tacy biedni? co
                        lub kto ich męczy (widać cierpienie (stres) na twarzach)? dlaczego nie
                        potrafimy zrobić czegokolwiek dobrze (drogi, domu, mostu, samochodu, planu)?
                        I wiele wiele innych.
                        Są i tacy, którzy w ogóle takich pytań nie zadaają i jest im z tym dobrze.
                        Ale dlaczego zadanie sobie takich pytań i szukanie na nie odpowiedzi miałoby
                        być czymś złym. Niepojęte.

                        > Powodzenia w zanudzaniu drogi Heniu, pa, pa

                        I w tym momencie miałaś brzydki wyraz twarzy. Uważaj aby taki nie pozostał.
                        Musiała Ci się zrobić wąska szparka z Twoich ust i taki specyficzny wyraz
                        twarzy samozadowolenia.

                        Miłego surfowania i czytania tylko mądrych wypowiedzi mądrych ludzi.
    • admiral5 Re: Płock ma sekretarza miasta 31.12.02, 19:35
      a może by tak SLD zaczęło zadawać w końcu pytania swoim
      członkom, nie wiem czy potrafiliby na nie odpowiedzieć,
      dyskwalifikacja kogoś to najlepszy sposób na to , aby nie robić
      nic czyli według zasady: jesli nic nie robię to nie popełnię
      błedu
      • Gość: petrol Re: Płock ma sekretarza miasta IP: *.*.*.* 03.01.03, 01:27
        Grunt, ze jest sekretarz, który jest sekretarką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka