Gość: and1and
IP: *.c153.petrotel.pl
22.05.06, 20:47
Z mojego okna rzecz wyglądała nieco inaczej.. Tir skręcał, a kierowca Hondy na
siłę chciał zająć skrajny lewy pas. Tyle, że naczepa "zachodzi" przy skręcie.
O czym przekonał się rzeczony kierowca, praktycznie wjeżdzając pod środek
naczepy. Najważniejsze jednak, że nikt nie ucierpiał.
IMHO równie "poważna" kolizja - identycznie wyglądająca, tyle, że z udziałem
lanosa (około miesiąca temu) - w tym samym miejscu - nie wzbudziła jakoś
reakcji Gazety. Nie widziałem także artykułów nt kraksy motocyklisty, pana,
który skasował dwa inne samochody - że nie wspomnę o kolizji, w której jeden z
samochodów "wpasował się" w sygnalizację świetlną. A tam wszędzie poszkodowani
byli :-(