Gość: Zbulwersowana
IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
26.03.03, 21:08
Ty bezczelna dziewucho!!!!! Inaczej nie można Cię nazwać, choć sama wstydzę
się nawet używać takich słów. Zdecydowałam się odpisać na ten Twój stek
bzdur i pomówień bo uważam, że pozwoliłaś sobie na zbyt wiele. Jak możesz
oceniać ludzi po ich wyglądzie – sama pewnie patrząc w lustro odwracasz
głowę na swój widok. Zastanowiłaś się choć przez chwilę jak Ty będziesz
wyglądać w wielu 40 – 50 lat, ile będziesz miała dzieci, albo jakich zwrotów
będziesz używać? Z pewnością NIE! A już na pewno nikogo to nie będzie
obchodzić!!! Z Twojego listu wynika, że chodząc do szkoły zwracałaś uwagę
tylko na wygląd i strój nauczycieli pracujących tam również i dla Ciebie.
Nic więcej Cię tam nie zainteresowało, sądząc po stylu Twojej wypowiedzi,
czy po błędach jakie robisz. Gdybyś zainteresowała się wiedzą (a nie innym
kazała się uczyć), to byś wiedziała, że nazwiska kogokolwiek (również i
Twoje) piszę się z dużej litery.
Widocznie jesteś tak prosta i nieskomplikowana, że nie zauważyłaś, jak
wspaniali ludzie uczą w tej szkole – również Ci których bezczelnie poniżyłaś
i pomówiłaś. Postęp informatyczny posunął się tak daleko, że nie będzie
problemów z określeniem impulsu telefonicznego, z którego korzystasz – bo Ci
ludzie powinni podać Cię do sądu o zniesławienie. W Gimnazjum nr 4 w Płocku
uczy się moja córka. Nie odnosi wybitnych sukcesów w nauce, ale nigdy ani
ona, ani ja nie posunęłaby się do obrażania w tak idiotyczny sposób ludzi.
Czy jesteś aż takim „głąbem” żeby w tak wyżywać się za swoje
niedoskonałości. Przejrzyj na oczy, to wtedy zobaczysz ten ogrom pracy,
trudu i wysiłku, jaki Ci ludzie wkładają w edukację młodzieży, do której
niestety i Ty się zaliczasz. Jeżeli masz taką odwagę pisać o innych to ja Ci
proponuję, żebyś im to w oczy powiedziała. Wiem, że tego nie zrobisz bo
jesteś tchórzem, do tego „śmierdzącym”.
Kochani nauczyciele – zdaję sobie sprawę jak wielką przykrość musiał sprawić
Wam ten list – ten stek bzdur. Jesteście wspaniali – mówię to jako matka,
jak również postronny obserwator Waszej pracy. Trzymam za Was kciuki –
szukajcie prawdy nawet przed sądem – bo tam jest miejsce dla tak bezczelnych
istot, do których należy i TA uczennica.
Za poważaniem
Maria B.