roman_j
11.04.03, 08:53
Co jakis czas w Płocku pojawia się koncepcja przekształcenia naszego teatru w
placówkę impresaryjną, czyli taką bez stałego zespołu a służącą jedynie sceną
dla przyjezdnych trup aktorskich. Moze to jest sposób na oszczędność, ale ja
myślę, że powinnismy pójść w dokładnie odwrotnym kierunku i nie dość, że
utrzymać płocki zespół, to jeszcze ruszyć z nim w Polskę. Na początek
niedaleko. Na przykład we Włocławku, z tego co się orientuję, nie ma stałego
teatru. Płocki zespół mógłby tam regularnie wystawiać swoje sztuki, na czym
skorzystałyby oba miasta. Płocki teatr zyskłałby większą widownię, a
Włocławek regularny dostęp do sztuki teatralnej.
Podobno oba miasta podpisały umowę o współpracy (pisze podobno, bo Gazeta ne
doniosła). Zatem mamy juz pierwszą dziedzinę, w której ta współpraca mogłaby
się rozwinąć. :-))