Dodaj do ulubionych

Armency w Plocku :-P

IP: *.pt-2.petrotel.pl 01.06.03, 13:48
Ma ktos jakies opinie o pobycie Armencow w Plocku ? Same zbiry czy normalni
ludzie ? czekam na opinie.
Obserwuj wątek
    • szczurex1 Re: Armency w Plocku :-P 01.06.03, 14:04
      no walsnie, ja moge na swiezo wyrazic swoja opinie...pozamykac ich albo
      wytepic!!!

      Dzisiaj mialem niemile spotkanie z grupa armencow... ide sobie kolo katedry,
      godzina cos kolo poludnia, na laweczce siedzi grupa jakis lebkow wsrod nich
      oprocz armencow bylo chyba z 2 dresow. Ja sobie spokojnie z kumplem wracam z
      kosciola i jeden z nich, taki maly karzelkowaty armeniec od tylu wyskakuje z
      piesciami, jakos udalo nam sie obronic od ciosow w twarz, odepchnelismy
      kolesia. Zaraz cala grupka podniosla sie z lawki zaczela nas gonic, ucieklismy
      do grodzkiej i jakos przestali nas gonic, bo w sumie tam juz wiecej ludzi. Ale
      i tak ci co byli kolo katedry to jak zwykle nie reagowali, ale w sumie nie
      dziwie sie bo kto da rade na 7 jakis debili co sa zdolni do wszystkiego.
      Np. kiedys na jachowicza juz wieczorkiem, chyba z 3 armencow zaatakowalo mojego
      kumpla ze szkoly, i jeden z nich wymachiwal nozem, ale na szczescie kumpel
      sportowiec to udalo mu sie uciec.

      Nieciekawie dzieje sie w tym miescie, pewnie takich przpadkow jest pelno...
      od razu nasuwa sie pytanie...a gdzie policja?

      pozdrawiam i ciagle mam nadzieje ze cos sie poprawi w kwestii bezpieczenstwa
    • Gość: ja Re: Armency w Plocku :-P IP: 195.117.140.* 01.06.03, 21:44
      ja wiem o takich Armeńcach - jeden gra w Wiśle Płock,inni
      kiedyś handlowali na rynku płytami,jeden jest
      właścicielem lokalu na Grodzkiej,niedawno otwartego. i to
      tyle. zawsze myślałem są grzeczni,a tu takie historyje.
    • roman_j Re: Armency w Plocku :-P 01.06.03, 22:26
      A kto to w ogóle są ci "Armeńcy"? Chyba nie mieszkańcy Armenii, bo tych nazywa
      się Ormianami.
      • Gość: Cypherius Re: Armency w Plocku :-P IP: *.pt-2.petrotel.pl 02.06.03, 09:20
        he he przejdz sie na rynek, jak do siebie mowia : Armen to Armen tamto. tak
        zostalo w tzw. slangu, jezyku ulicy. A co do watku to nie chodzi tu o jakies
        tam bledy jezykowe, tytul i tresc watku przeciez widac. Nie lubie jak ktos sie
        czepia o szczegoly ehhh.
        P.S. Romanie_j masz moze mail do Piotrka Piatkowskiego?Mi gdzies zaginal ;-)

        cypherius@gazeta.pl
        GG:5549430

        P.S.2. Wczoraj dowiedzialem sie ze na rynku na Rembielinskiego jakis stary
        Ormianin (mial zdrowo po 50tce) chcial sie umowic w konkretnych celach ze
        znajoma mojej siostry ( 14 lat ). Tolerancja owszem, ale nie przesadzajmy.
        Dajemy im miejsce do mieszkania, dajemy im zarobic na zycie, bo w ich ojczyznie
        umarliby z glodu, ale dlaczego oni odpowiadaja nam w ten sposob? Jak tak dalej
        pojdzie to bedzie to samo co w Danii z Algierczykami itp.
    • henrykkreuz Podobnie- tylko 20 late temu 02.06.03, 10:09

    • henrykkreuz Poprzedni wpis-pomyłka. Podobnie tylko 20 lat temu 02.06.03, 10:11
      Byłem na nartach w Alpach m.in. z Niemką mówiącą dobrze po polsku (wiele lat
      spędziła w ambasadzie RFN w Polsce). Siedząc przy stole usłyszeliśmy rozmowę
      sąsiadów, Polaków pracujących jako wyrobnicy u jakiegoś Niemca (tak wynikało z
      ich rozmowy), a wyglądających na ludzi wykształconych. Rozmowa ta dotyczyła
      prymitywizmu, głupoty tego pracodawcy, a inni dorzucali jacy to Niemcy są głupi
      itd., nie szczędząc przy tym słów obraźliwych.
      Moja Niemka, pyta się mnie : Henryk powiedz mi, dlaczego Polacy tacy są?
      Popatrz, sami nic nie potrafią zrobić: ani domu wybudować, ani drogi, ani
      chodnika, nie potrafią wyprodukować nawet samochodu, nie mówiąc już o tym, że
      nie potrafią nawet zadbać o własne zakłady pracy, sprzedają je obcym a i ziemi
      niedługo nie będą mieć, zamieniając to wszystko na świecidełka i na nasz złom,
      a przyjeżdżając do Nas, robią za pomiataczy, parobków, a często nic nie robią,
      tylko żyją na nasz koszt, i jeszcze wyzywają swojego pracodawcę, twierdzą że
      jest głupi? A oni jacy mądrzy.

      Nie wiedziałem co na to odpowiedzieć.
      Zwróciłem się do nich po polsku tak:
      Panowie jeżeli jesteście tacy mądrzy, to dlaczego Wy pracujecie u głupka, a nie
      On u Was?

      Czy Oni zrozumieli? Nie wiem? Ale Niemka już nigdy nie wróciła do swego pytania.
      • pinch Re: Poprzedni wpis-pomyłka. Podobnie tylko 20 lat 02.06.03, 10:43
        henrykkreuz napisał:

        > Byłem na nartach w Alpach m.in. z Niemką mówiącą dobrze po polsku (wiele lat
        > spędziła w ambasadzie RFN w Polsce). Siedząc przy stole usłyszeliśmy rozmowę
        > sąsiadów, Polaków pracujących jako wyrobnicy u jakiegoś Niemca (tak wynikało
        z
        > ich rozmowy), a wyglądających na ludzi wykształconych. Rozmowa ta dotyczyła
        > prymitywizmu, głupoty tego pracodawcy, a inni dorzucali jacy to Niemcy są
        głupi
        >
        > itd., nie szczędząc przy tym słów obraźliwych.
        > Moja Niemka, pyta się mnie : Henryk powiedz mi, dlaczego Polacy tacy są?
        > Popatrz, sami nic nie potrafią zrobić: ani domu wybudować, ani drogi, ani
        > chodnika, nie potrafią wyprodukować nawet samochodu, nie mówiąc już o tym, że
        > nie potrafią nawet zadbać o własne zakłady pracy, sprzedają je obcym a i
        ziemi
        > niedługo nie będą mieć, zamieniając to wszystko na świecidełka i na nasz
        złom,
        > a przyjeżdżając do Nas, robią za pomiataczy, parobków, a często nic nie
        robią,
        > tylko żyją na nasz koszt, i jeszcze wyzywają swojego pracodawcę, twierdzą że
        > jest głupi? A oni jacy mądrzy.
        >
        > Nie wiedziałem co na to odpowiedzieć.
        > Zwróciłem się do nich po polsku tak:
        > Panowie jeżeli jesteście tacy mądrzy, to dlaczego Wy pracujecie u głupka, a
        nie
        >
        > On u Was?
        >
        > Czy Oni zrozumieli? Nie wiem? Ale Niemka już nigdy nie wróciła do swego
        pytania
        > .

        A czego można było się spodziewać po "wyrobnikach"? Że będą prowadzili dyskusję
        w języku angielskim o francuskiej literaturze? ;)
        "Wielką siłą głupców, jest to ze nie boją się mówić głupstw".
        Poza tym, jeśli nie "przerysował" Pan zapytania Niemki, to jakim prawem na
        bazie wypowiedzi kilku rozmawiających przy stole półgłówków wydaje ona opinię,
        że Polacy "nic nie potrafią zrobić"?
        • hkreuz Re: Poprzedni wpis-pomyłka. Podobnie tylko 20 lat 05.06.03, 11:23
          pinch napisał:

          > Poza tym, jeśli nie "przerysował" Pan zapytania Niemki, to jakim prawem na
          > bazie wypowiedzi kilku rozmawiających przy stole półgłówków wydaje ona
          opinię,
          > że Polacy "nic nie potrafią zrobić"?


          Ja wiem, że Ona nie wyrobiła swojego zdania po usłyszanej rozmowie. Ona i inni
          mają podobne zdanie i wyrobione na podsatwie tego co obserwują, jak
          postępujemy, co robimy, jak się rządzimy itd, ale to zdanie wypowiada się tylko
          wśród swoich, a że ono było wypowiedziane przy mnie, to tylko zasługa tych
          rozmówców. Po prostu nie wytrzymała, tak myślę.
          • pinch Re: Poprzedni wpis-pomyłka. Podobnie tylko 20 lat 05.06.03, 11:50
            hkreuz napisał:

            > Ja wiem, że Ona nie wyrobiła swojego zdania po usłyszanej rozmowie. Ona i
            inni
            > mają podobne zdanie i wyrobione na podsatwie tego co obserwują, jak
            > postępujemy, co robimy, jak się rządzimy itd, ale to zdanie wypowiada się
            tylko
            >
            > wśród swoich, a że ono było wypowiedziane przy mnie, to tylko zasługa tych
            > rozmówców. Po prostu nie wytrzymała, tak myślę.

            Cóż stereotypy funkcjonują. I zapewne powstały na bazie smutnych doświadczeń
            owej pani czy jej rodaków z podobnymi "osobnikami" jak głośno rozprawiający
            kolesie. Ale problem powinna postrzegać troche szerzej... niż tylko dążyć do
            uproszczeń.
            Po potopie szwedzkim funkcjonowały pojęcia "zły jak Szwed", "brudny jak Szwed"
            itd.. Dziś zanikły, więc miejmy nadzieję, że i prawnuczki owej Niemki zmienią
            zdanie ... ;)
    • henrykkreuz I nie 20 tylko około 10 lat temu. 02.06.03, 10:14
    • Gość: gość Re: Armency w Plocku :-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 10:57
      Gość portalu: Cypherius napisał(a):

      > Ma ktos jakies opinie o pobycie Armencow w Plocku ?
      Same zbiry czy normalni
      > ludzie ? czekam na opinie.
      Handlowałem kiedyś na manchatanie.(pierwsza połowa lat
      90-tych)Na początku byli grupą zwartych pracowitych ludzi.
      Taki przynajmniej robili wrażenie.Nie oceniałem ich źle.
      Jedna przesiąkneli chyba naszym klimatem.Czy są w końcu
      gorsi od naszych dresów?A policja?
    • Gość: ARMAN Re: Armency w Plocku :-P IP: 153.19.176.* 02.06.03, 12:52
      Są gorsi od dresów i nie obawiają się użyć noży, z którymi zawsze chodzą a
      policja nie jest w stanie im nic zrobić, w parę godzin mogą być już na granicy
      (zresztą były już takie przypadki). Zresztą dziwne, że naloty na stragany z
      pirackimi płytami odbywają się z „doskoku” i za chwile wszystko wraca do
      normy.
    • Gość: RHAH Re: Armency w Plocku :-P IP: 213.77.38.* 06.06.03, 12:24
      ARmeńcy<rumuni, czyŻydzi niech sobie siedzą i robią co chcą. To przecież dzieki
      nim można sobie kupuić ładne sweterki :) i płyty i jeść też dają.Mi to nie
      przeszkadza. A i Wahan jest z Armenii. YO!
      • Gość: No_ders_NO_stres Re: Armency w Plocku :-P IP: *.wirba.net / 192.168.33.* 06.06.03, 23:48
        Z twojego listy wynika ze ich "akceptujesz" ale chyba tak naprawde niemiales z
        nimi kontaktow i nie chodzi mi tu o takie jak kupienie plyt na rynku itp.
        Spotkaj sie z nimi tak jak mial to przyjemnisc spotkac sie szczurex1 (patrz
        poprzednie posty) to zmnienisz zdanie. A co do sprzedawania plytek, sweterkow
        i innych to produkujemy takie samo badziewie co oni wiec niepotrzebmni oni sa
        tak naprawde. To juz wole cyganow niz tych armencow, ormian i rumunow razem
        wzietych a osiedla gdzie jest ich najwiecej powinno sie ogrodzic i trzymac pod
        specjalnym nadzorem (np: policja, straz, wojsko itp.)

        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka