Dodaj do ulubionych

Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala

28.05.07, 15:22
Dla mnie taki strajk, to tak jakby np. nauczyciel wziął pistolet, przystawił
przypadkowemu pacjentowi do głowy i powiedział: "Dawajcie podwyżkę !", albo
tak jak lekarze, w białych rękawiczkach: "dawajcie kasę, bo odepnę komuś
respirator". Czy to nie podchodzi pod usiłowanie, albo conajmniej groźbę
zabójstwa, sprowadzenia powszechnego niebezpieczeństwa lub coś takiego ?
Obserwuj wątek
    • Gość: dr WILCZUR Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 15:44
      SPECJALIŚCI Z BOŻEJ ŁASKI
      • Gość: znachor Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c152.petrotel.pl 28.05.07, 15:48
        JAKA PRACA TAKA PŁACA !!!!!
        • Gość: skończyćz anarchią Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c241.petrotel.pl 28.05.07, 16:05
          Opuszczenie miejsca pracy to ciężkie złamanie regulaminu pracy = DYSCYPLINARNE
          ZWOLNIENIE, dość terrorystów w białych kitlach ! Dobre zajęcie dla sądów 24 -
          godzinnych w przypadku zgonu jakiegoś nieszczęśnika, bo Jaśniepaństwu marzy się
          7500 na łapę.
          • gibki Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala 28.05.07, 16:51
            strajk jest legalny, więc nie ma tutaj łamania regulaminu
            7500 brutto kolego a nie na łapę
            i nie jaśniepańskich tylko ludzi którzy ratują nawet Twoje nędzne życie
            • Gość: nikt Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.class147.petrotel.pl 28.05.07, 20:47
              Proponuje dac im nawet po 15 000 brutto.. po spełnieniu kilku warunków:
              1. kasy fiskalne w gabinetach prywatnych.
              2. okresowe egzaminy sprawdzające wiedzę. Dwukrotne oblanie =
              zawieszenie\utrata uprawnień wykonywania zawodu.
              3. Pełna odpowiedzialność karna oraz cywilna za błędy. Przed sądami
              powszechnymi przy wsparciu rzetelnych specjalistów w temacie. (lekarz swoim
              jawnym błedem\zaniechaniem działania spowoduje utratę zdrowia pacjenta = X lat
              po XXXX PLN co miesiąc na leczenie, utrzymanie delikwenta). Obecne Izby
              lekarskie czy jak się to tam zwie, gdzie zasiadają koledzy, to nie jest
              obiektywne miejsce - w moim odczuciu oczywiście.
              4. Za udowodnione przypadki brania łapówek - utrata prawa wykonywania zawodu.

              Może te 4 punkty wydają się surowe.. ale za 15 000 brutto chyba można.
              • krucha4 Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala 07.06.07, 13:34
                Popieram "nikt". Ostatnio 10 letni chłopiec z mojej rodziny przeszedł na
                winiarach TRZY niepotrzebne operacje (wyrostek, zrosty, perforacje jelit)Pani
                chirurg nie rozróżniła wyrostka robaczkowego od innej choroby, przyczyna bólu
                brzucha do dzis nie rozpoznana,jeszcze żle podane leki, bo po operacji nastąpił
                obrzęk mózgu.
                Skandal, ta sprawa powinien zająć się prokurator, a "chirurg" może do Pracy w
                prosektorium bo do leczenia żywych ludzi sie nie nadaje. Opieka przed operacja
                tez była kiepska.
            • Gość: gość Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c155.petrotel.pl 08.06.07, 18:06
              część z nich raczej naraża twoje życie zwłaszcza gdy idziesz doniego państwowo i
              bezkoperty..
              a 7500 nawet brutto to kwota wycięta zupełnie z realiów polskiego rynku pracy
              • Gość: Lol Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 18:43
                Gość portalu: gość napisał(a):

                > część z nich raczej naraża twoje życie zwłaszcza gdy idziesz doniego państwowo
                > i
                > bezkoperty..

                Obudz sie. Panstwowo i bez koperty? Chyba tylko jesli masz grype.
          • roman_j Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala 28.05.07, 16:53
            Gość portalu: skończyćz anarchią napisał(a):

            > Opuszczenie miejsca pracy to ciężkie złamanie regulaminu pracy = DYSCYPLINARNE
            > ZWOLNIENIE,

            USTAWA z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych
            (Dz. U. z dnia 26 czerwca 1991 r.)

            Art. 23.
            Udział pracownika w strajku zorganizowanym zgodnie z przepisami ustawy nie
            stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych.
    • Gość: elek Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 17:07
      jak oni opuszczą szpital, wiecej pacjentów przezyje
    • Gość: GOŚĆ 2222 Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c157.petrotel.pl 28.05.07, 17:18
      Żeby to był szpital z idealnym personelem medycznym no to sie zgodzę zarobki
      mają słabe, ale to chyba najgorszy szpital w Polsce tzw. "umieralnia"
      Każdy o tym wie kto leczył się w tym "sanatorium".
      Żeby wymagać godziwej płacy trzeba najpierw coś pokazać od strony fachowej.

    • Gość: kibic13 A dokąd pójdą ????? IP: *.class144.petrotel.pl 28.05.07, 17:31
      Witam
      Każdy z lekarzy wiedział ile będzie zarabiał po za tym nie płaczmy nad nimi
      każdy specjalista ma prywatną praktykę i kwotę, jaką znamy za każdą wizytę,
      więc nie ma krzywdy, rozumiem anestezjologów, bo oni raczej mają małe
      możliwości „dorobienia po godzinach” po dyżurze.
      I tu sprawa jest prosta w każdym zawodzie droga wolna, wyjeżdżają budowlańcy,
      wyjeżdżają inne zawody, więc, w czym tkwi problem? Ano w tym, że za granicą
      lekarz zapindala na wysokości lamperii, robi zastrzyki zmienia kroplówki itp.,
      czyli robi to, co u nas pielęgniarka więc lepiej strajkować na miejscu
      niż „wziąć swój los we swoje rączęta i tyrać na zachodzie” ot i cała filozofia
      strajku lekarzy.
      P.S. Nie mam nikogo z rodziny w służbie zdrowia a tym bardziej anestezjologa
      więc moja opinia jest czysto prywatną wziętą ze spostrzeżeń i wyłącznie w
      oparciu o to co się dzieje.
      Pozdrawiam
      • Gość: ania ..... tacy mądrale .... IP: *.c241.petrotel.pl 28.05.07, 21:45
        ciekawe czy jeden z drugim by byl taki mądry jak by odeszli od łopaty bo na
        takie wykształcenie wyglądają - uczyli sie po naście lat(5 lata studiow,na
        ktorych ciezko sie utrzymac, 3 lata stażu i 3 lata lub 5 specjalizacji tutaj
        prosta matematyka więc chyba każdy sobie doda ile to lat).
        w Polsce zaczyna brakować wyspecjalizowanych osob ktore naprawde umieją się
        zajmować pacjentem, niedlugo bedzie tutaj jak w Etopii czy jakims innym kraju
        dopóki rząd sie nie opamieta i przestanie jezdzic limuzynami za 100 tys.
        złotych jak i nie wiecej. moze pieniadze z takich inwestycji przekazali by na
        podwyzki dla lekarzy, bo ich stać na to zeby za panstowowe pieniadze leczyli
        sie za granicą, a przeciętnego Polaka nie stac nawet na leczenie.
        lepiej zaplacic im taka cene jaka sobie wymarza albo niedlugo bedziemy umierac
        na podstawowe choroby Afryki, bo to niedlugo stanie sie kraj 3ciego swiata bez
        opieki medycznej.
        ps. w jesli mowisz o winiarach znam kilku swietnych lekarzy, ktorzy potrafią
        leczyc, a w Starym Szpitalu opieka jest jeszcze lepsza.

        ps2. nie kazdego lekarza na początku stac zeby wlasną praktyke otworzyc wiec
        wolą wyjechac i pracować za godne pieniadze za nie za troche wyzej niz srednia
        krajowa.

        pozdrawiam
        • Gość: Lol Re: ..... tacy mądrale .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 18:45
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > ps. w jesli mowisz o winiarach znam kilku swietnych lekarzy, ktorzy potrafią
          > leczyc, a w Starym Szpitalu opieka jest jeszcze lepsza.

          Kilku z ilu? Policz jaki to bedzie marny odsetek.
      • Gość: bogdan Re: A dokąd pójdą ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 00:27
        zgadzam się z tobą i jeszcze bym powiedział że aby pracować na zachodzie w swoim
        zawodzie trzeba znać dobrze język (napewno nie POLSKI!!!) Ilu łapiduchów
        posługuje się językiem obcym?!! (obojętnie jakim)
    • Gość: szuwex Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.plock.msk.pl 28.05.07, 18:35
      Proponuję aby w prywatnych gabinetach wprowadzić kasy fiskalne, może załatanie tej szarej strefy pokryłoby chociaż w części płacowe aspiracje lekarzy.
      • Gość: loki Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.07, 19:05
        Zapraszam na parking przy szpitalu dla lekarzy , zobaczycie jaka tam "biedota "
        pracuje. Zarabiam podobnie jak lekarze, a jakoś nie stać na kupno nowego samochodu.
        O jakości leczenia nie będę się wypowiadał, bo tu panuje prosta zasada jak sie
        da, to i sie da wyleczyć.
        Tak więc może najpierw należało by coś zmienić w tym chorym systemie , to
        wówczas i pieniądze się znajdą na godziwe wypłaty.
        • Gość: Lekarka Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.plock.msk.pl 28.05.07, 22:00
          Zapewniam ,ze nie tylko lekarze parkuja swoje super samochody przed szpitalem
    • Gość: pacjent Do konowałów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 19:05
      O egoizmie likarzy, nie mylić z lekarzami świadczy fakt, że niby chodzi im o
      poprawę sytuacji w służbie zdrowia, ale bez pilęgniarek. One są im
      niepotrzebne! Tymczasem byłem świadkiem jak w szpitalu to dwie pielęgniarki
      ratowały staruszka, bo lekarki nie było w gabinecie, ani też na oddziale i to
      dzięki akcji dwóch pielęgniarek ten człowiek przeżył.
      P.S. W piątek policja zatrzymała w Katowickach karetkę pogotowia jadącą na
      sygnale. Okazało się, że lekarce spieszyło się do krawcowej, bo miała
      przymierzyć szyte ekstra ubranie. Lekarka oświadczyła policjantom, że to nic
      nowego, wręcz normalny zwyczaj, bo koleżanki robią tak samo. A gdyby karetka
      pogotowia była potrzebna do nagłego przypadku zachorowania lub wypadku, to co
      pani dooktoor?
      • Gość: wkurzony Re: Do konowałów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 15:03
        doczytałeś do końca??? to nie była karetka pogotowia a sanitarka ze stacji
        krwiodawstwa, która w ogóle nie miała prawa jeździ na błyskach, lekarka durna
        ale nie wypisuj głupot że przez to nie pojechała do wypadku i nie wrabiaj
        pogotowia w durnotę biurwy z krwiodawstwa
        • Gość: spokojny Re: Do konowałów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 16:48
          A to wszystko w porządku...
    • Gość: Ciekawy Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 19:23
      Ma to być strajk absencyjny, czy abstynencyjny? Jeśli ten drugi to nie będą
      przyjmować tylko alkoholu. Uwaga! Dużo pić wody mineralnej przy takich upałach,
      bo alkohol, jak lekarze twierdzą, bardzo szkodzi zwłaszcza wysokiej
      temperaturze i nasłonecznieniu. Ja stosuję się do tych zaleceń, bo nie chcę być
      pacjentem "Szpitala Pod Klepsydrą"!
    • Gość: dobry chlopak Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c149.petrotel.pl 28.05.07, 19:34
      dzien dobry wszystkim... chcialem dorzucic swoje kilka groszy jako ze mialem
      watpliwa przyjemnosc spedzic kilka ostatnich dni w szpitalu, na szczescie jako
      wizytujacy... niestety moja mama ma mniej szczescia... przechodzac do rzeczy to
      co tam zobaczylem wola o pomste do nieba! Ja rozumiem lekarzy i poczatkowo
      popieralem ich zadania placowe, jednak teraz zaczynam miec powazne
      watpliwosci... zreszta dotyczy to calego personelu szpitalnego... dzisiaj rano
      zostalem powitany przez salowa slowami: jaki tu pier.....k! nie wspomne ze nie
      wydukala nawet dzien dobry. Lekarz ktory przyjmuje kobiete z krwotokiem na
      oddzial szarpie ja i odmawia wykonania zabiegu bo ona sie wyrywa i plami mu
      fartuch!? Kiedy wchodze do gabinetu slyszac wolanie o pomoc (ta kobieta to moja
      mama) mowi do mnie ta pani jest niezrownowazona psychicznie... Ja tu czegos nie
      rozumiem... Kazdy normalny pracownik zachowujac sie tak w pracy moze jedynie
      liczyc na nagane i zwolnienie w trybie natychmiastowym a oni chca podwyzke?? i
      mowia ze walcza o godnosc??? zalosne... Jednakze rownoczesnie chcialbym
      podziekowac kilku lekarzom i pielegniarkom ktore pomimo strajku udowadniaja ze
      mozna pozostac cieplym, godnym zaufania i zawsze gotowym niesc pomoc
      czlowiekiem... do widzenia...
      • Gość: dd Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c240.petrotel.pl 29.05.07, 15:12
        jak się idzie do baru mlecznego to trudno się spodziewać wersalu. Przecież
        teraz jest wolnośc i można się połozyć w szpitalu w Niemczech, USA a
        przynjamniej w prywatnej klinice. Tylko tam trzeba jak w dobrej knajpie
        zapłacić a ile jesteś w stanie zapłacić za swoje zdrowie? Podobno bezcenne.
        Wolicie narzekać i pluć na najmniej winnych lekarzy i pielęgniarki niż zadbać o
        swoje zdrowie. Ale to kosztuje ,Lepiej kupić sobie DVD, TV, fajeczki a tamci
        mają stawać na głowie bo nam się nalezy.
        • Gość: nikt Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.class147.petrotel.pl 08.06.07, 21:41
          Gość portalu: dd napisał(a):
          >Przecież teraz jest wolnośc i można się połozyć w szpitalu w Niemczech, USA a
          > przynjamniej w prywatnej klinice.

          No jest teraz wolność.. Lekarz może wyjechać i pracować w szpitalu w Niemczech,
          USA.. lub choćby w prywatnej klinice - i tam zarabiać ile zdoła. Czemu więc
          nie chcą wybrać tego sposobu ?
        • Gość: vermin Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 23:48
          jasne. widać, że nie zarabiasz, bo wiedziałbyś, że od przeciętnej pensji
          odprowadzasz w skali roku rozsądnie duże pieniądze, za które, gdybyś ubezpieczył
          się w prywatnym zakładzie medycznym typu medicover + jakieś ogólne, miałbyś o
          niebo lepsze warunki.
    • Gość: pacjentka niech szanowni lekarze przyjrzą się sobie uważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 19:44
      Wielokrotnie miałam do czynienia z lekarzami - i tymi z "Winiar" i
      z "Miejskiego" i tylko 1 raz (słownie: JEDEN ) spotkałam młodą lekarkę, która
      wiedziała co tam robi, niestety jej kolega po fachu chyba pomylił miejsca
      pracy. A było to 13 lat temu - ten pan nadal pracuje, pani - nie wiem
      • Gość: olo Re: niech szanowni lekarze przyjrzą się sobie uwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 19:59
        Ciekawe czy strajkije jeden kardiolog z winiar,któremu nie chciało sie zejść z
        pietra na izbę przyjęć,zeby zbadać pacienta skarżącego sie na gól w klatce
        piersiowej.Trwało to 4 godz. po czym zdesperowany i zawiedziony chory
        postanowił wrócić do domu,bo nie doczekał sie lekarza.Niestety w domu zmarł.O
        ile dobrze panietam na zawał...I jak ten kur..a kardiolog teraz strajkuje,to
        pies go......p.s-ciekawe, czy lekarze z łódzkiego pogotowia (łowcy)też
        strajkują???
    • Gość: Piekarz Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 20:24
      APEL DO PIEKARZY! Ja zracam się do Was, aby lekarzom sprzedawać chleb za około
      5 złotych bochenek, a także podnieść ceny na inne wyroby, żeby mieć pieniądze,
      gdy lekarze otrzymają podwyżki, a nam podwyższą składki na leczenie i prywatne
      przyjęcia.
    • Gość: Wdzięczny Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 20:39
      A ja jednej lekarce sam musiałem robić... lewatywę, bo domagała się
      dowodu...wdzięczności. Później tak dbała o mnie, że nie chciała wypisać mnie ze
      szpitala, tylko wymyślała nowe badania. To była oddana???lekarka. Pozdrawiam
      Panią Krysię! Wdzięczny pacjent za bardo dokładne leczenie i odpowiedni
      stosunek do pacjentów.
    • Gość: Gość Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 20:53
      Kolego podałeś pensję mojego dobrego kolegi po fachu - informatyka , który
      zarabia w Warszawie 15tyś siedząc głównie za biurkiem.
      Ja jako administrator sieci zarabiam 7tyś na rękę i nie dziwię się lekarzom że
      chcą uczciwie zarabiać.
      Ich pensja na rękę oscyluje w granicy 1200-1400zł
      Porównaj sobie tu moją i ich odpowiedzialność a potem nie wypisuj głupich
      punktów bo się ośmieszasz.
      • Gość: nikt Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.class147.petrotel.pl 28.05.07, 21:30
        Dla Ciebie głupie punkty dla mnie patologia o którą sam się otarłem - w postaci
        ofiary niestety. Zetknąłem się z łapówkarstwem, poprzez zaniechanie lekarskie
        miałem poważne problemy zdrowotne. Udało mi się nawet zetknąć z pijanym
        lekarzem na dyżurze. Nie chciałbym aby te osoby miały podwyżę z MOICH podatków.
        Jednocześnie znam wielu BARDZO DOBRYCH lekarzy i im życzę wynegocjowania jak
        największej kwoty.
    • Gość: Pacjent lekarze wychodzą ze szpitala ale nadal pracują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 20:59
      Każdy ma prawo do godziwych zarobków a pensja lekarza jest nieporównywalnie
      niższa w stosunku do średniej krajowej.
      Nie chodzi tu żeby porównywać ich zarobki do zarobków unijnych lekarzy tylko
      stosunek pensji do średniej krajowej lub jego wielokrotność.
      Teraz dobry majster, spawacz czy wykończeniowiec po zawodówce czesto z
      podstawowym wykształceniem dostaje w firmie spokojnie 2-3 tyś do reki żeby
      tylko nie robił gdzieś na boku lub nie wyjeżdżał.
      Lekarze popieram Wasz protest.
      • Gość: Doradca Re: lekarze wychodzą ze szpitala ale nadal pracuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 21:20
        Do Pacjenta. Idź głosić swoje opinie przed punkami naboru na medycynę! Poza
        tym, zawsze można się przekwalifikować zawodowo i nie mieć pretensji do innych.
        A co mogą powiedzieć rodzice, którzy stracili pracę nie z własnej winy, stali
        się bezrobotnymi, a mają na wychowaniu dzieci, lub renciści i emeryci, którzy
        ciężko robili przez wiele lat - dziś natomiast nie stać ich na wykupienie
        leków, a nie mają możliwości dorobić. Dobry hydraulik więcej zarabia niż
        kiepski lekarz. Jedź na upragniony Zachód, to się przekonasz. Tylko się nie
        spóźnij, bo tam za to grozi wywalenie z pracy. Likarz.
    • Gość: zainteresowana Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.ipt.aol.com 28.05.07, 21:24
      I co z tego zer byli obecni do tej porze na oddziale!!!! a gdziepoczucie
      obowiazku zeby z godnoscia zajac sie pacjentem. ciekawa jestem, czy jakby
      ktoregos z lekarzy matka byla pacjentem!!!! Hipokryci - godnosci zadaja a sami
      jej nie potrafia okazac wzgledem pacjenta!!!!!!
    • Gość: Gość Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 21:43
      Wiadomo w kazdym zawodzie są czarne owce ale nie możemy odrazu wieżdżać na
      wszystkich.
      Miałem operacje i lekarze mnie wyleczyli i teraz mogę żyć na nowo dzięki nim.
      Łapówki nie dałem ale z tego co widziałem to może z 10% pacjentów mówiło po
      operacji do lekarza słowo dziękuję.
      Niestety to również świadczy o braku manier ze strony pacjentow bo jezeli po
      ciężkiej operacji nie stać ich na słowne podziękowanie to gdzie tu mowa o
      kopertach, chyba że mówicie o klinikach.
      • Gość: ania Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c241.petrotel.pl 28.05.07, 21:50
        ciekawe czy jeden z drugim by byl taki mądry jak by odeszli od łopaty bo na
        takie wykształcenie wyglądają - uczyli sie po naście lat(5 lata studiow,na
        ktorych ciezko sie utrzymac, 3 lata stażu i 3 lata lub 5 specjalizacji tutaj
        prosta matematyka więc chyba każdy sobie doda ile to lat).
        w Polsce zaczyna brakować wyspecjalizowanych osob ktore naprawde umieją się
        zajmować pacjentem, niedlugo bedzie tutaj jak w Etopii czy jakims innym kraju
        dopóki rząd sie nie opamieta i przestanie jezdzic limuzynami za 100 tys.
        złotych jak i nie wiecej. moze pieniadze z takich inwestycji przekazali by na
        podwyzki dla lekarzy, bo ich stać na to zeby za panstowowe pieniadze leczyli
        sie za granicą, a przeciętnego Polaka nie stac nawet na leczenie.
        lepiej zaplacic im taka cene jaka sobie wymarza albo niedlugo bedziemy umierac
        na podstawowe choroby Afryki, bo to niedlugo stanie sie kraj 3ciego swiata bez
        opieki medycznej.
        ps. w jesli mowisz o winiarach znam kilku swietnych lekarzy, ktorzy potrafią
        leczyc, a w Starym Szpitalu opieka jest jeszcze lepsza.

        ps2. nie kazdego lekarza na początku stac zeby wlasną praktyke otworzyc wiec
        wolą wyjechac i pracować za godne pieniadze za nie za troche wyzej niz srednia
        krajowa.

        pozdrawiam
        • Gość: Zdrowy Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 22:03
          Wiedzieli przecież na co sie decydyją, bo to są światłe umysły. A może mieli
          pomroczność jasną! Idź Aniu głosić swoją teorię tym, którzy wybierają studia
          medyczne. Na pewno ich przekonasz, żeby zdecydowali się na inny zawód? A co do
          wyjazdów, to mamy coraz więcej samolotów. Przyjemnej podróży i dobrej pracy za
          granicą - również wysokich zarobków. Do rychłego zobaczenia Pani lek. med. może
          nawet w Etipii.
    • Gość: kornet Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 22:56
      Heh. A co to za strajk, przecież w pracy większości lekarzy z Winiar wczesne
      wychodzenie z pracy to standard. Nic nowego. Przecież i tak olewają pacjentów
      spiesząc się zmęczeni po tak "ciężkiej" pracy do prywatnych gabnetów. Zeby
      żądać podwyżki to najpierw trzeba zacząć uczciwie pracować w tym szpitalu. A
      tam nie najlepiej z tym i niezbyt pochlebnymi opiniami ten szpital może się
      poszczycić - Niestety!!!
    • Gość: martek43 Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 23:02
      jestem za podwyżką dla lekarzy ale jeżeli dostaną żądane pieniądze to należy im
      zakazać dodatkowej - prywatnej praktyki. Są wykształceni niech dobrze zarabiają
      i pracują 8 godzin dziennie a nie w szpitalu dyżur (w nocy lekarza nie budzić)
      a później do prywatnego gabinetu po 100 złotych od pacjenta za wizytę - 10
      minut. Wtedy będą mniej zmęczeni no i oczywiście tacy zamożni jak my wszyscy.
    • Gość: Balsam Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 23:19
      Wystarczy wejść na neurologię by zobaczyć tę umierlnię. Lekarza można zobaczyć
      przy łóżku pacjenta tylko w czasie odwalanego obchodu. Potem już trzeba o
      wszystko prosić. Wiem bo leżała tam moja mama. Leżała - to prawdziwe
      określenie, bo lekarze przez pierwsze 48 godzin czekali kiedy umrze,
      powtarzając ze dla mnie i rodziny to najlepsze rozwiązanie, dopiero po tym
      czasie gdy mi nerwy puściły troche się ruszyli. No ale zrobiła im figla bo żyła
      jeszce po tych 48 godzinachkolejne 4 dni. Pokładniam się w tym miejscu nad butą
      pani ordynator i innych zatrudnionych tam ludzi w białych kitlach- bo nie wiem
      czy można ich nazwać lekarzami. To podejście i jawne zaniedbania nadają się
      tylko do zrobienia afery na skale ogólnopolskąi doniesienie do prokuratury. Aha
      Dyrekcja też na to patrzy z przymrużeniem oka.
    • Gość: rumunka Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c158.petrotel.pl 29.05.07, 00:07
      Operacja wyrostka robaczkowego trwa około godziny. Chirurg dostaje za nią 10
      zł, tyle ile kg kiepskiej kiełbasy. Za 10 zł to rzeznik świni nie poćwiartuje.A
      tu lekarz dostaje 10 zł za ratowanie podobno bezcennego zycia. Tyle jest towar
      na rynku wart ile podobno ktoś jest gotowy za to zapłacić. Ile w takim razie
      jest warte ludzkie życie w Polsce.I to wam się podoba tak się marnie cenicie.
      Leczenie to nie tylko leki, sprzęt ale też paraca lekarza.Ja żądam by lekarz od
      którego zależy moje zycie dostawał więcej za swoją pracę niż pomocnik murarza.
      Żadam by lekarz za wycięcie woreczka żółciowego dostawał więcej niż krawcowa za
      skrócenie spodni i fryzjer za skrócenie włosów. Tutaj nikt nie żąda by ktoś
      lekarzom coś dawał, żadają tylko by ich nikt nie okradał i zapłacił za to co
      robią.Nikt łaski nie potrzebuje.Na ludzi którzy ratują wasze życie plujecie jak
      na najgorszych wrogów to jest obrzydliwe.
      • Gość: normalny Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.zep.com.pl 29.05.07, 11:57
        To niech uzdrowią swój system i swoje otoczenie. Niech zmienią, oddadzą ludziom
        składki i sprywatyzują służbę zdrowia przy zostawieniu minimum szpitali i
        służby zdrowia szpitalnych. Ten system się sprawdza wszędzie, tylko nie u
        nas??!!
        Ale nie, lepiej tylko żądać i szantażować. Ich praca jest tyle samo warta co
        każdego innego ale nagle chcę nie wiadomo czego! Każdy się uczy, zdobywa wiedzę
        i doświadczenie ale nie każdy strajkuje i grozi odejściem od miejsca pracy.
        Nikt nie obiecywał gruszek na wierzbie i złotych jaj za pracę, jaką świadczą,
        która również powinna być powołaniem!!!!
        • Gość: ech Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.c240.petrotel.pl 29.05.07, 14:48
          Lekarze nie są od reformaowania tylko od leczenia. Nikomu chyba nie można
          zabronić by się zwolnił z pracy jak mu nie pasują warunki płacy i pracy. W
          zalezności co bardziej komu pasuje do debilnych argumentów to z jednej strony
          twierdzi się że zawód jak każdy inny a w tym samym tekście że nie bo nie mogą
          się zwolnić. Może by takie reguły wprowdzić np. w do kasjerek czy kierowców że
          nie mogą się zwolnić i zmienić pracę jak im się nie płaci i każe oprócz
          kierownia autobusem jeszcze go naprawiać, dbać o wprowadzenie odpowiednich
          przepisów ruchu drogowego, pracować społecznie przy budowie dróg.
          Wszyscy od razu by się darli jak to kapitał zagraniczny lub biznesmeni
          wykorzytsują biednych Polaków. Ale jak robi to samo pańswtwo to wszyskim się to
          podoba.
    • Gość: Bogdan Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 00:57
      Chcą godnie zarabiać?! OK
      Nie przemęczać się ?! OK
      Ja to widze tak: Albo prywatna praktyka albo publiczna służba zdrowia, do wyboru.
      Nie jedno i drugie a później zmęczenie i błędy lekarskie. Dajmy im zarabiać ale
      za efekty pracy. Mi nikt za zasługi nie płaci tylko za wyniki osiągane co
      miesiąc, a swoją pęsję sam negocjowałem z szefem na podstawie wyników a nie
      stajkiem z kolegami. Więc może niech kasa też niech będzie zróżnicowana, a nie
      równo wszystkim lub co gorsza za "zasługi" (iloś przepracowanych lat).Dyrektor
      niech sam sobie wybiera lekarzy, sam ustala wynagrodzenie a opinia pacjentów
      niech będzie wyznacznikiem ich pensji.
      Ale aby tak mogło być DYREKTOR nie powinien być lekarzem a "menagerem" który
      potrafi prowadzić biznes i wyszukiwać pieniądze.A tak wogole proponuje stajk
      WŁOSKI może w ten sposób było by normalnie bo wreszcie przyłożyli by się do
      pracy!!!!
    • Gość: y Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.zep.com.pl 29.05.07, 08:03
      Może warto uwolnić lekarzy od tego obciążenia "pracą"
      niech tylko zwrócą kasę za darmowe studia.
      Będą środki dla tych co chcą pracować!
    • fleur333 Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala 29.05.07, 08:09
      Ten strajk to "nieuzasadniony przestój w pracy". I tak zarabiają nie mało na
      prywatnych wizytach. A jeśli im nie pasuje to niech zwrócą pieniądze za darmowe
      studia albo się zwolnią. Za wschodnia granicą jest wystarczająca liczba lekarzy
      chętnych do pracy w Polsce.
    • Gość: normalny Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.zep.com.pl 29.05.07, 08:29
      No to każdy rozsądny menadżer powinien zwolnić dyscyplinarnie tych pseudo
      lekarzy za samowolne opuszczenie miejsca pracy. Bo już im się w głowach
      poprzewracało, skoro tak źle im w szpitalach to po co szli na medycynę, po co
      pracują w szpitalach? Państwowa kasa za nic - każdy by tak chciał, nie tylko
      oni. Tak naprawdę to całe społeczeństwo (poza 10%, tych najbogatszych) powinno
      wyjść na ulice i zacząć strajkować bo chcą wyższych płac i lepszych warunków.
      Paranoja!
      • Gość: jas Re: Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 09:56
        Niech zastrajkują po południu,w czasie prywatnych praktyk.Trzygodzinny strajk i
        będą jakieś 1200 zł w plecy.....A gdy postrajkuja tak po pracy przez miesiac
        okaze sie,ze ponad 10000 tys. sa w plecy.Odechce im sie strajku szybko...
    • Gość: Propagator Winiary: lekarze wychodzą ze szpitala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 13:44
      Proponuję strajk pacjentów. Nie chodzić do prywatnych gabinetaów, a w nagłych
      przypadkach wzywać pogotowie, bo lekarze strajkują i w tej sytuacji musi
      przyjechać karetka. Wtedy może zrozumieją, że jest rozwiązanie, a nie tylko
      żądanie podwyżek. Pacjenci też maja swoje prawa i żądania! Ja już tak zrobiłem
      i sie wszystko udało, więc namawiam innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka