Dodaj do ulubionych

Papiezyca Joanna

03.05.06, 14:06
Tak sie zastanawiam czy to prawda, ostatnio widzialam reportaz na ten temat na
PRO7. Szkoda, ze w miedzy czasie zajmowalam sie kilkoma innymi sprawami i
tylko "jednym okiem" ogladalam.

pl.wikipedia.org/wiki/Papie%C5%BCyca_Joanna
Obserwuj wątek
    • adam81w Re: Papiezyca Joanna 03.05.06, 14:10
      mala cholero smile gdziez ty bylas ? juz mialem zakladac watek czy ktos wie gdzie
      znikla mala cholera ? .

      byly tu gorace dyskusje o papiezycy Joannie jak cie nie bylo .
    • mala_cholera Re: Papiezyca Joanna 03.05.06, 14:17
      Adamie wyprowadzilam sie od rodzicow i poki co nie mam jeszcze netu u siebie
      (mam nadzieje, ze to sie szybko zmieni). Milo mi, ze o mnie pamietaleswink

      Ps. Sorry za watek , o ktorym juz byla mowa, znajde i poczytam
      • adam81w Re: Papiezyca Joanna 03.05.06, 14:20
        spoko dobrze ze sie pojawilas smile
        • mala_cholera Re: Papiezyca Joanna 03.05.06, 14:34
          W miedzy czasie forum jajka stalo sie moim ulubionym, tak szybko stad nie
          znikne, obiecuje... wink
          • adam81w Re: Papiezyca Joanna 03.05.06, 14:42
            fajnie smile
            • edico Re: Papieżyca Joanna była legalnym papieżem 03.05.06, 15:31
              Przez kolejne dwa stulecia po śmierci papieżyca Joanna zaliczana była do grona
              legalnych papieży a jej popiersie można było oglądać w katedrze w Sienie.
              www.neww.org.pl/pl.php/news/news/1.html?&nw=1003&re=1

              Proszę nie mylić z Janem (uznanym antypapieża), który swego żywota dokonał w
              zesłaniu do klasztoru czy oficjalnie uznanym papieżem Janem VIII dobitym
              siekierą, gdy inne środki zawiodły sad
    • aktsieta Re: Papiezyca Joanna 03.05.06, 17:17
      co za różnica,wszyscy razem ilu ich by nie było mogliby mnie pocałowac w ....
      • kociak40 Re: Papiezyca Joanna 04.05.06, 00:29
        Papieżyca Joanna to postać wyłącznie legendarna, nawet niezależne od katolickich
        źródła historyczne to potwierdzają. Są nawet jej pomniki, ale to tak jak z
        Janosikiem, Wihelm Tellem itd.
        • adam81w Re: Papiezyca Joanna 04.05.06, 00:34
          ale to tak jak z
          > Janosikiem, Wihelm Tellem itd.

          i bogiem smile
        • edico Re: Papieżyca Joanna i jej spuścizna :)) 04.05.06, 01:38
          Kościół, co oczywiste, zdecydowanie zaprzecza istnieniu papieża kobiety,
          aczkolwiek – i to jest dopiero ciekawe – samo istnienie tej postaci nie jest na
          ogół kwestionowane. Według jednej z wcześniejszych relacji (co podaje Cawthorne)
          była to niezwykle mądra kobieta, biegła we wszystkich sztukach, znawczyni
          literatury. Skrywała prawdziwą płeć pod męskim habitem i w tym właśnie
          przebraniu przyjechała do Rzymu. Wybrana na papieża po śmierci Leona zasiadała
          na Piotrowym tronie przez dwa lata i sześć miesięcy. Podczas pontyfikatu zaszła
          w ciążę ze swym kapelanem. W czasie uroczystej procesji zaczęła rodzić w samym
          środku miasta.

          Inny wariant tej historii odnajdujemy w Powszechnej Kronice Metz (1250). Jej
          autorem był dominikanin Jean de Mailly, który utrzymywał, że „papieża Wiktora
          III (1086–1087) zastąpiła utalentowana, przebrana za mężczyznę kobieta.
          Skrywając płeć pod kapłańską sutanną, doszła do godności kardynalskiej...
          Zdekonspirowano ją, gdy dosiadała konia. Wtedy też urodziła dziecko. Za
          olbrzymie zuchwalstwo spotkała ją surowa kara: przywiązano ją do końskiego ogona
          i włóczono po ulicach Rzymu aż do chwili, gdy wyzionęła ducha”.

          Dominikanin Marcin Polak (Marcin z Opawy). To on w swej "Kronice papieży i
          cesarzy” (Chronicon pontificum et imperatorum) nadaje tej postaci imię Jan. To
          właśnie dlatego późniejsi historycy zaczęli nazywać ją Joanna.

          Marcin opowiada, że Jan Anglicus (niektóre źródła podają, że była Angielką i
          stąd ten przydomek. Prawdopodobnie urodziła się w Moguncji w rodzinie
          angielskiej) nastał po Leonie IV (847–855), panował jako papież przez dwa lata,
          siedem miesięcy i cztery dni, aż do ujawnienia prawdziwej płci. "Została
          zdemaskowana, gdy przedwcześnie urodziła dziecko, jadąc na koniu wąską ulicą
          pomiędzy Koloseum a kościołem św. Klemensa, podczas procesji z Bazyliki św.
          Piotra do Pałacu Laterańskiego. Zmarła podczas porodu i została pochowana tam,
          gdzie upadła. Po tym wydarzeniu papieże skrupulatnie omijali tę ulicę”...
          Dlaczego papieże nigdy nie jeździli tą ulicą? Prawda to czy legenda? Johann
          Buchard, papieski mistrz ceremonii z czasów Innocentego VIII i trzech jego
          następców, potwierdza to, sugerując, że właśnie tam stoi posąg kobiety papieża.

          PS. Może powiesz, dla czego skonstruowano po jej pontyfikacia specjalny fotel,
          na którym sprawdzano, czy wybrany papież nie jest czasem kobietą?
          • kociak40 Re: Papieżyca Joanna i jej spuścizna :)) 05.05.06, 21:58
            Ja dysponuje innymi źródłami historycznymi, a co do tego niby skonstruowanego
            fotela to nawet na Discovery był kiedyś program, gdzie pokazano takie
            same "fotele", ktore były częścią dawnego szaletu. To też tylko
            dla "uwiarygodnienia" legendy. Nie ma możliwości aby kobieta, skrywała swą płeć
            przez wszystkie lata będąc z zakonie męskim, pełniąc dalsze urzędy w kościele,
            awansując itd. cały czas ukrywając płeć.
            • kociak40 Re: Papieżyca Joanna i jej spuścizna :)) 05.05.06, 22:11
              Może przytoczę fragment z opracowania "Poczet papieży" - J.W.Kowalskiego

              "Joanna 855(?) - 858(?). Postać legendarna. Według XIII wiecznej legendy, ktora
              powstała w klasztorach dominikańskich, po śmierci Leona IV kardynałowie wybrali
              w 855r. pochodzącego z Anglii młodzieńca imieniem Jan, którego piękna postawa i
              głęboka znajomość teologii zauroczyła elektorów.........Legenda nie warta
              byłaby wzmianki, gdyby nie fakt, że w późniejszym średniowieczu uznano ją
              powszechnie za prawdziwą, nawet w samym Rzymie. Wystawiono jej pomnik,
              spreparowano ten "sedes" itd. Legenda o papieżycy Joannie jest, zdaniem
              wszystkich historyków, całkowicie zmyślona i pozbawiona jakichkolwiek podstaw
              naukowych"".
              Legenda ta w pewnym okresie była dla Rzymu korzystna, były czasy gdzie wybór
              papieża był sprawą polityczną wszystkich władców świeckich, to oni decydowali o
              wyborze, a legenda ta dawała niby dowód, że wybór papieża jest sprawą tylko
              kościoła, tylko kardynałowie decydują itd.
              • adam81w Re: Papieżyca Joanna i jej spuścizna :)) 05.05.06, 22:13
                kazdy ma swoje zrodla i bardzo fajnie . szkoda ze kosciol spalil tyle dowodow
                na to ze w jakiejs kwestii nie ma racji sad
                • kociak40 Re: Papieżyca Joanna i jej spuścizna :)) 05.05.06, 23:11
                  W tym wypadku, egzemplarz tego "sedesu" znajduje się w zbiorach Muzeum
                  Watykańskiego i jest eksponatem pokazywanym. Jak głosi napis na wywieszcze był
                  niby używany do końca XV wieku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka