Dodaj do ulubionych

Nie zapomnieliśmy o trzynastu straconych

18.09.07, 21:20
Należy przypomnieć nazwiska zamordowanych w Bodzanowie:
Relacja świadka wydarzeń B. Pomiernego

„18 września 1942 żandarmeria w Bodzanowie nakazała sołtysom z
okolicznych wiosek postawienia szubienic na placu targowym obok
ogrodzenia miejscowego cmentarza. Po południu żandarmi spędzili
miejscową ludność na ten plac. Późnym popołudniem gestapo z Płocka
przywiozło trzynastu Polaków. Szli na miejsce kaźni ze spuszczonymi
głowami, z powiązanymi drutem rękami.

Byli to:
Franciszek Rokicki,
Stanisław Rakowski,
Zygmunt Benirowski,
Stanisław Kornacki,
Józef Buchwejc,
Edward Gąsiorowski,
Henryk Praniewski,
Wiktor Michalak,
Kazimierz Szrejter,
Czesław Rutkowski,
Leon Kalisz,
Wacław Leszczyński,
Jan Złotnicki.

Pierwszych pięciu należeli do grupy Franciszka Rokickiego „Kliwera”.
Skazanym odczytano wyrok – zostali skazani za zbieranie materiałów
wybuchowych, broni i za przynależność do organizacji. W czasie
egzekucji spędzeni ludzie głośno się modlili.”

Ciała zamordowanych pogrzebano na cmentarzu żydowskim, gdzie nocą
złożono wieniec z napisem „Cześć bohaterom”. Napis ten umieszczono
na pomniku, wybudowanym po wojnie w Bodzanowie. Sołtys Bodzanowa,
Szelągowski, odmówił pomocy przy egzekucji, do czego zmuszali
żandarmi sołtysów i został przez nich pobity śmiertelnie.

Obchody, 65 ocznicy zamordowania przez hitlerowskiego okupanta 13
żołnierzy POZ, zostały połączone z uroczystym nadaniem imienia
POLSKIEJ ORGANIZACJI ZBROJNEJ Publicznemu Gimnazjum w Bodzanowie.

Tablicę pamiątkową na terenie szkoły umieszczoną na obelisku
odsłoniła m.in. Aleksandra Teodorczyk, córka Mieczysława
Teodorczyka "Romana" Komendanta Okręgu III POZ.
Wśród zaproszonych gości był Lech Mosakowski "Zawieja""Leszek"

galeria.plock24.pl/displayimage.php?pos=-13483
Ruch oporu AK w powiecie sierpeckim
www.plock24.pl/fusion/readarticle.php?article_id=153
Obserwuj wątek
    • claratrueba Nie zapomnieliśmy o trzynastu straconych 19.09.07, 09:12
      Czy może na tę okazję plac wreszcie uporządkowano? Nie byłam ostatnio, a może
      już nie straszy zachwaszczony trawnik i jakieś nędzne resztki murku?
    • Gość: Patriot Bravo Pan Kwisniewski IP: 193.59.95.* 19.09.07, 09:58
      Szanowny Autor artykułu nie wpadł na tak prosty sposób, by uczcić
      Pamięć tych Ofiar podając Ich nazwiska. Tak dużo ich było?? Wstyd.
      Byłem kiedyś w Izraelu. Żebyście wiedzieli, jak tam czczą pamięć
      zabitych żołnierzy w walkach. W Muzeum Golanu KAŻDY zabity w tamtej
      wojnie (7-dniowej)ma swoją teczkę ze zdjęciami, wspomnieniami, etc.
      Może i my kiedyś dojdziemy do tego, aby tak uczcić KAŻDEGO
      zamordowanego Polaka w Katyniu, Miednoje, etc, każdego zabitego,
      zamordowanego i zamęczonego przez Niemców, przez Sowietów na Sybirze
      i przez 'rodzimych' komunistów do 1989 roku.
      CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!!
      • Gość: zwykly Re: Bravo Pan Kwisniewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 12:02
        Panie zenonie podaj pan nazwisko tego posla wszak ida wybory
        Anonimowo to bardzo nieladnie Chyba ze znow pan blefuje jak z tymi
        japonczykami
        • kwisniewski Uroczystości w Bodzanowie 19.09.07, 13:35

          galeria.plock24.pl/displayimage.php?pos=-13615
          galeria.plock24.pl/displayimage.php?pos=-13610
          • Gość: dudus Re: Uroczystości w Bodzanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 14:05
            bardzo dziekuje panie kwisniewski dzieki panu poznajemy cos o czym
            cicho na kartach historii budowanie tradycji naszych malych ojczyzn
            to nasz obywatelski obowiazek a dawanie swiadectwa dniom miniony nie
            tylko tym z pierwszych stron gazet to cos co wyzwala w nas
            autentyczna dume ale takze i obowiazek kultywowania dziela naszych
            przodkow Robi to pan w sposob kompetentny rzetelny bez oczekiwania
            na poklask czy tania popularnosc jest pan uczciwym kronikarzem ktory
            bez zacietrzewienia i swoich komentarzy dzieli sie swoja wiedza z
            tymi ktorzy jej w takim stopniu nie maja Dziekuje i chyle czolo Ze
            sposobu pana przekazu brac powinien plocczanin ktory omnipotencja w
            swoim mniemaniu polaczona z agresja , nietolerancja i egocentryzmem
            graniczacym z e ..zlym wychowaniem /boje sie powiedziec bardziej
            dosadnie/ zraza nas to poznawania tego co minione dziekuje
            • Gość: historyk Re: Uroczystości w Bodzanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 14:28
              Nic ujac nic dodac W pelni popieram te opinie i co do kwisniewskiego
              i co do tamtego "historyko=histeryka "
              • kwisniewski Re: Uroczystości w Bodzanowie 19.09.07, 14:56
                galeria.plock24.pl/displayimage.php?pos=-13625
                galeria.plock24.pl/displayimage.php?pos=-13623
                galeria.plock24.pl/displayimage.php?pos=-13622
                • kwisniewski Re: Uroczystości w Bodzanowie 19.09.07, 20:11
                  galeria.plock24.pl/displayimage.php?pos=-13630
                  • kwisniewski Bodzanów i Płock 20.09.07, 13:14
                    Bodzanów
                    www.plock24.pl/fusion/readarticle.php?article_id=158
                    Płock
                    Relacja pani H. Zielińskiej GW 2003-09-19,- Dzień wcześniej
                    widziałam, jak robotnicy budowali coś na placyku przy
                    Jerozolimskiej. Placyk powstał, jak Niemcy wyburzyli stare,
                    żydowskie domy. Zostały tam jakieś stajenki. W pobliżu zobaczyłam,
                    jak na schodach domu siedzi żona Józefa Jurkowskiego, którego dzień
                    później Niemcy powiesili. Była w ciąży i płakała, że to szubienica
                    dla jej męża. Pocieszyłam ją, że to na pewno coś innego, wtedy nikt
                    się nie spodziewał takiej egzekucji. Następnego dnia po południu,
                    może gdzieś około godz. 15 niemiecka policja zaczęła wyganiać
                    wszystkich z okolicznych domów i zaganiać na plac. Pracowałam wtedy
                    w Zakładzie Energetycznym przy Starym Rynku, wszyscy musieliśmy
                    przerwać pracę i pójść na miejsce, gdzie stały szubienice.
                    Słyszałam, jak jakiś Niemiec odczytuje wyrok. Nie pamiętam, ile tam
                    było osób, na pewno dużo. Byłam zbyt zdenerwowana, bo okazało się,
                    że jednym z ludzi na szubienicy okazał się nasz pracownik Józef
                    Jurkowski. Potem Niemcy wykopali im spod nóg stołki. Zdążyli jeszcze
                    krzyknąć "Jeszcze Polska nie ..." i tyle. Najbardziej nie mogę
                    zapomnieć zachowania Niemek, które przyszły tam z dziećmi, dawały im
                    ciasteczka, cukierki. I rozlegało się chichotanie. Dla nich to byli
                    tylko polscy bandyci".

                    Zginęli z okrzykiem „Niech żyję Polska”
                    1. Michał Serafin –ksiądz proboszcz z parafii w Wyszogrodzie
                    2. Antoni Krzywoszyński – buchalter Zemwaru
                    3. Józef Jurgowski – urzędnik Zemwaru
                    4. Władysław Piotrkowski – kierownik Spółdzielni Rolniczej w
                    Wyszogrodzie
                    5. Leon Pomierzy – technik z Gostynina
                    6. Stefan Adamczyk – rolnik z Karwowa
                    7. Stefan Trojanowski – maszynista z Białej Góry
                    8. Zygmunt Wolski – rolnik z Wielkich Gośnic
                    9. Gustaw Kossakowski – urzędnik z Ciechanowa
                    10. Marek Sobczyński – urzędnik z Łyszkomic
                    11. Józef Rudziński – szofer z Ciechanowa
                    12. Wincenty Peszyński – rolnik z Płomczyna
                    13. Stanisław Kozłowski – robotnik z Uniecka

                    Egzekucja nastąpiła w dniu 18 września 1942 roku w obrębie getta
                    płockiego. Płockiego W miejscu egzekucji wzniesiono ścianę –pomnik
                    wg projektu Stanisława Lisowskiego. Przy pomniku w roku 1989
                    wzniesiono Dzwon pokoju. Do dnia dzisiejszego nazwiska straconych
                    nie zostały umieszczone na trzynastu elementach plastycznych
                    wmontowanych w masyw betonowej ściany. Pamięć tego dnia jest ciągle
                    żywa wśród mieszkańców Płocka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka