Dodaj do ulubionych

Bliżej, coraz bliżej ..........

06.10.07, 08:38
Bielsko-Biała: Na Podbeskidziu nieznacznie wygrywa PiS
Bydgoszcz: Sikorski przegrywa z Mojzesowiczem
Warszawa: PiS idzie w stolicy do zwycięstwa
Lublin: Najsilniejsze jest Prawo i Sprawiedliwość
Radom: PiS przed Platformą, trzeci PSL

Blisko, coraz bliżej do prawidlowego wyboru. Nie każda droga usłana
różami kończy się rajem o czym można przeczytać w Dzienniczku
siostry Faustyny o czym mówił w rocznicę śmierci bp płocki Piotr
Libera w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia
Obserwuj wątek
    • Gość: beta Re: Bliżej, coraz bliżej .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 08:48
      był taki film, bardzo fajny, tez sie dobrze kończył
      • rromero Re: Bliżej, coraz bliżej .......... 06.10.07, 09:01
        a na końcu wyskoczą napisy The End i nastanie ciemność ...
    • Gość: ksenon Re: Bliżej, coraz bliżej .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 11:13
      Kwisniewski.....kto Ci tak w glowie namieszal i takie szambo zrobil??
      Co Ty tu robisz na forum"GW" czlowieku??? Idz sobie na
      forum "Naszego Dziennika"....Zenada.....buahahaa .."prawidlowy
      wybor"...Jaaasne..a Plock niech zostanie wiocha co?Skansen to jest
      to!!!!!
    • Gość: irek Re: Bliżej, coraz bliżej .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 16:01
      fajny tytuł
      to juz w sobotę
    • Gość: doniu Re: Bliżej, coraz bliżej .......... IP: *.plock.msk.pl 09.10.07, 16:47
      no cóz,jak się ma niemca(!(za doradzcę,to i same sukcesy...
    • krzysiek_33 Re: Bliżej, coraz bliżej .......... 15.10.07, 08:09
      Przywołuję wątek z uwagi na zarzuty Autora wobec mnie, że niby promuję Platformę
      robieniem zdjęć z otwarcia mostu... Niezły ze mnie politykier :)

      k.
      • kwisniewski Re: Bliżej, coraz bliżej .......... 15.10.07, 08:48
        Odpowiedż jest na fotoforum. Pytanie brzmi - Dlaczego w tyn samym
        wątku powrarza się te samo zdjęcie?
        Przypadek że to kandydat na posła z listy PO - nie kupuje takiego
        stwierdzenia
        • krzysiek_33 Re: Bliżej, coraz bliżej .......... 15.10.07, 09:04
          Podobnie - odpowiedź na fotoforum. Zdjęcie usunąłem, czy Pan usunie swoje, jakże
          niewyborcze, wypowiedzi z forum?

          k.
    • jurek383600 Re: Bliżej, coraz bliżej .......... 15.10.07, 08:55
      Zanim kartka wyląduje w urnie.
      POLITYKA Krótka rozmowa podsłuchane pod pupem! Rada bezrobotnego
      koledze bezrobotnemu Szukasz pracy!.- A może zostaniesz
      politykiem? - Dlaczego? To bardzo fajny zawód. Dostaje się
      pieniądze za nic. Można sobie dorobić na łapówkach i stoi się ponad
      prawem. Przecież to idealna praca. Ręce i nogi nie muszą się męczyć
      a i głowa myśleć
      Politycy to ostatni dranie.
      - Ależ to nie jest wcale ich wina.
      - A czyja?
      - Twoja! - Moja? Kolego, poszukaj sobie nowego psychiatry, bo
      aktualny cię oszukuje.- Dzięki za radę. Może skorzystam. A tak na
      poważnie. Nie pozwoliłeś mi skończyć. To jest twoja wina, tak samo
      jak i reszty społeczeństwa.
      - Chyba trochę przesadzasz.
      - Ani trochę. Pomyśl tylko. W naszym kraju politycy sprawujący
      władzę są wybierani w wyborach powszechnych. Tak więc to my -
      społeczeństwo -
      decydujemy o tym, kto będzie nami rządził. No i niestety wybieramy
      ludzi, którzy się do tego raczej nie nadają.
      - Nie nadają to mało powiedziane. Politycy to idioci.
      - Nie trzeba od razu używać tak brutalnych określeń. Wystarczy
      powiedzieć, że są inteligentni inaczej. kolega uśmiecha się krzywo. -
      Bardzo inaczej. Obydwaj wybuchają śmiechem. kolega postanawia
      wyciągnąć coś więcej na ten temat.- Ale dlaczego społeczeństwo
      wybiera takich ludzi?
      - Powodów jest kilka. Po pierwsze, część ludzi naprawdę myśli, że
      politycy, na których głosują mogą zrobić coś dobrego dla nich i
      kraju.
      - Tylko, że to nieprawda. Polityk nie myśli w kategoriach
      rozwiązywania problemów, tylko w kategoriach własnego Sukcesu.
      Jak sięgam pamięcią do początku lat dziewięćdziesiątych, to żaden
      rząd nie miał jakiś naprawdę dobrych wyników swojej pracy. Dlaczego
      więc ludzie ciągle im wierzą? Czy są aż tak naiwni?
      - Naiwność ma tu znaczenie drugorzędne. Najważniejsze jest - nie
      wiem czy mi uwierzysz - lenistwo naszego społeczeństwa.
      - Nie rozumiem. - Albo nie chcesz przyznać, że jesteś leniem.
      - Wolę moją wersję.- Możesz woleć, ale prawda jest taka, że nasze
      społeczeństwo wybiera polityków z lenistwa, licząc że politycy
      zrobią wszystko za nich – zmniejszą bezrobocie, ograniczą
      przestępczość, poprawią warunki życia. - Przecież po to wybiera się
      polityków, aby robili te rzeczy. - Tylko widzisz mój drogi, to jest
      bzdura.
      - Nie rozumiem.- Nie można wybrać polityków, którzy uleczą nasz kraj
      z gnębiących go bolączek.- Teraz to już zupełnie nic nie rozumiem.
      - Czuję, że mówisz szczerze. Widzisz, prawda jest taka, że nawet
      gdyby
      społeczeństwo wybrało najlepszych polityków na świecie - najlepszych
      ekspertów, najuczciwszych i najskuteczniejszych, to ci politycy nie
      będą w stanie rozwiązać naszych problemów.
      - Dlaczego?
      - Bo aby je rozwiązać, potrzeba działania ze strony całego
      społeczeństwa.
      Politycy mogą uchwalić najlepsze ustawy, mogą przydzielić pieniądze
      na
      realizację naprawdę świetnych pomysłów. Ale w pewnym momencie te
      działania natrafią na potrzebę zaangażowania się w nie
      społeczeństwa. I po zabawie.- To znaczy?
      - To znaczy, że ludzie chodzą głosować w wyborach głównie po to, aby
      zdjąć z siebie ciężar troszczenia się o siebie. Chcą aby to politycy
      zrobili wszystko za nich. A to jest niestety niemożliwe.
      - Jakie w takim razie jest wyjście z tej sytuacji?
      - Teoretycznie banalnie proste. Społeczeństwo musi wziąć się do
      pracy. Z jednej strony musi zacząć starać się działać na rzecz
      poprawy swojej sytuacji, a z drugiej strony wybierać do władzy tylko
      takich ludzi, którzy faktycznie zrobili coś dla siebie odnieśli
      sukces w biznesie bądź w życiu osobistym i mogą coś dobrego zrobić
      dla kraju.
      - Ale w jaki sposób znaleźć tych właściwych polityków?
      - To proste. „Poznacie ich po czynach”. Zauważ, że politycy, zanim
      dorwali się do władzy, nie mieli specjalnych osiągnięć w pomaganiu
      społeczeństwu. Oni argumentują to tym, że tylko mając władzę mogą
      coś zmienić. To jest oczywiście bzdura. Jeżeli wcześniej nie
      potrafili działać na rzecz społeczeństwa, to tym bardziej nie będą
      tego w stanie zrobić po objęciu władzy, gdy będą musieli masę czasu
      i energii poświęcić na utrzymanie się u tej władzy. Tak więc
      wybierać należy ludzi, którzy mogą poszczycić się długą listą zasług
      dla społeczeństwa, często lokalnego.
      - W naszym parlamencie takich ludzi raczej nie ma. A widać wyraźnie
      że te właściwe inicjatywy są wręcz torpedowane
      - I stąd m.in. tak kiepska sytuacja naszego kraju.
      - No dobrze, twierdzisz , że społeczeństwo samo też powinno starać
      się poprawić swój los. Ale w jaki sposób?
      - Może trudno ci w to uwierzyć, ale prawie każdy problem, który
      gnębi nasze społeczeństwo, został już gdzieś rozwiązany. Często
      takie problemy rozwiązywały lokalne społeczności lub organizacje, a
      nawet pojedyncze osoby.- Ale skąd ja czy społeczeństwo mamy
      wiedzieć, gdzie problemy zostały rozwiązane? - Wystarczy poszukać,
      chociażby w Internecie. Nie słuchasz logicznych argumentów, tylko
      wszystko bierzesz na ślepą wiarę. „Żyjesz w starych nawykach. Ucz
      się pilnie aby być dobrym pracownikiem i swoją pracą bogacić innych
      tych którzy posiedli zdolność analizowania i rozumienia sytuacji”.
      Nawet jeśli by przyjąć ten pomysł dawnego systemu (to gdzie są
      firmy mogące zagospodarować rzeszę kilkuset tysięcy absolwentów) ,
      gdybyś myślał, musiałbyś przyjąć, że skoro masz sprawność myślenia,
      to dostałeś ją po to, aby z niej korzystać. Skończył się okres
      industrializacji a nastał czas informatyzacji otworzyła się
      nieprawdopodobna możliwość dla wszystkich którzy chcą kierować swoją
      karierą. i chcą się tego nauczyć.
      CZY chcesz być właścicielem swojego życia?
      Czy je tylko wynajmować?
      Musisz nauczyć się decydować o swojej przyszłości o swojej
      (karierze)
      - Politycy są tak bardzo zajęci dbałością o własne stanowiska które
      otrzymali z woli wyborców i w nawale wymyślanych przez siebie zajęć
      zapominają kto i dlaczego ich wybrał.
      Wymyślają hasła i programy które mają robić szum.
      Miraż odgórnej walki z bezrobociem doskonale obrazują rezultaty
      dotychczasowych poczynań kolejnych rządów. Na przykład w kilku
      powiatach województwa mazowieckiego, gdzie na przeciwdziałanie
      bezrobociu w ramach programu "Absolwent" wyasygnowano w 2001 r. po
      450-500 tys. zł, stworzono średnio po trzy miejsca pracy w
      gospodarce i po trzy posady przy obsłudze programu. Oznacza to, że
      jedno miejsce kosztowało około 75 tys. zł! Za te pieniądze prywatny
      przedsiębiorca utworzyłby przynajmniej 5-7 stanowisk. Lokalna
      gospodarka tylko jednego ze wspomnianych powiatów straciła netto
      na "walce z bezrobociem" 24 miejsca pracy w ciągu roku! Te działania
      finansują z podatków wszyscy obywatele, w tym prywatni
      przedsiębiorcy. Wysokie daniny zmuszają ich do ograniczenia
      aktywności i zlikwidowania znacznie większej liczby miejsc pracy,
      niż rząd mógłby kiedykolwiek stworzyć. Bezrobocie rośnie, politycy
      jeszcze energiczniej z nim walczą, przeznaczając na ten cel coraz
      więcej pieniędzy z podatków i koło się zamyka.
      Patrząc na te bezsensowne działania polityków odnoszę wrażenie że
      stwarza się „Program ochrony bezrobocie”
    • kwisniewski Re: Bliżej, coraz bliżej ..........końca PO 17.10.07, 09:54
      jest problem z człowiekiem - usunąć
      Jest problem ze strajkującymi - zwolnić wszystkie strajkujące osoby

      zostaną Ci co chcą

      Zwolnienie z pracy, usunięcie z partii nic nie zmienia PROBLEM
      ZOSTAŁ!!

      SYSTEM MA SIĘ DOBRZE
      Metody jak za .....
      A bezdomni są nadal bez domu, bezrobotni bez pracy, stadiony bez
      kibiców, chorzy bez nalezytej opieki - Debaty trwają a problemy
      zostają nierozwiązane.
      • Gość: kamyk Re: Bliżej, coraz bliżej ..........końca PO IP: *.devs.futuro.pl 17.10.07, 10:14
        Bezdomni sa bez domu, dlatego ze tak sobie zycie ulozyli. W
        noclegowniach nie chca mieszkac, bo jest tam zakaz spozywania
        alkoholu.

        Tak samo z bezrobociem. Jezeli ktos ma determinacje do znalezienia
        pracy to ja znajdzie. Po prostu trzeba sie starac, a nie zwalac wine
        na kogos innemu, a samemu nic z tym nie robic.

        Stadiony sa puste, bo poziom gry jest lichy.
        • Gość: kamyk Re: Bliżej, coraz bliżej ..........końca PO IP: *.devs.futuro.pl 17.10.07, 10:15
          oczywiscie mialo byc (...) na kogos innego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka