Dodaj do ulubionych

Termin minął, a tarasy wciąż stoją puste

17.10.07, 08:00
a beszczelny filoniuk z budowlanych kolejny juz raz rozsyla pisma w
ktorych sie zarzeka ze wody w garazach wiecej nie bedzie, ciekawe to
jest poniewaz z odwodnieniem wokol budynku (tzw opaska) nic nie
robiono
Obserwuj wątek
    • Gość: kolo Termin minął, a tarasy wciąż stoją puste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 08:12
      Mierny prezes zarabiał ok.11000 brutto w miejskiej spółce , teraz
      wierny w spólce Orlenu 30 000.
      Sprawiedliwość wg. PISu
      • Gość: Mieszkaniec Dlatego nie zaglosuje na PiS. IP: *.2a.pl 17.10.07, 09:50
        Spolka miejska okrada zwyklych ludzi. Teraz zrobili kielbase
        przedwyborcza i usuneli Jaworskiego. Do spolki Orlenu, gdzie jeszcze
        lepiej bedzie zarabial.

        Czemu ten czlowiek nie poniesie odpowiedzialnosci za swoje czyny?
        Tylko bezczelnie oklamuje ludzi?

        Rozbicie "ukladu" wg PiS w Plocku: "Tu popsul, tam popsul to moze w
        Orlenie mu sie uda? W koncu Krzysiu Jaworski swoj chlop"
    • Gość: micksnow Termin minął, a tarasy wciąż stoją puste IP: 212.160.172.* 17.10.07, 11:26
      Osobiscie wspolczuje ludziom, ktorzy liczyli ze w koncu powstanie
      cos o wyzszym standardzie meiszkaniowym. Zastnawialem sie nad
      kupieniem mieszkania an tym osiedlu... Na szczescie tego nie
      zrobilem.

      Ale uwazam, ze jezeli standard prezentowany na prospektach (osiedle
      wygladalo naprawde dobrze i okazale) byl zgodny z projektem, to
      nawet projektanci maja prawo wystapic o odszkodowanie za realizacje
      niezgdna z projektem...

      Inan sprawa sa zawilosci prawa: jezli w umowie przedstwpnej,
      budowlanym "maczkiem" opisano elewacje taka jak ona wyglada obecnie,
      to zapewne roszczenia beda duzo trudniejsze od uzyskania.

      Ale czy sad moze uznac, ze pokazujac cos na zdjeciach
      (wizualizacjach) a potem oddajac cos zupelne iinnego jednak
      wprowadzono kupujacych w blad? Nie wiem.

      Ale wiem jedno, Po raz kolejny w Plocku mialo byc "swiatowo" wyszlo
      zasciankowo..... czyli - jak zwykle... szkoda.
    • Gość: lovecraft Re: Termin minął, a tarasy wciąż stoją puste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 16:45
      a mi się to osiedle podoba w porównaniu z metra ciętymi propozycjami
      spółdzielni , a z ciekawszych jest cała kolejka chętnych do
      odkupienia tarasowych - propozycje zaczynają od 4 z przodu ?
      • Gość: chłodnym okiem na chłopski rozum IP: *.031.c89.petrotel.pl 17.10.07, 22:31
        Cały problem w tym, że wizualizacja nie była częścią oferty w
        rozumieniu Kodeksu Cywilnego a wiążącą dla MZGM była umowa, którą
        zawarli kupujący.
        Każdy miał prawo przeczytać umowę i porównać z wizualizacją.
        Wizualizacja nie jest niczym innym jak tylko niczym nie skrępowaną
        wizją architekta i z natury rzeczy jest pociągająca i
        atrakcyjniejsza niźli rzeczywistość. Nawet trawa na wizualizacji
        jest bardziej zielona niż w naturze.
        Jak widać wiele osób zachwyciło się prezentowaną wizualizacją, nie
        wczytując się przy tym szczegółowo w treść umowy a tym samym własne
        pragnienia i wyobrażenia wzięli za rzeczywistość. To odnośnie
        zarzutu, że produkt finalny jest odmienny od wizualizacji. Dla wielu
        może to i przykry zawód ale też i nauczka, że umowy trzeba czytać.
        Pozostaje jedynie porównać umowę z tym co się otrzymuje i
        bezwzględnie egzekwować jej zapisy.
        A tak na marginesie, to osiedle, nie lubiane chyba w GW i tak jest
        ciekawsze pod względem architektonicznym niż sąsiednie budynki i
        na pewno z czasem będzie miejscem w którym wielu zechce zamieszkać.
        Czas to zresztą zweryfikuje.
        • Gość: Kolega Anioła Re: na chłopski rozum IP: 193.59.95.* 19.10.07, 10:21
          Kolego z chłodnym okiem looknij na to:
          Jeśli deweloper prezentuje swoją ofertę w ogólnodostępnej formie,
          robi np. wizualizację projektu osiedla, to w ten sposób reklamuje
          swój produkt - mówi Aneta Styrnik z biura prasowego Urzędu Ochrony
          Konsumentów i Konkurencji. - Tym samym zachęca konsumentów do
          skorzystania z jego oferty. Oddanie klientom czegoś, co wygląda
          zupełnie inaczej niż w prospektach czy na stronie internetowej,
          można traktować jako reklamę wprowadzającą w błąd.
          źródło GW 2007-10-16 "Termin minął, a tarasy wciąż stoją puste"
          Znawca się znalazł...A propos pracujesz w MZGM??Chyba tak.No cóż
          współczuję...
          • Gość: cjłodnym okiem Re: na chłopski rozum IP: 80.249.4.* 19.10.07, 13:21
            Kolego "looknołem" na to i co z tego? Nic.
            Jak na razie nadal uważam, że wiążące dla stron są postanowienia
            umowy a nie wizualizacje czy też reklamy.
            Osiedle fajnie wygladało na wizualizacji, ale ponawiam pytanie -
            czy w umowie były zapisy, (choćby chociaż jedno małe zdanie), że
            wizualizacja jest częśćią umowy czy też częścią oferty?
            Nic na ten temat nie ma. Każdy widział co podpisuje, a w umowie np.
            nie ma zdania o elewacjach z kamienia, chociaż jak najbardziej jest
            o tym mowa w reklamie... i tylko w reklamie.
            Nadal podtrzymuję zdanie, że podstawą do egzekwowania praw i
            składania ządań jest treśc umowy a nie jakaś tam bliżej nie
            okrerślona, tworzona nie wiadomo na podstawie czego (fantaji
            projektanta??) wizualiuzacja.
            Tak jak twierdzi cytowana pani to było by jakbyś np. kupuił buty
            zachęcony reklamą, że są ze skóry a faktycznie były by ze skaju. W
            tym przypadku nie ma umowy sporządzonej na piśmie. Jeśli jest umowa
            to sory Gregory... ale wizualizecję jako podstawę roszczenia możesz
            sobie o kant tyłka obić.
            Acha i jeszcze jedno w
            MZGM NIE PRACUJĘ, NIE PRACOWAŁEM i na szczęśćie NIE ZAPOWIADA SIĘ
            BYM TAM MIAŁ KIEDYKOLWIEK PODJĄĆ PRACĘ!!!! a, i nikt z mojej rodziny
            tam nie pracuje, kolegów też nie itd.
            Więc Twoje ubolewanie jest chybione.
            Jasnowidz się znalazł..
            Pzdr.
            • Gość: drugi kolo Anioła Re: na chłopski rozum IP: *.centertel.pl 19.10.07, 19:30
              Bolesławie drogi
              wizualizacja była załącznikiem do umowy developerskiej. Więcej nie
              będę komentował Twojego, drogi Bolesławie, chłodnego oka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka