kwisniewski 17.10.07, 22:46 Plocczanie nie chcą studiować? Studia są za drogie? Poziom nauczania za niski czy zbyt wysoki? A noze traktowanie absoklwenta Włodkowica jest gorasze od absokwenta uczelni w innym mieście? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ela Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.025.c80.petrotel.pl 17.10.07, 22:51 Wolę jedną pielęgniarkę po dawnej szkole pielęgniarkiej niż 10 po wielkich studiach pielęgniarskich z magisterialnymi tytułami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czadek Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.132.c91.petrotel.pl 17.10.07, 23:23 Jakaś studentka powiedziała, że "(...)poziom nie jest niski(...)" To fakt Jest DRAMATYCZNIE NISKI!!!! Jakość a nie ilość Drodzy Państwo, dobrze, że ta szacowna Alma Mater za kilka lat nie będzie już wypuszczać zastępów Debili z mgr przed nazwiskiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechito Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.plock.mm.pl 18.10.07, 00:11 Pewna Pani Dyrektor pewnego płockiego banku , jednocześnie wykładowca Włodkowica wszystkie aplikacje o pracę w jej banku z załączonym magistrem Włodkowica opiniowała negatywnie. Wnioski należą do Was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Czy to nie Kredyt Bank? IP: 193.59.95.* 18.10.07, 08:43 Czy to nie Kredyt Bank i Pani dyr. E.S.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macek nie ma sie co dziwic !!! IP: 86.43.101.* 18.10.07, 00:34 To przeciez nic dziwnego. Jestem studentem tej zcnej uczelni i cos moge powiedziec na ten temat. Placi sie od cholery duzo kasy to fakt ktory jest nie do przeskoczenia dla przecietnego zjadacz chleba. Podejscie niektorych tzw profesorow zakrawa na skandal. Na pozadku dziennym jest naduzywanie stanowiska i jawne znecanie sie ... wszyscy oczywiscie milcza bo kazdy chce skonczyc ta pieprz..na szkole!!! Dobrze ze jest tez kilku przyzwoitych gosci. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.c156.petrotel.pl 18.10.07, 08:32 A ja skończyłam politologię we Włodkowicu, dziennie(w 2000r.). Oj, ciężko było czasami (D.Duraj, J.Bogdanienko, K.T. Kulesza,Bartczak) i wspaniały A. Notkowski).Nie stać mnie było na dzienne studia na państwowej uczelni w innym mieście.(Dostałam się na UMK). Pracę zaczęłam na II roku studiów. Po skończeniu dostałam jeszcze lepszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TV Problemy z naborem we Włodkowicu IP: 193.59.95.* 18.10.07, 08:32 Znam debili po SGH, którzy nie potrafią złożyć wniosku o wydanie nowego dowodu osobistego. Znam różne uczelnie w Polsce (np. z Radomia), których absolwenci są lepiej traktowani w Płocku od tych z Włodkowica a poziom tych uczelni jest gorszy niż we Włodku. Znam ludzi, którzy magistra po licencjacie we Włodku robili na Uniwerku Warszawskim (w Płocku), gdzie część ocen przepisano im z licencjatu. Widziałem pielęgniarki wykształcone poza Płockiem i sposób wykonywania przez nie zawodu - zgroza. Znam absolwentów Włodka, którzy nie mają zielonego pojęcia o kierunku, który skończyli ale znam także ludzi, z Włodka, z Radomia itd. którzy mają wiedzę i są dobrzy w tym co robią. To wszystko zależy w pierwszej kolejności od człowieka, oczywiście szkoła daje większe lub mniejsze możliwości ale to nie wszystko. Podejście pani z Banku jest stereotypem, miałem i mam doczynienia z takimi osobami i stwierdzam, że często ich wiedza jest na poziomie ich studentów albo i niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patriot Wykład Inauguracyjny Kanclerza-Rektora-Prof.-Etc IP: 193.59.95.* 18.10.07, 08:54 A pamiętacie tzw. wykład inauguracyjny pseudo-profesora Kanclerza, etc, etc, etc, jak wściekle zaatakował PiS i robił agitkę wśród młodych ludzi? Bardzo ciekawe były wpisy na forum, ogólnie zażenownie i wstyd, nie mówiąc o konkretnych komentarzach. I co? Wpływowy Kanclerz-"Profesor"-Rektor, etc, etc spowodował, że już następnego dnia artykuł zniknął z forum i z portalu. Swoją drogą zarobił sporo, poupychał czerwonych jako 'wykładowców' i tylko szkoda tych młodych ludzi, bo im krzywdę zrobiono (i nadal się robi). I nie dziwota, że ludzie wreszcie przejrzeli na oczy. Pzdrówka!! Odpowiedz Link Zgłoś
claratrueba Problemy z naborem we Włodkowicu 18.10.07, 09:21 Na swoją fatalną reputację "Włodek" pracował przez lata. Przykłady? Mojemu sąsiadowi ukończenie budowlanki zajęło 7 lat (nie zdał z klasy do klasy, potem oblał maturę- starą). Magistra z Włodkowica ma. CV i podania o pracę pełne błędów stylistycznych i ortograficznych (Worda nie znają?)Na rozmowę kwalifikacyjną dwie panny absolwentki przyszły ubrane jak tirówki do pracy (potencjalny pracodawca pozostałym podziękował bez oglądania). Absolwentka w/w uczelni- dawna wychowawczyni mojego syna "nie miała nerw". Przykładów zasłyszanych- dziesiątki. Nie twierdzę, wszyscy absolwenci są tacy, ale stereotyp pozostaje. Młodzież już pojęła, że dyplom renomowanej uczelni to coś innego niż taki "co za pieniądze muszą dać" i ambitni wybierają uczelnie, na które przyjmują najlepszych, a nie każdego chętnego. A co do "nie stać na studia poza miastem- nie rozumiem. Studiowałam w Warszawie, nie dostałam akademika (tylko wieś dostawała), renta po ojcu szła na stancję. Pracowałam jako sprzątaczka, kelnerka, opiekunka, korepetytorka, głodowałam, chodziłam w dziurawych butach. I wiecie co- fajnie było! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wt Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 09:59 Włodek idzie na ilość nie na jakośc to od dawna wiadomo - otwiera kierunki, które nic nie znaczą na rynku i p nich trudno o pracę. Co daje taka pedagogika - oblegana jeszcze niedawno? Daje np plockim policjantom, którzy masowo na niej studiowali mgr lub licncjat potrzebny do awansu i nic więcej. Ta szkoła nie nadąża za rozwojem i nie reaguje na rynki pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Problemy leży w ludziach IP: 193.59.95.* 18.10.07, 10:08 Skończyłem politologię we Włodku w 2001, poxniej poszedłem na studia na UW w W-wie, i powiem Wam szczerze,że wiedza jaka zdobyłem w tej płockiej uczelni, bardzo przydała mi sie na studiach w w-wie. I warto dodać, że we Włodku na politologii było trudniej niz na UW. Warszawski było mi latwiej przejść niz włodka... a wiedzą jaka wynieśliśmy była spora, jak sobie porównałem z wiedzą innych studentów z innych uczelni, którzy byli ze mna na jednym roku... To naprawde zależy od ludzi. Myslicie, że wszyscey lekarze sa tacy wszechwiedzący? Są dobrzy i sa kiepscy... ave Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Renoma uczelni... IP: *.class147.petrotel.pl 18.10.07, 10:11 Gość TV napisał: "To wszystko zależy w pierwszej kolejności od człowieka..." I dokładnie o to chodzi! O jakości młodej uczelni stanowią ludzie, którzy tam chcą się uczyć lub nieuczyć. To nie młoda uczelnia pracuje na swoją markę, to studenci wyrabiają markę uczelni poprzez swoje wymagania wobec wykładowców, bazy lokalowej i sprzętowej, jakości procesu dydaktycznego, swoje zaangażowanie w proces nauczania-uczenia się, poprzez głupie gadki typu: "zapłacisz za semestr i masz go z głowy". Jeśli studenci będą wymagać od swoich wykładowców, to i oni będą przykładać się do pracy i do rekrutacji zdolnych i mądrych młodych ludzi, nie miernot chcących tylko dostać (czyt. kupić) papier. "...chętnych na studia dzienne było tak mało..." Poszli gdzie indziej, na prawdziwe uczelnie, do prawdziwych profesorów, takich od prezydenta RP, nie z nadania jakiejś szkoły wyższej, tzw. profesor uczelniany lub z nadania własnego przez właściciela uczelni, np. Pan Profesor Zb. K. z Włodkowica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek wody Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.cable.ubr07.edin.blueyonder.co.uk 18.10.07, 11:42 Znam kilku "magistrów" po Włodku i żaden z nich nie reprezentuje poziomu srdniego maturzysty z Jagi czy Małachowianki. Moze mam pecha, ale na podstawie tej próbki stwierdzam, że ta szkoła "kształci" debili (inna sprawa, ze jak większość prv szkółek). Sam jestem mgr po UJ i dla mnie w Polsce liczy się może 10 uniwerków (UJ, UW,SGH,UAM,AGH,PW,PK,UG,KUL) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 12:36 Ludzie , nie czepiajcie się SWPW jak tam nie studiujecie. Poziom znacznie się poprawił. Kilka lat temu kiedy jeszcze były poczatki SWPW uczelnia faktycznie wypuszczała debili z tyt. magistra, ale dziś to sie radykalnie zmieniło. Nie twierdze , że w SWPW wszyscy są zdolni i madzrzy ale są tam ludzie których np. nie stać na renomowane uczelnie wyzsze w innych miastach bo tu studia zaoczne kosztuja mniej aniżeli studia dzienne ( choć bezpłatne) w innych miastach chociazby z uwagi na koszty bytu.Poziom jest taki sam jak w innych uczelniach a tylko od studenta zależy czy się bedzie przykładał czy nie. Ja znam ludzi z innych uczelni którzy nawet dobrze nie potrafia mówic po polsku a skonczyli UW, UŁ, Polibude.( mówią włanczać - zamiast włączać, wyłanczać , zamiast wyłączać, pisze zamiast jest napisane , proszę panią zamiast proszę pani , przyszłem zamiast przyszedłem , wyszłem zamiast wyszedłem itp takich przykładów jest wiele. Wiec nie piszcie drodzy Państwo ze ludzie po włodkowicu nie maja poziomu bo po innych uczelniach ludzie są niedouczeni. Nie mówię , ze wszyscy . Ja jestem studentka SWPW kierunek - pedagogika i jestem dumna , ze tu studiuje. Sama siedze wiele nad ksiązkami , pochodzę z rodziny nauczycielskiej , dbam o swoja wiedzę o poprawną polszczyznę i chcę byc nauczycielem nauczania początkowego. Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego , ze trudno jest podjąć pracę w zawodzie , ale to nie chodzi o uczelnie (po po PWSZ-ie jak i innych uczelniach wcale nie jest łatwiej ) ale wiem jedno pracą , wytrrwałością i wiedzą mozna zdobyc szczyty. Na koniec prosba do społeczeństwa : nie oceniajcie Państwo całej społeczności akademickiej przez pryzmat niektórych , pojedyńczych niegodnych studentów SWPW , bo poza wyjatkami w SWPW studiują ludzie chcący do czegos dojść. Ja chciałabym uczyc w szkole , powiecie Pańswo za marne grosze , ale mam powołanie, kocham dzieci i chciałabym by żadno dziecko nie musiało płakać , nie bało sie szkoły. Ja miałam różnych nauczycieli , niektórych niedouczonych po SN-nie i wierzcie mi nie liczy się skonczona uczelnia a uzyskana z niej wiedza. Na koniec pozdrawiam wszystkich studentów niezaleznie od uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vries Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:55 > Sam jestem mgr po UJ i dla mnie w Polsce liczy się może 10 uniwerków > (UJ, UW,SGH,UAM,AGH,PW,PK,UG,KUL) chyba po tajnych kompletach i to korespondencyjnie :) jeżeli dla ciebie AGH i PW to uniwerki to ja już wolę tych po włodku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek wody Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.cable.ubr07.edin.blueyonder.co.uk 19.10.07, 10:49 tak, Szanowny kolega powienien przyczepisc sie jeszcze do Szkoły Głownej Handlowej. Toż to też nie uniwerek. Jeżeli koledza aż tak to bruździ to proszę sobie zamienić słowo Uniwerek na "szkoła wyższa" i jeszcze raz odnieść się treśc komentarza. Rozumiem, ze studenci/absolwenci tej szkoły charakteryzują się dużą sztywnością i fiksacją na jednym jedynym desygnacie pojęcia. Powyższe zdanie może wytłumaczy Koledze któryś z "wykładowców" tej "uczelni" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.plock.msk.pl 20.10.07, 09:05 do "kubek wody" kolego, nie nadużywaj pojęć których nie rozumiesz. Próbujesz epatować czymś, czego nie posiadasz To nieco trywialna postawa z Twojej strony, nie uważasz? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Płocka Fabryka magystrów IP: 80.55.10.* 18.10.07, 13:57 Błąd w tytule zamierzony. Włodek to fabryka i to taka z czasów PRL-u, czyli, że więcej wychodzi bubli jak dobrych produktów. I niech nikt z absolwentów się święcie nie oburza, bo to jest fakt i wiem jaki jest tam żenujący poziom. Niech o tym świadczy o tym rozmowa dwóch studentek IV roku tej "szacownej" uczelni, rozmawiającej na temat koleżanki, która wyjechała za granicę: Ty, ona wyjechała do Brukseli -Nie, no coś ty, głupia, ona wyjechała do Belgii... Pozostawiam bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KASIA Re: Fabryka magystrów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 15:23 Niektórzy twierdzą, że Włodkowic ma niski poziom lub drastycznie niski. W związku z tym mam pytanie: Skoro tak twierdzicie to powiedzcie mi co powoduje,że jest niski? Wiem już po Waszych wpisach dlaczego tak uważacie ( dajecie przykłady ). Idąc waszym tokiem myslenia nasuwa sie pytanie co powoduje taki stan. Dodam, iż JA tak nie uważam jak WY. W Włodkowicu też trzeba się przyłożyć jak wszędzie ( trochę mniej trochę wiecej ). Odpowiedz Link Zgłoś
plotczak Re: Fabryka magystrów 18.10.07, 17:44 Trudności z zaliczaniem we Włodku? Hahahahaha...... To że ktoś ma trudności z zaliczniem czegoś w Sorbonie za CPNem, nie świadczy akurat o wysokim poziomie tej pseudouczelni tylko o poziomie żaków tam studiujących... Większość studentów lub absolwentów pewnie zaraz napisze jakie to duże wymagania, jak było ciężko itp. ale niech się wypowie ktoś kto ma jakieś porównanie do poziomu normalnej uczelni. Niech sobie istnieją tego typu uczelnie ale niech to będzie coś na poziomie studium, maksymalnie licencjatu, a nie fabryka magistrów za pieniądze. Chcesz magistra? Kup go sobie od Kruszewskiego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: Fabryka magystrów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:22 Plotczak ja studiuje w UŁ i w SWPW i poziom jest porównywalny. Wiadomosci zdobyte z SWPW są mi bardzo pomocne w UŁ. Zgadzam się , że nieliczni studenci SWPW nie są moze zbyt wybitni , ja np. nie mam problemu z zaliczeniem jakiegos przedmitu w SWPW ale mam koleżanki w SWPW które kończyły Jagiellonke , Małachowiankę i nie należą do osób głupich a miały w SWPW poprawki. Mogę także porównać poziom PWSZ-u do SWPW ( bo miałam przyjemnosc studiowac takze w PWSZ-ie ) i powiem tak , ze w SWPW jest trudniej!! Oczywiście sa wykładowcy i wykładowcy , jedni patrza przez palce a drudzy są wymagajacy !!A jaką maja wiedze studenci po SWPW?? Zależy od studenta ja naprawde wiele nauczyłam sie z SWPW ale zawdzięczam to głównie sobie bo sama włozyłam w nauke duzo pracy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:13 Nie gadajta żle o mojm Włodkowicu. Ja przeszłam przez niego nie tak lekko i wiem, że nie tak łatfo go ókończyć. Teraz zato założyłam właso działalność (bo jestem po zarządzaniu) i ciesze się że tak mocno mie niekturzy przyciskali. Potrafiłam łatfo wypełnić ogrom drukuf i przebrnąć biurokracje i załorzyć firmę w kturej nazwałam sie Dyrektorem. Mam już trzy stojska z obówiem przy Rębielińskiego i daje miejsca pracy. Pragnę pozdrowić wszystkich Profesoróf któży tam są i ciężko pracują wkładając rozum do głów Płockiej młodzierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:30 Agatko , ja szanuje włodkowica ( bo sama też tam studiuje) , ale bardzo proszę nie udzielaj się na forum jak nie umiesz pisać , bo swoimi błędami kompromitujesz uczelnię. Osobiscie wątpie ze skończyłas SWPW bo chyba raczej takiej osoby by nie przepuścili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Problemy z naborem we Włodkowicu IP: 83.2.116.* 18.10.07, 19:56 W SWPW wcale nie jest tak prosto , pisza tak tylko ludzie którzy z ta uczelnią nie maja nic wspólnego. Trzeba się uczyc jak na kazdej innej uczelni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 20:20 Droga Studentko! Ja naprawdę wiem że nie jest tak łatwo. Jest bardzo trudno. Przecie ja tak przed chwilą pisałam. Ale jestem zadowolona że mnie tak przetrenowali, bo nawet teraz planuję robić doktorat tylko nie mam czasu przez ten mój biznes na ul. Rembielińskiego. Myślę też o podyplomówce z handlu zagranicznego bo chciałabym ideę butików szerzyć za granicami naszego kraju, a może i za granicami UE w kierunku wschodnim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truska Szkółka IP: *.plock.msk.pl 18.10.07, 21:33 Ja też studiowałam na Włodku ale to jest syf na maksa!!! Uciełam na UW do Wawy i tam jest dopiero szkoła!!! Na Włodku było łatwiej niż w moim ogólniaku hehehe. Na Włodku szło się do wykładowcy na egz. bez żadnego przygotowania i się zaliczało na 4 i kuźwa można było tą ocenę poprawiać po kilka razy aż dostało się 5. To jest FABRYKA a nie uczelnia, to jest szkółka. A tak poza tym to nie nastawia się na aktualne potrzaby rynku!!!!!!!! Włodkowic żyje jeszcze dzięki studiom zaocznym i projektom unijnym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka2 Re: Szkółka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 21:43 Truska jak tak by było łatwo i wszyscy by mieli takie 5 to każdy musiałby mieć stypendium naukowe!! A tak nie jest. Nie twierdze ze jest bardzo trudno ale tak jak napisałaś nie jest. No chyba ze poszłaś do Włodkowica na poczatku jego powstania. Teraz do egzaminów trzeba się przygotować i wykładowcy raczej nie poprawiaja z 4 tylko jak sie nie zaliczy to wtedy masz drugie podejście. Przy okazji współczuje UW takiej studentki Twoje słownictwo pozostawia wiele do życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 21:37 Droga Agatko , ja tez nie twierdze , że we Włodkowicu jest łatwo. Zdziwiłam sie tylko jak napisałaś ze skonczyłas SWPW bo pisząc poprzednią wypowiedz zrobiłas w krótkiej wypowiedzi tyle błedów ortograficznych że zdziwiłam sie że w ogóle uczelnia mogła taka studentkę wypuscic. Życzę Ci powodzenia oczywiście w zyciu , ale do robienia doktoratu w Twoim przypadku jest bardzo daleko. Proszę , wręcz błagam jak masz cos napisać to sprawdz w słowniku pisownię wyrazu jak sama nie umiesz poprawnie go napisać , bo w ten sposób kompromitujesz nie tylko siebie ale uczelnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: *.plock.msk.pl 18.10.07, 22:24 Nie załapałaś aluzji do tematu? Gdyby faktycznie robila takie błędy to powtarzały by się w każdej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Plotek Re: Problemy z naborem we Włodkowicu IP: 213.76.179.* 19.10.07, 09:19 Agatka, chyba nam sie popisali ynteligencją "absolwenci" sorbony za CPNem. :)))) To juz nie wymaga komentowania. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
anitka_23 Super szkoła 19.10.07, 23:33 obroniłam licencjata na politologii i stos. miedzynarodowych, teraz poszlam na mgr administrację, uwielbiam tą szkolę, jest super atmosfera, ludzie, wykladowcy ... nie zawsze bywało łatwo, wiele osob odpadało :( ale.. miło wspominam przezyte 3 latka i mam nadzieje ze przyszle 2 beda rownie wspaniale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dei Jak można pisać takie fantasmagorie. IP: *.plock.msk.pl 20.10.07, 01:39 Używacie kwantyfikatorów - typu mam znajomego po Włodku, który jest debilem, nastepnie odnosicie to do wszystkich absolwentów tej uczelni; i nawet nie zdajecie sobie sprawy ilu ludzi krzywdzicie takim zachowaniem. Przecież wyznacznikiem, "marką" człowieka jest on sam, jego poglądy, sposób w jaki je wypowiada, umiejętności interpersonalne, kultura osobista, etc., a nie to czy skończył taką czy inna uczelnię. Więc albo zmieńcie znajomych albo przestańcie wypisyać takie aberracje, bo one doskonale oddają wasze niskie poczucie samooceny. Ciekawe jakbyście wypadli w porównaniu z absolwentami Harvadrda, MIT, czy Yale, zapewne marnie heeehehehehehheeh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: Jak można pisać takie fantasmagorie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 21:53 dei zgadzam się z Tobą w 100 %. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luśka WŁODEK IP: *.plock.msk.pl 21.10.07, 23:30 A ja i tak uważam że Włodkowic to tylko firma prywatna która czerpie zyski z czesnego co oczywiście jest zrozumiałe i logiczne ale nie rozumiem jak można bez końca ciągnąć, wyciągać od (niektórych) miernych studentów kase skoro gołym okiem widać ze to głąby kapuściane. Jestem za uniwerkiem płockim!!! POZDRAWIAM :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka SWPW Re: WŁODEK IP: *.plock.msk.pl 22.10.07, 20:21 O uniwerkach też słychać różne rzeczy. Znajomi polecjaą tam magiserkę, bo podobnież jest lajtowo i łatwo można zdobyć papierek renomowanej uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś