Dodaj do ulubionych

Kryzys a radni i prezydent nie chcą go widzieć

21.12.08, 16:30
W przyszłym roku będzie test prawdy, czyli wielki kryzys, a radni przydupasy
milewskiego i on sam jakby go nie widzieli, gdzie pieniądze na miejsca pracy
dla zwalnianych pracowników, gdzie dla przedsiębiorców którzy ledwo będą
przędli, gdzie pieniądze na inwestycje rozwojowe? za to o 16 procent wzrastają
wydatki na pensje dla ratuszowców!
Obserwuj wątek
    • Gość: oli Re: Kryzys a radni i prezydent nie chcą go widzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 16:50
      PO od nowego roku wyrówna wszystko podnosząc ceny prawie wszystkiego
      • Gość: ll Re: Kryzys a radni i prezydent nie chcą go widzie IP: *.221.c93.petrotel.pl 21.12.08, 17:04
        dobra, nie chodzi o po, jaki jest scenariusz na nadchodzącą masakrę?!
        • Gość: gesia Re: Kryzys a radni i prezydent nie chcą go widzie IP: *.075.c88.petrotel.pl 21.12.08, 17:13
          Gość portalu: ll napisał(a):

          > dobra, nie chodzi o po, jaki jest scenariusz na nadchodzącą masakrę?!

          Należy inwestować w Kaczki mój synu
          • Gość: abc Re: Kryzys a radni i prezydent nie chcą go widzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 17:32
            kryzys spowodowało PO, wywalic to z kraju
            • roman_j Zawinił PiS 22.12.08, 07:55
              Gdyby PiS przez dwa lata swoich rządów zajął się wzmacnianiem fundamentów
              gospodarki, zamiast tropieniem wirtualnych układów, demontażem państwa i
              skłócaniem społeczeństwa, wtedy obecny ŚWIATOWY kryzys odczulibyśmy w Polsce
              dużo łagodniej. A tak zapłacimy słoną cenę za wybryki pana Jarosława K. i jego
              protegowanych. Pogonić ich na Syberię albo do Chin, niech tam tropią układ. :-))
              • Gość: menel Re: Zawinił PiS IP: *.NTT.CO.TH 22.12.08, 08:00

                ja moge im zasponsorowac wycieczke na Madagaskar .... kajakami alu
                roweramiu wodnymi - warunek sami wiosluja/pedaluja.
              • Gość: płocczanin Re: Zawinił PiS IP: *.plock.mm.pl 22.12.08, 09:15
                Ano prezydent wzmacnia. Chodził w mycce i jak Prometeusz rozdzielał
                światło. starsi juz tak mocno sie czują w przejętym kraju, patrz
                wypowiedź w TVN Info, że nasze Święto Bożego Narodzenia zagłuszą.

                Poczułem sie zagrożony i zaniepokojony.

                Już teraz za żegnanie się na meczu ścigają nakazem aresztu zgodnie z
                wymogami UNii.



    • Gość: z Re: Kryzys a radni i prezydent nie chcą go widzie IP: *.c156.petrotel.pl 21.12.08, 20:28
      a co te miernoty widzą?Pocieszam jadnak wszystkich - pieniądze będą
      na plaży nad Wisłą.Nie będzie chleba niech będą igrzyska.Stara
      maksyma i ciągle aktualna.
      • Gość: pyt Re: Kryzys a radni i prezydent nie chcą go widzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 21:14
        wszyscy prócz ciebie i kolesi to miernoty ?
        • Gość: z Re: Kryzys a radni i prezydent nie chcą go widzie IP: *.c156.petrotel.pl 21.12.08, 21:46
          potęga intelektualna się odezwała.A chodzi waść na sesje rady
          miasta ?. Jeśli mnie to bardzo proszę chodzić i oceniać po czynach i
          wystąpieniach.Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia na najbliższej
          sesji rady miasta.Zawsze jest ciekawie.Ciekawiej niz przed
          telewizorem lub monitorem w ratuszu.
    • Gość: Miki z Afryki A co mają władze samorządowe do tego???? IP: *.gprs.plus.pl 22.12.08, 09:56
      Przecież kreowanie miejsc pracy i pomoc dla przedsiębiorców to nie jest
      kompetencja samorządu.

      Przygotowanie do kryzysu może być co najwyżej takie, zeby nie rozgrzebac
      inwestycji, ktorych nie da się dokończyć - jeśli budżet w roku 2010 się skurczy.
      A tu raczej jest okej.

      Nie zmienia to faktu, ze wzrost wydatków na utrzymanie administracji nie jest okej.
      • Gość: x Re: A co mają władze samorządowe do tego???? IP: 193.59.95.* 22.12.08, 10:20
        Miki nie masz racji.Samorzad ma tak rządzić i takie tworzyć uchwały
        by inwestorzy mogli stwarzać nowe miejsca pracy i to jest posrednie
        kreowanie miejsc pracy.Skad wiesz, Że jest okej z budżetem -
        pisześz ..raczej.. więc sam masz wątpliwosci.Zawsze trzeba być
        przygotowanym na gorsze.Czy rada i prezydent mają wariant
        pesymistyczny w sytuacji gdy wszystkie makrowskazniki mówią o
        głębokiej recesji w Polsce właśnie w 2009 roku.
        • miki_z_afryki Re: A co mają władze samorządowe do tego???? 22.12.08, 10:43
          > Miki nie masz racji.Samorzad ma tak rządzić i takie tworzyć uchwały
          > by inwestorzy mogli stwarzać nowe miejsca pracy i to jest posrednie
          > kreowanie miejsc pracy.

          Pełna zgoda - pośrednio właśnie taki powinien być skutek sprawnego rządzenia.
          Ale jednak nie bezpośrednio. A post na ktory odpowiadałem tak własnie zabrzmiał
          jakby ktoś mial z budzetu samorządu asygnować środki na ochronę firm i ludzi
          przed kryzysem.
          Chyba, ze ja błędnie zrozumiałem ten post.

          > Skad wiesz, Że jest okej z budżetem -
          > pisześz ..raczej.. więc sam masz wątpliwosci

          Dokładnie tak - mam wątpliwości.
          Jednak po liście inwestycji oceniam, ze nie jest najgorzej. Przede wszystkim są
          to inwestycje, ktore właśnie mogą dać pośredni bodziec do dalszego rozwoju
          miasta i raczej nie są nierealne do zrealizowania.

          > Czy rada i prezydent mają wariant
          > pesymistyczny w sytuacji gdy wszystkie makrowskazniki mówią o
          > głębokiej recesji w Polsce właśnie w 2009 roku.

          Tego nie wiem.
          Z tym, ze nie mówmy o recesji, bo ona jest wtedy kiedy PKB spada. Na razie
          spodziewane jest jedynie spowolnienie.
          • Gość: z Re: A co mają władze samorządowe do tego???? IP: *.c156.petrotel.pl 22.12.08, 22:20
            Miki PKB spada co stwierdził sam minister Rostowski.Miał być4.7 a
            zapowiadają 3.7.Realisci mówią o 2.1 do 2.2. Spada produkcja co
            potwierdził GUS. Sądzę ,że nadchodzi spory kryzys na naszej wyspie
            szczęśliwości.Pytam ponownie miłościwie panujących jak miasto jest
            przygotowane do tego typu zdarzeń.Mogą lec wszystkie
            inwestycje.Mądrzy amerykanie uruchamiali roboty publiczne.Czy nasz
            samorząd potrafił by zorganizować takie prace.Nasi radni powinni o
            tym pomyśleć.O czarnych scenariuszach na razie nie
            rozmawiajmy.Miejmy nadzieję,że do niego nie dojdzie.
            • miki_z_afryki Re: A co mają władze samorządowe do tego???? 23.12.08, 10:53
              Cześć Zet! :)

              > Miki PKB spada co stwierdził sam minister Rostowski.Miał być4.7 a
              > zapowiadają 3.7.Realisci mówią o 2.1 do 2.2.

              Będąc precyzyjnym to PKB jeszcze nie spada tylko tempo jego wzrostu.

              Oczywiście to marna pociecha.

              > Spada produkcja co
              > potwierdził GUS. Sądzę ,że nadchodzi spory kryzys na naszej wyspie
              > szczęśliwości.Pytam ponownie miłościwie panujących jak miasto jest
              > przygotowane do tego typu zdarzeń.Mogą lec wszystkie
              > inwestycje.

              Problem niewątpliwie jest, z tym, ze Polska nadal ma dużo bodźców do wzrostu.
              Kryzys na pewno będzie mocno odczuwalny, ale jednak na tym etapie nie
              dramatyzowałbym, że inwestycje są zagrożone.

              Aczkolwiek również na poziomie samorządowym muszą się liczyć z negatywnym
              wpływem kryzysu na swiecie.

              > Mądrzy amerykanie uruchamiali roboty publiczne.Czy nasz
              > samorząd potrafił by zorganizować takie prace.Nasi radni powinni o
              > tym pomyśleć.O czarnych scenariuszach na razie nie
              > rozmawiajmy.Miejmy nadzieję,że do niego nie dojdzie.

              To jest typ rozwiązania Keynesowskiego... Ono swojego czasu też zbankrutowało.
              Wątpię czy jest to na dłuższą metę "mądre" rozwiązanie.

              Zresztą ono nie jest w kompetencji samorządu tylko władzy centralnej.

              W kazdym razie warto pytać jak nasz samorząd jest przygotowany na kryzys, ale
              nie można od niego oczekiwać czegoś co nie należy do niego.

              Pozdrawiam
              • Gość: x Re: A co mają władze samorządowe do tego???? IP: 193.59.95.* 23.12.08, 20:09
                Miki jeśli spada tempo wzrostu to i samo PKB także spadnie .Co
                innego bodżce a co innego produkcja przy spadku wzrostu PKB.Na jakim
                etapie trzeba dramatyzować,że inwstycje są zagrożone.Jak się mleko
                rozleje i będzie po krzyku? Proszę poczytać o spadkach produkcji w
                Niemczech naszym największym partnerze gospodarczym.Jak podaje GUS
                produkcja spadła w Polsce w stosunku do poprzedniego miesiąca o 9% a
                w stosunku rocznym 2.3 %/jeśli się nie mylę/.Idea Keynsa nie
                zbankrutowala choć tak sądzą neoliberałowie.Rolą państwa jest dbanie
                o obywatela .Rozwiązania, które tworzy sejm w postaci ustaw
                realizuje rząd.Ustawy te powinny przekładać się na działania władzy
                lokalnej.Wszystkiego nie można sprywatyzowac jaki chcą
                niektórzy.Dobry gospodarz zawsze jest przygotowany na gorsze
                czasy.Czy władze centralne i miejscowe władze lokalne są
                przygotowane do nadciagającego i już w pewnych sferach istniejącego
                kryzysu-watpię.Polska miała być wyspą szczęśliwości na oceanie
                kryzysu.Tak twierdził Donald Tusk. I co - wyszło szydło z worka
                niekompetencji.Niewidziałna ręka rynku nie rozwiąże wszystkich
                problemów.Tu potrzebny jest Keyns.
                • miki_z_afryki Zeszliśmy na poglądy. 24.12.08, 09:30
                  Cześć X!
                  Widzę, że mamy zgoła odmienne poglądy, więc nie wiem czy jest sens się
                  przekonywać, ale pokrótce odpiszę:

                  > Miki jeśli spada tempo wzrostu to i samo PKB także spadnie.

                  Tempo wzrostu PKB może spadac, ale samo PKB nie musi. Aczkolwiek oczywiście może.

                  > Co
                  > innego bodżce a co innego produkcja przy spadku wzrostu PKB.

                  Tak - tylko te właśnie bodźce będą u nas wymuszać utrzymywanie się produkcji na
                  przyzwoitym poziomie.


                  > Na jakim
                  > etapie trzeba dramatyzować,że inwstycje są zagrożone.Jak się mleko
                  > rozleje i będzie po krzyku? Proszę poczytać o spadkach produkcji w
                  > Niemczech naszym największym partnerze gospodarczym.Jak podaje GUS
                  > produkcja spadła w Polsce w stosunku do poprzedniego miesiąca o 9% a
                  > w stosunku rocznym 2.3 %/jeśli się nie mylę/.

                  To się zgadza, ale w kolejnych miesiącach nadal będziemy mieli dopływ pieniędzy
                  z Unii i między innymi ruszyć powinny pełną parą między innymi inwestycje
                  związane z EURO2012 i inne infrastrukturalne.
                  Poniekąd to właśnie idea Keynes'a... hehehe.
                  Wiec tak jak wspomnialem - nasza gospodarka nadal bedzie miala bodźce
                  wzmacniające. Co nie znaczy, że będzie różowo - ale nie koniecznie będzie zaraz
                  tak czarno.

                  > Idea Keynsa nie
                  > zbankrutowala choć tak sądzą neoliberałowie.

                  Może nie tyle zabnkrutowała, co stworzyła na przestrzeni lat cały szereg patologii.
                  Takich jak nadmierna regulacja, marnostrastwo w sektorze publicznym,
                  paraliżującą siłę związków zawodowych, itd.
                  W rezultacie świat musiał przełączyć dźwignię z Keynesizmu na neoliberalizm, bo
                  byl juz bliski kompletnej ruiny.

                  > Rolą państwa jest dbanie
                  > o obywatela.

                  Ja uważam, ze rolą państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa i pozostałych
                  warunków, zeby obywatel mógł zadbać o siebie sam. Jak zadba o siebie, to i
                  poźniej zadba też o innych.
                  A jak państwo dba, to niewiele z tego wychodzi, a dodatkowo nikt tej "pomocy"
                  nie szanuje.

                  > Rozwiązania, które tworzy sejm w postaci ustaw
                  > realizuje rząd.Ustawy te powinny przekładać się na działania władzy
                  > lokalnej.

                  W niektórych sprawach tak, a w innych nie. Jest pewien rozdział kompetencyjny.
                  Wladze centralne są od czego innego i samorząd jest od czego innego.
                  Gdyby wladza centralna miala decydowac o wszystkim i delegowac uprawnienia i
                  zadania w dół, to mamy powrót do gospodarki centralnie planowanej... Jej się też
                  nie powidło... ;) hehe

                  >Wszystkiego nie można sprywatyzowac jaki chcą
                  > niektórzy.

                  Wymiar sprawiedliwosci, wojsko, itp. na pewno nie. :)

                  > Niewidziałna ręka rynku nie rozwiąże wszystkich
                  > problemów.Tu potrzebny jest Keyns.

                  No to ja niestety uważam inaczej.
                  Niewidzialna ręka rynku oczywiście, ze nie rozwiąze wszystkich problemów.
                  Przede wszystkim trzeba mieć świadomość, ze cykle koniunkturalne istnieją po to,
                  zeby oczyszczać rynek z najsłabszych firm i organizacji. Jest to naturalne
                  zachowanie rynku.
                  Raz na jakiś czas mamy do czynienia z duzym kryzysem kiedy obecny system
                  "upada". Jest to sygnał, zeby zamienić go nowym, lepszym.

                  Obecny kryzys wynika wlasnie nie z powodu tego, ze rynek byl wolny, tylko
                  wlasnie z tego, ze byl sztucznie podtrzymywany przy zyciu poprzez regulacje.

                  Chocby ciągłe obnizanie stóp przez FED, zeby pompować koniunkturę.
                  Wreszcie to wszstko wzięło i jebło...

                  I co teraz się dzieje? Robione jest dalej to samo tylko ze zdziesięciokrotnioną
                  siłą. FED zjechał już ze stopami prawie do zera, mldy USD pompowane są w firmy,
                  ktore de facto się nie sprawdziły i powinny upaść.
                  Co z tego będzie? Moim zdaniem wyrok śmierci odsuwa się jedynie w czasie. A za
                  kilka lat jebnięcie może byc z jeszcze większą siłą niż teraz.

                  Ale to tylko moje podejrzenia....
                  • Gość: x Re: Zeszliśmy na poglądy. IP: 193.59.95.* 24.12.08, 23:00
                    Miki masz rację mamy odmienne poglądy. Proponuję w chwili wolnej
                    przeczytać bardzo ciekawy artykuł na onecie w dziale ekonomia i
                    rynki.Tytuł artykułu,,Keyns oferuje nam najlepszą metodę rozumienia
                    kryzysu gospodarczego,,.Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę
                    lepszego nowego roku.Przyjemnością jest spokojnie podyskutować z
                    człowiekiem o poglądach innych od swoich.Jak zrozumiałem jednakowo
                    oceniamy nasze lokalne władze co do przygotowania na kryzys w
                    gospodarce.Płock to nie wyspa szczęśliwości na morzu kryzysu w
                    gospodarce.
                • Gość: mikolaj Re: A co mają władze samorządowe do tego???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 09:44
                  Moze nie Keynes ale Galbraith raczej
                  wedle danych nt budzetu widac ze sie nie tyle skurczy w 2010 ale
                  padnie na ryj
                  dodatkowo tzw kryzys czy cokolwiek to jest spowoduje zmniejszenie
                  przychodow a takze problemy z windykacja naleznosci , sciagalnosc
                  podatkow spadnie dramatycznie a wiec nawet pula przewidziana jako
                  w.wym, upadek na ryj sie skurczy i tu sie zaczna problemy , o
                  ciezkich czasach trzeba myslec w czasach dobrych , nie bac sie
                  prywatyzacji , nie przebierac w inwestorach , ciac koszty a nie
                  siepac na prawo i lewo kasa, wyobrazmy sobie ze bank w ktorym
                  samorzad ma lokaty pada co wtedy ? na to tez nie jest przygotowany ,
                  zadnej dywersyfikacji , czy spolki miejskie padna , z pewnoscia
                  rynex bedzie mial problemy z wykonaniem planu finasowego , przychody
                  zmniejsza sie w wodociagach, czy ktos to badal czy rady nadzorcze
                  wymusily urealnienie planow finansowych , nie ! co sie czepiac rady
                  miasta
      • roman_j Re: A co mają władze samorządowe do tego???? 23.12.08, 07:13
        Gość portalu: Miki z Afryki napisał(a):

        > Przecież kreowanie miejsc pracy i pomoc dla przedsiębiorców to nie
        > jest kompetencja samorządu.

        Nie??? Mam nadzieję, że Twojego poglądu nie podzielają płoccy samorządowcy. Choć
        patrząc na poziom bezrobocia w Płocku można dojść do wniosku, że myślą podobnie.
        A to duży błąd. :-))
        • miki_z_afryki Dobre... 23.12.08, 10:59
          roman_j napisał:

          > Gość portalu: Miki z Afryki napisał(a):
          >
          > > Przecież kreowanie miejsc pracy i pomoc dla przedsiębiorców to nie
          > > jest kompetencja samorządu.
          >
          > Nie??? Mam nadzieję, że Twojego poglądu nie podzielają płoccy samorządowcy. Cho
          > ć
          > patrząc na poziom bezrobocia w Płocku można dojść do wniosku, że myślą podobnie
          > .
          > A to duży błąd. :-))
          >

          Mienisz się moderatorem forum, które traktując o regionie, traktuje w dużej
          mierze o władzy samorządowej, a nie znasz jego kompetencji...

          Hahaha - Jesteś Mistrz! :))))

          Użyj google, wikipedii, itd. W dzisiejszych czasach zdobyć widzę to nei takie
          trudne - wystarczy nie być na nią odpornym... ;)
          • roman_j Re: Dobre... 23.12.08, 13:32
            miki_z_afryki napisał:

            > Mienisz się moderatorem forum,

            Nie mienie się. Jestem nim. I nie celebruję tego. :-))

            > które traktując o regionie, traktuje w dużej mierze o władzy
            > samorządowej,

            O władzy (także) samorządowej traktuje forum "Kto nami rządzi?" To tak dla
            Twojej informacji. :-))

            > a nie znasz jego kompetencji...

            To zależy, co rozumiesz przez kompetencje. Słyszałeś o urzędzie pracy, który
            podlega Ratuszowi? Pewnie nie. Słyszałeś o Płockim Parku
            Przemysłowo-Technologicznym, który miał przynieść miastu nowe miejsca pracy?
            Pewnie nie. Wiesz, kto w dobrze rządzonych gminach zabiega o inwestycje i
            inwestorów? Też pewnie nie wiesz, więc napiszę, że władze tych jednostek. :-))

            > Hahaha - Jesteś Mistrz! :))))

            Ja się z Ciebie nie będę śmiał. Sam się wystarczająco obnażasz, a ja nie lubię
            kopać leżących. :-))

            > Użyj google, wikipedii, itd. W dzisiejszych czasach zdobyć widzę
            > to nei takie trudne - wystarczy nie być na nią odpornym... ;)

            Kiedy zastosujesz tę radę do siebie, być może nie będziesz musiał tego doradzać
            mnie. Zresztą jeśli wiedzę o świecie czerpiesz tylko z Google i Wikipedii, to
            nie dziwne, że masz w niej spore braki. :-))
            • miki_z_afryki Zaczynasz już naprawdę cienko śpiewać... 23.12.08, 14:11
              Ogarnij się trochę jeśli chcesz ze mną dalej dyskutować na równym poziomie...
              hahaha

              > Nie mienie się. Jestem nim. I nie celebruję tego. :-))

              Jak to się nie mienisz?
              Mienisz się - w innym wątku sam mi to napisałeś.
              Doskonale to pamiątam, bo to było:
              a) wczoraj
              b) doznałem swoistego szoku, ze ktos taki jest modem - hahahaha

              > To zależy, co rozumiesz przez kompetencje. Słyszałeś o urzędzie pracy, który
              > podlega Ratuszowi? Pewnie nie. Słyszałeś o Płockim Parku
              > Przemysłowo-Technologicznym, który miał przynieść miastu nowe miejsca pracy?
              > Pewnie nie. Wiesz, kto w dobrze rządzonych gminach zabiega o inwestycje i
              > inwestorów? Też pewnie nie wiesz, więc napiszę, że władze tych jednostek. :-))

              Hahaha - koleś - mylisz ch...a z palcem.
              Nadal nie umiesz odnaleźć podstawowych kompetencji samorządu.
              Po prostu nic o tym nie wiesz i tyle. Jedynie coś Ci się wydaje - ale źle Ci się
              wydaje... ;) :)))))

              > Zresztą jeśli wiedzę o świecie czerpiesz tylko z Google i Wikipedii, to
              > nie dziwne, że masz w niej spore braki. :-))

              Gadaj zdrów... hahaha
              Ja tylko Ci podsuwam najprostsze źródła wiedzy.
              Większej nadziei nad pochyleniem się nad czymś poważniejszym i tak nie mam, po
              tym co serwujesz na tym forum.

              Doucz się, bo nieuctwo samo w sobie grzechem nie jest, ale obnoszenie się z nim
              już może być... ;)
              hahahaha
              • roman_j Re: Zaczynasz już naprawdę cienko śpiewać... 23.12.08, 15:07
                miki_z_afryki napisał:

                > Ogarnij się trochę jeśli chcesz ze mną dalej dyskutować na równym
                > poziomie...

                Wybacz, ale poniżej pewnego poziomu wolałbym nie schodzić. Proponuję, żebyś to
                raczej Ty wspiął się trochę na mój poziom. :-))

                > Jak to się nie mienisz?
                > Mienisz się - w innym wątku sam mi to napisałeś.

                Napisałem, zresztą także w tym wątku, że nim jestem. To jest obiektywny fakt, a
                nie moja uzurpacja, więc się nie mienię. :-))

                > Doskonale to pamiątam, bo to było:
                > a) wczoraj
                > b) doznałem swoistego szoku, ze ktos taki jest modem - hahahaha

                Cieszę się, że dopisuje Ci pamięć i humor. :-))

                > Hahaha - koleś - mylisz ch...a z palcem.

                Niezależnie od tego, czy je mylę, oba można wsadzić komuś w d... (postanowiłem
                jednak "ogarnąć się" i zejść do Twojego poziomu), czyli coś je łączy. :-))

                > Nadal nie umiesz odnaleźć podstawowych kompetencji samorządu.
                > Po prostu nic o tym nie wiesz i tyle.

                Ty zaś na pewno wiesz na ten temat wszystko, więc proszę, oświeć mnie. Tylko bez
                używania słów powszechnie uznawanych za obraźliwe, jeśli potrafisz. :-))

                > Jedynie coś Ci się wydaje - ale źle Ci się wydaje... ;) :)))))

                Podaj na poparcie tego zdania chociaż jeden argument, bo jak na razie nie ma
                podstaw, żeby przyznać Ci rację. :-))

                > Gadaj zdrów... hahaha

                Ja nie gadam. Ja piszę. :-))

                > Ja tylko Ci podsuwam najprostsze źródła wiedzy.
                > Większej nadziei nad pochyleniem się nad czymś poważniejszym i tak
                > nie mam, po tym co serwujesz na tym forum.

                Skoro tak kiepsko wypadam na forum, to dlaczego jak ognia unikasz dyskusji z
                moimi argumentami, ale próbujesz mnie obśmiewać i obrażać? Wskaż konkretne braki
                w moim rozumowaniu, zbij moje argumenty swoimi lepszymi, a odejdę jak niepyszny.
                :-))

                > Doucz się, bo nieuctwo samo w sobie grzechem nie jest, ale
                > obnoszenie się z nim już może być... ;)

                Te słowa, niestety, jak ulał pasują do Ciebie. :-))
                Poza tym jako ateista grzechami nie obciążam sobie sumienia. :-))
                • miki_z_afryki Kolego - odszukaj sobie kompetencje... 23.12.08, 15:57
                  ... samorządu terytorialnego.

                  One są zapisane w ustawie.
                  Więc jakie mam Ci jeszcze podawać argumenty? Przeciez to jest zapisane w aktach
                  prawnych.
                  Co ja mogę napisać coś jeszcze ponadto??? :o
                  • Gość: jajco Re: Kolego - odszukaj sobie kompetencje... IP: *.180.c81.petrotel.pl 23.12.08, 16:20
                    przestańcie się napie...ć, bo ja tu czytałem o pppt, słyszałem że troch
                    dogadał się z jakimś kolesiem z biura nieruchomości robią biznes: troch
                    wynajmuje agencji lokum na zglenickiego za np. 1 zł za metr, a potem ta agencja
                    podpisuje umowę (podnajmuje) jakiejś konkretnej firmie np. po 2 zł. chyba nie za
                    darmo i ktoś to powinien sprawdzić, oczywiście że musi być z tego kasa dla
                    trocha, a swoją drogą to fachowiec pożal się boże, do czego się nie dotknie to
                    zamienia w gó..., gazeto sprawdźcie ten ewentualny wałek, tak jak bruk na
                    tumskiej czy zdjęcie z milewskim
                    • Gość: x Re: Kolego - odszukaj sobie kompetencje... IP: 193.59.95.* 23.12.08, 16:53
                      jeśli to prawda to co robią radni z komisji rewizyjnej .Do dzieła
                      państwo radni.Liczymy na was.Za dwa lata wybory.Co więc będzie gdy
                      teraz się nie sprawdzicie.Będziecie bezrobotnymi i staniecie w
                      kolejce do miejskiego urzędu pracy.Wtedy zrozumiecie innych ,także
                      bezrobotnych.
                      • roman_j Re: Kolego - odszukaj sobie kompetencje... 23.12.08, 19:17
                        Gość portalu: x napisał(a):

                        > jeśli to prawda to co robią radni z komisji rewizyjnej .

                        Robią dobre wrażenie i kontrolują takie obszary działalności Ratusza, gdzie nie
                        znajdą żadnych poważnych uchybień. Czy można się spodziewać, że KR działająca
                        pod obecnym przewodnictwem wykryje jakąś aferę? Wątpię. Przewodniczący komisji
                        jest zbyt blisko obecnej władzy, żeby jej coś takiego zrobić. Zbyt wiele jej
                        zawdzięcza. Choć nie wykluczam, że KR może dostać jakąś aferę do ujawnienia,
                        żeby się uwiarygodnić. Ale tylko, jeśli pan Milewski pozwoli. :-))
                        • Gość: x Re: Kolego - odszukaj sobie kompetencje... IP: 193.59.95.* 23.12.08, 19:40
                          ma pan rację panie Romanie.Robią dobre wrażenie.Posiedzenia komisji
                          są dostepne dla postronnych i zainteresowanych jej
                          działaniami.Starałem się zainteresować pracą tej komisji lokalnych
                          redaktorów.Jaki efekt?.Lepiej nie mówić.Sprawdziłem tym samym
                          wiarygodność płockich dziennikarzy.Czy komisjha wytropi jakąś
                          aferę ?. Nie wytropi.Cały pański wywód jest logiczny.Zbyt dużo radni
                          mają do stracenia.Zobaczymy czy będą odważni.Ciekawi mnie czy
                          jakakolwiek skarga na działanie urzędu miasta i prezydenta została
                          uznana na korzyść skarżącego się mieszkańca.Była by to ciekawa
                          statystyka.Jeśli ktoś zna takie dane proszę o podanie ich na
                          forum.Pozdrawiam wszystkich mających kontakty z urzednikami zwłaszcz
                          tymi mającymi zawsze rację jak by pojedli wszystkie rozumy.Kilku
                          takich potrafi zniechecic kazdego/stanowia zdecydowaną mniejszosć
                          ale są ważni/.Pozostali ci życzliwi nie wychylą nosa bo chcą
                          żyć.Mała pensyjka ale stała.
                          • roman_j Re: Kolego - odszukaj sobie kompetencje... 24.12.08, 14:21
                            Gość portalu: x napisał(a):

                            > Ciekawi mnie czy jakakolwiek skarga na działanie urzędu miasta i
                            > prezydenta została uznana na korzyść skarżącego się
                            > mieszkańca.Była by to ciekawa statystyka.Jeśli ktoś zna takie dane
                            > proszę o podanie ich na forum.

                            Nie mam takiej wiedzy, ale jest ona stosunkowo prosta do uzyskania. Gdybym był
                            mniej leniwy (albo raczej mniej cenił sobie swój czas), to bym o taką informację
                            wystąpił do Ratusza i bez łaski ją dostał. Ale mam własne doświadczenie ze
                            skargi na pana radnego Korgę w zeszłej kadencji. W tej sprawie głos na sesji RM
                            zabrał nawet sam pan Milewski, który wykorzystał tę okazję, żeby publicznie
                            pokazać, w jak wielkim poważaniu ma takie skargi i pośrednio ich autorów.
                            Wyborcza o tym napisała, bo redaktorowi Woźniakowi nie mieściło się w głowie
                            publiczne prezentowanie takiego podejścia do wyborcy. Mnie się też nie mieściło,
                            ale w Płocku chyba większość tych, którzy chodzą na wybory, lubią jak ich
                            politycy mają "między nogami" (cytat z piosenki Róż Europy). Wniosek taki
                            wysnuwam z wyników wyborów, w których ci politycy lokalni nie mają problemu z
                            reelekcją. :-))
                    • Gość: mikolaj Re: Kolego - odszukaj sobie kompetencje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 10:59
                      cos mi sie wydaje panie jajco ze bedziesz mial sprawe w sadzie
                      • roman_j Re: Kolego - odszukaj sobie kompetencje... 25.12.08, 12:53
                        Gość portalu: mikolaj napisał(a):

                        > cos mi sie wydaje panie jajco ze bedziesz mial sprawe w sadzie

                        Wygląda na to, że dobrze Ci się wydaje, bo pan Troch raczył mnie o tym
                        poinformować. W zasadzie nie wiem, dlaczego mnie, a nie na przykład pana
                        Milewskiego, w którego oczach by się w ten sposób uwiarygodnił. Może liczy, że
                        ja tę informację rozpropaguję na forum i w ten sposób trafi ona do właściwszych
                        adresatów? Jeśli tak, to niniejszym to czynię. :-))
                  • roman_j Re: Kolego - odszukaj sobie kompetencje... 23.12.08, 19:21
                    miki_z_afryki napisał:

                    > Co ja mogę napisać coś jeszcze ponadto??? :o

                    Ponieważ się w kilku innych miejscach na forum zreflektowałeś, więc nie napiszę
                    Ci, co powinieneś napisać. Zamiast tego powtórzę, że niezależnie od tego, czy
                    uważasz kreowanie miejsc pracy i wsparcie dla przedsiębiorców za kompetencje
                    samorządów czy nie, one i tak się tym zajmują. Przynajmniej te, w których
                    pracują ludzie myślący perspektywicznie.
                    • miki_z_afryki Roman_j - wykaż proszę minimum dobrej woli... 24.12.08, 09:43
                      ... i postaraj się zrozumieć co ja mam na myśli.

                      Samorząd nie ma za zadanie dbania o pracowników i firmy wprost.
                      Aczkolwiek oczywistym jest, ze dzialania samorządu pośrednio zwiększają podaż na
                      rynku pracy. Sam o tym napisałem w innym poście.

                      Jednak w tym wątku ktoś się zapytał czy jest kasa na zwalnianych pracowników i
                      padające firmy.
                      Więc odpisałem, ze to nie jest zadanie samorządu - bo nie jest!

                      To, ze np. pracownicy będą zwalniani, a firmy będą mialy klopoty nie oznacza, że
                      w budzecie miasta mają być środki na bezposrednią pomoc finansową.
                      Zgadza się?

                      • Gość: ll Re: Roman_j - wykaż proszę minimum dobrej woli... IP: *.025.c94.petrotel.pl 24.12.08, 10:17
                        nie zgadza się, bo samorząd może uchwalić np. fundusz pożyczkowy dla wsparcia
                        małych firm np. dopłaty do oprocentowania kredytów
                        • miki_z_afryki Bądź precyzyjny, bo to jest istotne. 24.12.08, 11:38
                          > nie zgadza się, bo samorząd może uchwalić np. fundusz pożyczkowy dla wsparcia
                          > małych firm np. dopłaty do oprocentowania kredytów

                          Samorząd nie może niczego takiego uchwalić - może jedynie przystąpić do takiej
                          inicjatywy, ktora ma wydzieloną osobowość.
                          Inicjatywa ta zresztą jest głównie finansowana ze środków centralnych i UE, a
                          nie z budzetu samorządowego - choć samorządy również mogą asygnować środki.

                          Tyle tylko, ze celem nadrzędnym jest rozwój regionu (czyli to co dla samorządu
                          jest celem), a nie opieka nad tracącymi pracę i padającymi firmami.

                          Jeszcze raz napiszę - pośrednio samorząd ma na to wpływ, ale nie musi, a nawet
                          nie może brać za rączkę tych, ktorzy popadają w tarapaty.

                          Kurde - no ja wiem, ze dla kogoś różnica może być niezauwazalna, ale ona jest
                          naprawdę istotna.
                        • Gość: mikolaj Re: Roman_j - wykaż proszę minimum dobrej woli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 13:55
                          moze rozne glupoty uchwalac ale po co
                          takiego debilizmu jak fundusz ( wyzej ) dawno nie slyszalem
                          • Gość: zniesmaczony Re: Roman_j - wykaż proszę minimum dobrej woli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 07:41
                            kryzys nasila sie, niestety dotyka tez Agory która zwalnia ludzi i ma nowego
                            Prezesa co było oczywiste kto nim będzie, zwolnieni zostana wszystkie darmozjady
                            tzw.opiekunowie którzy mocno zapracowali na złą opinie o Agorze i wielkim spadku
                            poczytnosci Gazety Wyborczej,
                            www.tvn24.pl/12692,1572987,0,1,agora-ma-nowego-prezesa,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka