Dodaj do ulubionych

w pracy po imprezie

24.01.02, 11:03
hmmm mam dziś problem...
Wczoraj byłem na imprezce i niestety dziś musiałem przybyć na 9 rano do pracy.
Imprezka była lekko zakrapiana i zbudziłem się z porannym kacem. Co robicie w
takich sytuacjach??? Jestem już po 2 APAach, kawie i piję soczek i niby jest
spoko... ale z myśleniem dalej mam kłopot.
Co robić???
Obserwuj wątek
    • rene2 Re: w pracy po imprezie 24.01.02, 11:36
      To jeszcze nic. Ja skończylem o 7, a 8.10 musiałem się zameldować w pracy Głowę
      mi rozsadza, bo piłem, piwo, wódkę, Walkera i gin. rano - herbatę bez cukru i
      nic więcej. Umieram.
      • hiubi Re: w pracy po imprezie 24.01.02, 12:16
        ufff nie jestem sam ;-)))
        Ale zaraz idę na obiad... jak nie pomoże, to chyba nie wytrzymam.
    • Gość: Pinch Re: w pracy po imprezie IP: 193.59.39.* 24.01.02, 12:17
      ... szklanka wody "Zuber" ;-)
      • rene2 Re: w pracy po imprezie 24.01.02, 12:19
        Ale oczy i tak mi się same zamykają. Po kawie prawie mam torsje.
        • Gość: Naka Re: w pracy po imprezie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 12:39
          Nie !!! to nie mozliwe !!!!! Hiubi skacowany ?????? To chyba jakas podpucha????
          Naka.
          • rene2 Re: w pracy po imprezie 24.01.02, 12:44
            A co jest abstynentem?
            • Gość: kos Re: w pracy po imprezie IP: 10.100.18.* 24.01.02, 13:11
              rene2 napisał(a):

              > A co jest abstynentem?

              Nie ale ma dopiero 10 lat
              • rene2 Re: w pracy po imprezie 24.01.02, 13:12
                10 lat przerwy w piciu?
                • Gość: kosik Re: w pracy po imprezie IP: 10.100.18.* 24.01.02, 13:14
                  tak 10 lat przerwy w piciu ... mleka
                  • hiubi Re: w pracy po imprezie 24.01.02, 13:45
                    Czyżbyście się ze mnie nabijali? ;-))
                    No ładnie... zamiast tu pocieszać kolegę, to Wy sobie dowcipy robicie ;-)
                    A skacowny really jestem. Aż zjechałem 10 pięter coby kupić nastepną dawkę
                    apapu.
                    • rene2 Re: w pracy po imprezie 24.01.02, 13:49
                      No to wszystko jasne!!! jednak miałeś przerwę od 10 - ale pięter, nie lat!!!
    • Gość: Zenek PRYSKAĆ Z PRACY JAK NAJSZYBCIEJ I.......... IP: 62.200.126.* 24.01.02, 13:36
      sok pomarańczowy lub herbatkę z cytryną i cukrem+polopiryna lub inne
      musujące , ze dwa browarki najlepiej Warka Strong bo słodkie i luli ile się da.
      Swoją drogą podziwiam Was, ja w dni powszednie nie dawkuję za dużo, bo poranek
      jest straszny ale dzień w pracy jeszcze gorszy.
      WRACAJCIE DO ZDROWIA :-))))))))))))
      • rene2 Re: PRYSKAĆ Z PRACY JAK NAJSZYBCIEJ I.......... 24.01.02, 13:40
        Sęk w tym, że w powszednie jestem porządny jak najbardziej, zdarzyło mi się to
        spontanicznie pewnie po raz pierwszy od 2-3 lat. Szok.
        • durfin Re: PRYSKAĆ Z PRACY JAK NAJSZYBCIEJ I.......... 19.02.02, 09:36
          no coz, kiedys musi byc ten pierwszy raz
      • hiubi Re: PRYSKAĆ Z PRACY JAK NAJSZYBCIEJ I.......... 24.01.02, 13:49
        Ale niestety wczorajszy wieczór był jedynym wolnym terminem w którym się mogłem
        spotkać ze starą (nie wiekowo) przyjaciółką. Wyszliśmy na jedno piwko i... na
        tym jednym się nie skończyło ;-))
        A tak swoją drogą, to tez juz wyrosłem z imprezowania w tygodniu :-((
        • Gość: PiotrK Re: PRYSKAĆ Z PRACY JAK NAJSZYBCIEJ I.......... IP: 212.244.82.* 24.01.02, 14:54
          Czy się strułeś tym się lecz. Także bierz urlop i do sklepu po beer.
          • hiubi Re: PRYSKAĆ Z PRACY JAK NAJSZYBCIEJ I.......... 24.01.02, 15:00
            A co będzie jutro???
            A poza tym nie mam urlopu, gdyż tak really to jestem na praktykach.
            Więc nie pozostaje nic innego jak udać się do kuchni po kolejną szklankę soczku.
            • Gość: PiotrK Re: PRYSKAĆ Z PRACY JAK NAJSZYBCIEJ I.......... IP: 212.244.82.* 25.01.02, 08:28
              Klin klinem.
              A tak poważnie to chyba nie ma lekarstwa na kaca, chociaż widziałem reklamę
              takiego leku w aptece. Nie pamiętam jak sie nazywa ale na reklamie był taki
              zmarnowany kot, jak ty wczoraj.
    • Gość: Roman J. Re: w pracy po imprezie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 15:03
      Sok pomidorowy + lodowaty napój typu tonic. Odkryte w górach - zimny górski
      strumień w ciągu pół godziny doprowadził mój żołądek do porządku, tonic jest
      lepszy na trawienie. Sok pomidorowy zawiera witaminki i potas.
    • Gość: Naka Re: w pracy po imprezie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 09:49
      Hiubi czy dzisiaj lepiej ????? Jak czujesz sie w drugim dniu po imprezce????
      Naka
      • hiubi Re: w pracy po imprezie 25.01.02, 10:22
        A dziękuję, zdecydowanie lepiej. Wczoraj przez cały dzień napisałem 3 zdania ze
        sprawozdania, a dziś kurcze już jestem w połowie. Wniosek... żeby mieć zapał do
        pracy, trzeba zabalować 2 dni wcześniej ;-))
        • Gość: kei Re: w pracy po imprezie IP: *.*.*.* 25.01.02, 11:23
          imho najlepszy jest podwojny alkaseltzer, pomaga jak reka odjac (no troszke
          przesadzilem, ale po nim jest zdecydowanie lepiej)
    • Gość: Maciek Re: w pracy po imprezie IP: *.montreal110.dialup.canada.psi.net 28.01.02, 03:59
      A dla mnie, to najgorsze sa poniedzialki, nawet i bez imprezy !!!
      • Gość: Zenobius Re: w pracy po imprezie IP: 62.200.126.* 28.01.02, 10:43
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > A dla mnie, to najgorsze sa poniedzialki, nawet i bez imprezy !!!

        popieram!

        • roman_j Re: w pracy po imprezie 28.01.02, 12:24
          No to trzeba robić imprezy w poniedziałki. Wtedy się wyrówna :-))))))))
          • Gość: Naka Re: w pracy po imprezie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 13:27
            Jest takie powiedzenie : jak sie zacznie od poniedziałku to trwa cały
            tydzien!!! Naka
            • Gość: Werdan Re: w pracy po imprezie IP: *.petrotel.com.pl 28.01.02, 15:57
              > jak sie zacznie od poniedziałku to trwa cały tydzien!!!

              Dzis zaliczylem bardzo ciezki egzamin i jestem bardzo zadowolony.
              Duzo stresu, teraz nieogarniona radosc :))
              Ciekawe czy caly ten tydzien bedzie stresujacy czy radosny ??

              • Gość: Prosiak Re: w pracy po imprezie IP: 212.244.82.* 28.01.02, 16:55
                Gość portalu: Werdan napisał(a):

                > Dzis zaliczylem bardzo ciezki egzamin i jestem bardzo zadowolony.


                To pewnie z mechaniki plynow...;-)
                • Gość: Werdan Re: w pracy po imprezie IP: *.petrotel.com.pl 28.01.02, 20:38
                  Nie !
                  Mechanika plynow - kiedy to bylo :)
                  Egzamin byl z przedmiotu 'Systemy ogrzewnictwa i klimatyzacji w budownictwie
                  rozproszonym' :) Niezly przedmiot,co ?
      • badman Re: w pracy po imprezie 28.01.02, 17:27
        Maćku dla mnie też najgorsze są poniedziałki nawet bez imprezy a ten jest po prostu koszmarny. Niestety nie mam
        na to żadnej recepty, nic mi nie pomaga
        • Gość: Maciek Re: w pracy po imprezie IP: *.ssss.gouv.qc.ca 28.01.02, 18:46
          BADMAN
          pare osob na tym forum manifestuje frustracje i wysoki stopien niezadowolenia z
          powodu istnienia poniedzialkow. istnieja rozne "gay parents support group",
          "animal protection support group" etc etc ( Roman wybacz mi ten nie-polski
          wtret:))). moze by tak wiec stworzyc "support group dla zdeziluzjonowanych
          poniedzialkowiczow" ?? Juz wiem nawet kto objalby prezydenture tego
          stowarzyszenia :)))
    • Gość: Duch Panaceum dla Hiubiego na przyszlosc. IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 14:44
      Jest taki prosty patencik, dzialajacy w 85% przypadkow, aby uniknac tzw.
      symptomu dnia nastepnego ;).
      Przed ekscesami z woda ognista i tp. nalezy polknac 5 witaminek C jednoczesnie
      (najlepiej z 1-2 godz. wczesniej), jesli miescisz sie w w/w procentach efekt
      zaskakujacy. Patent nie dziala na mieszanki i nielimitowana ilosc trunkow
      wyskokokokokokowych, ma tez minus w postaci wydluzania czasu nadejscia fazy
      tzw. szumow w glowie ;).
      LekoDuch nie zawsze wieczorowa pora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka