Dodaj do ulubionych

Wolność po polsku: Jakub Chmielewski

16.06.09, 07:59
Drogi Jakubie ! [/b]

Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałem – spisane przez
Pana Redaktora Huberta Woźniaka – Twoje wspomnienia m. in. o pracy w
Komitecie Obywatelskim w pamiętnym 1989 roku.
Chciałbym, korzystając z okazji, sprostować jedną - drobną,
ale być może istotną dla wielu osób – rzecz. Otóż Pan Ryszard
Ciarski – wybitny działacz płockiej „Solidarności” (m. in. członek
najwyższych władz regionalnych i przewodniczący Komisji Zakładowej w
PERN „Przyjaźń” w czasach „pierwszej” „Solidarności”, internowany w
stanie wojennym) nie był członkiem trzynastoosobowego gremium
Komitetu Obywatelskiego. W Komitecie Obywatelskim w Płocku Klub
Inteligencji Katolickiej reprezentowali: Jakub Leszek
Chmielewski, Tadeusz Maria Taworski i Kazimierz Cieślik
.
Nasz wspólny przyjaciel Ryszard Ciarski oczywiście
współpracował z Komitetem Obywatelskim i ma niekwestionowane zasługi
w walce o demokrację w Polsce.

Serdecznie pozdrawiam

Jarek Kozanecki
Obserwuj wątek
    • Gość: oceniam dosadnie Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.145.c68.petrotel.pl 16.06.09, 10:42
      Jakubie, ale ci się kombatanctwo opłaciło, bo doszedłeś do takich
      stanowisk o jakich ci się nie śniło, m.in.: marszałek sejmiku,
      prezes spółki, nawet rodzinę z kwiaciarni ustawiłeś aż do emerytury
      jako super-specjalistkę, a w gospodarce rynkowej odniosłeś sukces
      indywidualny, gdy zbiorowość o którą miałeś walczyć ,,wylądowała" na
      bruku. Tak jak po wojnie kombantanci-partyzanci ty też dostałeś
      eksponowane stanowiska za swoje wcześniejsze wyrzeczenia i o tym
      pamiętaj, że się ci opłaciło jak nikomu w tych 20.latach!
      • Gość: JA Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 13:48
        "Oceniam dosadnie" napisał m.in."Tak jak po wojnie kombantanci-
        partyzanci ty też dostałeś
        eksponowane stanowiska za swoje wcześniejsze wyrzeczenia i o tym
        pamiętaj, że się ci opłaciło jak nikomu w tych 20.latach!
        ...."
        Czerwoni kombatanci po wojnie dostawali komfitury ale nie ci z AK.
        To że zdobyłeś Jakubie sukces trudno wytykać. Wytknąc można czy w
        tym sukcesie byłeś solidarny, czy wsparłeś bezrobotnych kolegów
        (choć jednego). Dziwne było to nasze zwycięstwo. Komunistyczna
        nomenklatura w całości i nieliczni nasi zapewniali sobie godziwe
        warunki. Większość dostała srogą "nagrodę" za walkę o wolność. Ci
        nasi nieliczni koledzy byli swoistym listkiem figowym dla bogacącej
        się nomenklatury. Reszta traciła zdrowie, sens słowa "S".
        Te listki figowe często miały odwagę pouczać społeczeństwo że należy
        zacisnąć pasa by zwalczyć kryzys-oczywiście w imię patriotyzmu.Sami
        oczywiście nie zacisnęli nawet na sekundę (choćby pan Balcerowicz).
        • Gość: frater Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 14:00
          Czy mowiac o tym radnym co odwiedziłes go w wiezieniu masz na mysli
          takiego D. kurdupla z czarnym wasikiem i nalana czerwona twarza
          pijaka, skazanego za machlojki przy obrocie łozyskami w Bizonie?On
          po prostu mial wyrok.Jeszcze ktorys siedział?Musiales sie
          przejęzyczyc.W pewnym momencie byl to wasz najwiekszy bicz na
          komuchow i symbol młodziezy zwalczajacej komune.Pamietam jak w
          Ratuszu obrazal przy waszej aprobacie Prezydenta Rodzenia.Ty sam
          faktycznie byles spoko.
        • Gość: odp. Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.157.c80.petrotel.pl 16.06.09, 17:48
          Odpowiedź b.dobra, która oddaje sens wypowiedzi, że tylko
          nieliczni ,,słuszni" kombatanci dostawali ,,konfitury" .
    • Gość: jakub Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 18:39
      Przepraszam, pamięć jest zawodna. Tak to był Kazimierz Cieślik.
      Pozdrawiam i dziękuję za sprostowanie.Jakub
      • Gość: M. Modzelewski Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.06.09, 19:13
        Gość portalu: jakub napisał(a):

        > Przepraszam, pamięć jest zawodna. Tak to był Kazimierz Cieślik.
        > Pozdrawiam i dziękuję za sprostowanie.Jakub

        Powtórz, że byłeś ideowcem i tym się kierowałeś przez cały okres
        sprawowania funkcji publicznej.
        Ponadto, czy autoryzowałeś treść przedmiotowego artykułu?


        Przeciwnik polityczny w I-szej kadencji Rady Miasta Płocka
        Radny Mieczysław Modzelewski

        Ps. Jarek, jak pamiętam tylko Ciebie upoważniliśmy do rozmów w
        Warszawie. To kim byłeś w Płockiej Radzie
        Solidarności? Kogo faktycznie reprezentowałeś? Czyżbyś grał na dwie
        strony? Kim była ta strona?
        • Gość: kolorowy Julek Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 20:10
          Ja poznałem Kubę bliżej gdzieś w 1980.
          Drobny,skromny,małomówny ale nie uciekający od dyskusji.
          W 81-82r byliśmy w Radzie Pracowniczej i częściej się widywalismy.
          Często razem w jednej grupce wychodziliśmy z Sali - chyba na
          papierosa - potem już po,w kilka osób czekaliśmy na autobus do
          miasta.Wtedy kończyliśmy te swoje dyskusje "o zbawieniu Świata". Na
          tyle czesto rozmawialiśmy,że Kubę pomiętam.Bylismy "na ty" i są to
          wspomnienia serdeczne.
          Ja raczej więcej pracowałem niż "działałem" więc w pewnym momencie z
          oka Kubę straciłem. Petrochemia,to duża Fabryka i nie wszyscy z
          wszystkimi się codziennie musieli widzieć.
          Ja mój epizod z Kubą Chmielewskim wspominam mile.
          Nie widujemy się od lat. Od TAMTYCH lat!
          Pozdrawiam Cię! Kuba!
          • Gość: aluś Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 20:32
            obaj mieliscie psudonimy,boisz sie podac nazwiska kto tak czule
            wspomina
        • jkozanecki Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski 16.06.09, 21:42
          Ps. Jarek, jak pamiętam tylko Ciebie upoważniliśmy do rozmów w
          > Warszawie. To kim byłeś w Płockiej Radzie
          > Solidarności? Kogo faktycznie reprezentowałeś? Czyżbyś grał na
          dwie
          > strony? Kim była ta strona?

          Drogi Mieczysławie !

          Po ponad dwudziestu latach od wyborów do kontraktowego parlamentu
          emocje nadal są spore.
          Wszystkie decyzje Komitetu Obywatelskiego były podejmowane
          kolegialnie. Każdy z członków Komitetu prowadził jakieś rozmowy
          sondażowe, być może także J.L.Chmielewski.
          Decyzję o kandydatach podjęto w głosowaniu i - z tego co pamiętam -
          nikt nie wniósł żadnych zastrzeżen (przynajmniej nic mi o tym nie
          wiadomo).
    • Gość: P.R.S. Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 20:31
      Jarku a jak to było z konkurencyjnym Komitetem Obywatelskim
      Aleksandrowicza. Jeżeli mnie pamięć nie myli to byłeś w nim?
      Ta wolta tego konkurencyjnego KO bardzo wzmocniła frakcję Kuby i
      Tadeusza.Może o to chodziło? Twoje obecne peany mogą o tym świadczyć.
      • Gość: kolorowy Julek Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 20:47
        Ja się nie ujawniam bo uważam,ze to moje nazwisko nic nikomu poza
        kilkoma nie powie.
        Nie zostałem Bohaterem.
        Przepracowałem solidnie swoje jak każdy.
        Mam legitymację Solidarności nr osiemsetileś i Mandat z Rady
        Pracowniczej z tamtego okresu.
        Byłem w tej Radzie przez wszystkie kadencje.
        To wtedy było coś. To wtedy było powodem do dumy.
        Dzisiaj? Dzisiaj,to tylko wspomnienia,że brałem udział w czymś ,co
        myśleliśmy że jest ważne.

      • jkozanecki Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski 16.06.09, 21:49
        Gość portalu: P.R.S. napisał(a):

        > Jarku a jak to było z konkurencyjnym Komitetem Obywatelskim
        > Aleksandrowicza. Jeżeli mnie pamięć nie myli to byłeś w nim?
        > Ta wolta tego konkurencyjnego KO bardzo wzmocniła frakcję Kuby i
        > Tadeusza.Może o to chodziło? Twoje obecne peany mogą o tym
        świadczyć.

        Zachęcam Pana/Panią do pisania o poważnych sprawach pod swoim
        imieniem i nazwiskiem, to zdecydowanie podnosi standard dyskusji.
        Po wyborach 1989 roku i rozliczeniu kampanii wyborczej odszedłem
        wraz z wieloma kolegami z Komitetu Obywatelskiego i późną jesienią
        założyliśmy m. in. Z Eugeniuszem Aleksandrowiczem Forum
        obywatelskie, którego głownym celem nie było konkurowanie z
        Komitetem Obywatelskim "Solidarność" lecz wydawanie gazety. która
        mogłaby zastąpić monopol partjnej sczekaczki o nazwie "Tygodnik
        płocki'. Niestety nie wszystko wyszło tak jak zakładaliśmy, ale
        przynajmniej próbowliśmy...
    • kubotan Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski 17.06.09, 10:05
      Dlaczego nikt ani Jarek ani Mietek nie napiszecie że Kuba kłamie.
      Nagina wydarzenia z przeszłości aby przydać sobie gębę wielkiego działacza. Oto kilka kłamstw:
      - Komitet Obywatelski powstał przy Solidarności, Wałęsa uznawał w Płocku tylko Płocką Radę Solidarność i to ona dopuściła do składu K.O inne organizacje w tym towarzystwo kanapowe z Górek (niestety)
      -Skontaktowałem się z księgową K.O., nie było ustalania żadnego budżetu (trudno więc być jego twórcą)
      -Papier dla K.O. owe 8 ton był całkowicie legalny przyznany przez Urząd Wojewódzki, przewożenie go trudno więc traktować jako wyczyn heroiczny
      -Wybór kandydatów na posłów i senatora odbył się kolegialnie w starym kościele na Stanisławówce i sugerowanie że on ich wybierał to kpina
      -co do odbierania telefonów to zapadła decyzja że jedyny telefon K.O. w dniu 4 czerwca ma być tylko i wyłącznie do spraw alarmowych, wiadomości z komisji obwodowych miały spływać na prywatne numery (zgłosił swój numer to do niego dzwoniono)
      Mam dość dalszego analizowania jego bełkotu "kombatanckiego".
      Mam nadzieję że innym wróci pamięć i napiszą prawdę.
      • Gość: Ja Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:55
        Dlaczego zniknął wątek o ORMO ? Następna instytucja chroniona przez
        GW??????
        • kubotan Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski 17.06.09, 11:02
          Proponuję kontynuować wątek o ORMO w tym miejscu
          Przecież to dwaj towarzysze z "Górek"
          Jeden wart drugiego
      • Gość: M. Modzelewski Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.06.09, 20:05
        kubotan napisał:

        > Dlaczego nikt ani Jarek ani Mietek nie napiszecie że Kuba kłamie.

        Ponieważ nie wiem, czy Jakub autoryzował ten artykuł. Odpowiedzi od
        Jakuba dotychczas nie otrzymałm na pytanie, czy autoryzował ten
        artykuł.
        Pozdrawiam

        Pozdrawiam
        Mieczysław Modzelewski

        Ps. Potwierdzam treść dot. spotkania na Stanisławówce. Jednak nie
        wiedzieliśmy o wielu faktach. Szczególnie po wizycie w Gdańsku z J.
        P., K. K. powinienem już być bardziej ostrożniejszy, co do
        niektórych osób. Wiesz zapewne o kim mówię, jeżeli wspomnę nie
        zapomnianego śp. Darka Stolarskiego. Kim się on interesował i na
        kogo otrzymał kompromitujące tą osobę materiały.
        A pamiętasz, jak przyjechał ekipa z Warszawy? Juz wtedy
        podejrzewałem, że przyjechali, aby potwierdzić otrzymane donosy, kto
        kim jest. Z kim będzie można rozkradać Polskę. Zniszczyć Stocznię,
        FMŻ itd. Oczywiście pisze tylko o tych z Solidarności.
        Komuchy juz swoją wówczas dzialkę otrzymali, meli tez swoich ludzi.
        Trzeba przyznać uczciwie, że wielu z nich okazało się porządnymi
        ludźmi. Nie przystąpili do kradzieży. Są tacy w Płocku.



        • Gość: popieram Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.157.c80.petrotel.pl 17.06.09, 21:10
          A wspomnij pan jeszcze o jego luksusowej willi z włoskimi kafelkami.
    • Gość: ABC Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 09:01
      Pamiętam jak w stanie wojennym dość już miałem nawet myśli o
      komunie. Wewnętrznie skłonny byłem zgodzić się by czerwoni na
      równych prawach objęli gospodarkę itp. aby tylko skończyła się
      komuna. Nie oczekiwałem procesów ani rozpraw lecz choć trochę
      pokory,człowieczeństwa i kultury. Co się stało wszyscy wiemy.
      Szalone, trwające do dziś ataki na kościół przez opanowane przez
      popłuczyny komunizmu publikatory. Wściekłe ataki (daleko nie trzeba
      szukać) na prezydenta Polski, rugowanie z życia społecznego i
      politycznego wielu ludzi zasłużonych w walce o wolną i demokratyczną
      ojczyznę. Nawet cienia pokory u komuchów nie zauważyłem. Niestety
      dołączyło do tej furii dużo byłych środowisk z dawnej opozycji. Dla
      nich zagrożeniem nie była przejmująca majątek narodowy nomenklatura
      tylko kościół, Kaczyński, Ziobro. Nie wiszczeli gdy telewizją
      kierował Kwiatkowski ale wyrywali włosy gdy był to Urbański.Zbierano
      podpisy gdy z funkcji dyr zwolniono znanego w Płocku człowieka ale
      gęby brano w kubeł gdy wielu b. opozycjonistów przez lata nie mogło
      dostać pracy. Oczywiście wszystkim nie było można pomóc ale ci co w
      naszym imieniu wzięli władzę co zrobili? Jaką dali nadzieję, jaki
      odpór rozhisteryzowanej lewicy? Odpór był-Celiński wstąpił do SLD,
      Wałęsa obalił rząd Olszewskiego, Po się wściekła że w telewizji był
      Urbański, ogłupiali maniacy oddawali odznaczenia prezydentowi, ze
      śmierci Blidy zrobiono polityczną szopkę ale zbrodni grudniowych
      dotąd nie ukarano. Ktoś zapyta a co to ma wspólnego z wątkiem? Ma i
      to dużo. Ja bym chciał wiedzieć po jakiej stronie barykady był J.CH.
      już po stanie wojennym. Nie interesują mnie funkcie ani przewożenie
      papieruani nawet darowane portki.Czy był neutralnym benificjentem
      przemian, czy poparł jakąś opcję (jaką), czy pomógł komuś bez pracy
      choćby tym najbardziej zaangażowanych w podziemiu, czy zaprotestował
      gdy niektóre środowiska bojkotowały niektórych założycieli i
      organizatorów "S" w Płocku? Tych znaków zapytania jest dużo więcej.
      Ktoś na forum zarzucił mu że kłamie. Zbyt dużo pytań i zbyt mało
      odpowiedzi. Ktoś wspomniał o książce która ma wyświetlić niektóre
      sprawy.Oby te wątpliwości zostały rozwiane.
      ps. myślę że dla społeczności powinno być znane kto rekomendował (i
      za co) odznaczenie -i dlaczego pominięto jedyne legalne
      struktury "S"działające w podziemiu. To może wyjaśnić bardzo dużo.
      • Gość: odp. Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.004.c93.petrotel.pl 18.06.09, 11:33
        Niech więc się tak nie obnosi ze swoim cierpieniem, bo internowanie
        dało mu "kopa" na najwyższe stanowiska, dochody, bogactwo i
        odznaczenia, to była przepustka do awansu społecznego i inwestycja w
        przyszłość. Najlepsze planowanie kariery nie daje takich efektów.
        • Gość: gretka Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 20:43
          To oczywista bzdura,że poddanie się internowaniu było inwestycją w
          przyszłość,karierę i pieniądze.
          Takie teksty są obrazą zdrowego rozsądku.
          • Gość: c.d.odp. Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.044.c82.petrotel.pl 18.06.09, 21:45
            Oczywiście to tylko skrót myślowy i przenośnia, ale kupony od
            internowania to kto 20 lat obcinał, ty, ja, czy on?
            • Gość: cywil Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 10:11
              medale sie daje nie za kupony lecz za szczególne zasługi
              moze ktos zna jakąś zasługę ?
              • Gość: ciekawski Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 19:06
                Właśnie. Cóż to za zasługi? Nikt nie wie? Tylko sam prezydent...?
                • Gość: mal. Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 07:02
                  zapytaj prezydenta skoro on wie
                  • Gość: ciekawski Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 14:55
                    Pytałem. Nie wie. Może jednak ktoś wie?
                    • Gość: kali Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 08:19
                      wygląda że nikt nie wie,
                      • Gość: parias Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 13:16
                        oddajniono wszedzie UB-ków do 1990 roku tylko nie u nas, dlaczego ?
                        ipn.gov.pl/portal/pl/655/TWARZE_BEZPIEKI.html
                        • Gość: popiel Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 14:38
                          UB-ki rzadzą nadal, niektórzy na emeryturach
                          • Gość: Formoza Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.231.c72.petrotel.pl 10.07.09, 22:34
                            Kto rządzi, należy zadać to pytanie panu Jakubowi.
                            On wie najlepiej.
                            Może udzieli jakiś rad.
                            • Gość: tadek Re: Wolność po polsku: Jakub Chmielewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 08:56
                              odnosze wrażenie że on cie olewa, czyta tylko a nie odpowiada
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka