Dodaj do ulubionych

Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt

19.06.09, 19:02
Nadzwyczaj ciekawy wywiad.
Ps.:
Kto to jest ten Tomasz Korga?
Czy naprawdę padnie Jego Legenda?Bo chyba powinna.
Obserwuj wątek
    • Gość: NURT Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.09, 19:57
      Bardzo ciekawy wywiad.Ta praca w hospicjum to więcej niż oba medale
      razem wzięte. Swoją drogą myślę sobie po cichu-jak to możliwe że
      wyeleminowano Panią z ekipy mimo że miała Pani społeczny mandat.
      Niemniej niemal natychmiast po tym wyeleminowaniu przyznano w 1990
      medal. Czyżby wnioskowali ci co odsunęli (na otarcie łez). Raczej w
      to wątpie. Wielu się przekonało że korniki gdy wzięły kogoś na
      muszkę to już go z niej nie spuszczały. W każdym bądź razie
      odsłoniła Pani fragment mechanizmu leminacji najpierw dużej części
      elit mających mandat. Ta eleminacja objęła i obejmuje większość
      byłej opozycji. Nawet w miasteczku zwanym Płock nie zadano sobie
      trudu by na różne uroczystości jubileuszów "S" zapraszać ludzi z
      działającej kiedyś w podziemiu Płockiej Rady Solidarności. Czyżby
      Płocką "S" opanował ten sam nurt który odepchnął kiedyś Panią.
      Pani była w krajówce to przynajmniej na osłodę dali Pani medal.
      Działacze niższych szczebli dostawali kopa. Niektórzy już nie żyją
      więc nikt już nie naprawi krzywd.
      Zaskoczony jestem na plus Pani wywiadem. Ciekawy jestem wspomnień.
      Życzę zdrowia.
      • Gość: NARTA Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.187.c80.petrotel.pl 19.06.09, 21:52
        z duza uwaga przeczytalem ten wywiad, duzo ciekawych faktow pare
        aluzji ostatecznie oceniajac ta pania to mozna powiedziec ze czuc
        spore oszolomstwo traci lekko kaczyzmem i frustracja.
        duzo wiecej oczekiwalem po tym nazwisku
        • mariawitka Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt 19.06.09, 22:31
          Jak możesz pisać takie rzeczy.Widać,ze nie znasz Pani Grazyny.To naprawdę
          kobieta z klasą.I mimo niefortunnej wypowiedzi gwarantuję ,że ocenia ludzi
          indywidualnie i nie ma uprzedzeń historyczno - politycznych. Mam szczęście Ją
          znac.Myślę ,że Polska byłaby dużo lepszym krajem do życia gdybyśmy przestali
          zazdrosnie opluwać tych co cos dla innych zrobili.Kobieta ma prawo być
          sfrustowana. W Plocku jest wielu ludzi o olbrzymim dorobku zyciowym, którzy tak
          jak Pani Went są opluwani przez zazdrosnych nieudaczników.A ona zasłuzyła na pomnik!

          • Gość: Jan Rortunny Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 22:39
            Wywiad ciekawy,poruszający kwestie,które powinny być impulsem do
            głębszej dyskusji.
            Nie widzę żadnych NIEFORTUNNYCH WYPOWIEDZI a wprost przeciwnie!
            Są jak najbardziej FORTUNNE!
            Oczekuję na Forum wyjaśnień dzisiejszego Naczelnego PiSowca w
            Płocku,Pana Tomasza.
          • Gość: wolontariusz Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 22:32
            Pomnik powiadasz, to lekka przesada. Od pomysłu do jego realizacji
            długa droga. Inicjatorką powstania Hospicjum była Pani Wendt, ale
            realizował przez lata i tworzył Hospicjum Pan Korga - i to jest
            fakt. Podzielmy więc zasługi.A szala zasług jakby nie patrzył
            przechyla się na stronę Pana Korgi, więc nie przypisujmy Pani Wendt
            zasług innych, bo pod wieloma nie mogłaby się napewno podpisać.
    • Gość: gość Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.168.c64.petrotel.pl 19.06.09, 23:03
      Ten wywiad tylko potwierdza jak normalni ludzie niszczeni byli przez
      bezmózgowców sprawujących władzę do dzisiejszego dnia.
      Serdednie pozdrawiam Panią Grażynę
    • Gość: Tomasz Korga Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 23:38
      Nigdy w żadnej wypowiedzi mówiącej o historii hospicjum /prywatnej
      lub oficjalnej/ nie powiedziałem ,że bylem założycielem hospicjum
      zawsze podkreślałem ,że osobą która nas zebrała i założyła hospicjum
      była Pani Grażyna. Bardzo serdecznie Panią pozdrawiam a Wszystkim
      życzę dobrej nocy Tomasz Korga
      • Gość: hihi Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.09, 08:41
        Podgryzał pan nie jednego. Ten typ tak ma.
      • Gość: do mariawitki Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 08:45
        martwie sie o zdrowie pani/a
        może pani podać co konkretnie robiła przez lata całe wymieniona Pani
        bo pytam sie ale nikt nic nie wie,a negatywnych nie miala pani na
        myśli
        • Gość: stary Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 09:31
          Panie Korga to co pan zbił to wiecej niz świństwo.Ale to chyba
          panu nie przeszkodzi w karierze.To takie jak cały pis.
          • Gość: hi Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.09, 09:39
            To więcej jak świństwo, to oszust, zawsze na niego głosowałam jako twórcę
            hospicjum, zawsze był przedstawiany, rozsiewał taki mit, że to on itd, nigdy
            tego nie prostował, nie zaprzeczał i tak jechał dalej. Oszust jeden.
            • Gość: pacjent Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 09:47
              Ale,żebytak niegodnie postąpic z kims tak zacnym jak Pani Doktor to
              przechodzi ludzkie pojecie.Co na to wladze Partii majacej w nazwie i
              prawo i SPRAWIEDLIWOSC?
              • Gość: wyciemycie Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 09:58
                Obawiam się,że na tym poziomie dyskusji i w takim stanie agresji, na
                współpracę pana Tomasza Korgi liczyć nie należy,choć chciałbym się
                mylić.
                Wyjaśnienie pana Korgi naturalnie jest nie pełne i nie wyjaśnia
                niczego istotnego.
                Sprawa wyimpasowania pani Grażyny z Władz Hospicjum jest w tym wątku
                chyba zasadnicza.
                • Gość: vidz Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 10:04
                  Nie krytykował bym go tak surowo.Kolega tworzyl po prostu firmę
                  rodzinną...cha cha cha !Po co mu jakis niepotrzebny dodatek w
                  postaci jakiegoś założyciela jeszcze z taka kombatancka
                  przeszłością,Znacznie oslabiloby to blask gwiazdy pana tomasza.
                  • Gość: kombi Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 10:09
                    A co tym temacie archiwa IPN?
                • Gość: człek z miasta Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.plock.mm.pl 20.06.09, 10:42
                  Jak zwykle dyskusja zmieniła tor na bardziej pyskaty.

                  Wywiad jest bardzo ciekawy nie tylko z uwagi na hospicjum.
                  Wypowiedż pani Grazyny Wendt ujawnia i wyjaśnia wiele co działo się w nurcie Solodarności na jej szczycie. To ważne dla zrozumienia politycznych zjawisk, a podane fakty są jak na dłoni, jasne i przejżyste.
                  Wątek dot. p. Korgi pomijam bo nie znam problemów i nie jest on tu najważniejszy.

                  Znam p. Grażynę długo jeszcze z przed okresu Jej udzielania sie w ruchu solidarnościowym. To twarda kobieta, ma silny charakter. Rozmowa z Nią dawała satysfakcję. Mówię to z racji kontaktów zawodowych w dziedzinie śledczego poszukiwania prawdy. Jej ekspertyzy nie były podważane i miały cechę obiektywuizmu, a co ważne były wysokiej profesji. Taką pamiętam i znajomość Jej jest dla mnie zaszczytem.

                  W wywiadzie tym nie wymieniono wszytskich nazwisk, m.inn. brak tu ordynatora chirurgii (już emerytowanego), nie weymieniono także innych osób. Pewnie z braku miejsca i dlatego, że temat rozmwy był bardzo osobisty.

                  Czas pracy p. Wendt w radzie miasta oddzielił bym od działalności solidarnościowej. To inny wymiar, inny świat, inne warunki. Podobnie praca organizacyjna przy hospicjum. Pani dr n.med. Wendt jest społecznikiem o ostro zarysowanych preferencjach prawicowych i zdecydowana w swoim postepowaniu. Nie użyje pojęcia bezkompromisowa bo nie mam do tego upoważnienia.
                  Podziękowano Jej wyróżniając orderami najwyższej rangi (nie medalami jak ktoś tu pisał, a orderami!).
                  Nijak się mają "wycieczki" do pisu, jak ktoś zauważył, bo po co? Ważne jest, że broniła swoich przekonań w sposób niezłomny. Czy model II Rzeczypospolitej jest najbardziej trafiony to rzecz dyskusyjna. Prawicowość w barwach chrześcijańskich i prezentowany radykalizm też nie każdemu odpowiada. Te fakty i inne nie powinny w niczym umniejszać zasług Pani Wendt. Każdy ma prawo do swoich przekonań, do walki o nie. I tu mamy dowód, że walka ideologiczna jest bezlitosna, a czy czysta? A chwalimy się demokracją.
      • Gość: bywalec Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 10:23
        Ale w zarządzie hospicjum bardzo panu przeszkadzała.Dlaczego?
        Serdecznie pozdrawiam i zycze miłego dnia.Strasznie sie pan dzis
        napracuje latając po tylu imprezach.Wszystkim spojrzy pan prosto w
        oczy?
        • Gość: T.Zieliński Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.045.c80.petrotel.pl 20.06.09, 10:36
          Tylko hospicjum, hospicjum podziękujmy jeszcze pani doktór za Pierwszą Komisje Charytatywną o której zapewne ze skromności nic nie wspomniała w wywiadzie
          • Gość: smetek Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 10:59
            a pan Korga chyba powinien zrezygnowac z tytułu Płocczanin
            Roku.Wiele osob oddało na niego glos jko na założyciela
            hospicjum.Panie Korga niech pan sprawdzi w pana dossier związanym z
            tym plebiscytem czy powiedział pan cos tam na temat Pani Doktor?
            • Gość: TUTU Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 13:58
              Za prace I Komisji Charytatywnej podziekował Biskup Kamiński
              rozwiazując ją. Za co rozwiazał prosze pytać członków Komisji lub
              Biskupa.Powołano II Komisje Charytatywną w innym skladzie która
              działała bezproblemowo do końca i rozliczyła sie dokładnie.
              • Gość: to i to Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 16:06
                I tutaj dochodzimy nareszcie do pieniędzy...
                "Biskup Kamiński PODZIĘKOWAŁ i ROZWIĄZAŁ..."
                • Gość: a`propos Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.09, 20:41
                  A` propos poprzedniego wpisu.
                  Kto jeszcze należał do pierwszego komitetu- bo jakoś wszyscy
                  zamilkli.
                  • Gość: z netu Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 21:11
                    "I szczególnie przykra sprawa Diecezji Płockiej. Tam nie tylko był
                    głuchy opór wobec prób i próśb o zorganizowanie jakichś form pomocy,
                    bardzo potrzebnej w małym mieście z dużym przemysłem, tradycjami
                    solidarnościowymi i gnębioną klasą robotniczą. O tym też mogłaby coś
                    powiedzieć Krystyna Piątkowska. Tam biskup ordynariusz zsyłał księży
                    próbujących cos zrobić na najgłuchszą wieś. Ale i tam byli ludzie
                    gotowi podjąć ryzyko pracy bez jakiejkolwiek osłony ze strony
                    kościoła. Przewodziła im pani inżynier Ewa Jaszczak, a murem wokół
                    niej stali panowie prawnicy Cendrowski, Szafrański, Falkowski,
                    lekarze Sosnowski, Elżbieta Ciska, a także panie i panowie Henryka
                    Wolbach, Tadeusz Taworski, Ryszard Ciarski i wielu innych."
                    • Gość: c.d. Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 22:14
                      Widzę,że nie unikniemy dalszego ciągu wywiadu pani Grażyny
                      Przybylskiej-Wendt.
                      • Gość: z Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.210.c85.petrotel.pl 21.06.09, 22:34
                        wywiad bardzo ciekawy i wyjaśniający wiele rzeczy dziś się
                        dziejących w naszym mieście.Bardzo proszę o dalszy ciąg i wiecej
                        informacji.Podziwiam panią i domyślam się dlaczego panią
                        wyeliminowano z życia publicznego naszego miasta.To co teraz mamy w
                        Płocku to pokłosie eliminacji takich ludzi jak pani.Niestety smutne
                        to wszystko.Ciekawy jestem wspomnień.Serdecznie pozdrawiam i
                        dziękuję za wszelkie dobro ,które pani robiła.Niestety miernoty
                        zwyciężają.Tylko jak długo.
                        • Gość: nie unikniemy Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 11:49
                          25 0000 zł wzięte za kilka dni internowania,to o tym ten wywiad ?
                          • Gość: x Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.c158.petrotel.pl 22.06.09, 12:43
                            coś ci się "nie unikniemy " pomyliły zera.Pisz dokładniej.
                            • Gość: wolny najmita Re: Wolność po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 13:15
                              Niezależnie od tematu:
                              Byli pracownicy z Łap pozdrawiają wszystkich Bohaterów co wywalczyli
                              im Wolność!
                              Właśnie od piatku starają się zrozumieć co się stało.
                              Ps.
                              Gdyby w Płocku zlikwidować nagle Orlen,to przy zachowaniu proporcji
                              byłoby to samo co w 20tysięcznych Łapach.
                              Chyba.
                              • Gość: irek Re: Wolność po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 14:24
                                szczęśliwie sie składa ze u omawianych osób ten udział w odzyskaniu
                                wolności był nikły lub szkodliwy
                                • Gość: Marek Re: Wolność po polsku? IP: *.plock.mm.pl 22.06.09, 15:23
                                  to na czym polega to szczęście?
                              • Gość: a`propos Re: Wolność po polsku? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.09, 16:59
                                a`propos Łap
                                www.lapy.podlasie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4138&Itemid=454
                                • Gość: RE Re: Wolność po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 17:26
                                  Taki wynik głosowania można interpretować,że byli za katapultowaniem
                                  czołowych działaczy PiSu poza granice Polski.
                                  • Gość: oliwa Re: Wolność po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 19:36
                                    to ta pani wyrwała 25 tyś.zeta od Ojczyzny ? a konkretnie za co ?
                                    • Gość: globus Re: Wolność po polsku? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.09, 23:03
                                      Pan Palikot z PO zażądał 100 tys odszkodowania za artykuł w
                                      Dzienniku opisujący przelewy dla niego z rajów podatkowych. Porównaj
                                      sobie "krzywdę" Palikota do krzywd internowanych, zwalnianych z
                                      pracy z powodów politycznych,tych którzy stracili zdrowie. Zresztą
                                      jest odpowiednia ustawa w tym temacie. Ja mogę nie lubić jakiegoś
                                      pana czy pani, możemy się spierać ale za ludźmi niesłusznie
                                      prześladowanymi powinniśmy stawać murem.
                                      • Gość: echo Re: Wolność po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 23:24
                                        Połaczenie sprawy Palikota ze sprawą odszkodowań internowanych jest
                                        próbą zbudowania abstrakcji prowadzącej do nikąd.
                                        Założenie,że Palikotowi wolno a więc internowanym też,jest dziwne.
                                        • Gość: globus Re: Wolność po polsku? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.09, 23:36
                                          Założenie że Palikotowi wolno a internowanym i prześladowanym nie
                                          wolno jest jeszcze dziwniejsze.
                                          • Gość: de Re: Wolność po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 23:55
                                            Naturalnie!
                                            Odpowiedź prawidłowa:
                                            Co ma piernik do wiatraka!
                                            Tak stoi własnie ten problem.
                                            • Gość: de Re: Wolność po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 00:01
                                              Napiszę moze inaczej:
                                              To,że ktoś przebiegł 100m w 9sek i nalezy mu sie medal,
                                              to wcale nie oznacza,że medal należy się również temu,
                                              kto zjadł 100m sznurka w 9sek.
                                              • Gość: globus Re: Wolność po polsku? IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.09, 07:22
                                                Ciekawy jestem czy te twoje "olśniewające" argumenty dotyczą ogółu
                                                internowanych czy tylko konkretnego przypadku.
                                                Odpowiedź ułatwi dalszą wymianę zdań w temacie.
                                                Moim zdaniem ten " piernik do wiatraka" ma się jak najbardziej.Jest
                                                nawet porażający w swej wymowie. Buc którego popularność wzięła się
                                                z nieustannego plucia na innych uważa że robi mu się krzywdę gdy wg
                                                niego niewinnie się o nim pisze. Internowani i represjonowani nie
                                                upominają się o rekompensatę za to że ktoś wylał na nich w
                                                publikacjach wiadro pomyj lecz że dla osób niewinnych odebrano
                                                często parę lat życia, zarobki, spowodowano traumatyczne przeżycia
                                                ich rodzin. Przecież walczyli za nas. Tylko ludziom wyjątkowo
                                                samolubnym może to stać kością w gardle. Jeżeli dobrze pamiętam min
                                                Kaczmarek zarządał 100 tys odszkodowania za 1 dzień aresztu(afera
                                                gruntowa). O czym my więc mówimy-o kilku zł za dzień internowania?
                                                • Gość: de Re: Wolność po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 10:12
                                                  Nikt tutaj nie podważa prawa do odszkodowania przysługującego byłym
                                                  internowanym.
                                                  Jest przepis i koniec dyskusji.

                                                  Pana Posła Palikota nie pozbawia się prawa do obrony dobrego imienia
                                                  przed Sądem a jeśli Sąd orzeknie - prawa do odszkodowania.
                                                  Jednym słowem każdy,komu przysługuje prawo do odszkodowania,ma prawo
                                                  je otrzymać.

                                                  Praw do odszkodowań radzę nie mieszać.
                                                  Poseł Palikot będzie miał np.prawo do odszkodowania za zbitą szybę
                                                  jeśli mu szybę ktoś zbije a ubezpieczyciel będzie miał obowiązek
                                                  sfinansować naprawę szkody.
                                                  Tylko co z tego?
                                                  Czy "skoro Palikot dostaje odszkodowanie za zbitą szybę w
                                                  samochodzie to tym bardziej należy się odszkodowanie innym za coś
                                                  innego"?
                                                  I to właśnie jest kolejny przykład na bezzasadność takiego
                                                  porównania.
                                                  Posła Palikota nie lubię ale to też nie ma nic do tego.
                                                  • Gość: pamietliwy do wolontariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 10:32
                                                    Mariawitka nic nie pisze o panu Kordze. Można przecież sznować i Panią Went i Jego mimo,że się spierają. Hospicjum to mniejsze z dokonań Pani Grazyny. Zawsze była społeczniczką.A to poradania zwalczania bólu, a ekspertyzy sądowe, a opieka nad skazanymi. Piekne pełnokrwiste życie , którego mozna zazdroscić. I nieudacznicy zdroszczą ! I co ma do tego polityka? Ludzie z klasą są wśród księży, ubeków, ateistów,sprzataczek i radnych miasta Płocka
                                                  • Gość: x Re: do wolontariusza IP: *.c158.petrotel.pl 23.06.09, 10:44
                                                    też tak myślę.I pan Korga i pani Przybylska-Wendt są potrzebni
                                                    naszemu miastu.Oboje to ludzie porządni i wiele dobrego mogą zrobić
                                                    dla naszej małej ojczyzny.Polityka w tak małym mieście nie jest nam
                                                    potrzebna.Szczególnie gdy problemów nie braknie.Problemów
                                                    lokalnych,których inni za nas nie rozwiążą.Powinni to zrozumieć nasi
                                                    radni.Powinien to pojąć pan Milewski i jego zastępcy.Wietrzenie
                                                    podstępów jest niedobrym doradcą.
                                                  • Gość: ha Re: do wolontariusza IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.09, 20:50
                                                    panie korga, nie pieprz pan sam do siebie jaki to pan piekny i
                                                    przystojny
      • Gość: hi Panie Tomaszu, proszę konkretnie i na temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 07:41
        Czy już zrezygnował Pan z funkcji publicznych, jeżeli jeszcze nie to bardzo
        nieładnie. Kiedy Pan to uczyni?
        Być może należy Pan do tych bez żadnego honoru i będzie Pan czekał aż Pana
        rozdepczemy jak brzydkiego robala?
        • Gość: metro Polska wolność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 11:32
          ty sie bujałeś lata całe na czerwonym wikcie i dlatego swoich bronisz
          Pan Korga cieżko pracował i za to teraz mu ubliżasz, żulu czerwony
          • Gość: hi Re: Polska wolność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 17:04
            Rzeczywistość była akurat na odwrót. Swobodnie możesz tak mówić do Pana K., a ja
            ani nie żul, ani czerwony. Oceniając z perspektywy czasu to wielu czerwonych
            było porządnymi i przykładnymi ludźmi, po tysiąckroć porządniejszymi od obecnych
            kłamców i złodziei, tylko że tych porządnych stara stalinowska żydokomuna
            odsunęła od władzy.
            • Gość: ert Re: Polska wolność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 17:25
              stara stalinowska komuna to ty :)
              • Gość: hi Re: Polska wolność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 18:04
                Nie będę się licytował panie Tomaszu i tak wielu pana zna i wie jak było.
                Czy pan jest bezwstydny? Może pan teraz tak spokojnie bez wstydu patrzeć ludziom
                w oczy?
                Wiem, że to był sposób na przeżycie i urządzenie się, ale sprawa się rypła i
                czas prosperity na cudzych plecach skończył się. Czas odejść zanim oplują i
                pogonią kopiąc w cztery litery.
                • Gość: vc Re: Polska wolność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 18:32
                  same ogólniki
                  • Gość: M. Modzelewski Re: Polska wolność IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.06.09, 00:19
                    Gość portalu: vc napisał(a):

                    > same ogólniki

                    Więc masz konkrety o autorce i do autorki wywiadu.


                    >Opcja, której byłam zwolenniczką nie chciała bowiem wchodzić w
                    żadne układy z komunistami, ale odbudować kraj bez nich w oparciu o
                    zasady II Rzeczypospolitej.

                    Będąc radną jednak Pani współpracowała z nimi, poprzez utrzymanie
                    ich na stanowiskach.

                    >W uproszczeniu wyłoniły się dwie grupy. Jedna myślała o tym, by
                    pójść na układ z komuną i zmienić system na tyle, aby można w nim
                    żyć wygodniej, druga, z którą się utożsamiałam od samego początku,
                    uważała, iż należy wybrać własną drogę i doprowadzić do odrodzenia
                    Polski bez komunistów.

                    Puste słowa, ponieważ nie zamieniła je Pani w czyn, będąc radną na
                    szczeblu samorządu gminnego.

                    >Tak więc przy Okrągłym Stole zamiast relegalizacji Solidarności i
                    uchwalenia na nim demokratycznie statutu dostosowanego do nowej
                    sytuacji, uznano tamtą Solidarność za niebyłą, czyli usankcjonowano
                    dekret rozwiązujący związek i powołano oraz zarejestrowano nową
                    Solidarność, zaakceptowaną przez komunistyczne władze, która z
                    poprzednią, poza nazwą wspólnego miała niewiele.

                    Będąc radną Pani również ją zaakceptowała. Dowodów jest aż nadto.

                    >Uważam jednak, że kierunek i sposób, jaki został wówczas obrany i
                    przebieg tych przeobrażeń do dziś wielu Polakom może odbijać się
                    czkawką.

                    Za Pani przyzwoleniem i czynną pomoc na szczeblu miasta Płocka.
                    Dla mnie odbija się czkawką, a Pani w dalszym ciągu buja w
                    obłokach. Jeżeli jeszcze dziś Pani użyła słowo może, to jaką miała
                    Pani świadomość polityczną prawie 20 lat temu?

                    >Chociażby dlatego, że nieodsunięci, dzięki ustaleniom przy Okrągłym
                    Stole, od gospodarki i spraw ekonomicznych komuniści, czy osoby z
                    tamtego układu mają się dobrze, a liczni działacze narażający się
                    dla Polski i ponoszący niekiedy ciężkie i bolesne konsekwencje
                    niezłomnej, patriotycznej postawy - są dziś marginalizowani,
                    finansowo ledwie wiążą koniec z końcem. Co gorsze nie widać, aby się
                    to miało szybko zmienić.
                    Proszę o jakiś przykład.
                    Proszę bardzo. Chociażby taki esbek, który w Gołdapi, w ośrodku
                    odosobnienia, pilnował internowanych, wykupił ten ośrodek na
                    prywatne sanatorium i spędza w nim wakacje, a moje koleżanki z
                    internowania, które były w tym ośrodku, nie miały za co przyjechać
                    do Gołdapi na zjazd. Codziennie niemal słychać w środkach masowego
                    przekazu o zamożnych ludziach, biznesmenach związanych z lewicą.
                    Byłą i aktualną.

                    A o radnym z Płocka, który przejął ośrodek wczasowy, Pani
                    zapomniała? A o zamożnych okrągłostołowcach solidarnościowych,
                    których Pani popierała?...Też z Płocka.

                    >Była to kontynuacja mojej pracy podjętej jeszcze w Solidarności na
                    rzecz poprawy warunków życia ludzi w tym mieście. Zaczęłam pracę w
                    grupie kolegów radnych w większości związkowców, z którymi przed
                    laty działałam w tej pierwszej Solidarności. To była jak dotychczas
                    jedyna czysta rada bez ludzi dawnego systemu.

                    Pani Grażyno, dlaczego Pani kłamie? Dlaczego okłamuje Pani młodych
                    internautów?

                    >Zrobiliśmy w niej ogrom pracy.

                    Co konkretnie?

                    >Jako pierwsi zaczęliśmy porządkować na tym terenie sprawy,

                    Jakie sprawy?

                    >które przez tyle lat były zaniedbywane bądź odkładane.

                    ???
                    Wg mojej oceny. Razem z okrągłostołowcami pozwoliła Pani realizować
                    swe cele tym, których w tym wywiadzie Pani krytykuje, oczywiście o
                    randze szczebla gminnego.

                    >Uporządkowaliśmy stosy dokumentów, nawiązaliśmy autentyczną
                    współpracę z mieszkańcami, podjęliśmy szereg uchwał porządkujących
                    praktyczne życie w mieście.

                    ???
                    Utopiliście miliony w Wiśle, zniszczyliście płockich kupców,
                    daliście podstawy do niszczenia płockich zakładów pracy (WPHW),
                    Gdzie te 1000 stanowisk pracy w Lewisie? Uchwaliliście opłaty za
                    przyłącza...

                    >Nie rozumiem tylko, dlaczego utarło się w Płocku oficjalnie, ale
                    niezgodne z prawdą przeświadczenie, że to pan Korga założył Płockie
                    Hospicjum ponieważ prawda jest taka, że on je ode mnie przejął i
                    rozwinął.

                    Nie dziwię się, że Pani nie rozumie. Niby z jakiej racji mam Pani
                    wierzyć? A jaką prawdę Pani wygłosiła o mnie w wywiadzie dla
                    redakcji Zawsze po 21 -ej?

                    >Co dziś pani robi?
                    >Piszę wspomnienia, mam zamiar stworzyć kronikę pierwszej rady
                    miasta, czego nie danym mi było uczynić, kiedy ona trwała

                    Proszę o przedstawienie prawdziwego obrazu tej okrągłostołowej rady.
                    O prezydencie Andrzeju Drętkiewiczu, który radnych okłamywał, a za
                    pośrednictwem prasy okłamał mieszkańców Płocka(dowody w moim
                    posiadaniu) a którego Pani bezgranicznie popierała. I o tym, że Pani
                    prezydentowa nazwała mnie czarną owcą Rady, i że Pani się z tym
                    zgodziła. Również i o tym, jak na jednej z sesji Rady pan Taworski
                    powiedział, ze wśród radnych jest radny, który otrzymał paszport za
                    współpracę z SB. Pani nie chciała się dowiedzieć o kim
                    mówił...Dlaczego?

                    Ps.Jakub Chmielewski nie odpowiedział mi, czy autoryzował swój
                    wywiad. Już nie musi.
                    A Pani, jak zareaguje? Milczeniem tzn. ucieczką czy też przeprosi
                    wreszcie moich wyborców, tym samym opinia publiczna Płocka dowie się
                    prawdy, jakim faktycznie byłem radnym. W swoim wywiadzie upomina się
                    Pani o prawdę. Mnie też wolno.
                    I jeszcze jedna uwaga. Ujęła Pani niektórych pracą w hospicjum. W wg
                    mnie większą wagę miała Pani praca radnej. Szczególnie I-szej
                    kadencji. Mieliśmy realizować marzenia strajkujacych Polaków, a nie
                    tych, którzy strajkujących niszczyli. Gdyby rzetelnie ją wykonała,
                    takich np. hospicjum mogłoby byc więcej.

                    Radny I-szej kadencji Rady Miasta Płocka
                    Mieczysław Modzelewski





                    • Gość: cdn Re: Polska wolność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 14:09
                      Świetnie Pan wypunktował Panie Mieczysławie
                      cenie Pana bo nie grzebał Pan w odpadach Lewisa za portkami
                      nie uganiał sie tez Pan za medalami jak czynia cyniczni ludzie teraz
                      a najwazniejsze, nie sprzedał Pan ludzi za stanowiska,kasę,pozdrawiam
                      • Gość: Burdaś Re: Polska wolność IP: *.centertel.pl 24.06.09, 14:38
                        za to przylatywał na portiernię LEVIS'a i wykrzykiwał że go zamknie a wszystkich
                        wypie... na bruk, uspokoiło się jak go psami poszczuli
                        • Gość: ale Re: Polska wolność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 15:02
                          za co Jacusiu ?
                          • Gość: Krzysztof Re: Polska wolność IP: *.centertel.pl 24.06.09, 15:48
                            za bardzo machał łapami i mieszał powietrze
        • Gość: hi Re: Panie Tomaszu, won łachudro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.09, 00:02
          jezeli inaczej do ciebie nie dociera
    • Gość: T.Zieliński Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.025.c95.petrotel.pl 27.06.09, 10:31
      Ciekawi mnie dlaczego pan Mieczysław nie jest równie wnikliwy w ocenie pana Jakuba Chmielewskiego.
      • Gość: M. Modzelewski Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.06.09, 22:34
        Gość portalu: T.Zieliński napisał(a):

        > Ciekawi mnie dlaczego pan Mieczysław nie jest równie wnikliwy w
        ocenie pana Jak
        > uba Chmielewskiego.

        A mnie ciekawi, kto zaspokoi Pańską ciekawość.

        Ps. Proszę nie podszywać się pod imię i nazwisko śp. Tadeusza
        Zielińskiego, który działał w KPN. Był historykiem. Tylko jednego o
        takim nazwisku znałem.
        Sprawę I-szej Komisji Charytatywnej znał świetnie. Dziś dopiero
        odsłaniałby ponure tajemnice dzisiejszych legend okrągłostołowych.
        • Gość: miodowa Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 13:18
          Zieliński znał i nawet dokładnie opisał jak działała I Komisja
          Charytatywna, wszystko w swoim czasie
          • Gość: rok Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 08:05
            panie Modzelewski, dzialał Pan w "podziemiu" S to kogo Pan tam
            widział, odznaczanych ?
            • Gość: M. Modzelewski Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: 80.48.4.* 04.07.09, 14:39
              Gość portalu: rok napisał(a):

              > panie Modzelewski, dzialał Pan w "podziemiu" S to kogo Pan tam
              > widział, odznaczanych ?

              Też widziałem. Nawet na początku znajomości przeprowadziliśmy jedną
              akcję. W tym samym czasie zacząłem otrzymywać informacje o I-szej
              Komisji Charytatywnej... Drogi nasze się rozeszły.

              Ps. Dobrze, że wyraz podziemie umieściłeś w cudzysłowiu. Wiedzieli o
              nas wszystko. Z relacji słownej jednego z uczestników PRS, który
              otrzymał swoją teczkę, wiem kto był TW. Nie mogę ujawnić, ponieważ
              moja teczka została zniszczona.
              Dostałem informację na A4 z IPN tylko z nazwiskami "opiekunów" z SB
              i że wrogą działalność zakończyłem w lipcu 1989 r. Na moje pytanie
              dlaczego została zniszczona, usłyszałem odpowiedź,ze winienem
              wiedzieć dlaczego. Rzeczywiście, wiem...



          • Gość: M. Modzelewski Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: 80.48.4.* 04.07.09, 14:48
            Gość portalu: miodowa napisał(a):

            > Zieliński znał i nawet dokładnie opisał jak działała I Komisja
            > Charytatywna, wszystko w swoim czasie

            Jeżeli nie ujawnisz swego nazwiska, Twoje informacje nic nie będą
            warte. Śp. pan Tadeusz Zieliński wspominał o pisemnej relacji, ale
            on wiedział o wiele ważniejszych sprawach dot. najnowszej historii
            Polski. I mówił prawdę. Tylko, jak go traktowano? Tak samo jak mnie
            w Radzie. Jego śmierć tez dla mnie była zaskoczeniem. Dużo wiedział.
            • Gość: marek Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 15:34
              widac że bez spalenia akt wielu nie otrzymało by statusu
              pokrzywdzonego, moje akta są i ukarzą sie w w prasie,bedzie wesoło
              • Gość: M. Modzelewski Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: 80.48.4.* 04.07.09, 17:21
                Gość portalu: marek napisał(a):

                > widac że bez spalenia akt wielu nie otrzymało by statusu
                > pokrzywdzonego, moje akta są i ukarzą sie w w prasie,bedzie wesoło

                Akurat jest odwrotnie. Status pokrzywdzonego otrzymują ci, których
                są akta. Ja nie otrzymałem i nie moge się pochwalić
                statusem "pokrzywdzonego".
                Zastanawiam się tylko, dlaczego nie ujawniłes swego nazwiska, mając
                juz swoją teczkę. Dlaczego tego nie robisz?
                Czyżbyś na coś oczekiwał?

                Gdybym je miał, ujawniłbym w internecie wszystkie dokumenty. Nie
                czekałbym na zgodę prasy. IPN opublikowało w internecie swoje
                oświadczenie dot. mojej osoby. I to mi wystarcza.

                Ps. Działają, bo wiedzą, że jeszcze nie wygrali...I miną nam kolejne
                przegrane wybory...
                Wiem, ze dużo osób otrzymało swoje teczki. Jakoś nie chca sie
                podzielić z informacjami tam zawartymi. np. Jeden z nich nigdy nie
                wychylił sie na sesji ponad poprawność polityczną wówczas
                obowiązującą. Podobno legenda. Inni maja dobra pracę, pobudowane
                domy, nie nachodza na ich dom cywilni funkcjonariusze służb
                specjalnych. A może wystarczyło, aby przyszli raz? Nie napuszcza się
                na nich obce osoby. Mają tzw. święty spokój i zapewniony byt
                materialny. Dla siebie.
                Nie będziesz jednym z nich, jeżeli opublikujesz je w internecie, nie
                czekając na zgodę
                Wg mnie, ważne jest to, jak zachowałeś się po 1989 r. Czy zgodziłeś
                się z postanowieniami z Magdalenki i czy jako działacz Solidarności,
                publicznie zaprotestowałeś, np. przeciwko rejestracji solidarności
                okragłostołwej w dniu 19.04.1989 r. A może nic nie rozumiejąc jesteś
                jej członkiem. Pan śp. K.Zywer był przewodniczacym solidarnosci
                zarejestrowanej 19.04.1989 r. Odbywa się co roku bieg jego imienia.
                Więc jakimi kierujemy się wartościam?
                A kto w tym czsie publicznie zaprotestował, to ja wiem. Było nas
                pięciu. Inni protestowali przy kawie, po cichu. Bez narażania się.
                Doszedł w latach 90 pan Henryk Kreuz, który nie godził sie z rządami
                A. Drętkiwicza i głośno o tym mówił i pisał. Takich wówczas winno
                być więcej. Nie tylko ja, jako radny i pan Henryk, Płocczanin.
                Bardzo dobry kandydat na przyszłego prezydenta Płocka...

                • Gość: robert Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 12:09
                  gdzie można znaleźć oswiadczenie nt.Pana wydane przez IPN,
                  moze znajda sie jakies inne oswiadczenia,

                  Miejsca internowania i liczba internowanych
                  GOŁDAP w woj. suwalskim - dom wypoczynkowy Komitetu d/s Radia i TV
                  • Gość: M. Modzelewski Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.07.09, 20:17
                    Gość portalu: robert napisał(a):

                    > gdzie można znaleźć oswiadczenie nt.Pana wydane przez IPN,
                    > moze znajda sie jakies inne oswiadczenia,
                    >
                    > Miejsca internowania i liczba internowanych
                    > GOŁDAP w woj. suwalskim - dom wypoczynkowy Komitetu d/s Radia i TV

                    Np w googlach wpisz BIP IPN zaświadczenia,nastepnie poszukaj
                    interesujęce Ciebie nazwisko.

                    • Gość: tytus Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 21:42
                      nowaonline.strefa.pl/Pokrzywdzeni.htm
                      Poniżej będziemy starać się opublikować jak najpełniejszą listę „osób
                      pokrzywdzonych”, dlatego prosimy naszych Czytelników o nadsyłanie jak
                      najszybciej danych z zaświadczeń wraz z krótką notą biograficzną, zanim prof.
                      Kieres na polecenie Ubekistanu nie zacznie – jak zapowiedział – wydawania
                      zaświadczeń również agentom, którzy działali w opozycji.

                      Mówi ci to wszystko ?
                      • Gość: z boku Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 22:59
                        Weryfikacje to była wielka kpina – mówi Pawłowicz. – W komisjach zasiadali
                        ludzie, którzy nie znali weryfikowanych. Każdy funkcjonariusz mógł im wmówić, co
                        chciał.
    • Gość: heniek Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 23:29
      I Komisja Charytatywna została przez Kościół rozwiązana i powołana został II
      Komisja Charytatywna której szefem był Remigiusz Bielewicz, komisja dzałała 4,5r
      i po rozliczeniu się zakończyła działalność.Nastała wolność.
      • Gość: Formoza Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.116.c66.petrotel.pl 09.07.09, 20:55
        Małe pytanko dla odświeżenia pamięci.
        Kto za Bielewiczem nosił teczkę w latach 80-tych i odzywał się gdy dostał zgodę?
        • Gość: Formoza Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.231.c72.petrotel.pl 10.07.09, 22:23
          Tak krótką macie pamięć!
          Odpowiedź prawidłowa brzmi, miłościwie nam panujący prezydent miasta.
          • Gość: laik Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.162.c64.petrotel.pl 10.07.09, 23:57
            ja myslalem ze kolega Jarek
            • Gość: Mirek Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: 75.125.166.* 11.07.09, 21:20
              Atakujecie swoich przeciwników a kim sami jesteście?
              Ludźmi honoru? Nieskazitelni? Czy prymitywni sadyści.
              • Gość: Formoza Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.026.c77.petrotel.pl 12.07.09, 18:41
                Czyżby odezwał się płocki Łukaszenka?
    • Gość: Anna Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 21:32
      wiary nie zmieniałam dla potzreb dobrobytu na ewangeliczna,
      do Ligi Kobiet Polskich nie nalezałam, Gierkowej nie witałam
      Solidarnosci nie rozbijałam i nie wsółpracowałam z policją
      • Gość: marta Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:46
        kim jest ta pani ?
    • Gość: berek Re: Wolność po polsku: Grażyna Przybylska-Wendt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:55
      Taworski nie był delegatem na Zjazd S
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka