Dodaj do ulubionych

Daj bucha. Tylko czego?

10.07.09, 19:40
i znowu reklamę ma koleś za darmo, czy Dybiec ma jar.a.mko za
darmo???
Obserwuj wątek
    • Gość: qw Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.134.c78.petrotel.pl 10.07.09, 19:53
      Fajny tekst, musze sie tam przejsc zeby cos ciekawego pokolekcjonowac. Druga Holandie bedziemy mieli w Płocku ;]
    • Gość: :) Daj bucha. Tylko czego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 20:15
      Amsterdam! :)
      • Gość: doświadczony Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: 80.48.4.* 10.07.09, 20:53
        miłego wypalania mózgu i miłego (na pewno szybkiego) końca życzę!
        • Gość: Reptile Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.09, 21:57
          Aaa...
          "wypalanie mózgu"?
          "końca"?
          Pan jest "doświadczony"?
          Widać jak bardzo...

          Przypominam, że nie da się śmiertelnie przedawkować marihuany...
          A WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) oznajmiła, że "nawet długotrwałe palenie marihuany w dużych ilościach, nie wywołuje poważnych lub silnie upośledzających zaburzeń funkcji poznawczych."
          Co niewątpliwie było być skutkiem "wypalenia mózgu"
        • Gość: eMTe Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.chomiczowka.waw.pl 12.07.09, 00:37
          Szybkiego? Paliłem przez 10 lat, praktycznie co dwa dni. Od 5 lat nie palę wogóle bo mi się to znudziło. Z odstawieniem nie miałem praktycznie żadnych problemów. A najlepsze jest to, że znam duuuużo takich przypadków jak ja - nie jestem wyjątkiem.
          • Gość: eMTe Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.chomiczowka.waw.pl 12.07.09, 00:39
            wyjątkami są raczej ci o ktry twierdzi ten gość z Monaru.
    • Gość: Reptile Daj bucha. Tylko czego? IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.09, 21:47
      cyt:"Czy naprawdę plakat z marihuaną może sobie bezkarnie wisieć w środku miasta?"

      A czemu nie? Czy tam pisze "jeb** murzynów"?
      Ładny jest, wiec czemu nie?

      cyt: "Miasto zdecydowanie potępia sprzedaż, i to w obliczu prawa, artykułów sprzedawanych w tym sklepie"

      W takim razie czemu nie potępia sklepów monopolowych, oraz spożywczych, w których sprzedają alkohol i tytoń - narkotyki dużo groźniejsze dla "biorących" je ludzi, i jeszcze bardziej dla ich otoczenia.

      cyt: "Marihuana jest narkotykiem, który uzależnia psychicznie i społecznie, nawet po pierwszym zażyciu - mówi Janusz Krajewski z płockiego Monaru. - A niektórych, około 10 proc., może uzależnić także fizycznie."

      1. Od kiedy istnieje coś takiego, jak uzależnienie społeczne? :o
      2. Może uzależnić psychicznie, owszem, ale uzależnia się niewielki % palących ją osób
      3. NIE MOŻE UZALEŻNIĆ FIZYCZNIE

      cyt: "Przez kilkanaście lat napatrzyłem się na osoby po zażyciu."

      Może dożylnie?
      Czy w postaci tabletek?

      cyt: "Była dziewczyna, która zapaliła marihuanę tylko raz. I co? Dostała stanów lękowych, bała się wszystkiego."

      Tak to jest, jak za posiadanie jednego skręta można pójść do więzienia na 3 lata...
      Dziewczyna była zaniepokojona, a po zapaleniu przerodziło się to w strach...
      Dlatego to powinno palić się w dobrym towarzystwie w czyimś domu, a nie o północy, w nieciekawej dzielnicy itd...

      cyt:"Jeden chłopak, który siedział przez marihuanę w więzieniu, był przekonany, że po wyjściu już do tego nie wróci."

      Napisane, jakby wcześniej gwałcił i mordował nieletnich... :/

      cyt:"Dziś prosi o pomoc, bo nie zaśnie bez trawki, nie potrafi bez niej funkcjonować."

      Niech da sobie spokój z Monarem, i poczeka, aż zaśnie...
      W ciągu tygodnia wróci do normalnego cyklu snu.
      Monar nie jest mu potrzebny, bo nic go nie zmusza do "wzięcia kolejnej dawki"...
      Niech nie pali przez jakiś czas, i wszystko wróci do normy ;)

      I podsumuję to tak...
      W Monarze ląduje sporo osób...
      90% to osoby które zmuszono, żeby tam poszło, lub użytkownicy "twardych narkotyków"
      A oprócz nich ok. 300 tys. regularnych palaczy marihuany codziennie, z uśmiechem na twarzy idzie do pracy/szkoły, i wiedzie normalne, spokojne życie...

      Dopóki do ich drzwi nie zapuka kilkoro panów w niebieskim, uzbrojonych jak oddział antyterrorystyczny...

      Legalize!
      At least Depenalize!
      • Gość: lili zalegalizować!!!!!!! IP: *.063.c68.petrotel.pl 10.07.09, 23:45
        uzaleznienie spoleczne polega na zaleznosci i przejmowaniu wzorcow zachowan,
        czlowiek jest uzalezniony od czlowieka, jeden pali drugi tez- warunkowanie
        środowiskowe

        a poza tym jestem calkowicie za legalizacja!!!

        niesprawiedliwym jest ze herbate z tynina, kawe z kofeina, alkohol z procentami,
        fajki z nikotyna i niewiado jeszcze jakim gownem... dostajemy w kazdym sklepie a
        marihuane z THC, substancja dzialajaca w mniej grozny sposob w kwestii
        spolecznej niz alkohol, trzeba kombinowac...
        • Gość: Reptile Re: zalegalizować!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.09, 13:22
          trzeba kombinować?
          nie prościej, taniej i zdrowiej zasadzić? ;)
    • Gość: piter Darmowa reklama. Daj bucha. Tylko czego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 22:39
      Ten artykuł to rzeczywiście darmowa reklama. Teraz nawet wiem, że jest taka
      strona w internecie. Brawo. Najpierw radzę pomyśleć nim się napisze!
      • Gość: Korowioff Nabij diabła, chmurę śmierci weź - pomoże Ci Wnet IP: *.052.c88.petrotel.pl 10.07.09, 22:58
        Ci ludzie z Monaru to zryte czaszki,sami maja jakiś problem i na siłę chcą
        uleczać wszystkich dookoła, a sami ileś lat w tył ostro zapodawali towar i nie
        mam na mysli tu ganjy
        • Gość: bat Re: Nabij diabła, chmurę śmierci weź - pomoże Ci IP: 194.177.100.* 13.07.09, 08:04
          Gość portalu: Korowioff napisał(a):

          > Ci ludzie z Monaru to zryte czaszki,sami maja jakiś problem i na
          siłę chcą
          > uleczać wszystkich dookoła, a sami ileś lat w tył ostro zapodawali
          towar i nie
          > mam na mysli tu ganjy

          Kasa, kasa, kasa...
          Jedni wolą iść do pracy, pracować fizycznie, umysłowo lub w inny
          sposób.
          Są też tacy, którym się nie chce, więc wymyslają sobie fikcyjnego
          wroga, straszą nim wszystkich dookoła, wymyślają zagrożenie i dają
          swój pomysł, na jego uleczenie, uratowanie innych przed tym wrogiem.
          Ale oczywiście nie za darmo. Powołują organizacje, instytuty,
          fundacje, które są finansowane z NASZYCH pieniędzy, oraz pieniędzy
          darczyńsców i sponsorów. Siedzą tam, straszą wszystkich dookoła i
          jak się już uda kogoś nastraszyć, mają motywację do "pracy" oraz
          mogą się powoływać w durnych artykułach gazetowych, że ten to robił
          to, a tamten tamto - ale im udało się tego człowieka uratować przed
          śmiercią...
          Oczywiście wszystko w imię wyższych celów, ideałów - ale nie za
          darmo...
      • Gość: TXT sponsorowany Re: Darmowa reklama. Daj bucha. Tylko czego? IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.09, 00:51
        ktos pomyslal zanim napisal.
        reklama pelna geba,az sie chce tam isc i popatrzec,a moze i pierwszy raz
        sprobowac? przeciez tyle ludzi nie moze sie mylic.gazeto,kiepsko wam wychodza
        takie pseudo-ataki..
    • Gość: Mario Daj bucha. Tylko czego? IP: *.012.c71.petrotel.pl 11.07.09, 09:52
      Pan Borowy, jego rodzina i przyjaciele niech sobie palą co chcą, ale jeśli usłyszę, że jakieś dziecko z Płocka zapaliło pierwszy raz w życiu bo "towar" był tak blisko w legalnym sklepie na Grodzkiej to bez skrupułów pomogę nieudolnym władzom i butelką z Mołotowem puszczę z Buchem ten niby sklepik.
      I PROMISE.
      • Gość: belmondo Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 10:33
        Powodzenia życzę :))
        • Gość: fe Daj bucha papierosa na przykład IP: *.058.c86.petrotel.pl 11.07.09, 11:03
          mowi sie daj pojarać a nie bucha cioły
          • Gość: lysy Re: Daj bucha papierosa na przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 11:17
            jakos u mnie ziomki na oś mówia daj bucha chyba nie z plocka jestes
            • Gość: Pablo Re: Daj bucha papierosa na przykład IP: *.184.c68.petrotel.pl 11.07.09, 11:52
              Reptile - brawo za post!

              A Gazeta to juz nie wie o czym napisac. Czy ktos tych ludzi zmusza
              do jakiegokolwiek zakupu? Nie. Wiec wszystko w porzadku.
              Jesli wam tak przeszkadza lisc konopii na witrynie sklepu, to
              dlaczego nie czepiacie sie calej masy odziezy, symboli, filmow,
              muzyki...itepe. w ktorej ten motyw sie ciagle powtarza?

              Slow panow z Monaru juz nie bede komentowac, bo rece opadaja -
              raport WHO (chyba najbardziej bezstronnej instytucji w sprawach
              zdrowia) stwierdzil, ze MJ nie uzaleznia fiz. Zreszta polecam
              lekturke: hyperreal.info/node/1283

              A pani Dybiec radze zajac sie powazniejszymi sprawami w naszym
              miesci. Bo sie przyp+++ do dzialajacego zgodnie z polskim prawem
              czlowieka.
            • Gość: pozdrawiam Re: Daj bucha papierosa na przykład IP: *.058.c86.petrotel.pl 11.07.09, 11:57
              ziomki moze i mowia u ciebie tak bos masa naplywowa do Płocka a nie
              rodowity Płocczanic
      • Gość: Reptile Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.09, 13:43
        A ja powiem wtedy, że Twój czyn będzie bardziej szkodliwy dla właściciela tego
        sklepu, niż codzienne palenie marihuany do końca życia...

        I to nie u niego można było kupić "coś", tylko w jakiś syfiastych dopalaczach...

        Poza tym uwierz, nawet gdyby koleś sprzedawał tam marihuanę, to byłby to
        "najbliższy punkt zaopatrzenia" co najwyżej dla ludzi mieszkających w promieniu
        100m...
        reszta miała by bliżej do któregoś z ok. setki dealerów w Płocku...

        I naprawdę, to, czy ów sklep będzie istniał, czy nie, ludzie będą palić...

        btw. piszecie (wy: gazeta.pl) jakby to był jedyny taki sklep w Polsce ;P
        założę się, że w samym płocku jest ich co najmniej 5 ;)
        • Gość: casablanca Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 14:15
          Tylko jeden jednyny jest taki sklep w płocku:) za małe miasto na
          więcej
          • Gość: Reptile Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.09, 01:13
            za małe? :o
            u mnie (miasto ok. 200k ludzi) znam 4 miejsca, gdzie można akcesoria do palenia
            kupić, a przyznaje, że to miasto znam słabo... :o

            dobra, nieważne ;P
      • Gość: bat Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: 194.177.100.* 13.07.09, 08:09
        Gość portalu: Mario napisał(a):

        > Pan Borowy, jego rodzina i przyjaciele niech sobie palą co chcą,
        ale jeśli usły
        > szę, że jakieś dziecko z Płocka zapaliło pierwszy raz w życiu
        bo "towar" był ta
        > k blisko w legalnym sklepie na Grodzkiej to bez skrupułów pomogę
        nieudolnym wła
        > dzom i butelką z Mołotowem puszczę z Buchem ten niby sklepik.
        > I PROMISE.

        1. Znasz takie mądre powiedzenie: nie strasz, nie strasz, bo się...?
        2. Wiesz co zrobiłeś? Teraz niech ktokolwiek zrobi to co Ty
        napisałeś, a policja/prokuratura pierwsze co to puka do Twoich
        drzwi, bo publicznie oznajmiłeś, co chcesz zrobić. I będziesz się
        gęsto tłumaczył, co robiłeś danego dnia o danej godzinie, gdy jakiś
        kretyn wrzucił do sklepu butelkę...
        3. Za niszczenie czyjegoś mienia są odpowiednie paragrafy a za nie
        kary. Spalisz gościowi sklep (na pewno ubezpieczony), to sobie go
        odbuduje. Ty pójdziesz siedzieć. A jak wyjdziesz, to z powództwa
        cywilnego zwrócisz WSZYSKIE koszty właścicielowi.

        Taka moja rada. Zastanów się pięć razy, zanim napiszesz kolejny raz
        jakąś głupotę...
    • Gość: eMTe Re: Daj bucha. Tylko czego? IP: *.chomiczowka.waw.pl 12.07.09, 01:03
      Najgorsze dla mnie jest to że taki jeden z MONARU (a więc wydawałoby się kompetentny i odpowiedzialny człowiek) naopowiada takich głupot o trawce, a potem ktoś spróbuje i zobaczy że to wszystko patykiem po wodzie pisane. Taki ktoś może pomyśleć, że skoro gadali takie głupoty o trawce, to pewnie takie same głupoty gadają o heroinie - i tragedia gotowa.
    • Gość: tombi Daj bucha. Tylko czego? IP: *.015.c86.petrotel.pl 12.07.09, 06:28
      PROŚBA DO WŁAŚCICIELA
      Niech Pan otworzy drugi punkt gdzieś na Podolszycach bo daleko jeździc na
      grodzką ,Pozdro i dzięki ...
    • Gość: dddd i co z tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 12:12
      jak zwyklę nędzne dziennikarzyny uderzają w niski ton..i każdy art.związany z
      marihuaną kończy się pogadanką z kimś z monaru (byłym ćpunem walącym po kablach
      a wypowiadający sie zę wszystko zaczyna sie od zioła) śmiech!
      • Gość: cyp Re: i co z tego? IP: 89.231.67.* 12.07.09, 15:19
        taaa i te niby odwyki, juz w czasach Riedla wiadomo bylo ze wszystko kupi w
        Monarze.
        wpadlem do tego sklepu przy okazji Reggaelandu, tych jego skretow w zyciu bym
        nie kupil bo tak naprawde nikt nie wie jak to zadziala ale przynajmniej jest
        miejsce zeby komus na prezent faje kupic ;)
        a ten rzekomy plakat napraaawde tak razi ze to smieszne jest...

        GW brawo za reklame ! kto tam pisze artykuly ? ten o Reggaelandzie spalony na
        maksa...
        • Gość: hgf Re: i co z tego? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.09, 19:43
          ja na miejscu pracownicy i wlasciciela sklepu zalozylbym sprawe o pomowienie
          gosciowi z monaru

          wlasciciel prowadzi legalny biznes a ktos pomawia go sprzedaz narkotykow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka