kwisniewski
01.08.09, 12:59
sierpniowa refleksja
Doprowadzenie do wybuchu Powstania Warszawskiego było jednym z
największych błędów popełnionych przez dowództwo AK. Ten zryw nie
miał najmniejszych szans powodzenia - powiedział prof. Jan
Ciechanowski podczas promocji kolejnego wznowienia swojej
książki "Powstanie Warszawskie".
Te słowa nie powinny wyjść z ust i pióra profesora.
„Bohaterom Powstania”
Pamiętamy o Waszym poświęceniu,
Pamiętamy o męstwie i odwadze,
Pamiętamy o nieustającym cierpieniu,
Pamiętamy o wytrwałości i rozwadze.
Pamiętamy o przelanej krwi,
Pamiętamy o skutkach powstania,
Pamiętamy o obronie przez wiele dni,
Pamiętamy o świadectwie wiary i oddania.
Dziś dziękujemy Wam za wolność,
Dziś dziękujemy za obronę Ojczyzny,
Dziś dziękujemy za Wasz honor i godność,
Dziś dziękujemy za przetrwanie polszczyzny.
M.K.
Chociaż powstanie poniosło tak naprawdę klęskę, to Polacy pokazali,
że tak łatwo się nie poddadzą. Walczyli o wolną i niepodległą Polskę-
tym samym bronili swoich ideałów wpajanych im w dzieciństwie.
Powstanie, choć tragiczne w skutkach, stanowiło szczytowy akt w
walce o ukochany kraj - pisze autor tego wiersza
Coraz częściej powtarzają się wątpliwości i pytania Czy warto było?
Takich pytań nie powinno się stawiać. Nie wolno niszczyć marzeń o
wolności, o lepsze jutro
Zasłyszane
Jeśli walczysz, możesz przegrać. Jeśli nie walczysz, już przegrałeś
Kolejne pytania można mnożyć o sens walki w innych przegranych
bitwach historii Polski.
Tylko jedno może unicestwić marzenie - strach przed porażką...