Sprawa śmierci Piotra Majchrzaka znów przed sądem

08.12.10, 23:47
QWA MAC!!! Co ten "biegly" pieprzy-Zomowskie palki nie byly wcale na tyle twarde,aby mozna bylo nimi zabic czlowieka,w koncu to nie byla noga od stolu!Gowniarz rownie dobrze mogl dostac w ryja od kolesia i pieprzanc lepetyna w kraweznik,albo w uliczna latarnie.Ale opstatnio robi sie WSZYSTKO,aby KAZDY wypadek zwalic na ciemna strone mocy,czy;li na owczesna waaadze,a rodzina po prostu zweszyla kase.ktora mozna by wydrzec od panstwa,swoja droga ciekaw jestem ktory to najmimorda ich podpuszcza do tego pieniactwa
    • Gość: zenek Re: Sprawa śmierci Piotra Majchrzaka znów przed s IP: 95.108.69.* 09.12.10, 09:53
      > Zomowskie palki nie byly wcale na tyle twarde,aby mozna bylo nimi zabic czlowieka

      Widzę nigdy nie miałeś "żywego kontaktu" ze "zbrojnym ramieniem" władzy ludowej.
      • Gość: Eva Zabić człowieka można wszystkim. Nawet łyżką. IP: *.cdma.centertel.pl 09.12.10, 13:54
        Wystarczy zbieg nieszczęśliwych okoliczności i człowieka nie ma.

        Inna sprawa, że nie jestem przekonana, iż tutaj chodziło o sprawy polityczne. Polityczną gębę tej sprawie dorobiono później. Najprawdopodobniej chodziło o zwykłe pobicie po imprezie alkoholowej jakich wiele każdego dnia... Może przez kolegów, może inne osoby, wreszcie może ówczesną milicję (ZOMO). Dla mnie ta sprawa jest niewyjaśniona.

        A rodzina? Rodzina chce na tym zarobić. Chce się ustawić i tyle.


























      • cracken001 Re: Sprawa śmierci Piotra Majchrzaka znów przed s 09.12.10, 16:12
        Zenus-ja taka szturmowe ZOMOwska to mialem w domu,jako trofeum.Po wprowadzeniu stanu wojennego podczas studiow nosilem w klapie znaczek solidarnosci przewiazany czarna wstazka(ot,mlodziencza glupota,dzisiaj na niego nawet bym sie nie wysral,moje gowno jest zbyt szlachetne)i o dziwo nie spotykaly mnie z tego powowdu ZADNE szykany czy to ze strony wladz uczelni(spotykalem sie wrecz z niemaskowana zyczliwoscia),czy ze strony przedstawicieli waaadzy ludowej,wiec pierd...nie o pobiciu za jakis idiotyczny opornik jest po prostu ordynarna proba wyrwania kasy przez jareckich tego lebka
    • leszekes Rodzina chce zrobić interes na śmierci Piotra? 09.12.10, 09:53
      Najwyraźniej. Chcą kasy od innego już państwa. Demokratycznego. Od nas wszystkich.

      Przez prawie 30 lat rany zostały zagojone a Piotr jest bohaterem.
      Obecne żądanie miliona złotych jest odcinaniem kuponów od tej jakże tragicznej śmierci.
      Nikt mi nie wmówi, że nie chodzi o ZYSK. Pieniądze.
      Rodzina chce zamienić Piotra na pieniądze. Brzęczącą mamonę. I pewnie zamieni, chociaż kwota będzie niższa...
      Na jednej szali bohaterstwo i śmierć, na drugiej walizka pieniędzy. A między nimi znak równości "=".

      Temida płacze pod swoją opaską rzewnymi łzami...
      • Gość: chinskie triady Widze ze pare szmat sie wypowiedziało IP: 95.108.3.* 09.12.10, 14:44
        juz w tym temacie. Coz nie byliscie w takiej sytuacji wiec moze mordki krotko.Wiem ze gazeta wyborcza akurat jest waszej linii ,chwali sie szmaty,kapusi i mordercow, ba nazywa sie ich ludzmi honoru.

        Jako ze lubicie walic uproszczenia to moze uproszcze was po prostu do komuchow lub ojcow milicjantow.

        • Gość: Śmiech To ci tak napiszę prawdziwy "patrioto" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.10, 15:25
          A ja ci pyro poznańska odpowiem (możesz wierzyć lub nie), ale byłem w latach 1982/83 w Poznaniu na tak zwanej delegacji (wówczas takie wyjazdy były w całej Polsce bardzo częste) i wiem jedno, w Poznaniu nie było żadnej Solidarności ,ani podziemnej ani innej, Poznań ówczesna władza gen .Jaruzelskiego chwaliła za spokój i brak jakichkolwiek demonstracji, przykładem na to jest niejaki Rozwalak (znający historię tamtych lat w Poznaniu wiedzą o co chodzi)
          • leszekes Jak nie wiesz co piszesz to daruj sobie te bzdury, 09.12.10, 15:50
            które tylko o tobie bardzo źle świadczą.
            Solidarność była, strajki były, opozycja była w stanie wojennym. Sam zbierałem ulotki rozrzucane na ulicach, słuchałem nielegalnych audycji w radiu, brałem udział w manifestacjach w czasie stanu wojennego, które kończyły się zawsze tak samo... rozpędzaniem, polewaniem wodą, pałowaniem, aresztowaniami...

            BYŁ TEŻ ROK 1956... czerwiec... Cegielski... śmierć... Pierwszy zryw przeciwko władzy ludowej w Polsce...

            Ale skąd ty byś o tym mógł wiedzieć?
            • Gość: Czytaj uważnie Jak byś uważnie czytał to byś wiedział IP: *.tsi.tychy.pl 14.12.10, 14:17
              że gość ma swoje lata i wie co pisze, co do Poznania to prawda, tam nie było wtedy żadnej Solidarności, całe miasto było zawalone wojskowymi (Trzy duże dzielnice mieszkaniowe na terenie Poznania to byli sami wojskowi) , lata 80-te w Poznaniu to nie była Warszawa, Kraków czy Gdańsk
              • leszekes A co on mógł wiedzieć. Był na delegacji. 16.12.10, 09:43
                Dzień, może dwa... Ty też widzę, że się nie orientujesz nic a nic.
                Kto tobie nagadał o tych dzielnicach mieszkaniowych zawalonych wojskowymi? Ha, ha, ha...
                Kilka bloków tu, dwa tam, trzy gdzie indziej... Jak w każdym dużym mieście, gdzie była większa jednostka wojskowa... Nic szczególnego. W Warszawie na pewno było ich więcej (+ Zatoka Czerwonych Świń). Gdańsk, czy Kraków tez miały swoje wojskowe bloki... Cała Nowa Huta to były mieszkania dla "swoich", chociaż niekoniecznie wojskowych...

                W Poznaniu NSZZ Solidarność była od samego początku. Były też strajki, konspiracja, manifestacje, tajne radia, ulotki, aresztowania i internowania... był niestety też ten "porąbaniec" Pałubicki, godny poprzednik Macierewicza...

                O czerwcu 1956 nie zapominaj. To był pierwszy spontaniczny zryw robotniczy utopiony we krwi robotników. Wiesz kto to był Romek Strzałkowski?
                Więc nie pieprz kolego głupot a i innych nie powtarzaj, bo wstyd.
        • leszekes Dlaczego obrażasz ludzi? 09.12.10, 15:42
          Bo ich opinie tobie nie odpowiadają?
          Nick twój powinien brzmieć: "chamskie triady". Byłoby uczciwiej.

          Nikt nie neguje bólu rodziny po tragicznie zmarłym, jednak 28 lat robi swoje...
          Większość z nas kogoś bliskiego straciła w jakiś tam tragicznych okolicznościach... Takie jest życie...
          Niewielu jednak za tą śmierć wystawia olbrzymi rachunek społeczeństwu po latach. Oceniam takie postępowanie jako nieetyczne i w zamian zostaję wyzwany od komucha, ojca milicjanta... Fe... "człowieku"... fe... wstydź się...
          • Gość: cracken ch Ci w d Bo za duzo obleg wyczytalem ,dlatego IP: 95.108.3.* 09.12.10, 19:04
            "tego łebka" ordynarana proba wyrwania kasy itd. Kazdemu z Was milicja zatukła pałami syna?
            Takie jest zycie? Zapie... Ci caly majatek i obije ryj to za 28 lat mi powiesz ze to kawal czasu i jest ok?

            Spoko...
            • Gość: monica Obelg? Sam klniesz jak szewc IP: *.cdma.centertel.pl 10.12.10, 00:51
              Też uważam, że nie powinno się brać pieniędzy za śmierć syna, czy brata.
              Rodzina nic nie zrobiła dla Polski. Piotr Majchrzak być może, ale możliwe też, że nic. Sprawa mimo wszystko jest mocno problematyczna. Nie wiadomo, czy była to milicja. Świadków nie ma. Są pośrednie zeznania jakiegoś łepka, który rzekomo coś słyszał od sprawców. Za mało, aby stwierdzić, że to milicja. Słowo przeciwko słowu. Wątpliwości na korzyść oskarżonych trzeba rozstrzygać.
              • Gość: ch Ci w d cracken Monica lubisz milicyjne pałki? IP: 95.108.3.* 10.12.10, 08:13
                Jak Ci zabija brata albo kogos z rodziny siepacze to bedziesz mogła wtedy strzępic wargi. Na razie jestes smieszna i chyba Grzesiu Schetyna Ci to kazał pisac.
    • Gość: cracken to frajer Cracken wezme teraz normalna palke IP: 95.108.3.* 10.12.10, 08:16
      i bede Cie nia bił po glowie. Debilu. A jak kilka palek uderzanych z wielka siła spadnie na Twoj glupi łeb , to dam ci kompuer i bedziesz mogl pisac swoje posty.
      A tymczasem polmetrowy Ci w d cracken sfrajerozny. Jak mowi do Ciebie dziewczyna ? Frajer?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja