adellante12
15.03.13, 08:23
Zawsze Poznań był złodziejskim miastem.
Jedyne miejsce od Kazachstanu po Lizbonę gdzie trzy razy w biały dzień okradziono mi samochód, raz na Ś Marcin pod WBK, na Al. Marcinkowskiego i raz pod aulą UAM...
I jeszcze poznańska duma narodowa - giełda części........ Banda oszustów złodziei inikt nie potrafi tego uporzadkowac ani skontrolować......