Gość: student UAM'u
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.10.04, 18:08
Moim każda zabudowa tego obszaru zniszczy okoliczne rezerwaty i miejsca
chronione to tak jakby wjechać buldożerami do Karkonowskiego Parku Narodowego
i porozjeżdżać drzewa. Niestety żyjemy w społeczeństwie które niedość że
produkuje ogromne ilości śmieci nie potrafiąc przy tym pozbyć się ich to
jeszcze nie szanuje przyrody i zaśmieca każde miejsce gdzie nie trzeba za
wyżucenie śmieci płacić i gdzie nikt tego nie widzi.Tym samym uważam że jeśli
Urząd Miejski chce pozbyć się terenów leśnych na obszarze Moraska to niech
wogóle odrazu postawi tam fabrykę z 10 kominami produkującą kilkaset ton
toksycznych odpadów na minutę które zostaną wylane do okolicznego strumyku a
następnie do Warty.Wiadomo że urbanizacja postępuje i jest to nieuniknione
następstwo rozwoju miast na całym świecie ale dlaczego odrazu musimy budować
nasze domy w okolicy albo nawet w samym lesie przecież spójrzmy na przykład
rezewatu Żurawiniec za os. Władysława Łokietka , kiedyś był to las w którym
pełno było zwierząt i unikatowej żurawiny a dziś nie ma po tym ani śladu to
właśnie grozi głupota urzędnicza rezerwatom i lasom na morasku.