Dodaj do ulubionych

Profesor JAKUB MAZUR mówi prawdę o NBP (,,Głos")

04.07.02, 10:27
W numerze 25 Tygodnika Głos znawca problematyki funkcjonowania
międzynarodowych rynków finansowych Pan JAKUB MAZUR zapytuje ,,Czy obecna
klasa polityczna zdaje sobie sprawę z ogromnej wagi kapitulanckich i
zdradzieckich działań NBP? "

( mając na myśli podejmowane przez kierownictwo Narodowego Banku Polskiego
szkodliwe działania zmierzające do zlikwidowania złotówki i zastąpienie jej
przez euro - pieniądz nowo tworzonego Państwa Europejskiego )

Myślę, że to bardzo dobrze, że zasłużony dla polskiej myśli narodowej i
niepodległościowej Tygodnik Głos (wychodzący w podziemiu od 1977 roku)
udzielił na swych łamach miejsca ekspertowai z dziedziny finansów, który
pokazuje klasie politycznej w Polsce zagrożenia i wyznacza zadania w związku z
tym do czego dążą osobnicy w rodzaju Leszka Balcerowicza i Andrzeja
Bratkowskiego
Obserwuj wątek
    • Gość: tur dyszel i woznica IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 11:51
      dyszel2 czy ty wogole potrafisz myslec czy tylko
      belkotac za jakims pajacem. Do miejsca woznicy
      strasznie ci daleko.
      • dyszel2 Re: dyszel i woznica 04.07.02, 11:54
        każdy kto opowiada się za zamianą złotego na euro opowiada się za
        zlikwidowaniem polskiej polityki monetarnej w konsekwencji opowiada się za
        zlikwidowaniem Państwa bo polityka monetarna to element polityki państwa

        Kto jest za wprowadzeniem w Polsce wspólnej waluty jest tak naprawde przeciw
        suwereności POLSKI (a to wartość sama w sobie)
        • Gość: Pcheła Re: dyszel i woznica IP: *.pkobp.pl 04.07.02, 12:13
          dyszel2 napisał(a):

          > każdy kto opowiada się za zamianą złotego na euro opowiada się za
          > zlikwidowaniem polskiej polityki monetarnej w konsekwencji opowiada się za
          > zlikwidowaniem Państwa bo polityka monetarna to element polityki państwa
          >
          > Kto jest za wprowadzeniem w Polsce wspólnej waluty jest tak naprawde przeciw
          > suwereności POLSKI (a to wartość sama w sobie)

          Bzdury opowiadasz i tyle w temacie! Pozdrawiam
          • dyszel2 to że jesteś z PKO-BP nie zwalnia od myślenia.... 04.07.02, 12:16
            człowieku to nie są bzdury,

            czy wiesz że przeciwnikiem Unii Walutowej jest np. noblista Gary Becker ????
            (motywujac to tym, że konkurencja jest lepsza niż monopol)
            • Gość: Pcheła Re: to że jesteś z PKO-BP nie zwalnia od myślenia.... IP: *.pkobp.pl 04.07.02, 12:24
              dyszel2 napisał(a):

              > człowieku to nie są bzdury,
              >
              > czy wiesz że przeciwnikiem Unii Walutowej jest np. noblista Gary Becker ????
              > (motywujac to tym, że konkurencja jest lepsza niż monopol)

              Pomimo, iż drobisz za końmi (a może osłami) jako drugi dyszel też nie oznacza, że
              możesz wypisywać bzdury i mylić pojęcia! Pozdrawiam.

              • dyszel2 Re: to że jesteś z PKO-BP nie zwalnia od myślenia.... 04.07.02, 12:26
                a merytorycznie.........
                • Gość: Pcheła Re: to że jesteś z PKO-BP nie zwalnia od myślenia.... IP: *.pkobp.pl 04.07.02, 12:31
                  dyszel2 napisał(a):

                  > a merytorycznie.........

                  No własnie merytorycznie. Ty zaczynałęś temat, więc napisz coś konkretnego a nie
                  kilka haseł propagandowych. Pozdrawiam.
        • alfalfa Re: dyszel i woznica 04.07.02, 12:32
          Czy należy rozumieć że państwa które wprowadziły współną monetę utraciły
          suwerenność? Czy Francja, Niemcy, Włochy itd. utraciły wg. Ciebie suwerenność?
          Liczą się fakty a nie przewidywania jakichkolwiek "fachowców".
          pzdr.
          • dyszel2 Re: dyszel i woznica 04.07.02, 12:39
            utraciły dużą część suwerenności bo w przypadku tych państw politycy nie cenią
            tak suwerenności jak w Norwegii, Szwajcari, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Danii,
            dla niektórych suwerenność jest wartością dla innych nie, dla mnie jest

            Pewna część krajów działa przy wspólnej polityce (kraje strefy euro) a pewna
            nie (np. te wyżej wymienione)

            Czy wiecie, ze Norwegia i Dania, które nie weszły do Unii Walutowej miały
            pomimo to podwyższone w 1999 r. ratingi przez czołowe agencje: Standard and
            Poora, FitchIBca i Thomson. Okazuje się wiec, że twierdzenie zwolenników UE,
            ze wejście do UE (Norwegia) czy do Unii Walutowej (Dania) zwiększy ich
            wiarygodność na rynkach finansowych nie musi być prawdą.

            Czy kraje z UE które pozostały poza strefą euro odczuwają z tego tytułu jakieś
            negatywne skutki w postaci np. odpływu inwestycji bezpośrednich, obniżenia lub
            zwiększenia presji inflacyjnej ? NIE

            • Gość: Pcheła Re: dyszel i woznica IP: *.pkobp.pl 04.07.02, 12:45
              Dyszel2 wszsystko fajnie ale pogadajmy o faktach za 10 lat. Euro dopiero
              raczkuje, więc trudno wyciągać wnioski i mówić o skutkach. Pozdrawiam.
            • alfalfa Re: dyszel i woznica 04.07.02, 12:51
              Dla czego nagle o ratingu zacząłeś? Że nie zyskały? Interesuje mnie co ze swej
              suwerenności kraje euro utraciły (co Ty z tą Szwajcarią? Ani nie jest w UE ani
              w Euro...). Coś kręcisz...
              pzdr.
              • dyszel2 Re: dyszel i woznica 04.07.02, 13:00
                utraciły możliwość prowadzenie własnej polityki monetarnej,

                • alfalfa Re: dyszel i woznica 04.07.02, 13:13
                  A kto za te kraje decyduje? Chiny, Chile a może USA? Wspólnie prowadza te
                  politykę monetarną, nie? Czy Tobie się wydaje że osobno znaczy suwerennie? Na
                  jakim Ty Świecie żyjesz? Kryzysy w krajach oddalonych od nas tysiące kilometrów
                  maja na nas wpływ a Ty myślisz o jakiejś suwerenności rodem z dalekiej
                  przeszłości.
                  pzdr.
                  • dyszel2 Re: dyszel i woznica 04.07.02, 13:34
                    alfalfa napisał(a):

                    > A kto za te kraje decyduje? Chiny, Chile a może USA? Wspólnie prowadza te
                    > politykę monetarną, nie? Czy Tobie się wydaje że osobno znaczy suwerennie? Na
                    > jakim Ty Świecie żyjesz? Kryzysy w krajach oddalonych od nas tysiące kilometrów
                    >
                    > maja na nas wpływ a Ty myślisz o jakiejś suwerenności rodem z dalekiej
                    > przeszłości.

                    > pzdr.


                    Jeżeli np. Bank Angli prowadzi politykę monetarną sam to znaczy że uwazględnia
                    różne czynniki (fazy cyklu koniunkturalnego, presja inflacyjna, stopień
                    wykorzystania mocy produkcyjnych, własne cele monetarne..) a jeżeli przekaże to
                    EBC to EBC będzie prowadził politykę uwzględniając też różne uwarunkowania.

                    Suwerenność nie znaczy, że zamykamy się ścianami tylko że centrum decyzyjne
                    znajduje się w Polsce.

                    Nie wiem czy spodoba się to porównanie ale chyba lepiej aby centrum decyzyjne
                    było we własnym domu a nie żeby o tym co jest na obiad czy co oglądać w TV
                    decydował sąsiad z ulicy obok. Przecież jeżeli ten sąsiad będzie dycydował o
                    twojej sytuacji to chyba z głodu nie umrzesz (no bo w końcu on też jest
                    człowiekiem !!) ale chyba wolisz decydować sama ?????
                    • dyszel2 Re: dyszel i woznica 04.07.02, 13:34
                      tzn. sama lub sam
                    • alfalfa Re: dyszel i woznica 04.07.02, 13:52
                      Mam lepszy przykład - razem (!) z sąsiadem decydujemy np. jaka firma ma wywozić
                      śmieci. Oczywiście że możemy osobno ale wolimy razem bo raz na tydzień
                      przyjeżdża jedna ekipa i wychodzi taniej.
                      pzdr.
                      • dyszel2 Re: dyszel i woznica 04.07.02, 16:09
                        ok - dobrze !
                        śmieci ok ale czy zgodziłabyś się na to aby wprowadzić sie do sąsiada i odejść
                        ze swego domu ? toż to była by zdrada stanu
                        • alfalfa Re: dyszel ... 04.07.02, 17:08
                          sorry ale "zgodziłbyś (nie -a) się":)
                          I na tym polega zdaje się problem: dla Ciebie wpólna waluta to już prawie
                          utrata suwerennosci ("przeprowadzka") a dla mnie to nie ma znaczenia jaki
                          pieniądz bo i tak większość płacę kartą (i taka jest przyszłość - elektroniczny
                          pieniądz, czy będzie to euro, dolar, jen niewiadomo to tylko "umowa") i czy to
                          złoty czy marka polska (też kiedyś taka waluta była) to juz jest gdzieś "w
                          tle". Rozumiem - nostalgia, szkoda że ewentualnie trzeba będzie o złotówce
                          zapomnieć bo w końcu jest coś warta ale czemu nie? Bo to oznacza utratę
                          suwerenności? Trzeba się raczej zastanowić nad pojęciem suwerenności w nowym,
                          globalnym Świecie.
                          pzdr.
              • dyszel2 Re: dyszel i woznica 04.07.02, 13:01
                Szwajcaria - to przykład, że można nie przyjąć euro i się rozwijać
                • alfalfa Re: dyszel i woznica 04.07.02, 13:25
                  Co to za argument? Równie dobrze mógłbyś jako przykład dać Japonię czy USA.
                  Szwajcaria nie należy do UE, nie przyjęła euro (i dobrze bo spłacam kredyt w
                  CHF :) i jego kurs jest bardzo trwały a nie rosnie jak euro - btw. dlaczego
                  wartość euro rosnie? znowu jakaś konspiracja?) i generalnie trzyma się "z
                  boku".
                  pzdr.
                  • dyszel2 Re: dyszel i woznica 04.07.02, 13:40
                    rzeczywiście mógłbym także podać inne przykłady i może podam..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka