Dodaj do ulubionych

Biedny Pan.nikt

13.01.06, 17:58
Jak dobrze, że chociaz samotnie ale jesteś- drogi panie.nikt i jest na kogo
wylewać pomyje w chwili bezsilnej złości. Błagam- niech Ci nie przyjdzie do
głowy zmieniać poglądy- trwaj na posterunku jako ostatni zwolennik PiS. Może
nie jest to najwdzieczniejsza rola, ale w końcu pomniki największych ludzi
tez służą do załatwiania podstawowych potrzeb ludzkich czy psich. Bądź takim
pomnikiem ostatniego zwolennika.
PS
jak głowa po ostatnim spotkaniu z kolegami? Ja zazwyczaj leczę się aspiryną.
Życzę zdrowia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Weteran Re: Biedny Pan.nikt IP: *.icpnet.pl 13.01.06, 19:40
      kiks4 napisał:

      > Jak dobrze, że chociaz samotnie ale jesteś ..
      To nieporozumienie. Przecież cały narod jednogłosnie popiera Pierwszego
      Sekretarza PIS.
      Ciś kiksie pomyliło ci się.
    • Gość: jarek k.to pedał Re: Biedny Pan.nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 19:45
      jest jeszcze doktorek ale jemu to należy wybaczyć bo ślepy bo nie wiedzi swojej
      głupoty ani tego że vikka to brzydula no ale widocznie "z góry" wszystko wyglada
      inaczej hahaha
    • Gość: Jaćwing Re: Biedny Pan.nikt IP: *.icpnet.pl 13.01.06, 20:14
      "Pan Nikt (...) na posterunku jako ostatni zwolennik PiS."

      Kiksie, zerknij no w sądaże. PiS zwolenników nie traci, wręcz odwrotnie.
      • Gość: matt88 Re: Biedny Pan.nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 20:59
        kora to jest vikka? Bo na tych zdjeciach z alka.. to jest pelno ludzi.
        • Gość: niu niu niu Re: Biedny Pan.nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:43
          biała torebeczka
    • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 13.01.06, 22:46
      wiadomosci.onet.pl/1229282,11,item.html
      PiS zwiększa przewagę nad PO





      Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że liderem rankingu popularności partii
      politycznych nadal pozostaje PiS. Na to ugrupowanie chce głosować prawie dwie
      piąte badanych (39 proc.), którzy deklarują, że na pewno wzięliby udział w
      wyborach.
      To tyle samo, co w grudniu. Na PO chce głosować 25 proc.

      Przewaga PiS nad jej głównym konkurentem na scenie politycznej - PO -
      zwiększyła się z 9 do 14 punktów procentowych - wynika z sondażu CBOS.




      JA WIEM, CO MYŚLEĆ O SONDAŻACH.
      I PEWNIE PROCENT SĄ INNE, ALE CO DO TRENDÓW JESTES W BŁĘDZIE.




      A PO POzostał gabinet cieni na osłodę samozagłady.
      • dobrusia_to_ja Re: Biedny Pan.nikt 13.01.06, 22:48
        Po ostatnich wyborach lepiej uważać na sondaże.
        • Gość: Tecław Tak naprawde dobrze ze komuchy są w odstawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:51
          i to jest najwazniejsze. Miejmy nadzieje ze ci majcy swoje tradycje w zdrajcach
          i niszczycielach Polski powoli wykoncza się całkowicie.
        • lucyferciu Re: Biedny Pan.nikt 13.01.06, 23:52
          Dobrusiu. Twojej uwagi zapewne pan.nikt nie zauważy, bo sondaże są korzystne
          dla partii, której jest bezkrytycznym orędownikiem
          • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 13.01.06, 23:57
            Oj Lucyferciu.
            Czy Tobie kita zakryła oczy nie doczytałeś:

            "JA WIEM, CO MYŚLEĆ O SONDAŻACH.
            I PEWNIE PROCENT SĄ INNE, ALE CO DO TRENDÓW JESTES W BŁĘDZIE."


            Co świadomie napisałem w swoim poście.
            Na post Dobrusi nie reagowałem, bo Ona tylko potwierdziła moje słowa.



    • Gość: mih Re: Biedny Pan.nikt IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.06, 23:01
      swoja droga to pis juz upasc nizej nie moze: koalicja z samoobrona. nieskalani
      rycerze praworzadnosci zlajdacza sie ze mieszanina chamstwa i karierowiczow w
      imie zachowania swoich stolkow. i sa gotowi dalej rozdawac wspolna kase w imie
      paru punktow w sondazach. kompletne dno. a gdzie te slynne reformy? tanie
      panstwo, walka z biurokracja, koniec obstrukcji parlamentarnej? a sciganie
      przestepcow i aferzystow? chca koalicjanta scigac? ;)
      • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 13.01.06, 23:09
        Nie koalicjanta, a prezstępców, zarówno w swojej, jak i w ewentualni
        koalicyjnych partiach.

        A wszystko przez obrażonego Tuska i Rokitę.
        • lucyferciu Re: Biedny Pan.nikt 13.01.06, 23:56
          pan.nikt napisał:


          > A wszystko przez obrażonego Tuska i Rokitę.

          A ja tu winię jednak Jarka kaczora, który nie ma w sobie krzty dyplomacji w
          działaniu.
          • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 00:00
            lucyferciu napisał:

            > pan.nikt napisał:
            >
            >
            > > A wszystko przez obrażonego Tuska i Rokitę.
            >
            > A ja tu winię jednak Jarka kaczora, który nie ma w sobie krzty dyplomacji w
            > działaniu.


            To ostanie zdanie powinno brzemieć w normalnym języku:


            > A ja tu winię jednak Jarka kaczora, który nie ma w sobie krzty dyplomacji i
            nie CHCAIŁ LIZAĆ DUPY TUSKA I ROKITY.
            Który nie ma dość dyplomacji, żeby przeprosić PO, za swoją wygraną.




            • lucyferciu Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 00:19
              Co do lizania dupy, to jednak przyznaz mi, że na przyjemności to trzeba sobie
              jednak zasłużyć:-( Tylko nie wiem dla kogo to będzie przyjemność;-)

              Oczywiście z wyborami to jest tak jak ze sportem. Jest jeden zwycięzca i wielu
              przegranych. Tyle tylko, że tutaj ów zwycięzka w nagrodę musi ponieść ciężar
              rządzenia i odpowiadania za rozwój kraju i podnoszenie jakości życia jego
              obywateli. I tu dopiero później następuje zdziwienie, że aby przeforsować swoją
              politykę nie ma zdecydowanej większości z sejmie. A jakże były potrzebny jemu
              SILNY koalicjant, który w biegu maratońskim przegrał zaledwie o 0,01 sekundy.
              Czasami tych drugich też trzeba kokietować. A przede wszystkim trzeba to umieć
              robić. Autorytetem w tym napewno nie jest Jarek:-( Pozostało mu teraz tylko
              skundlenie się z Andrzejkiem, którzy od dawna napala się na władzę jak
              szczerbaty na suchary.
              • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 00:23

                "Ci, którzy krzyczą o ewentualnych koalicjantach - mówił szef PiS - powinni się
                zastanowić, bo sami doprowadzili do tego stanu. Wczoraj po raz kolejny
                pokazali, że nie chcą rozmawiać, a dzisiaj wykorzystują to dla małej partyjnej
                gry".




                Pytany, jak będzie się czuł, jeśli w rządzie znajdzie się Andrzej Lepper,
                prezes PiS odparł: "Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, będę się czuł jak
                człowiek, który uratował Polskę przed tym, co najgorsze, tzn. przed sytuacją
                kiedy w istocie żadnego rządu nie ma. Bo rząd, który nie ma poparcia w
                parlamencie, nie jest do końca rządem".




                wiadomosci.onet.pl/1229594,11,item.html
                • lucyferciu Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 00:35
                  pan.nikt napisał:

                  >
                  > "Ci, którzy krzyczą o ewentualnych koalicjantach - mówił szef PiS -
                  > powinni się zastanowić, bo sami doprowadzili do tego stanu. Wczoraj
                  > po raz kolejny pokazali, że nie chcą rozmawiać, a dzisiaj wykorzystują
                  > to dla małej partyjnej gry".

                  To już od dawna wiem, że bezgranicznie wierzysz tylko swojemu przywódcy, gdyż,
                  według ciebie, tylko on i tylko on mówi zawsze prawdę i całą prawdę;-)


                  > Pytany, jak będzie się czuł, jeśli w rządzie znajdzie się Andrzej Lepper,
                  > prezes PiS odparł: "Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, będę się czuł jak
                  > człowiek, który uratował Polskę przed tym, co najgorsze, tzn. przed sytuacją
                  > kiedy w istocie żadnego rządu nie ma. Bo rząd, który nie ma poparcia w
                  > parlamencie, nie jest do końca rządem".

                  No to za takich Walenrodów to ja dziękuję.
                  A tak przy okazji, czy według ciebie to oni się dobierają na zasadzie zgodności
                  czy na zasadzie przeciwieństwa? Bo ponoć przeciwności uzupełniają się;-)
                  • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 00:39
                    Oczywiście, że nie wierzę we wszystko co mówią Kaczki, ale z wielu różnych
                    wypowiedzi różnych stron widać, że bliżej prawdy jest kaczka niż Donald.


                    A jak oni się dobierają?
                    Na zasadzie skuteczności.
                    Albo stworzą skuteczny układ, albo padną i będą wybory.
                    • lucyferciu Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 00:46
                      pan.nikt napisał:


                      > Albo stworzą skuteczny układ, albo padną i będą wybory.

                      Panie nikt.nikt. Spójrz na całę sytucję z punktu widzenia funkcjonowania praw
                      przyrody. A są to mi kwestie dość bliskie. I pozwalam sobie tę przyrodę
                      obserwować. Szczególnie tę dotyczącą świata zwierzęcego. I stwierdzam, że stoi
                      on na głowie. Bo, czy uważasz, że to jest normalne, aby lew siedział w pudle a
                      kaczki rządziły?:-))))
                      • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 00:49
                        Lew w pudle, kaczory rządzą, a diabeł płacze.
                        • lucyferciu Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 00:58
                          pan.nikt napisał:

                          > ... a diabeł płacze.

                          No wybacz mi, ale ja jako jego dziecko, to odbieram to wszystko w kategoriach
                          egzotyki. Przecież dobrze wiesz, że jak teraz kaczory dadzą d.py, to
                          politycznie już nigdy się nie podniosą. I trzeba będzie nakręcić serial "O
                          dwóch takich co rozje..li Polskę", o mizernej zapewne oglądalności:-(
                          • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 01:04
                            Mam nadzieję, że jednak Kaczorom się uda zbudowć, a nie roz...ć.


                            A co do ojcowstwa i dziecięństwa?

                            Nie znam tak dobrze hierarchi diabłów i nie wiem, czy Lucyferciu od Rokity,
                            czy odwrotnie, czy może rodzeństwem są, albo małżeństwem partnerskim.
                            • lucyferciu Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 01:18
                              pan.nikt napisał:


                              > Nie znam tak dobrze hierarchi diabłów i nie wiem, czy Lucyferciu od Rokity,
                              > czy odwrotnie, czy może rodzeństwem są, albo małżeństwem partnerskim.

                              Jakieś tam zapewne powinowactwo jest. Z tego co słyszałem to on jest z linii
                              madryckiej. Bo ja jestem z luksemburskiej:-)
                              • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 01:19
                                aaaaaaa
                                • kiks4 Brawo pan.nikt 14.01.06, 07:26
                                  Nie zawiodłes moich oczekiwań- panie.nikt- i nie tracisz ducha pomimo
                                  zmasowanego ataku. I tak trzymaj.
                                  Nie wyobrażam sobie tego forum bez ciebie. To byłoby straszne, gdyby wśród nas
                                  nie było obrońcy PiS- zanudzilibysmy sie na śmierć nie maja przed kim się
                                  wyzłościć.
                                  Więc jeszcze raz proszę- trwaj przy swoim, nawet jeśli fakty wskazują na coś
                                  innego, to pamietaj- to nie Twoja wina, tylko faktów. Chyba dzis wypije
                                  wieczorem za Twoje zdrowie i Twoja niezłomność. Skool
                                  Lucyferciu- nie przyciskaj tak mocno pana.nikta- chyba zgadzasz się z moją
                                  argumentacją. A tu z dnia na dzień coraz trudniej byc zwolennikiem PiS, bycia
                                  zaś zwolennikiem SamoPiS'u przez normalnego, zdrowego człowieka to zupełnie
                                  sobie nie wyobrażam. A przecież taki los czeka naszego drogiego Pana.nikta
                                  • lucyferciu Re: Brawo pan.nikt 14.01.06, 10:31
                                    kiks4 napisał:


                                    > Lucyferciu- nie przyciskaj tak mocno pana.nikta- chyba zgadzasz się z moją
                                    > argumentacją.

                                    Starałem się to robić z dużym wyczuciem, aby nie być potraktowanym przez kolegę
                                    jak część forumowiczów


                                    Pozdrawiam
                                    L.
                                    • pan.nikt Re: Brawo pan.nikt 14.01.06, 10:53
                                      lucyferciu napisał:

                                      Starałem się to robić z dużym wyczuciem, aby nie być potraktowanym przez kolegę
                                      >
                                      > jak część forumowiczów


                                      ???????
                                      Czyli jak??
                                      • Gość: kiks4 Re: Brawo pan.nikt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.06, 10:58
                                        Drogi panie.nikt- wracając do poprezedniego mojego watku- czy będziesz w stanie
                                        bronić szczytnych idei koalicji samopis? Zdajesz sobie chyba sprawę, że nie
                                        będzie to łatwe ale i ile Cię dobrze poznałem- Twoją specjalnościa jest obrona
                                        spraw beznadziejnych. Więc tak trzymaj!
                                        • pan.nikt Re: Brawo pan.nikt 14.01.06, 11:30
                                          Moją specjalności jest obrona przekonań, a nie spraw beznadziejnych.
                                          Nie idę na łatwiznę myślenia gazetą wybiórczą. Za dobrze pamiętam Trubunę Ludu.

                                          A co do koalicji. PiS SO?
                                          1. Jeszcze jej nie ma. Narazie jest tylko w ustach innych koalicjantów, czyli
                                          Tuska i Olejniczaka (też ciekawa koalicja)
                                          2. Koalicja, koalicji nierówna. Zobaczymy, jeżeli powstanie, to na jakich
                                          warunkach.
                                          Mnie nie interesuje kto, ale JAK.

                                          Piekne i antykomunistyczną tradycją nazwisko Michnik dziś nie znaczy wiele.
                                          Dlaczego?
                                          Bo jego aktualne opinie są nie do przyjęcia.

                                          A wataszka Lepper?
                                          Może zmądrzał?


                                          Zresztą w Poznaniu rządzi (vice prezydent) już od kilku lat, też WATASZKA,
                                          anarchista i jakoś nie krzyczysz.


                                          Spokojnie.
                                          Pożyjemy, zobaczymy.

                                          I choć to hasło, po zbyt częstym uzywaniu w Toruniu, stało sie mało modne, to
                                          jednak jest prawdziwe:

                                          "PO OWOCACH ICH POZNACIE"

                                          Pozcekajmy na owoce.
                                          Często z malych niepozornych drzewek owoce są lepsze, jak z rokrzewionych
                                          opromienionych dziwną sławą drzew.
                                          A taką opromienioną dziwną, i nie wiadomo czym zasłużoną sławą jest PO.
                                          Kupa słów, zero sprawności, zero osiągniec, ZERO!!

                      • Gość: raaaf4 Zawsze winna bedzie PO IP: 194.204.142.* 16.01.06, 11:21
                        Co by sie nie dzialo to zawsze bedzie wina PO i Tuska I Rokity to mantra
                        dreamteamu Braci K i PiSu no i Pana Nikt.

                        Rzadowi nie idzie wina PO.
                        Chaos w Panstwie wina PO.

                        Przypomina mi to troche Seksmisje gdzie samcow tez oskarzano o cale zlo na
                        ziemi.
                        Ciekawe kiedy ich oskarza o kolusz i gradobicie :))))

                        Szkoda dyskusji z Panem nikt: Zawsze i wszedzie PO winna bedzie. To jest jego i
                        PiSu motto.
                        • pan.nikt Re: Zawsze winna bedzie PO 16.01.06, 11:41
                          Czy PO jest wszystkiemu winne??
                          Oczywiście, że nie.
                          Nie mieli wpływu na trzęsienie ziemi w Chinach, na huragany w Ameryce itd.

                          Natomiast są niestety silną siłą destrukcyjną na polskiej scenie politycznej.
                          I to naprawdę ich, a nie moja wina.
                          • Gość: raaaf4 Re: Zawsze winna bedzie PO IP: 194.204.142.* 16.01.06, 11:48
                            Tak.

                            Jak sie nie powiedzie PiSowi i rzadowi Kazia to winna bedzie PO nie PiS i
                            czlonkowie rzadu tylko PO i Tusk I Rokita.
                            Bez komentarza.
                            Tylko kto ma wladze teraz kto ma urzedy kto ma prezydenta? PO czy PiS?

                    • chejron74 Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 15:49
                      Panie.nikt, sorry ale pie..sz bez sensu. Polityka i los Polski to zbyt
                      powazne sprawy, aby nie podjecie dalszych rozmow usprawiedliwiac tym ze "Tusk
                      zbyl propozycje rozmow poza Sejmem milczeniem". To w koncu przeciez Tusk
                      zaproponowal rozmowy. I znowu ta ciota Kaczynski go wydymala. Bo jesli ktos na
                      jedno zdanie nie odpowie, to sie ta propozycje powtarza. Tak robia normalni
                      ludzie. A widac ze dla tej cioty Kaczynskiego posluzylo to za bardzo wygodny
                      pretekst aby wine za nie podjecie rozmow z PO zwalic na Tuska. Moim zdaniem
                      byla to tylko zaslona dymna, aby dogadac sie z Lepperem i inymi malymi
                      partyjkami, ktore nigdy nie beda w pozycji silnego i wymagajacego koalicjanta.
                      Umiejetnosci manipulowania i klamania mozna Kaczynskim pozazdroscic. A Tusk dal
                      ciala o tyle ze oczywiscie nie zauwazyl ponownie ze go kurduple roluja. Ot co.
                      I mam tylko nadzieje ze nasz oglupiony narod wreszcie przejrzy na oczy.
                      • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 16:20
                        Jasne i konstruktyność PO POlega na złożeniu ponad 120 (dokładnie sami nie
                        wiedzą ilu) poprawek do budżetu.
                        Uhahahahaha.
                        PO chce, żeby PiS poparło jego budżet i wg niego rządziło?
                        NIE, BO WG TEGO BUDŻETU NIE PÓJDZIE NIC ZROBIĆ.

                        Chodzi tylko i wyłącznie o DESTRUKCJĘ.

                        PO ma Polskę i Polaków w d....., im chodzi tylko, o to, żeby dokopać rządowi.

                        Panie Boże broń nas od takich przyjaciół, jak PO.
                        Z wrogami sami sobie poradzimy.




                        To wnioski po dzisiejszych obradach sejmu i prasówce ostatnich dni.

                        W tej chwili Gilowska prostuje w Sejmie kłamstwa PO.

                        i coś jeszcze z dziś:
                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3113522.html
                        • chejron74 Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 16:41
                          PO postepuje po prostu tak jak PIS. Staraja sie blokowac kurdupli. A czy wg
                          budzetu zaproponowanego prze PIS pojdzie cos zrobic. NIe sil sie panie.nikt na
                          figury semantyczne bo i tak tobie nie wychodza.
                          • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 16:47
                            Nie będę się silił, bo na Twoją znajomość spraw szkoda wysiłkow. I tak nie
                            pojmiesz.

                            Pożyjemy, zobaczymy.

                            W kazdym razie, tak jak nie mozna przeszczepić nogi w miejsce ręki, a żołądka
                            zamiast serca, bo to nie zadziałą, tak samo przyjęcie POprawek PO, jest bez
                            sensu.
                            I PO doskonale o tym wie,
                            Kłamią Tuskowcy, jak psy i tyle.
                            • chejron74 Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 17:09
                              pan.nikt napisał:

                              > Nie będę się silił, bo na Twoją znajomość spraw szkoda wysiłkow. I tak nie
                              > pojmiesz.
                              Zaiste, wielka to filozofia zrozumiec o co chodzi kurduplom. Im chodzi tylko i
                              wylacznie o nieograniczona wladze. Ich to napawa i podnieca. I moze nawet
                              Kurdupla J. bardziej ta wladza podnieca niz faceci.

                              > Kłamią Tuskowcy, jak psy i tyle.
                              Oj panie.nikt. PISuarow nikt i tak w tym nie jest w stanie przebic. Dla nich
                              czarne to biale. I na odwrot.Ale trwaj dalej w swoich przekonaniach. To zaiste
                              szalenie intrygujace ogladac kogos tak bezkrytycznie oddanego swoim idolom.
                              NAwet chyba w trzeciej rzeszy nikt tak nie wierzyl w swojego prezesa, sorry
                              Fuhrera ;-)
                              • Gość: Weteran Re: Biedny Pan.nikt IP: *.icpnet.pl 14.01.06, 20:15
                                A mnie interesuje jak Pan Nikt bedzie tłumaczył koalicję Prawa i
                                Sprawiedliwości (pamietacie? walka z przestepczoscią, zaostrzenie kar, większa
                                odpowiedzialnośc polityków itp) z ewidentnymi kryminalistami z Samoobrony?

                                Aaaaaa. Pewno Prezydent skorzysta z prawa łaski i każe wyczyscić rejestr
                                skazanych.
                                Od jutra Samoobrona będzie czysta i uczciwa.
                                • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 14.01.06, 23:08
                                  wiadomosci.onet.pl/1229798,11,item.html
                                  wiadomosci.onet.pl/1229778,11,item.html


                                  Czyli nie wszystko w życiu robi się dla przyjemności.
                                  Nie każde marzenie można spełnić.
                                  Trzeba żyć i godzić się na kompromisy.

                                  Zawsze zachodzi pytanie :"jaki kompromis jest dopuszczalny i jaki komprois jesk
                                  konieczny, żeby spełnić swoje plany"

                                  I takie pytanie na skutek dzikiego uporu PO stanęło przed Kaczkami.
                                  Jak będzie?
                                  Okaże się.
                                  • Gość: Weteran Re: Biedny Pan.nikt IP: *.icpnet.pl 15.01.06, 00:14
                                    pan.nikt napisał: ..........
                                    czyli generalnie winna jest PO bo mimo przegrania wyborów nie chce popierać
                                    rzadu - najlepszego z możliwych, ktory niczego jeszcze nie zrobił w zwiazku z
                                    czym niczego jeszcze nie spieprzył.
                                    • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 15.01.06, 00:28
                                      PO czeka, aż PiS przeprosi ją za wygrane wybory i odda władzę.

                                      Tymczasem tylko szkodzi rządowi i szkodzi Polsce.

                                      Nie widzisz tego?
                                      To przetrzyj oczy.

                                      Choćby słynne becikowe.
                                      "Liberalne" PO głosuje za dużym becikowym, czy tylko przeciwko rządowi?/
                                      Milion poprawek do budżetu?
                                      PO co?
                                      Dla dobra Polski??

                                      Nie, żeby zaszkodzic rządowi.

                                      Niedoczekanie.

                                      Wierzyłem, a teraz widzę, że PiS i Kaczory sobie poradzą, nawe za cenę
                                      przejściowej koalicji z Lepperem

                                      • Gość: Weteran Re: Biedny Pan.nikt IP: *.icpnet.pl 15.01.06, 16:42
                                        pan.nikt napisał:
                                        Wierzyłem, a teraz widzę, że PiS i Kaczory sobie poradzą, nawe za cenę
                                        > przejściowej koalicji z Lepperem

                                        Troche to mi przypomina prostytutke, która mówi, ze ona w zasadzie jest
                                        dziewicą bo zawód swój uprawiała tylko przejsciowo. Jak rozumiem konfidencji
                                        komunistyczni bedą też O.K. bo oni tylko przejściowo donosili.
                                        A PO jest świnią bo przecież psim obowiazkiem opozycji jest popieranie
                                        najlepszego z rządów, który jeszcze niczego nie zrobił więc niczego jeszcze nie
                                        schrzanił.
                                      • Gość: raaaf4 Re: Biedny Pan.nikt IP: 194.204.142.* 16.01.06, 11:34
                                        Oni sobie poradza ale czy my sobie poradzimy?? :)))
                                        • pan.nikt Re: Biedny Pan.nikt 16.01.06, 11:39

                                          Gość portalu: raaaf4 napisał(a):

                                          > Oni sobie poradza ale czy my sobie poradzimy?? :)))


                                          Z tym się zgadzam, ale

                                          BĘDZIEMY MUSIELI SOBIE PORADZIĆ.
                                          • Gość: raaaf4 Re: Biedny Pan.nikt IP: 194.204.142.* 16.01.06, 11:50
                                            Komune przezylismy okupacje to i PiS razem Lepperem przezyjemy.
    • Gość: gościu Re: Biedny Pan.nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 12:43
      Rodzinne miasto jest z Ciebie dumne Panie.Nikt
      • Gość: mih Re: Biedny Pan.nikt IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.06, 14:54
        i kaczynscy, i leper, no i caly ten elektorat pasozytniczo-chlopsko-gorniczy,
        ktory za 5 lat jak juz skonczy sie rozdawanie budzetowych fantow bedzie cie i
        twoich idoli nienawidzil...
        • Gość: Jerry Re: I tak bedzie koalicja Pisu z PO . IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 14.01.06, 20:34
          Sprawa jest wbrew pozorom wyjatkowo prosta. Każdy chce , strasząc drugich
          wygrać najwięcej dla siebie. Nawet Leppera wykolegują , będzie koalicja PO i
          PISu , tylko co na to wyborcy . Po tylu pomyjach przyjażń , nie wróży to nic
          dobrego .....dla kraju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka