miauciek 09.06.05, 22:18 tak jak ta Niestety, ciężko już o taką finezję, jaką miała sabinka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariolka99 Re: Urban Legends schodzą na psy . . . 09.06.05, 22:21 LEKKO naciągane;] Odpowiedz Link Zgłoś
miauciek Re: Urban Legends schodzą na psy . . . 09.06.05, 22:29 > LEKKO naciągane;] Przypomina mi się jak najbardziej autentyczny autentyk: panienka zabawiała się z psem, nagle wchodzi do pokoju jej ojciec . . . panienka z wrażenia dostała skurczu nóg - takiego, że psa trzyma i nie można ich rozłączyć. Po długoch próbach w końcu telefon na 999 . . . Przyjeżdżają, wchodzą . . . śmiech powstrzymują, choć ciężko. Próbują różnych sposobów, niestety pies się trochę wyrywa i próbuje podgryzać. W pewnym momencie jeden z sanitariuszy mówi do tego ojca: - Panie, TRZYMAJ PAN ZIĘCIA!!! Wszyscy wykonali zgodnego ROTFL-a, a panience ze śmiechu skurcz puścił ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zapalniczka Re: Urban Legends schodzą na psy . . . 09.06.05, 22:54 o kurde... po nogach mi leci...!!!!!!!!!!! hehehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
bogulo Re: Urban Legends schodzą na psy . . . 10.06.05, 10:31 to anegdota z lat 60-tych, masz niezla pamiec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czaroffnica24 Re: Urban Legends schodzą na psy . . . 10.06.05, 11:05 niegdyś na Cosmo burak wystawiał już tą historię :) Odpowiedz Link Zgłoś
krakowski_inseminator Re: Urban Legends schodzą na psy . . . 10.06.05, 15:27 Nedzniutkie... :] Odpowiedz Link Zgłoś