Gość: Warschau
IP: *.nm.matrix.pl
20.07.01, 10:26
A co powiecie na to?
Cytat z "Wprost" z tego tygodnia z artykułu "Królowa sportu i biznesu"...
"...Menedżer Ottey (biegaczki), negocjując z organizatorami poznańskiego
mityngu, przesłał faks z zapytaniem:"Jak dojechać do tego Poczdamu?"..."
A więc Poznaniacy troszkę pokory by się Wam przydało, bo nosy nosicie za wysoko
a tak na dobrą sprawę Poznań jest maluczki...
Aha! Zaznaczam, ze ten wątek nie jest załozony aby sprowokować następną słowną
burdę. Chodzi mi o to tylko co sądzicie o cytacie, który zacytowałem wyżej.
Jak się z tym czujecie?