Dodaj do ulubionych

Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!!

04.06.09, 08:36
Innego wniosku wyciągnąć nie mogę. Jazda na zamek błyskawiczny jeszcze długo
będzie w Poznaniu mrzonką. Póki co jedyne miejsce gdzie się to udaje to ul.
Wyszyńskiego w kierunku Garbar ale wystarczy zwężenie drogi np. Mieszka1 tuż
pod Lechicką i zaczynają się dziać cuda. Praktycznie nikt nie zauważa, że ten
na prawym pasie zwalnia aby zrobić miejsce i wpuścić przed siebie. Zdarzają
się również tacy co jadą lewym pasem stówką po to aby wbić się jak najdalej z
przodu, oczywiście jadąc przez "zeberkę" na końcu pasa. Obserwuję to zwężenie
od dłuższego czasu, jeszcze mi się nie zdarzyło aby ci z lewego pasa zaczęli
się ustawiać w "zamek", samochody często pędzą trójkami na sam koniec pasa,
poprzez pole wyłączone z ruchu, wprost na czołówkę. Niektórzy muszą się
zatrzymać! Ludzie myślcie o innych trochę! Jesteśmy w europie!
Czy to jest takie trudne!?
www.autopolki.pl/items/pol/arts/368/p_medium2_foto_26084.jpg
Obserwuj wątek
    • ksmx Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 04.06.09, 08:39
      Dopóki nie ma w Polsce nakazu tak jak w innych krajach (jazda do końca pasa, a
      potem jazda na "suwak"), musimy polegać na naszej kulturze. To naprawdę nie jest
      trudne, a korzysta z tego każdy. Wystarczy zacząć myśleć o innych kierowcach.
      • Gość: wizygota Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 15:02
        W innych krajach suwak tez sie nie sprwadzil. Stosowany jest podczas remontow,
        poniewaz spowalnia ruch. Wada sa korki, bo suwak powoduje na ten sam teren
        naplyw wiekszej ilosci samochodow - ruch musi sie zatkac, nie ma sily.
    • Gość: gość Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! IP: 195.20.110.* 04.06.09, 09:56
      Jazda na suwak jest niezgodna z KD.
      Jedyny przepis to ustąpić przy zmianie pasa ruchu i zasada "prawej
      ręki".
      I tyle.
      A jak wiesz, że jest zwężenie to po prostu ustaw się na właściwym
      pasie zamiast wpier..ć się komuś pod nos.
    • l.george.l Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 04.06.09, 10:02
      W tym akurat miejscu nikogo nie wpuszczam. W podanej za przykład sytuacji mamy
      do czynienia z cwaniaczkami, którzy zamiast grzecznie ustawić się w kolejce,
      usiłują na chama wcisnąć się na przewężenie.
      • sven_b Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 04.06.09, 16:59
        > W tym akurat miejscu nikogo nie wpuszczam.

        Wynika z tego, że w kraju niecierpliwie wyczekującym na drogi 2pasmowe, część
        użytkowników uznała lewy pas za nielegalny a wszystkich na nim za przestępców.
        Wyjedz z tego prawego pasa na lewy, bo zapewne ustawiłeś się za wcześnie i
        spokojnie jedz lewym z wrzuconym prawym migaczem. Zorientujesz się że takie
        (spokojne) zachowanie nie drażni i zostaniesz wpuszczony. Nie ulegaj presji
        jadących z tyłu. Wpuszczaj i nie bądż antagonistą.
    • v.i.k.k.a Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 04.06.09, 10:45
      ksmx napisał:

      > od dłuższego czasu, jeszcze mi się nie zdarzyło aby ci z lewego pasa zaczęli
      @@@ a mi sie nie zdarzylo wpuscic zadnego z lewej:DDD
      Podobnie zreszta przy skrzyzowaniu z Kurpinskiego, gdzie jadac w strone centrum
      na wysokosci banku PKO notorycznie ktos probuje sie wepchnac. Nie ma tak!
      Ustawic sie ladnie w kolejce na prawym i czekac:)
      • Gość: vartoniusz Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! IP: 217.153.49.* 04.06.09, 13:06
        v.i.k.k.a napisała:
        > Podobnie zreszta przy skrzyzowaniu z Kurpinskiego, gdzie jadac w strone centrum
        > na wysokosci banku PKO notorycznie ktos probuje sie wepchnac. Nie ma tak!
        > Ustawic sie ladnie w kolejce na prawym i czekac:)


        To nie jest wpychanie się Paniusiu lecz działania mające na celu rozładowywanie
        korków i poprawiające płynność ruchu (przynajmniej mojego). Ja w obydwu
        wskazanych sytuacjach zawsze ( gdy Ty stoisz na prawym pasie, a przed Tobą
        jeszcze z 10 -15 aut-pewnie nierzadko nie uda Ci się opuścić z tego powodu
        skrzyżowanie w jednym cyklu) jadę elegancko lewym pasem, który zawsze jest mniej
        załadowany lub wręcz pusty (bo przecież wszyscy Ci z prawego pasa myślą tak jak
        Ty). I prawie nigdy nie mam problemu z "zazębieniem się", no chyba ze trafię na
        bardzo ambitnego typa, który uważa ze jestem cwaniakiem i za nic mnie nie wpuści
        przed siebie.
        Pozdrawiam życząc zmiany podejscia do tematu.
        • v.i.k.k.a Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 05.06.09, 01:30
          Gość portalu: vartoniusz napisał(a):

          > To nie jest wpychanie się Paniusiu
          @@@ bez takich prosze

          > Pozdrawiam życząc zmiany podejscia do tematu.
          @@@najpierw naplujesz, pozniej pozdrawiasz...hmmm...hmmm
          • Gość: vartoniusz Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! IP: 217.153.49.* 05.06.09, 13:37
            Wobec tego zamieniam "Paniusiu" na mało internetowe "Proszę Pani"
            I przepraszam za to "opluwanie"
            • v.i.k.k.a Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 05.06.09, 22:42
              Prosze Cie bardzo.
        • sven_b Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 05.06.09, 10:13
          Dokładnie. Jeżeli jest pusto spokojnie jechać lewym i 400-500m przed
          zwężeniem szukać miejsca. Jeżeli za sygnalizacją lewy przechodzi w lewoskręt to
          opuszczać go wcześniej, najlepiej przed lub zaraz za tymi światłami. Nie dzielić
          się na tych z tablicami x i y ani dobrych i cwanych. Wszyscy chcemy jechać, a
          drogi jakie mamy każdy widzi.
          • v.i.k.k.a Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 05.06.09, 22:45
            Super plynnosc jazdy. Dzis ponownie tamtedy jechalam i nawet moja towarzyszka( w
            tym miejscu pozdrowienia da niej;), ze przez idotow musimy hamowac:/
            • wiktor_l Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 05.06.09, 22:50
              ktorych idiotow? kompleksiarzy, edukatorow czy chamow wpychajacych sie?
              • v.i.k.k.a Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 06.06.09, 04:52
                'Chamow wpychajacych sie':)
                Jade sobie spokojnie prawym i musze sie stresowac-jechac na tyle blisko
                poprzedniego auta, zeby nikt mi sie nie wepchnal i na tyle daleko, zeby mu nie
                wyladowac na dupie gdy jakis 'cham' sie przed nie wepchnie zmuszajac go do
                hamowania.
                (zdanie xkrotnie zlozone, mam nadzieje,ze sens zachowany;)
                • wiktor_l Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 06.06.09, 11:35
                  Sens oddalas. Niestety jest on glebdzy niz zamierzony i bardzo smutny.

                  Edukacja u podstaw, eh.
                  • wiktor_l Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 06.06.09, 11:37
                    wiktor_l napisał:

                    > Sens oddalas. Niestety jest on glebdzy niz zamierzony i bardzo smutny.
                    >
                    > Edukacja u podstaw, eh.

                    "glebszy" oczywiscie. Tak czy inaczej smutne.

                    Jak myslisz, co by Ci sie stalo gdybys jechala tym samym tempem ale z odstępem
                    umozliwiającym komus wjechanie miedzy Ciebie a poprzednika? Oczywiscie tam gdzie
                    jeszcze mozna, a nie jest juz pas do skretu.
                    • v.i.k.k.a Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! 06.06.09, 20:31
                      Korona spadlaby mi z glowy:)

                      A powaznie-w moim odczuciu nie uplynnia to jazdy, wrecz przeciwnie. W wiekszosci
                      przypadkow wpychajacy sie nie potrafia zmienic pasa i zmuszaja do hamowania.
        • Gość: Tomasz Re: Poznaniacy nie potrafią ustawiać lusterek!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 16:33
          Ty jesteś po prostu IDIOTĄ, powiedz gdzie podziałeś kulturę osobistą??? Według
          ciebie to nie jest chamstwo??? Skoro inni mogą stać i spokojnie czekać, to ty
          nie możesz??? Przez takich jak ty ten kraj tak wygląda. tobie wolno wszystko?
          JESZCZE RAZ JESTEŚ IDIOTĄ!!!
    • ksmx A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany 04.06.09, 11:14
      Kompatybilne z "zachodem"

      - zmieniający pas z prawego na lewy ma pierwszeństwo niezależnie od tego co i z
      jaką prędkością jedzie na lewym pasie,
      - nakaz jazdy w mieście z tą samą prędkością tak aby każdy mógł płynnie zmieniać
      pas ruchu,
      - obowiązek wpuszczania samochodów z rozbiegówki (są na prawym pasie),
      - pieszy ma również pierwszeństwo w pobliżu przejścia dla pieszych....

      Generalnie wszystko jasne tylko jedna uwaga: każdy kiedyś jest cwaniakiem co
      niby jedzie lewym pasem aby "przeskoczyć" prawda?

      Jazda na suwak się przyjmuje i nawet jeśli jest to niezgodne z kodeksem, jest
      już teraz konieczność.

      Keep it in mind.
      • Gość: gość Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany IP: 195.20.110.* 04.06.09, 11:20
        > Jazda na suwak się przyjmuje i nawet jeśli jest to niezgodne z
        kodeksem, jest
        > już teraz konieczność.

        Zobaczymy jakie będzie Twoje zdanie nt tej konieczności, jak zdarzy
        ci sie przytrzec z innym autem a potem kierowca powie ze to twoja
        wina bo powinienes ustąpić. I bedzie mial racje, bo suwak nie jest
        obligatoryjny, a kto komu ma ustąpić stoi w kodeksie.
        Myslisz ze z ubezpieczenia cos ci wtedy wypłacą?
        • ksmx Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany 04.06.09, 11:22
          Odnoszę wrażenie, że wszędzie poza Polską to działa.

          Ocena odległości jest podstawową umiejętnością kierowcy. Jeśli tego nie
          potrafisz to albo jedziesz zbyt szybko albo jesteś kiepskim kierowcą.
        • ksmx Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany 04.06.09, 11:27
          Jedna prosta regulacja zmieni w Polsce wszystko:
          "odpowiedzialność za stłuczkę ponoszą obie strony w równym stopniu". Mechanizm
          jest bardzo prosty: jeśli nie zauważyłeś niebezpieczeństwa to znaczy, że
          prowadziłeś samochód w sposób niebezpieczny, jechałeś zbyt szybko i nieuważnie.
          W Polsce nietrudno to udowodnić, potrzebna jest tylko regulacja i coraz częściej
          słychać podobne głosy aby skopiować te rozwiązania ze Skandynawii.

          W kilku krajach już tak jest, liczba stłuczek zmniejszyła się drastycznie, a
          liczba naciąganych stłuczek spadła do zera. U nas to się nazywa zasada
          ograniczonego zaufania ale to bzdura i wiemy, że to nie działa.
          • Gość: gość Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany IP: 195.20.110.* 04.06.09, 11:49
            Ale póki co jest taki KD jaki jest i trzeba się do niego stosować.
            • Gość: ultras Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 15:15
              KD mamy bardzo dobry, jeden z najlepszych. Problem polega na tym, że Polacy
              każdą regulację prawną uznają za głupią, zbędną, bo każdy z nas zna się na
              przepisach, tylko nie ustawodawca.
              Wykazujemy się wyjątkową ignorancją, bandytyzmem drogowym, a naszą mądrością
              narodową doprowadziliśmy nie raz do tragedii, w tym do rozbiorów Polski.
              Gdyby dzisiaj była taka możliwość, to dawno kierowcy sprzedaliby kraj za
              możliwość złamania każdego z możliwych przepisów.
              Z ignorancji słyniemy na świecie, a nasze pomysły nie tylko z dziedziny ruchu
              drogowego są tematem dowcipów i kpin.
              Popukajcie się po głowie i nie opowiadajcie bzdur jak to pięknie jest w innych
              krajach. W Polsce za przekroczenie szybkości w ekstremalnym przypadku odbiorą
              tobie prawo jazdy. W takiej Norwegii za przekroczenie szybkości nawet
              niewielkiej idziesz do więzienia na 21 dni. Podoba się wam takie rozwiązanie? Mi
              tak, bo na drogach zrobiłyby się pustki!
              • ksmx Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany 05.06.09, 15:32
                Gość portalu: ultras napisał(a):

                > KD mamy bardzo dobry, jeden z najlepszych.

                [...]
                > krajach. W Polsce za przekroczenie szybkości w ekstremalnym przypadku odbiorą
                > tobie prawo jazdy. W takiej Norwegii za przekroczenie szybkości nawet
                > niewielkiej idziesz do więzienia na 21 dni.

                Polski kodeks jest pełen niedoróbek, jest niejasny, zagmatwany i w wielu
                miejscach niezgodny z innymi kodeksami drogowymi w Europie.

                Np. w Polsce pieszy ma pierwszeństwo tylko wtedy gdy wejdzie na pasy, a gdy na
                nie wejdzie i zostanie potrącony, uznany zostanie winnym wtargnięcia na pasy...sic!
                W cywilizowanych krajach jest tak, że pieszy ma pierwszeństwo już wtedy gdy
                znajduje się w pobliżu pasów, zobowiązuje to kierowcę do natychmiastowego
                zwolnienia, a pieszego do szybkiego przejścia tak aby kierowca nie musiał się
                zatrzymywać.

                Każdy ma obowiązek udzielania pierwszej pomocy. W ustawie i rozporządzeniach nie
                ma obowiązku wożenia apteczki. I jak tutaj pomagać?

                Jest wiele niejasności i absurdów, które pozwalają np na to:
                www.matematyka.wroc.pl/doniesienia/kodeks-drogowy-i-matematyka
                tuning.pl/warto_wiedziec_Uwaga_absurd-aid_2691_.html
                A jeśli chodzi o niestosowanie się do kodeksu...kierowcy to jedno, a kontrola do
                dwa. Jak często widujesz policję? Ile razy dmuchałeś w ciągu ostatniego roku?
                Nie wiem co robi w Polsce policja....mam wrażenie, że chowają się w krzakach na
                prostym i bezpiecznym odcinku drogi. W miastach nic nie robią.
      • wlodekzpoznania Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany 04.06.09, 23:33
        Cieszę się, że walczysz, argumentujesz, popularyzujesz... Ważna kwestia nie
        tylko dla samego ruchu drogowego ale szacunku międzyludzkiego, czyli tego w co
        najbardziej uderzał system PRL.
      • Gość: Seba Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany IP: *.icpnet.pl 05.06.09, 14:30
        > - zmieniający pas z prawego na lewy ma pierwszeństwo niezależnie od tego co i
        z jaką prędkością jedzie na lewym pasie,

        Lewy pas jest do wyprzedzania. Więc twoja sugestia to wprost zaproszenie do
        wypadków. Chyba jedyny przypadek kiedy jadący prawym pasem ma pierwszeństwo nad
        jadącym lewym jest kiedy obaj w tym samym czasie zjeżdżają na środkowy, którym
        żaden z nich uprzednio nie jechał.
        • ksmx Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany 05.06.09, 14:42
          Lewy pas jest do wyprzedzania ale na drogach ekspresowych i autostradach.

          Chodzi o miasto, a w mieście nie ma tej reguły.
        • ksmx Re: A więc to tak: poczekajcie na takie zmiany 05.06.09, 14:58
          www.abc.com.pl/serwis/du/1997/0602.htm
          Rozdział 3, Oddział 6
          "
          10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z
          wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
          .....
          2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze
          zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do
          jazdy w tym samym kierunku."
    • ksmx Ale odnośnie lusterek 04.06.09, 11:17
      Każdy kto jeździł parę lat "nie w Polsce" wie, że lusterka są po to aby zauważyć
      czy ktoś na pasie nie robi miejsca. U nas się przyjęło, że trzeba wskoczyć,
      migacz w ogóle jest niepotrzebny.

      A przecież to jest takie proste. Jedziesz lewym pasem, wrzucasz migacz, ten kto
      jedzie za tobą delikatnie hamuje, robi miejsce, ty je widzisz i wskakujesz.
      Ja często robię miejsce ale ten za mną go NIE WIDZI...rezygnuje i jedzie dalej,
      a miejsce było.
    • Gość: gość Apropo IP: 195.20.110.* 04.06.09, 11:48
      Apropo jazdy na suwak, kultury jazdy, ustępowania pierwszeństwa i
      poźniejszych problemów ze wskazaniem winnego i odszkodowaniem gdy
      coś sie "trafi".

      polskatimes.pl/gloswielkopolski/stronaglowna/126067,kolizja-podzielila-sad,id,t.html
      • wiktor_l jednak trzeba siac, siac siac.... 04.06.09, 12:36
        ale z ktorym to przepisem KD suwak jest niezgodny? zmiany pasa ruchu? to
        nadinterpretacja.

        oczywiscie chamstwo trzeba eliminowac, ale edukacja wielu widze by sie przydala

        ww6.tvp.pl/6287,20080901782382.strona
        • ksmx Dzięki za ten filmik 04.06.09, 13:20
          Wyjaśnia istotę problemu.
          • Gość: gość Re: Dzięki za ten filmik IP: 195.20.110.* 04.06.09, 13:34
            Nic nie wyjaśnia. Wręcz przeciwnie - wprowadza ludzi w błąd.
            Z tego wynika, że auta na obu pasach mają takie samo
            uprzywilejowanie - a tak nie jest. Jak przytrzesz, to wine ponosi
            auto, które powinno ustąpić pierwszeństwa. Wystarczy, że komuś nie
            będzie się podobała jazda na suwak i Cie nie wpuści (np. chce być
            przytarty co by sobie odnowić lakier na koszt cudzego OC) - wtedy
            bulisz ze swojego OC i z własnej kieszeni naprawiasz swoje auto.
            Zasada ograniczonego zaufania to konflikt z jazdą na suwak i przy
            dzisiejszym KD jest nie realna do wprowadzenia.
            • ksmx Re: Dzięki za ten filmik 04.06.09, 13:38
              Przecież pisałem, że potrzebne są zmiany w kodeksie co nie zmienia faktu, że bez
              kultury na drodze ani nie będzie bezpiecznie ani wygodnie ani szybko.
              Jedno jest pewne: na drodze trzeba myśleć o innych i nie ważny jest jakim
              jedziemy samochodem.
            • wiktor_l Re: Dzięki za ten filmik 04.06.09, 16:00
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Nic nie wyjaśnia. Wręcz przeciwnie - wprowadza ludzi w błąd.
              > Z tego wynika, że auta na obu pasach mają takie samo
              > uprzywilejowanie - a tak nie jest. Jak przytrzesz, to wine ponosi
              > auto, które powinno ustąpić pierwszeństwa. Wystarczy, że komuś nie
              > będzie się podobała jazda na suwak i Cie nie wpuści (np. chce być
              > przytarty co by sobie odnowić lakier na koszt cudzego OC) - wtedy
              > bulisz ze swojego OC i z własnej kieszeni naprawiasz swoje auto.
              > Zasada ograniczonego zaufania to konflikt z jazdą na suwak i przy
              > dzisiejszym KD jest nie realna do wprowadzenia.

              "gosciu" drogi, ja wiem ze chcesz na sile sie obronic, ale brniesz. Mieszasz
              filozofie suwaka, ktory uplynnia ruch, z samym aktem zmiany pasa. Wg Twojej
              teorii generalnie zmienianie pasa jest be, nielegalne i prowadzi do stluczek.
              Paranoja.
        • ksmx W Krakowie będą wiedzieli co i jak, a Poznań.... 04.06.09, 13:21
          ...zostanie zaściankiem Polski, że nie wspomnę, że nasze miasto powinno świecić
          przykładem.
          • kasiapoznan78 Re: W Krakowie będą wiedzieli co i jak, a Poznań. 04.06.09, 13:55
            generalnie najbardziej mnie wkurzaja faceci w "lepszych" furach, bo
            niby jeśli ja mam zwykły samochod, to można sie wpychać????? a
            najbardziej koło Plazy w kierunku Piątkowa i na moście na
            Lechickiej, a tu czasami mój samochodzik nie wpusci i są
            zdziwieni ......... bo ile można być "miłym" jak sie ktoś na siłę
            wpycha?
            • wiktor_l Re: W Krakowie będą wiedzieli co i jak, a Poznań. 04.06.09, 16:08
              Tego juz sie nie chce komentowac - przenoszenie kompleksow na droge prowadzi nie
              tylko do sytuacji dziwnych, ale czesto niebezpiecznych.

              Jeszcze raz - nie chamstwu i wpychaniu się, tak edukacji "suwakowej", widać po
              tym forum, zatwardzialosci wielu oraz prawdziwych czasem powodow sabotazu...
              • v.i.k.k.a Re: W Krakowie będą wiedzieli co i jak, a Poznań. 05.06.09, 01:33
                Ladnie to tak obgadywac?;)
                Wiedzialam, ze Sven nie wzial sie znikad:D
                (uprzedzam pytanie-czasem czytam Wasze forum:)
                • sven_b Re: W Krakowie będą wiedzieli co i jak, a Poznań. 05.06.09, 23:59
                  Zapraszam częściej. Nabierzesz dystansu do zwężeń i nie tylko:)
                  • v.i.k.k.a Re: W Krakowie będą wiedzieli co i jak, a Poznań. 06.06.09, 04:54
                    Dziekuje, bede:)
            • sven_b Re: W Krakowie będą wiedzieli co i jak, a Poznań. 04.06.09, 16:49
              Oni najzwyklej zmieniają pas bo im się kończy, a jeżeli wygląda to na wpychanie
              to tylko dlatego że na prawym wszyscy się zbili murem. Jeżeli Cię to irytuje, to
              rozważ swoją pozycję i zastanów czy nie za wcześnie znalazłaś sie na prawym.
    • Gość: gość Suwak a 2pasy w różnych kierunkach IP: 195.20.110.* 04.06.09, 14:07
      O ile suwak jest "zjadliwy" w przypadku zwężenia jezdni, gdy kończy
      się jeden z dwóch pasów ruchu, to jest jeszcze inna kwestia, która
      pokutuje i powoduje niechęć do suwaka.
      Mamy 2 pasy ruchu. Przed skrzyżowaniem jeden (np. prawy) przechodzi
      w pas dla skręcających w prawo, a lewy dla jadących prosto lub w
      lewo.
      Na lewym pasie stoi sznur samochodów jadących prosto, prawy wolny -
      bo jest dla skręcających w prawo.
      Co robią "cwaniacy"? Podjeżdżają prawym pasem do przodu, a przed
      skrzyżowaniem wpychają się na lewy pas.
      Mają wcześniej tablice, jaki pas to jaki kierunek ruchu, ale palą
      głupa i wpychają się prawym pasem.
      Właśnie takie zachowanie powoduje niechęć ludzi do suwaka przy
      zwężeniu jezdni.
      • wiktor_l Re: Suwak a 2pasy w różnych kierunkach 04.06.09, 16:03
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > O ile suwak jest "zjadliwy" w przypadku zwężenia jezdni, gdy kończy
        > się jeden z dwóch pasów ruchu, to jest jeszcze inna kwestia, która
        > pokutuje i powoduje niechęć do suwaka.
        > Mamy 2 pasy ruchu. Przed skrzyżowaniem jeden (np. prawy) przechodzi
        > w pas dla skręcających w prawo, a lewy dla jadących prosto lub w
        > lewo.
        > Na lewym pasie stoi sznur samochodów jadących prosto, prawy wolny -
        > bo jest dla skręcających w prawo.
        > Co robią "cwaniacy"? Podjeżdżają prawym pasem do przodu, a przed
        > skrzyżowaniem wpychają się na lewy pas.
        > Mają wcześniej tablice, jaki pas to jaki kierunek ruchu, ale palą
        > głupa i wpychają się prawym pasem.
        > Właśnie takie zachowanie powoduje niechęć ludzi do suwaka przy
        > zwężeniu jezdni.

        Tu pelne poparcie i żal do policji - to powinne być karane nagminnie, 10 pkt i
        500 zl.

        Natomiast niepotrzebnie mieszasz to z suwakiem, to są inne zagadnienia. Suwak
        jest na zwężeniu 2 pasow jadących w tym samym kierunku!
      • Gość: kachullcia Re: Suwak a 2pasy w różnych kierunkach IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.09, 22:28
        zawsze wtedy mnie krew zalewa!!!! a najwięcej jest takich
        (najczęściej z PZ-tkami) na Warszawskiej, którzy jadą pasem do
        skrętu na Michała, ale nagle przy Michała im się przypomina, że
        jednak mają jechać prosto, oraz na Śródce, kiedy jadą pasem do
        skrętu w Nowe Zawady i się wpychają przed człowieka na rondzie.
        Matko, jak mnie to wkurza na maxa!!!!!
        Ach i jeszcze na Baraniaka, jak się stoi do skrętu do CH Malta (od
        Chartowa) i zawsze się znajdzie jakieś buractwo, które wjedzie
        z "prostego" pasa...
      • wlodekzpoznania Mylisz sie. Niestety. 04.06.09, 23:30
        Niechęć do suwaka powoduje jeszcze postkomunistyczna mentalność (wyrobiona przez
        ówczesne mechanizmy społeczne, nie przez same poglądy oczywiście), która jest
        udziałem nas wszystkich, czy tego chcemy, czy nie. Dlatego dla przyszłości tego
        narodu tak ważne jest propagować pozytywne wzorce, być kulturalnym nawet
        ryzykując wpuszczenie 10 cwaniaków. Asertywność - której brak jest naszą cechą
        powszednią - pozwala machnąć na palantów ręką. Niech się cieszą ze swej głupoty
        i myślą o Tobie głupek.

        Podczas remontu wiaduktu na Krzywoustego na Katowickiej rok temu został
        powieszony nielegalnie (zasługa poznańskiej GDDKiA?) znak jazda na suwak. Czy
        myślisz, że skłonność do wpuszczania w jakikolwiek sposób wzrosła?
        • Gość: Bua Re: Sa gotowe rozwiazania IP: 76.28.108.* 05.06.09, 15:30
          W niektorych krajach stosuje sie proste rozwiazanie; stawia sie po prostu znak drogowy MERGE.
          Rozwiazuje on z powodzeniem ten problem.
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Sa gotowe rozwiazania IP: *.icpnet.pl 04.07.09, 00:55
            Przecież wyżej napisałem, że taki znak na Krzywoustego wisiał, ale nie był
            honorowany. Niestety!
        • wiktor_l Re: Mylisz sie. Niestety. 05.06.09, 22:53
          wlodekzpoznania napisał:


          >
          > Podczas remontu wiaduktu na Krzywoustego na Katowickiej rok temu został
          > powieszony nielegalnie (zasługa poznańskiej GDDKiA?) znak jazda na suwak. Czy
          > myślisz, że skłonność do wpuszczania w jakikolwiek sposób wzrosła?

          To nie jest ul Katowicka, to raz:)
          Nie byl nielegalny, bo byla to zwykla tablica informacyjna, to dwa :)

          rezultat byl mizerny, generalnie widac tez tu, jak niski jest stopien swiadomosci.
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Mylisz sie. Niestety. IP: *.icpnet.pl 04.07.09, 00:49
            > > Podczas remontu wiaduktu na Krzywoustego na Katowickiej rok temu został
            > > powieszony nielegalnie (zasługa poznańskiej GDDKiA?) znak jazda na suwak.

            Przecież napisałem: na (ul.) Krzywoustego na (trasie) Katowickiej ;-)

            A do tego wszystkiego zawisł tam w okresie intensywnej dość kampanii Gazety w
            sprawie znaku jazda na suwak.

            Takie tablice informacyjne mogłyby zawisnąć np. na Dolnej Wildzie przy
            skrzyżowaniu z Czechosłowacką w stronę wyjazdu z Poznania. I parę miejsc by się
            znalazło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka