Dodaj do ulubionych

uwaga bandziory

26.11.09, 17:59
na Ustroniu, używają paralizatorów. W biały dzień. Skutki zdrowotne: straszny
ból głowy i krwawienie z nosa.
Zgłoszono na policji. Ciekawe, czy można będzie widzieć policjantów w parach
częściej niż raz na tydzień.
Gdzie te kamery? Miały być instalowane, chyba że tylko w centrum.
Obserwuj wątek
    • pitagor Re: uwaga bandziory 26.11.09, 19:13
      Policja ubrana w odblaskowe kamizelki jest doskonalsze widoczna przez... tych
      bandziorów.
      • shangazi Re: uwaga bandziory 26.11.09, 21:10
        też tak myślę
    • w1m Re: uwaga bandziory 27.11.09, 08:49
      shangazi napisała:

      [...]
      > Gdzie te kamery? Miały być instalowane, chyba że tylko w centrum.

      Jedną znam - przy Poczcie przy Sandomierskiej. Co nie przeszkadza nikomu chlać
      przed klatkami.
    • Gość: ferdek Re: uwaga bandziory IP: *.radom.vectranet.pl 27.11.09, 10:25
      Podobnie jest na oś.Michałów tylko jeszcze nie atakuja w dzień a patroli Policji czy SM nigdzie nie zobaczysz od kilku miesięcy o czym pisano już wielokrotnie.
      • Gość: pies Re: uwaga bandziory IP: 91.203.53.* 28.11.09, 12:00
        Jeśli wiecie kto używa tych paralizatorów to czemu nie zgłaszacie Policji? Przecież policjanci nie będą wszystkim przechodniom zaglądać pod kurtki.
        Bezpieczeństwa nie zapewnią nawet bardzo liczne patrole. Potrzeba WSPÓŁPRACY LUDZI Z POLICJĄ.
        • Gość: wers Re: uwaga bandziory IP: *.radom.vectranet.pl 28.11.09, 12:58
          i odwrotnie.
        • shangazi Re: uwaga bandziory 29.11.09, 12:25
          przykre to, źe jakoś nigdy się nie przedstawiają. A poza tym, dlaczego tak łatwo
          jest nabyć te paralizatory i inne świństwo.
          Nie widać też, by rodzice interesowali się swoimi pociechami nawet kiedy są małe
          i biegają między blokami po zachodzie słońca, czasem ok 20.00.
          A odblaskowców nie widziałam już od kilku tygodni. Nawet w parach.
    • ulanzalasem Re: uwaga bandziory 28.11.09, 14:53
      Nie wiem czy to taki problem żeby połowa patroli chodziła nieumundurowana, większość dzielnicowych/policjantów wie gdzie i w jakich godzinach można spotkać "taki element społeczny". Nikt nie mówi o inwigilacji, ale jeśli ktoś potrafi spożywać piwo o 12 w dzień na jednym z osiedli siedząc na mostku, realizacja prawa ma się nijak do rzeczywistości. Wieczorem robi to samo i tak dzień w dzień. Zadzwonić i głosić na Policję? Żeby za godzinę ktoś się tędy przeszedł łaskawie? Efektywność pracy jest jak widać niska.
      Kamery niektórych odstrasza, ale wystarczy kaptur i dżokejka, odwrócenie się bokiem/tyłem, a do tego wszystko pod osłoną nocy.
      Możemy całe miasto zasłać kamerami, ale spójrzcie na WB i szczególnie Londyn. Kamera na kamerze, a przestępstwa są nadal popełniane, gwałty, kradzieże, napady, rabunki.
      Człowiek musi pogodzić się z tym, że życie niesie pewne zagrożenia i nie godzić się na ograniczanie swojej wolności jak choćby poprzez kamery - system monitoringu.
      W newralgicznych punktach jak place zgoda, ale dojdziemy do momentu, że aby osiągnąć cel będziemy musieli zamontować kamerę w każdej klatce bloku, na latarniach żeby mieć obraz chodnika przed blokiem, a z tyłu bloku? Też, bo ktoś wyjdzie z psem, albo będzie tamtędy wracał. Kamery które patrzą na mosty, uliczki, rogi ulic, place zabaw, klatki bloków, bramy itd. itp.
      Najlepiej niech wszystkie chodniki będą odgraniczone murem od ulicy, wejście wyjście z całej sieci, która obejmuje całą powierzchnię miasta możliwe będzie tylko z wbudowanym chipem. Ktoś cię napadł? Wiemy gdzie był w sobotę o 14:43 co do metra.
      Może lepiej wyeliminować przyczyny, a nie walczyć z wiatrakami? Tak jest trudniej dlatego ludzie wolą wydać ileś tam milionów na kamery i system monitoringu. to jest złożony problem, którego rozwiązaniem nie jest kilka podpisów i elektronika, która ma nas pilnować, a trudny i długotrwały proces społeczny.
      • zjemwaswszystkich Re: uwaga bandziory 29.11.09, 11:59
        Wydaje mi się, że napadów dokonują młodzi, wysportowani, łysi mężczyźni, a nie
        żule pijący piwo o 12 pod sklepem. Taki żul to o 5 zł poprosi najwyżej, a
        dresiarz w kapturze sam sobie weźmie, skorzysta z paralizatora, bo jest bezkarny.

        Do "ulanzalasem": A jak wyeliminować te przyczyny? Przecież dresiarzy się nie
        wymorduje wszystkich ani nie pozamyka w obozach. Na zapobieganie to jest już za
        późno. Teraz trzeba doraźnie i skutecznie leczyć, tj. z całą bezwzględnością
        karać (nie zawiasy, tylko roboty publiczne, naprawienie szkody, odsiadka,
        grzywna itd.).
        Chociaż z tą odsiadką w więzieniu to już sam nie wiem. Zamkniemy 19-letniego
        dresa na rok, a wyjdzie jeszcze bardziej zdemoralizowany bandyta. Nie mam pomysłu.
        • ulanzalasem Re: uwaga bandziory 01.12.09, 00:59
          zjemwaswszystkich - niestety to nie żule żłopią piwsko o 12 na moście latem ;] Żuł jeśli to nie ćpun, chory psychicznie jest raczej średnio groźny. Ale takie wyrostki się nastukają, trochę tego, trochę tamtego i latają po mieście.

          Co do przyczyn - na bieżąco oczywiście należy karać i łapać takich przestępców, ale łatwo się rzuca hasła. Przyjdzie czas kampanii wyborczej, polityk X podchwyci hasło, z budżetu wytnie jedną rzecz, a jej miejsce wrzuci kamery.
          Tylko, że dzisiejsze noworodki kiedyś też mogą stać się idiotami, którzy biegają z paralizatorami. To złożony proces, którymi zajmuję się wiele nauk, ale nie można szukać rozwiązań tylko w doraźnych środkach.
          Podałem przykład kamer z Wielkiej Brytanii, a fotoradary? Ile jest w skali roku mandatów? Przecież to bardziej nowy podatek, danina (stała) na rzecz państwa niż faktyczny sposób na walkę z łamaniem przepisów. Na każdej ulicy kamera i fotoradar - tylko czy wtedy zniknie przestępczość, a prawo będzie przestrzegane w 100%? I za jaką cenę.
          • Gość: Silnoręki Re: uwaga bandziory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 09:02
            Moim zdaniem w Naszym Pięknym Kraju powinno być o wiele surowsze prawo karne w
            stosunku do takich degeneratów ( smieci ). Powinno być tak, żeby taki @#$%^& się
            bał... Nie Ty, który idziesz chodnikiem wieczorem, pod sklepem nocnym... On
            powinien wiedzieć, że gdy Cie okradnie, uderzy, nawet ubliży słownie spotka go
            za to surowa kara i to nie za rok o ile ktoś go rozpozna itd... Odnośnie
            policji, większe uprawnienia dla nich. Policjant nie powinien się bać tego, że
            gdy przypier*&^% takiemu pałą to zaraz on dostanie wyrok... To nie pojęte. Taki
            degenerat powinien być napiętnowany społecznie, pokazywany w gazetach ,
            telewizji, powinien czuć strach. Przed wyrokiem ale nie ciepłą miejscówką w
            zakładzie karnym tylko odpowiednio ciężka praca w zakładzie zamkniętym na rzecz
            państwa. Kur^%, dziś mnie taki debil pobije na ulicy a jutro płacę na jego
            utrzymanie w zk... Porażka... Ja wiem, że to wszystko nie jest takie proste ale
            coś trzeba wreszcie z tym zrobić do cholery. Wiem, że ludzie się boją ale co to
            za życie w ciągłym strachu... o siebie, o swoje dzieci, o starych rodziców...
            • w1m Re: uwaga bandziory 01.12.09, 09:38
              Gość portalu: Silnoręki napisał(a):
              > [...] Odnośnie
              > policji, większe uprawnienia dla nich. Policjant nie powinien się bać tego, że
              > gdy przypier*&^% takiemu pałą to zaraz on dostanie wyrok... To nie pojęte.

              może mu płacą za cienko? Radomscy funkcjonariusze będą walczyć o zaległe świadczenia
            • zjemwaswszystkich Re: uwaga bandziory 01.12.09, 17:18
              Wiem, że to nie nasze normy cywilizacyjne, ale: gdyby jednemu złapanemu
              przestępny, który powiedzmy wyrwał torebkę kobiecie lub grożąc nożem ukradł
              telefon komuś, PUBLICZNIE ODPIŁOWANO NA ŻYWO RĘKĘ BEZ ZNIECZULENIA i wywieszono
              tę rękę na Żeromskiego na tydzień, to przestępczość spadłaby o 99%. Dam sobie
              rękę uciąć.
              • Gość: badacz Re: uwaga bandziory IP: 91.203.53.* 01.12.09, 19:32
                silnoręki napisał: On powinien wiedzieć, że gdy Cie okradnie, uderzy, nawet ubliży słownie spotka go za to surowa kara i to nie za rok o ile ktoś go rozpozna itd...

                Badania wykazują, że bandyta ma gdzieś surowość kary. Strach budzi jej nieuchronność. Strach budzi to, że gdy bandyta Cie okradnie, uderzy, nawet ubliży słownie to Ty, przechodnie, świadkowie zawiadomią Policję, będą chcieli zeznawać w sądzie, a nie jak to bywa każdy udaje że nic nie widział, a w sądzie wszystko zapomniał.
                • Gość: Silnoręki Re: uwaga bandziory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 13:20
                  Masz rację. Więc chyba pozostaje tylko apelowac do ludzi, żeby przestali się bać
                  tych smieci ( innej nazwy nie widzę ) i reagowali na to wszystko... Oni gdy
                  zobaczą, że wszyscy są przeciwko nim zaczną się bać i wreszcie będzie lepiej.
                  • Gość: prawdełełełełe Re: uwaga bandziory IP: *.radom.vectranet.pl 02.12.09, 16:36
                    Hehehe apelować to sobie możesz.W Radomiu jest małość i zaściankowość.Ludzie potrafią zgłaszać i pisać donosy ale na sąsiadów parkujących samochody pod klatkami i wychodzących z psami na trawnik nic więcej
                    • Gość: Silnoręki Re: uwaga bandziory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 17:09
                      Zawsze możesz się wyprowadzić do Wawki cwaniaczku ;)
                    • zjemwaswszystkich Re: uwaga bandziory 02.12.09, 23:56
                      Małość i zaściankowość jest w całej Polsce. Oraz obojętność, strach, wdupiemanie
                      itd. A ten, który gdzieś coś zgłosi, to donosiciel i konfident. Mieszkam w innym
                      mieście teraz, w bloku. Gdyby na schodach leżał pijany gnój w poprzek, to ludzie
                      udawaliby, że to rzeźba. Gdyby ktoś naszczał na klatce, to udawaliby, że właśnie
                      sprzątaczka zmyła podłogę. Zainstalowano domofon, więc co? Co drugi dzień drzwi
                      są albo zablokowane w pozycji "otwarte", bo przecież nie będzie leń wyciągał
                      kluczy jak tylko po bułki idzie, albo drzwi są uszkadzane, żeby zamek nie
                      działał. Ale jak było głosowanie, to większość była za domofonem... A po co jest
                      trawnik przed blokiem? Trawnik to parking, bo przecież trzeba pod samym oknem
                      parkować, co tam trawa...
                  • Gość: kamro Re: uwaga bandziory IP: *.radom.vectranet.pl 03.12.09, 15:43
                    Dlaczego ludzie się boją? Bo w sądzie taki bandzior przed rozprawa czyta akta
                    (takie jego prawo). A tam adres bardzo dokładny i kto zacz ten świadek! A
                    ochrony ze strony sądu dla świadków ABSOLUTNIE ŻADNEJ.
                    Wydaje mi się, że to jest przyczyną. Pzdr
                    • Gość: medi Re: uwaga bandziory IP: *.radom.vectranet.pl 03.12.09, 21:09
                      ojojoj bandziory pija piwo na mostku oj oj oj a czy kogoś z was
                      zaczepili te niby bandziory ??? ze tak psioczycie ?? najlepiej jest oceniać ludzi swoja miarka nie ?? a po 2 to niech to miasto zrobi
                      miejsce gdzie można wypić piwko ze sklepu a nie siki z parasoli a po 3
                      zabrali most więc pewnie będzie jeszcze gorzej bo " bandziory się
                      przeniosą do klatek " :) pozdro
                      • Gość: Silnoręki Re: uwaga bandziory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 10:40
                        Medi pier*olisz jak potłuczony.
                      • zjemwaswszystkich Re: uwaga bandziory 04.12.09, 12:14
                        Tak, zaczepiali wielokrotnie. O jakiej "swojej miarce" piszesz? Rozumiesz
                        znaczenie tego wyrażenia, czy gdzieś usłyszałeś?

                        Gdyby społeczeństwo polskie było cywilizowane, to można by wprowadzić picie w
                        parkach na przykład. Ale dopóki większość po wypiciu jest agresywna, chamska,
                        szcza po krzakach, wyzywa, rzuca butelkami itd, to takiego pozwolenia być nie
                        może - dla ochrony tych, którzy są obiektem takiej agresji. Jeśli kogoś stać,
                        aby iść do knajpy na piwo, lub woli sobie wypić w domu czy akademiku, to takie
                        osoby nie będą domagać się pozwolenia na picie w parku czy na mieście. Natomiast
                        jeśli mamusia wygania synka dresiarza-nieroba, bo nie chce picia w domu, to dla
                        takich osób mamy wprowadzić pozwolenie picia wszędzie?
                        • Gość: medi Re: uwaga bandziory IP: *.radom.vectranet.pl 07.12.09, 19:58
                          zjemwaswszystkich pisze się sika a nie szczy a po drugie nie uważam się
                          za dresiarza bandziora i nie wymyślaj ze zaczepiają bo i ja stoję na ty
                          m moście i widzę co się dzieje ze twoja mamusia Ci wyjść na dwór nie
                          pozwala to nie moja wina pozdro i nie piszcie BZDUR !!!!!!
                          • zjemwaswszystkich Re: uwaga bandziory 08.12.09, 10:58
                            Nie "szczy" tylko "szcza" - sprawdź sobie w słowniku, jest słowo szcz..., nawet
                            Piłsudski go używał, ale tego nie możesz wiedzieć.

                            Jeśli i Ty stoisz na tym moście, to pewnie też Ty zaczepiasz. Nie wymyślam,
                            piszę z autopsji (sprawdź sobie w słowniku). Nie wychodzę na dwór, bo chodzę do
                            pracy i zajmuję się troszkę innymi rzeczami niż stanie na mostku i picie piwa.
                            Dobrze natomiast, że Tobie mamusia pozwala postać z kolegami na mostku i popić
                            piwo, to bardzo rozwija. Szkoda jednak, że bełkoczesz bez używania znaków
                            przestankowych (znowu odsyłam do słownika), ponieważ ciężko Cię zrozumieć. Ale
                            jak pani w szkole o interpunkcji uczyła, to już stałeś na mostku, więc możesz
                            jej nie znać.
                            • Gość: medi Re: uwaga bandziory IP: *.radom.vectranet.pl 09.12.09, 13:38
                              nie wiem kim jesteś ale wymądrzasz się niczym jakiś uczony i zdziwił
                              byś się jakich zawodów są ludzie stojący na mostku ..... do pięt im
                              nie dorastasz uwierz a większości z nich są tymi co ich wzywacie żeby
                              tamtą ścieżką przechodzili ale w sumie skąd możesz wiedzieć jak
                              wychowano Cię na wzór komunistycznego narodu ( chodź wątpię żebyś
                              pamiętał te czasy ), i nie pisz bzdur że jak i ja tam stoję to
                              zaczepiam... bo mam oczy i widzę co się dzieje lepiej napisz o
                              społeczniakach gdzie np wczoraj pod klatką stało sobie 4 13 latków i
                              bardzo mądra starsza osoba rzuciła w nich z wysokości puszką z wodą
                              .... ciekawe co byś pisał jakby tak puszka któregoś w głowę trafiła i
                              zabiła.....
              • michal1401 Re: uwaga bandziory 09.12.09, 15:40
                zjemwaswszystkich napisał:

                > Wiem, że to nie nasze normy cywilizacyjne, ale: gdyby jednemu złapanemu
                > przestępny, który powiedzmy wyrwał torebkę kobiecie lub grożąc nożem ukradł
                > telefon komuś, PUBLICZNIE ODPIŁOWANO NA ŻYWO RĘKĘ BEZ ZNIECZULENIA i wywieszono
                > tę rękę na Żeromskiego na tydzień, to przestępczość spadłaby o 99%. Dam sobie
                > rękę uciąć.


                Może jeszcze łamanie kołem, palenie na stosie i kamienowanie...
                To nie surowość kary odstrasza lecz jej nieuchronność. Jeśli nie zwiększy się
                wykrywalność i prewencja to nawet kara śmierci za drobne wykroczenie nie odstraszy.
                Ktoś wspomniał o zapobieganiu- uważam że powinno się położyć nacisk na
                psychologów w każdej szkole, bandytyzm bierze się z nieumiejętności radzenia
                sobie z emocjami, niepewnością siebie, toksycznym otoczeniem... Aby poczuć się
                kimś trzeba zaimponować w grupie rówieśniczej.
                Myślę że dokąd nie będzie stałego kontaktu nie tylko dzieci ale i dorosłych z
                psychologami uczącymi zrozumieć swoje emocje, asertywnych postaw zamiast
                agresji, liczenia się z innymi, to nic się nie zmieni.

                A o tym jakim to jest problemem widać choćby po kulturze na forach
                internetowych, na drogach, wszędzie...

                • ulanzalasem Re: uwaga bandziory 09.12.09, 21:29
                  medi - uderzyłeś z mostkiem do mnie bo to ja go wymyśliłem. Nie chodzi o sam fakt, tylko o to że stoją tam gnojki w wieku 15-17 i więcej lat.
                  Co taki pacjent tj. ziomal z podwórka może robić za 20-30 lat? Zostanie śmierdzącym alkoholikiem? Nie mówię o żulach z okolic dworcowych, a "jedynie" o panach, z których co 3-4 ma pracę, reszta jest utrzymywana z niewiadomych przyczyn przez rodziny, przeważnie żony. Pozostali to ludzie na których łożymy swoje podatki. Żyją z zasiłków, wszelkiego rodzaju pomocy społecznej itd.
                  Oczywiście nie wszyscy tak skończą, ale żeby pić o 12 w południe na moście browca trzeba być dla mnie tępym. Skoro są tacy tfardzi niech idą pod oddział dzielnicowego albo samą komendę ;]
                  Nie mam ochoty oglądać za przeproszeniem ich pijanych mord w miejscu publicznych, gdzie biegają kilkuletnie dzieci etc.
                  Dostrzegasz różnicę pomiędzy grupką delektująca się piwem np. o 13 w parku pomiędzy matkami z dziećmi, a tymi samymi osobami powiedzmy po 22 kiedy jest tam pusto i "nikomu" to nie przeszkadza?
                  Piszesz o jakimś dziadku, ale ile jest takich przypadków? Kilka w skali miasta? A ile takiej młodzieży można spotkać w różnych nieciekawych sytuacjach?
                  Ile kosztuje browar z marketu ? Od około 2,5-3zł. To samo w knajpie o około złotówkę więcej. Nie każe im chodzić za każdym razem klubu czy pubu. W knajpie można obejrzeć mecz przy piwie, ale na co dzień to zadymione miejsce, które jest średnio przyjemne.
                  Niech idą do parku, sadku, ale nie w samym centrum blokowiska, gdzie mijają ich setki ludzi. Nie chce nikogo tłamsić i wprowadzać ograniczeń, jak pisałem kamery itd. to są półśrodki często ograniczające wolność nie dając upragnionego bezpieczeństwa.
                  Ja wolę ponieść to ryzyko niż żyć na smyczy, ale są pewne granice. Takie zachowanie to brak wyczucia i idiotyzm w czystej postaci.

                  Kolesie ma moście są Ok, ale co z ich starszymi współbraćmi? Ile z tych młodych gniewnych żyjących na dzielni potem nie pójdzie ich śladem? Przecież już się z nimi witają, wręcz znają się jak z rówieśnikami. Niech lepiej się uczą na błędach, a nie powielają stereotypy ;]

                  I o co kaman z tym komunizmem?

                  Michał - muszę się zgodzić, że sporo można zdziałać pracą z dziećmi już w przedszkolach i najniższych klasach podstawówki, poprzez gimnazja aż po szkoły średnie.
                  Kary tak, ale nie niszczące ludziom życia, za drobne wykroczenia należy dać odczuć złe zachowanie, ale nie wykluczać. Cały system więzienny to w większości wylęgarnia patologii i przestępców.
                  Tak było od zawsze i tak będzie, ale ilość przestępstw niestety rośnie i to jest zatrważające. Oprócz przygłupa z osiedla, oberwie się nam jeszcze od "hakera" amatora co z 3-4 kolegami okradnie kilkadziesiąt kont bankowych. Inne czasy, nowe technologie więc wachlarz zagrożeń jest większy. Wydaje mi się jednak, że łatwość i często prostota sposobów powoduje, że z atakiem na nas w różnej postaci możemy niestety spotkać się coraz częściej.
                  Co ludzi pcha do takiej bezmyślności? Wychowanie, bieda, wykluczenie? Znam wiele osób, których życie nie było usłanych różami, ale jednak nie pchali się w takie bagno. Pomijam ludzi którzy handlują samochodami, narkotykami itp.
                  Ale osoby, które już skończyły 18-19 lat i ich życie to jedynie klatka, zielsko, drobne kradzieże łańcuszków, torebek, telefonów komórkowych itd. Opis strasznie uproszczony, ale dla kogo jest takie życie? Co daje tak żyjącym?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka