Dodaj do ulubionych

Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska

15.12.09, 18:01
no cóż - postawa prof. lufta jest do luftu. typowe radomskie
malkontenctwo. mamy spektakularny sukces politechniki radomskiej -
wynaleźli puzle!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ops Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.ds11.agh.edu.pl 15.12.09, 18:06
      I to chyba ostatnia rzecz jaka zostanie przez nich wynaleziona. Skoro otwieranie nowych kierunków to pryszcz, to czemu Polibuda wciaz okupuje ostatnie miejsca w rankingach?
      • Gość: ABC Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.pl 15.12.09, 23:41
        Panie Rektorze tak trzymać ! nareszcie można studiować kierunki filologiczne i
        mieć tytuł licencjata, nie trzeba jeździć do Lublina, czekamy na magistra
    • smoke_on_water Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska 15.12.09, 18:19
      Jaki rektor taka uczelnia.Już wiem dlaczego polibuda jest tak daleko
      w klasyfikacjach.Ach jakie to radomskie.Polibuda nie ma żadnej marki
      bo na marce jej rektor tak się zna jak na wszytskim innym.Zmienić
      rektora!!!!
      • Gość: Pablo Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: 217.153.242.* 16.12.09, 08:37
        Widzisz Jasiu a ty jakąś uczelnie wogóle skońćzyłęs?
        PiS chciał sie pokazać że coś robi to wziął firmę znajomego cioci Kloci i
        przelał im 400 000 za 3 dni roboty- teraz są kryci bo oni sie przecież starają
        (podobnie jak np w rewitalizacji ale to juz powinno być wg mnie karane i ścigane
        przez prokuratora). A na świecie to raczej robi się odwrotnie- politycy
        zapraszają np rektorów uczelni właścicieli (największych) firm (a nie jakis
        smieszny Radwag)rozmawia i ustala w takim gremium jakie mamy zasoby i gdzie
        zmierzać. Ale oczywiście najłatwiej podsumować że to wina rektora...
    • michal1401 Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska 15.12.09, 19:02
      Swego czasu widziałem ogłoszenia w prasie ogólnopolskiej "Zatrudnię inżyniera po
      wydziale mechanicznym, nie dotyczy absolwentów WSI Radom"
      ale oczywiście od tego czasu bardzo wiele się zmieniło, mamy Politechnikę więc i
      poziom większy...zapewne.
      • Gość: huhuha Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.radom.vectranet.pl 15.12.09, 19:26
        Taka Politechnika jaki Radom. Ale rektor ma rację, że chłopaki z Krakowa
        zawinęli makaron na uszy naszym włodarzom i zainkasowali marne 400 ooo złociszy.
        Dalej jesteśmy białą kartom, tyle że precyzyjnom, no nie ?
    • Gość: alina Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.09, 19:51
      świetne, panie rektorze. Ma pan rację!
    • Gość: xxx Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.radom.vectranet.pl 15.12.09, 19:57
      oj, szkoda z tobą gadać, nie rozumiesz wielu rzeczy, m-dzy innymi tego co mówi
      rektor, pewnie brak wykształcenia?
      • Gość: alina Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.09, 20:00
        do kogo mówisz, synku/córko?
        • Gość: xyz3773 Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 20:17
          Rektor ma rację. Gdzie ten przemysł precyzyjny w Radomiu? Gdyby nawet był, czy
          rzuciłby na kolana całą Polskę i pół Europy? Gdybyście mieli dużo kasy do
          zainwestowania, czy inwestowalibyście w Radomiu ze względu na "precyzję" i logo?
          Bez wątpienia krakowska firma zarobiła i kilka firm jeszcze zarobi na różnych
          bibelotach. A władze miasta mają wrażenie, że obywatele będą zachwyceni ich
          działaniem. Typowe działanie zastępcze. A swoją drogą, jeśli promujemy miasto,
          dlaczego do takich działan marketingowych nie zatrudniono firm radomskich?
        • Gość: to.jakiś.żart Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.radom.vectranet.pl 15.12.09, 21:04
          Ktoś nadepnął W.S. Panu Rektorowi na odcisk, a może nawet
          pokrzyżował jego plany co do "rozwoju" radomskiej uczelni.
          Szczerze mówiąc Pan Rektor zagrał va banque i myślę, że zrobił to
          nieświadomie, narażając na szwank swoją osobę i uczelnię którą
          kieruje.
          Najgorsza jest zawiść Panie Rektorze i przekonanie, że jest się alfą
          i omegą we wszystkim. Nikt nie odbiera Panu chwały, ale cześć
          środowisk oczekuje włączenia się Pańskiej uczelni do współpracy. O
          ile radni i wiele, wiele osób, zrozumiało bez problemu w czym rzecz
          i co dla miasta jest ważniejsze, o tyle Pańskie muchy w nosie
          przeszkodziły w zdroworozsądkowym podejściu do rzeczy.
          Najważniejsze, żeby teraz się spiąć w sobie Panie Rektorze i własne
          animozje, polityczne przekonania, bo przecież o to tu chodzi - każdy
          kto Pana zna to wie, odwiesić na kołeczku i zacząć WSPÓŁPRACOWAĆ.
          Po osobie z tytułem profesorskim można chyba spodziewać się chociaż
          odrobiny kultury i dobrej woli, a nie jedynie degradowania poglądów
          innych do poziomu dyskusji o ZOO. Mam również nadzieję, że ten
          wywiad był tylko taką formą żartobliwego komentowania Pańskiej
          wyimaginowanej rzeczywistości i zaproszenia prezydenta do wykonania
          kolejnego kroku.
          I jeszcze na koniec słowo o puzzlach: na miejscu Trefla, czy
          Ravensburgera już bym drżał. Jakaż ta Politechnika jest fenomenalna -
          wynalazła puzzle! No popatrz pan, popatrz, kto by pomyślał!
          I już wiadomo, kto w innych tematach o marce na tym forum wypisuje
          te teksty o zegarkach, prawda "bezsiło"?
          • Gość: Grześ Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.pl 15.12.09, 23:37
            Szanowny Panie chyba nie chcesz tego dostrzec co Rektor powiedział, on
            przedstawił tylko fakty, puzzle istnieją w materiałach reklamowych Uczelni już
            ponad 2 lata i to nawet w tej samej kolorystyce co zaproponowana w marce miasta
            :) a fenomenem wynalazcy może się poszczycić firma która opracowała tą markę,
            nie zadała sobie nawet trudu aby przeanalizować log i materiałów reklamowych
            największych firmy naszego miasta :)
    • isoxazolidine Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska 15.12.09, 22:21
      JM Rektor się obudził.
      Tyle czasu trwały prace nad marką, tyle czasu trwały konsultacje.
      Odbiły się echem w całej Polsce za sprawą słynnej szafy. Bystrzacha-
      Rektor jakoś nic nie spostrzegł. Ta wypowiedź kompromituje go w
      całej rozciągłości.

      Przy okazji polecam mój komentarz do sprawy marki na blogu: Radom i Ziemia Radomska z dystansu
      • Gość: df Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.radom.vectranet.pl 15.12.09, 23:16
        Nawet Czeczeni uciekli z Radomia.

        Grupa około 200 Czeczenów, uciekła z ośrodka w Radomiu i okupowała pociąg
        relacji Wrocław-Drezno. Chcieli dostać się do Strasburga, by tam poskarżyć się
        na warunki, w jakich żyją w Polsce, wyprowadzono ich w Zgorzelcu.
        • Gość: jenot Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 23:38
          A co wy za bzdury wypisujecie?Rektor trafił w samo sedno. Te 400
          tysięcy złotych za idiotyzmy, od których włos jeży się na głowie,
          miasto zapłaciło też z waszych pieniędzy. Brawo, panie rektorze! Ci
          którzy na pana szczekają to zapewne pana osobiści wrogowie, I marka
          nie ma tu nic do rzeczy.
          • Gość: wielki brat Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.amanda.radom.net 16.12.09, 08:01
            Widzę, że zalatuje tu LIZUSTWEM
      • Gość: Piter Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.09, 14:48
        Jak czytam pewne komentarze to od razu wiem dlaczego jesteśmy
        powiatem.
        Pan Doktor jest zafascynowany-brawo!
        Im dłużej analizuje tą strategię to coraz bardziej wyciągam więcej
        wniosków i nie dziwię się ,iż pana Luft ma rację, że go nic nie
        zaskoczyło np. to że podwiesili pod to inwestycję Ministerstwa
        Finansów, to ja też usiadłem. No naprawdę: słoń a spawa polska.
        Rządzący robią wszystko by było o nich jak najwięcej słychać i widać
        i nie ważne czy jest czy nie będzie to w przyszłości zrealizowane
        nowe Logo. Toi Toi ile kosztowało!
        Kolejna fascynacja, orgazm na początku! A potem?
    • grzes_online Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska 16.12.09, 08:09
      Brawo Panie Rektorze ! Władze Radomia nie pomagają Uczelni, przecież
      ktoś z władz akceptował ten dokument ! Czy jest to dalsze budowanie
      Wyższej Szkoły Zawodowej w Radomiu ? Czy ktoś się zastanowił, że
      Techniczny Uniwersytet potrzebuje 12 praw doktoryzowania ? a tak na
      marginesie jak to brzmi: TUR !? :)
      • Gość: po Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.opera-mini.net 16.12.09, 08:47
        JE Rektor ma wiele racji. Mam chociaż nadzieję, że obecnie pod nową marką Radom pomoże Politechnice w otwarcie kierunku związanego z mechaniką precyzyjną, będzie Politechnikę wspomagał itp.
    • Gość: Agent Tomek Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.09, 10:08
      Dobry wywiad, dużo Rektor ma racji. Radom i precyzja nie gra mi to.
    • pszczola1234 Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska 16.12.09, 10:46
      Mniejsza o graficzny motyw puzli kojarzący się z logo Politechniki
      Radomskiej.Bardziej istotny wydaje się chory pomysł ustanowienia
      Radomia krajowym centrum przemysłu precyzyjnego.A dlaczego nie
      bardziej prestiżowych , umacniających w sposób szczególny nową markę
      miasta,np.takich jak centrum astronautyki czy badań termojądrowych???
      Zgadzam się w pełni z opinią rektora Politechniki Radomskiej
      prof.Mirosława Lufta z jednym wszakże zastrzeżeniem.W konsultacji
      dotyczacej kierunków rozwoju naukowego i gospodarczego miasta nie
      powinna liczyć się wyłącznie opinia fachowców z tej uczelni, ale
      także pozostałych. I nie tylko akademickich znawców
      tematu.Pozostawienie tej sprawy w rękach niekompetentnych dyletantów
      grozi jak wykazuje praktyka fatalnymi skutkami i budzi kolejny
      uśmiech politowania w oczach krajowej opinii publicznej.
      • Gość: RR i PO Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.radom.vectranet.pl 16.12.09, 11:20
        200 metrowy KOMIN EC radom ,zakupiony za 40 mln.zł.przez
        Marcinkowskiego z udziałem kilku speców z P.R., nie nadaje się na
        LOGO Radomia
        • Gość: Keeni Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 15:15
          Przecież puzzle ewidentnie kojarzą sie z Pollitechniką. Bodajże od dwóch lat
          promocja polibudy opiera się na puzzlach. Stanowisko władz Radomia jest
          zdumiewające. Przez ostatni czas twierdzono, że radom powinien być ośrodkiem
          humanistycznym i nie wspierano Politechniki a tera nagle ta uczelnai ma się
          stać fundamentem rozwoju naszego miasta według decydentów. To chyba jakieś
          nieporozumienie i schizofemnia decydentów.
    • elderberry007 Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska 16.12.09, 16:36
      "- Tur... (śmiech )"
      też tak myślę.....
      • Gość: 123 Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.radom.vectranet.pl 16.12.09, 18:27
        Pan Luft się śmieje, bo jak się nie nic do powiedzenia, to się albo
        obraża adwersarzy (chociaż zastanawiam się, czy w tym przypadku nie
        powinienem użyć innego słowa - przyszłych partnerów), albo się
        śmieje ... Wypowiedź Pana Lufta nie jest godna człowieka nauki. To
        raczej język rodem z piwiarni. Mnie ten człowiek nie przekonuje.

        Czy cele strategiczne dla miasta są prawidłowo zdefiniowane?
        Wątpliwości ma p. Gagacka: "Mogę to powiedzieć choćby na przykładzie
        Politechniki, która rozwija się w kierunku uniwersytetu
        humanistycznego, a nie technicznego, o czym świadczą nowo powstałe
        wydziały, które nie mają charakteru technicznego, a wręcz odwrotnie:
        niedawno powstały wydział sztuki czy wydział filologiczny"
        Szkoda także,że p. Gagacka nie potrafi przeciwstawić się nijakości
        poglądów p. Lufta i choć czuje, że strategia jest dobra i mocna,
        wymigająco odpowiada na pytanie (na marginesie w strategii tej chyba
        też zapisana jest jakaś szkoła języków technicznych, czy coś
        takiego - a więc akurat wydział filologiczny wpisuje się w
        strategię). Pytam więc: czy to strategia dla miasta, czy
        politechniki? To, że p. Luftowi ubzdurało się w głowie by zarządzać
        uniwersytetem (chociaż tak samo ubzdurało się p. Wróbel z tą WSZ)
        nie znaczy, że to on wyznacza kierunki rozwoju miasta!!! A kto
        powiedział, że to właśnie on ma rację i że się nie myli? Niech Pani
        weźmie to pod uwagę! Widziałem prezentację w Dami i w jej trakcie
        wykazywano jak wygląda kształcenie na zachodzie i jak w Polsce.
        Jeśli to prawda, to Luftotechnika idzie właśnie wbrew europejskim, a
        może nawet światowym trendom, mając obrany kierunek na realizację
        ambicji Rektora i ... kasę (chciaż to sprawa wątpliwa). Panie
        Rektorze: już kiedyś w Radomiu zrobiono ten błąd i zlikwidowano
        niezłe technika, a teraz wszyscy tego niemiłosiernie żałują. Teraz
        Pan jest kontynuoatorem tego działania, tylko na wyższym szczeblu.
        Humaniści są potrzebni temu miastu, ale bez przesady: zagłębiem
        humanizmu nie będziemy - przegramy z tradycjami Warszawy, czy
        Lublina! Jeśli jednak jest tendencja do kształcenia humanistycznego,
        to możemy dużo ugrać na kroczeniu pod prąd, na UNIKALNOŚCI
        WYDZIAŁÓW TECHNICZNYCH (guru marketingu mówił: wyróżnij się, albo
        zgiń!), której już teraz nie brakuje Pańskiej uczelni! Niech pan
        zrozumie (a może niech powiedzą to panu stratedzy z politechniki, a
        jesli nie, to niech pan skorzysta od czasu do czasu z dobrodziejstw
        współczesnej komunikacji, takich jak internet, czy telewizja), że
        nie żyjemy w starożytnej Grecji i świat nie rozwija się dzięki myśli
        humanistycznej (filozoficznej) ale dzięki myśli technicznej,
        technologicznej! Poza tym lepiej budować coś razem niż samemu,
        prawda? Tytuł naukowy (a już profesorski to na 100%) nie zwalnia od
        zachowania elementarnej kultury wypowiedzi oraz mobilizuje do
        rzetelnej - popartej argumentami a nie bekaniem - dyskusji
        (przykład: patrz p. Gagacka).
      • Gość: NIEJAKI SANDRO Re: Prof. Mirosław Luft: Słoń a sprawa radomska IP: *.radom.vectranet.pl 17.12.09, 01:17
        Znaleziona w sieci merytoryczna wypowiedź:

        Spójrzmy jednak na ten problem oczami agencji. Muszą one wymyślić pomysł na
        promocję miast brzydkich, szarych i bez tożsamości. Zamiast włodarzy miasta
        próbują stworzyć pomysł na miasto i dorobić do niego legendę. Na siłę szukają
        czegoś co wyróżni miasto spośród innych równie mało ciekawych. Szukają więc
        niszy, często niszy „od czapy”. Stąd pojawiają się pomysły możliwe do wdrożenia
        w każdym większym mieście w Polsce. Jaki z tego wniosek?

        Drodzy samorządowcy zanim zaczniecie się promować, czyli zapraszać gości zróbcie
        wszystko co w Waszej mocy, by goście w Waszym mieście czuli się dobrze i byli
        naprawdę oczekiwani. Ruszcie więc Wasze urzędnicze tyłki i wypowiedzcie wojnę
        brudnym i dziurawym ulicom, połamanym chodnikom, obskurnym wysprejowanym
        elewacjom i wyrostkom szukającym zaczepki. Tak, by gość, który odwiedzi Wasze
        miasto nie czuł się jak w kraju trzeciego świata. Po drugie we współpracy z
        mieszkańcami stwórzcie kompleksowy pomysł na miasto, wynikający z jego
        tożsamości i historii.
    • michal1401 Puzzle a sprawa radomska 17.12.09, 11:23
      Zamiast prezentacji multimedialnej użyto oryginalnej formy, pan Rektor uznał to
      za plagiat- absurdalne. Przecież to nie element strategi promocyjnej tylko
      prezentacja.

      Gdyby użyto prezentacji multimedialnej to może przyczepić mógłby się producent
      komputerów ODRA 1001 (Zakłady Elektroniczne Elwro)??

      Można równie dobrze powiedzieć że to Politechnika plagiatuje(a może
      krypto-reklamuje??) firmę Piatnik (potentat na rynku łamigłówek)??

      to nie dzielni inżynierowie z Politechniki wynaleźli puzzle, wbrew pozorom.

      Wikipedia:
      Puzzle – forma rozrywki polegająca na składaniu dużego obrazka z małych
      fragmentów o charakterystycznych kształtach.
      Puzzle bez obrazka

      Za twórcę pierwszych puzzli uważany jest John Spilsbury, londyński grawer i
      kartograf (1763 rok). W celu ułatwienia nauki geografii naklejał drukowane mapy
      na cienkie deski z mahoniu i rozcinał całość wzdłuż granic państw. Ta forma
      pomocy naukowych rozprzestrzeniła się w całej Anglii i była stosowana także do
      nauczania innych przedmiotów. Oprócz układanek dla dzieci tworzono również
      puzzle dla dorosłych, które miały odpowiednią dla nich tematykę, np.
      przedstawiały wydarzenia lub ówczesne osobistości. Poza Anglią puzzle
      rozprzestrzeniły się w drugiej połowie XIX wieku, a zastosowanie pił
      włośnicowych do wycinania puzzli pozwoliło uzyskiwać dokładniejsze elementy.
      Ponadto zaczęto również ciąć obrazki na elementy, które nie miały kształtów
      przyjętych na rysunkach. Natomiast wymyślne kształty powodowały, że puzzle były
      trudniejsze do ułożenia. Na początku XX wieku rozpoczęto maszynowo wykrawać
      elementy, co pozwoliło obniżyć koszty i spopularyzować tę formę rozrywki.
      • Gość: :))) Pan Rektor dostał medal IP: *.radom.vectranet.pl 17.12.09, 22:19
        Pan Rektor dostał medal od Ministra Transportu Federacji Rosyjskiej. Jak to
        dzieje się, że Pan Rektor dostaje medal i nie ma zadymy w IPN jaki kryptonim w
        czasach komuny miał ten Pan. Gdyby taki medal dostała Pani Jola Kwaśniewska, IPN
        miałby już kwit że podpisała kwit o współpracy z SB i widnieje na nim jako TW
        Jolucha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka