Dodaj do ulubionych

Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać

27.01.10, 18:50
Idea dopłat świetna... zamiar super... tylko koszt utrzymania proekologicznego
pieca jest na tyle wyższy od węglowego, że nie wróżę wielkiego sukcesu
programowi. Nawet jeśli wejdzie w życie... Radomianie najbogatsi nie są.
Średnia wieku nam rośnie a czynnych zawodowo jest coraz mniej. Osoby starsze,
na emeryturze czy rencie oszczędzają każdy grosz - to i mamy w powietrzu syf.
I tego dopłata do zmiany pieca nie... zmieni...
Obserwuj wątek
    • Gość: katarakta Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.147.241.34.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.01.10, 20:12
      To nie tylko spalanie śmieci.
      Czy ktoś pomyślał: co kupujemy w składach opałowych? Waga? Kaloryczność?
      Zawartość substancji szkodliwych? Nikt tego nie sprawdza! Właściciele
      sprowadzają najtańszy towar a nam sprzedają jako pierwszy gatunek. Co do wagi to
      jest zgroza. Zamiast tony siedemset kilo. Gdzie jest inspekcja handlowa? Gdzie
      jest straż miejska?
      • naczelny_troll_forum Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 12:06
        Za to odpada problem ze składowaniem / utylizacją odpadów
        • rikol Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 12:50
          No jak to? Przeciez o jakosc powietrza martwia sie tylko ekoterrorysci. Zwykly
          Kowalski nie da sie zastraszyc ekoterrorystom. Kowalski wie, ze ma prawo
          zatruwac jak mu sie podoba i nikt mu w tym nie przeszkodzi.
    • Gość: end Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.xdsl.centertel.pl 27.01.10, 20:51
      Cięzka sytuacja na Halinowie, osiedle położone w dole, brak naturalnej wentylacji a większość pali najtańszymi gatunkami węgla.
      Na lodowisku na zalewie Borki dzieci muszą oddychać tymi pyłami i toksynami i to te biedniejsze. Zakładajcie maski przynajmniej przeciwpyłowe, w domu można sprawdzić ile pyłu się osadziło.
      W Siczkach jest dużo lepiej, lasy robią swoje i wiecej osób pali drewnem. Pieniądze na ekologię są marnowane, wystarczy dopłacic tym co palą drewnem, gazem lub olejem opałowym.
      • hutchence Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 27.01.10, 21:40
        Taaaak? To ja zmieniam z ekogroszku na gaz, a różnicę w cenie opału dopłaci mi
        miasto. No po prostu zaj... .
        Żadnych kurna dopłat. Z rozdawnictwa cudzych pieniędzy są tylko wałki.
      • Gość: katarakta Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.147.166.224.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.01.10, 21:57
        No chyba nigdy nie kupowałeś węgla. Ja nigdy na składzie nie widziałem drugiego
        gatunku. Węgiel różni się tylko gradacją. Jeszcze raz powtórzę: redukcji emisji
        należy szukać monitorując asortyment składów opałowych. To nic nie kosztuje a
        efekty będą natychmiastowe.
      • ewemeralda Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 09:08
        podczas spalania drewna powstaje więcej pyłów bardzo brobnych
        (PM2,5), niż podczas spalania węgla. Pyły te ze względnu na swoje
        rozmiary przenikają najgłębniej do płuc, gdzie są akumulowane lub
        mogą być rozpuszczane w płynie ustrojowym, a następnie
        transportowane z krwioobiegiem do narządów.

        • naczelny_troll_forum Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 12:05
          A następnie filtrowane w nerkach i wysikiwane.
          • ewemeralda Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 14:38
            tia szczególnie kadm, nikiel, ołów benzo(a) piren przefiltrujesz i
            wysikasz
            a własnie to te metale sa składnikiem emitowanych pyłów o świnstwach
            powstających podczas spalania smieci w piecach domowych wolę nie
            wspominać
            • ob.znalezinski Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 15:55
              ewemeralda napisała:

              > tia szczególnie kadm, nikiel, ołów benzo(a) piren p

              Słusznie lepiej się ciepło ubierać zamiast palić
            • Gość: Lucjan Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.radom.vectranet.pl 30.05.10, 10:40
              A skąd w drewnie kadm,nikiel i ołów.
        • Gość: tir Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: 193.111.144.* 28.01.10, 13:13
          To zrób sobie szynkę wędzoną węglem kamiennym zamiast drewnem,
          upiecz sobie ziemniaki lub zgriluj cokolwiek oraz napal węglem w
          kominku, SMACZEGO i dobrego zdrowia!
          • ewemeralda Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 14:36
            gril owszem ale elektryczny
            podczas wędzenia tudzież smażenia kiełbaski nad ogniskiem powstają
            właśnie najbardziej rakotwórcze (kancorogenne, mutagenne,
            teratogenne) węglowodory (jeśli wiesz o czym ja piszę) w tym benzo
            (a) piren. A palenie w kominach jest bardzo szkodliwe dla stanu
            jakości powietrza nie tylko atmosferycznego ale i w pomieszczeniach,
            to samo dotyczy palenia świec, świeczek.
            Smaczenj kiełbaski wędzonej życzę
        • ob.znalezinski drewno w ognisku 28.01.10, 15:53
          To dlatego wyginęli jaskiniowcy, siedzieli przy ogniskach, w ciasnych jaskiniach
          no i żadnego już nie ma...
      • Gość: Radomianin Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 22:44
        W Siczkach czy w Jedlni L. w okresie ogrzewania mieszkan powietrze
        to tragedia, jeszcze gorzej jak w Radomiu. Pali się wszystkim i nikt
        nie reaguje, zero wiedzy o truciu samego siebie, a po sezonie też
        się nic nie zmienia. Dochodzą gryle, smród z palenia mokrych gałęzi
        i trawy, szamba (mimo istnienia kanalizacji, trawy wyrzuconej na
        drogach (np. nad zalewem z okolicznych domów)itp.
        Jednym słowem to co powinno być czyste jest tylko iluzją.
        Mimo istnienia stosownych przepisów prawnych proceder zatruwania
        środowiska trwa nadal. A las ...... przyjedżcie zobaczycie jak
        - piękny kiedyś - wygląda dzisiaj - las przy zalewie od strony
        wschodniej (tuż przy kładce metalowej)po ostatniej planowanej
        wycince drzew.
    • miki190 Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 08:15
      Ostatnio wieczorem wpadliśmy w domu w lekką panikę bo zaczęło
      śmierdzieć palonym plastikiem. W pierwszym momencie myślałem, że
      palą się jakieś przewody elektryczne w domu. Okazało się, że
      wentylacja zaciągnęła trochę "czystego" radomskiego powietrza. Ktoś
      w sąsiedztwie palił chyba jakimiś oponami.

      Program wymiany pieców węglowych był bardzo dobry. Szkoda, że nie
      wystartował, ale liczę na pomyslny finał. To leży w interesie
      wszystkich mieszkańców. Warto przemysleć również jakieś ulgi
      podatkowe lub inne bonifikaty dla mieszkańców, którzy mają już
      zainstalowane ekologiczne systemy grzewcze. Może po okazaniu faktur
      zakupu ekologicznego opału?

      Widać też wyraźnie jak pilna jest potrzeba zaprojektowania zielonych
      płuc miasta. Enklaw roślinnych wychwytujących zapylenie.
      • mandaryna.1 Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 15:51
        miki190 napisał:

        > Ostatnio wieczorem wpadliśmy w domu w lekką panikę bo zaczęło
        > śmierdzieć palonym plastikiem. W pierwszym momencie myślałem, że
        > palą się jakieś przewody elektryczne w domu. Okazało się, że
        > wentylacja zaciągnęła trochę "czystego" radomskiego powietrza. Ktoś
        > w sąsiedztwie palił chyba jakimiś oponami.
        >
        > Program wymiany pieców węglowych był bardzo dobry. Szkoda, że nie
        > wystartował, ale liczę na pomyslny finał. To leży w interesie
        > wszystkich mieszkańców. Warto przemysleć również jakieś ulgi
        > podatkowe lub inne bonifikaty dla mieszkańców, którzy mają już
        > zainstalowane ekologiczne systemy grzewcze. Może po okazaniu faktur
        > zakupu ekologicznego opału?
        >
        > Widać też wyraźnie jak pilna jest potrzeba zaprojektowania zielonych
        > płuc miasta. Enklaw roślinnych wychwytujących zapylenie.


        Ulgi powinny być dla mieszkańców,którzy przeszli na ogrzewanie
        gazowe,ekologiczne.Ogrzanie mieszkania gazem horrendalnie wysokie w porównaniu
        do ogrzewania co.z tzw.nitki ciepłowniczej.To bardzo niesprawiedliwe,a ludzie
        coraz biedniejsi,nic się o ludziach nic nie myśli.W innych krajach są
        obligatoryjne dopłaty do ogrzewania szczególnie przy takich mrozach,u nas nikt
        się o ludzi nie martwi,im mniej tym mniej kłopotów:(
      • guido_contini Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 29.01.10, 00:17
        Od kiedy gaz, olej czy ogrzewanie pradem sa ekologiczne?
        Pierwsze dwa to emisja CO2, a ogrzewanie pradem to marnotrastwo
        energii elektrycznej. Ekologia to energia odzyskana lub zdobyta w
        sposob naturalny, czyli wiatr, slonce lub swiatlo , cieplo pobierane
        z ziemi, wody i powietrza.
    • Gość: kris Ludzie są biedni, więc co mają robić? Palą tym co IP: 193.111.144.* 28.01.10, 08:30
      mają. Mnie się to też nie podoba, ale przy rosnących cenach energii
      problem będzie się nasilał. Efektem tego będą choroby, bo żyjemy w
      smrodzie, który nas zabija. Jest rolą rządu promować przyjazne dla
      ludzi rozwiązania energetyczne. Ciągłe podwyżki cen: gazu, węgla,
      paliwa itp. spowodują, że wkońcu się udusimy
    • Gość: Rafał Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 08:35
      W Radomiu jeszcze w 2002 r. odnotowywaliśmy przekroczenia 50 razy, ale z roku
      na rok powietrze jest czystsze. Bo mamy np. lepsze drogi.
      - pani Krugły
      proponuję zrobić habilitacje z tego zagadnienia.
      • ewemeralda Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 09:12
        Brawo Rafał!
        Ponadto, Pani Krugły używa pojęcia "cząsteczki" mając na myśli pył
        zawieszony. Pani Krugły - należy używać pojęcia "cząstki" jeśli ma
        Pani na myśli pyły PM10 i PM2,5. Proszę się douczyć.
    • anda8 Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 14:31
      W Lublinie na Dziesiątej palą chyba wszystkim, smród jest taki, że cięzko przejść.
      Kilka razy miałam wezwać straż miejską, ale zrezygnowałam.
      Czy CI ludzi nie wiedza, ze trują i siebie i swoje rodziny i sąsiadów bliskich
      i tych dalszych??
      Co za tłumoki
      • ewemeralda Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 14:40
        anda8 napisała:

        > W Lublinie na Dziesiątej palą chyba wszystkim, smród jest taki, że
        cięzko przej
        > ść.
        > Kilka razy miałam wezwać straż miejską, ale zrezygnowałam.
        > Czy CI ludzi nie wiedza, ze trują i siebie i swoje rodziny i
        sąsiadów bliskich
        > i tych dalszych??
        > Co za tłumoki

        A najlepsze jest to, że ci spalają śmieci w swoich piecach domowych
        są przeciwni budowie spalarni śmieci.
        A co niby może straż miejska w tej sprawie? NIC. Amen.
      • mandaryna.1 Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 15:52
        anda8 napisała:

        > W Lublinie na Dziesiątej palą chyba wszystkim, smród jest taki, że cięzko przej
        > ść.
        > Kilka razy miałam wezwać straż miejską, ale zrezygnowałam.
        > Czy CI ludzi nie wiedza, ze trują i siebie i swoje rodziny i sąsiadów bliskich
        > i tych dalszych??
        > Co za tłumoki


        Jakby mieli na porządny opał to by śmieciami nie palili.Nied pamiętam czegoś
        takiego z czasów PRL,nikt w domach nie zamarzał.
        • myslacyszaryczlowiek1 Za PRL nie było plastykowych śmieci 28.01.10, 23:36
          w takiej ilości. Duża część ludzi właśnie się dała nabrać na gów... zawinięte w
          elegancki papierek, czy też błyszczące, ładne, kolorowe opakowanie. A w sumie
          śledź zawinięty w gazetę jest o wiele smaczniejszy od śledzia w plastikowym
          pudełku i nafaszerowanego chemią. Kiedyś zapomniana ryba wędzona przeleżała w
          lodówce (nie zamrażalniku) ze dwa miesiące i nadal pachniała wędzoną rybą.
    • mandaryna.1 Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 15:31
      Mieszkam w 3-pietrowym bloku na osiedlu z lat 60-tych.Byly plany podlaczenia
      do nitki cieplowniczej,ale pieniadze gdzies wsiakly,tak,że każdy pali czym
      popadnie.W piwnicach po pralniach jakieś,"lewe"kotłownie,w których pali się
      wszystko,plastiki tez.Smrody się ciągną po całym osiedlu.Sporo ludzi /ja
      też/mamy gazowe ogrzewanie,ale coz z tego,kiedy smrody "wpadają" do
      mieszkań,nawet otwarte okna nie popmagaja.A dziwić się? Czemu? Opał drogi,mało
      kto ma na to.Zatruć coraz więcej,bo kto ma kasę na nowe piecyki /Junkersy/lub
      na remonty.D..a zbita.
    • mandaryna.1 Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 15:46
      Dlaczego nie podłacza się budynków do sieci ciepłowniczej.W Zabrzu jest
      tzw.Osiedle Matejki.Możliwość podłączenia bloków z lat 50 i 60-tych
      jest,pieniądze i plany były,tylko się ....zmyły.Wybrane bloki i budybki
      zostały podłaczone,ale większość nie.Systemy kominowe nie działają,ciągle
      zatrucia,ludzie palą czym się da i czym popadnie,ale nic się nie robi.Nie ma
      Zabrze szczęścia do "włodarzy".Inne dobro im leży na sercu.Lepiej nie mówić
      głośno,niebezpiecznie.To już nie PRL.
      • arcadios1987 Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 16:11
        Dwa dni temu w Radomiu na ul. Maratońskiej nie dało się wziąć głębszego wdechu, bo powietrze było dosłownie ciężkie i lepkie od wyziewów. Smród płonących szmat i gumy, a dym praktycznie czarny. Dym ciągnął od Zamłynia i skupiska budynków jednorodzinnych pomiędzy częścią z blokami, a Maratońską. Kolega z Wośnik opowiadał zaś, że u któregoś z "dogrzewaczy" z okolic osiedla zawitało pogotowie i straż pożarna, bo napalił jakimś szajsem, a że praktykował to dość często zatkany komin odmówił posłuszeństwa. W efekcie ze swojej pięknej chałupki zrobił wędzarnię, w której uwędził siebie i rodzinkę.
        • Gość: Nitka Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.00c.radom.pilicka.pl 28.01.10, 16:52
          Ja również mam sąsiadów, którzy palą wszystko. Nie da się otworzyć
          okna, wyjść z dziećmi na podwórko. Po ostatnim zajściu, kiedy syn
          zaczął mi się dusić wezwałam straż miejską. I będę wzywać za każdym
          razem, kiedy sąsiedzi włożą śmieci do pieca. Dlaczego ich
          oszczedzanie ma się odbywać kosztem zdrowia moich dzieci i moich
          najbliższych? Dość tego! Znosiłam to cierpliwie parę lat. Ja również
          bogata nie jestem i martwię się ile zapłacę za ogrzewanie (gazowe),
          a mimo to ludzi nie truję!
          Pozdrawiam wszystkich tych, którzy nie trują swoich sąsiadów.
    • beamas1053 Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 16:52
      Mam sąsiada, który zlikwidował ogrzewanie gazowe i pali czym popadnie w tym
      śmieciami! Wieczorem jest taki smród, że nie można otworzyć okna. Do ubogich
      nie należy. Dom rozbudował do granic możliwości i teraz sknerzy na
      opale.Pozdrawiam z Wrocławia.
      • Gość: mors otwierasz okno IP: 89.174.237.* 28.01.10, 18:06
        Populacja nie ucierpi, a wrecz zyska, jesli taki osobnik jak Ty udusi sie tym smrodem. Nikt normalny nie otwiera okna i nie chodzi na spacery przy -20'C. Przy takiej temepraturze kazdy chroniąc swoją rodzinę paliłby czym popdanie, jeśli go nie stać na wysokokaloryczny węgiel. Tym bardziej nie będzie go stać na gaz!!!!!!!!!!!!
        • arcadios1987 Re: otwierasz okno 28.01.10, 20:10
          Nie mówimy tu o biednych ludziach, których na opał nie stać, bo dym w większości przypadków wydobywa się z kominów budynków, po których biedy jego mieszkańców nie znać. Przedmówcy pisali o tym zresztą wyraźnie. Smrodzenie odbywa się nocami, bo wtedy jest najmniejsza szansa, że ktoś wezwie odpowiednie służby. Żeby się struć nie potrzeba otwierać okna, bo wentylacja w niższych budynkach skutecznie zaciąga dym do ich wnętrz.
          • ob.znalezinski Re: otwierasz okno 29.01.10, 09:06
            arcadios1987 napisał:

            > Smrodzenie odbywa się noca
            > mi, bo wtedy jest najmniejsza szansa, że ktoś wezwie odpowiednie służby. Żeby s
            > ię struć nie potrzeba otwierać okna,

            A po co palić nocą? nocą się śpi pod ciepła pierzyną i nie ma potrzeby grzać,
            czyż nie?
        • Gość: nitka do mors IP: *.00c.radom.pilicka.pl 28.01.10, 20:48
          Rozumiem, że ten komentarz był do mnie :)
          Wyobraź sobie, że ja codziennie wietrzę mieszkanie, wychodzę z
          dziećmi na krótkie spacery, mało tego wietrzę pościel...
          Czy moich sąsiadów nie stać? Nie wiem, ale na cztery osoby
          mieszkające w domu cztery osoby pracują. Dla mnie dużym sukcesem
          będzie jeżeli sąsiad przestanie palić śmieci, nie wymagam, żeby
          zmieniał ogrzewanie. Chociaż byłoby miło :)
    • Gość: gość Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 21:03
      Niech rząd obniży ceny węgla, nie każdego stać zapłacić za tonę 700zł przy
      dochodach 1200zł.
      • Gość: lolp Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać IP: *.radom.pilicka.pl 29.01.10, 00:22
        Niech miasto zainwestuje w rozwój sieci ciepłowniczej. Właściciele domków
        chętnie się podepną do takiego systemu. Nie będa musieli się martwić o jakieś
        durne piece. Przestaną dymić i smrodzić na potęgę. Tylko niech o kosztach nie
        krzyczą przeciwnicy takiego rozwiązania. Termoizolowana rura i kilka zaworów to
        nie majątek.
    • soball Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 23:05
      Informacja ciekawa choć błędna. Pomylono się równo milion razy. Nie
      chodzi o gramy tylko o mikrogramy. Drooobiazg...
      • soball Re: Palą czym popadnie, a nam ciężko oddychać 28.01.10, 23:08
        To tak jakby pomylić kilogram z tysiącem ton...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka